46

Rewolucja po polsku: hejtem i fake newsami na Facebooku zajmą się sądy 24-godzinne

Hejt i fake newsy to spory problem mediów społecznościowych, zdają sobie z tego sprawę decydenci Twittera, Facebooka czy YouTube'a. Aby z nimi walczyć poszerzają grono pracowników, włączają do działania namiastkę sztucznej inteligencji, przeznaczają na ten cel coraz większe pieniądze. Czy to przyniesie pożądany skutek? Zobaczymy. Możliwe jednak, że w Polsce będziemy obserwować inny rozwój wypadków: te kwestie zostaną przerzucone na użytkowników i sądy. Łatwo wyobrazić sobie paraliż takiego sytemu.

Sądy 24-godzinne zajmujące się hejtem i nieprawdziwymi informacjami? W rozmowie z Gazetą Wyborczą o takim rozwiązaniu mówiła minister Anna Streżyńska. Natychmiast przykuło to uwagę mediów, bo temat zahacza o kilka ważnych wątków. W przygotowaniu jest tzw. ustawa facebookowa, która swym zasięgiem miałaby objąć nie tylko serwis Marka Zuckerberga, ale też inne społecznościówki. W zamyśle miałyby one podlegać polskiemu prawu. Serwisy traciłyby możliwość blokowania kont czy usuwania zamieszczanych w nich treści. Robi się naprawdę ciekawie.

sądy

Minister cyfryzacji przekonuje, że nie ma przeciwwskazań w prawie polskim i międzynarodowym, by zastosować takie rozwiązanie. Intryguje mnie jednak, jak zareagowałby na to sam Facebook – zakładam, że sprawa nie zakończy się na naszym podwórku i ewentualne zmagania przeniesione zostaną na wyższy, europejski poziom. Bo o ile dzisiaj politycy mogą przekonywać, że to dla dobra użytkowników, o tyle w przyszłości nowe prawo może różnie działać i być wykorzystywane przeciw tym użytkownikom. Już teraz podkreślę jednak, iż póki co mówimy o planach – urzędnicy dopiero pracują nad zmianą przepisów, nie wiadomo czy, kiedy i w jakiej formie wejdzie ona w życie. Możliwe, że będzie jak z abonamentem RTV: dużo szumu, a potem zostawienie tematu po staremu.

Załóżmy jednak, że minister Streżyńska dopnie swego i władza mediów społecznościowych zostanie ograniczona, że trafi ona w ręce użytkowników (przy okazji rocznicy rewolucji październikowej przypomina się hasło „Cała władza w ręce rad”). Co to może dla nas oznaczać? Facebook i inne media społecznościowe nie będą mogły blokować kont czy treści, to zadanie spadnie na… nas. Użytkownik zgłosi, że może być ofiarą hejtu czy fałszywych informacji. Ale kto w takim razie rozstrzygnie, czy faktycznie jest ofiarą? Sądy 24-godzinne. I to naprawdę trudno sobie wyobrazić. Albo inaczej: można sobie wyobrazić spory chaos. Liczbę wniosków, które otrzymywałyby sądy mogłaby doprowadzić do paraliżu tych instytucji. Nawet jeśli do pracy oddelegowanych zostanie dużo ludzi, to sprawa może ich przerosnąć.

sądy 24 godzinne

Niedawno, pisząc o wynikach kwartalnych Facebooka, wspominałem, że firma zamierza zatrudniać nowych pracowników, by walczyli z bolączkami, o których mówi pani minister. Korporacja uprzedziła akcjonariuszy, że to uderzy ją po kieszeni. Owszem, w tym przypadku chodzi o skalę globalną, a nie tylko polskie podwórko. Ale na tym przykładzie widać wyraźnie, że z tematem nie do końca radzi sobie Facebook, który ma pieniądze, narzędzia, doświadczenie i ludzi. Zderzenie państwa z takim zagadnieniem może oznaczać pokaz niewydolności. Wystarczy, że na początku wiele osób będzie chciało sprawdzić, jak to działa. Później będzie lepiej?

Obawiam się, że przeniesienie tego ciężaru na użytkowników nie rozwiąże problemu. Hejt będzie się szerzył, bo ludzie stwierdzą, że nie chcą z każdą obelgą trafiać do sądu. A fake newsy będą się rozprzestrzeniać, ponieważ… internauci nie będą sobie zdawać sprawy z tego, że te informacje nie są prawdziwe. Przecież właśnie na tym polega kłopot. Gdyby w głowie każdego prawidłowo działał filtr, nie rozmawialibyśmy o fałszywkach. Czy w tej walce sprawdzą się sądy 24-godzinne? Sędzia z automatu będzie rozstrzygał, co jest prawdą, a co nie nie jest?

Naprawdę czekam na projekt nowych przepisów, bo podejmują one bardzo zawiłe zagadnienie. Zdaje sobie z tego sprawę sama minister, więc mam nadzieję, że nie zobaczymy za jakiś czas bubla, który zamiast nas chronić, uczyni z social media miejsce, w którym nie będziemy chcieli przebywać. Chociaż wtedy problemy rozwiążą się same i to na dobre…

  • airhead

    wydaje mi się, że Facebook może zupełnie zignorować taką ustawę, bo nie jest polską firmą

    • Polską firmą nie jest, ale działa w Polsce i musi się stosować do naszego prawa. Obie strony będą przedstawiały swoje racje, trochę to pewnie potrwa…

    • Nie wiem czy tak to jest, oby faktycznie ale sadzać po nielegalnych stronach kasyn jedyne co państwo może zrobić to takie strony blokować w danym kraju a oni stosują prawo takie jakie jest gdzie są zarejestrowani jako firma. Ale obym się mylił.

    • airhead

      hm, myślałem, że nie mają serwerów w Polsce ani nie płacą tu podatków. byłoby fajnie

    • YY

      Czy możecie się wytłumaczyć z tej reklamy z dźwiękiem na waszej stronie?
      Specjalnie wyłączyłem AdBlocka, żeby wspierać Antyweb, a tutaj uruchamia mi się filmik i ryczy na cały głos…
      Serio? Bawicie się w Onet czy jak? Już wolę TPB i skrypt do kopania bitcoinów – przynajmniej nie narobi mi wstydu na wykładzie:)
      Apropo hejtu, to właśnie na taki zasłużyliście.

    • Cześć, @disqus_Sgd9ucaVRW:disqus, ten autoplay z dźwiękiem nie jest nasz. Nie robimy takich rzeczy, bo nas samych strasznie to wkurza (i, jeśli nic się nie zmieniło, jest niezgodne z literą prawa). To po stronie Wyborczej – zembeddowaliśmy od nich wywiad z minister Streżyńską…

    • YY

      Przykro mi, ale było sprawdzić, zanim wkleiliście. Mnie jako odbiorcę nie interesuje, czyja to wina, tylko że takie niedopatrzenie w ogóle miało miejsce:)

    • YY

      ale mogą mu zakazać działalności na terenie Polski

    • airhead

      No ale nawet sami są świadomi tego, że by się ośmieszyli i Polacy na pewno by obeszli ten zakaz

    • YY

      pomyśl lepiej o tych oskarżeniach o cenzurę…

    • PIT

      Wtedy polscy użytkownicy internetu stracą dostęp do FB podobnie jak do stron hazardowych.

  • Tomek Niewinnian

    uwielbiam jak coś jest przenoszone na europejskie podwórko…

  • A co z politykami w mediach?!? ich hejtu i Fake newsów doświadczam odkąd zacząłem odróżniać iż pogadanki panów w garniturach to nie kolejna dobranocka. Mam nadzieję iż będą ścigani tak samo zaciekle jak internauci. Swoją drogą dobra inicjatywa.

    • Wyobrażasz sobie, że będą ścigać samych siebie? :)

    • raczej nie, ale ja pisałem o politykach a nie służbach ;) Ciekawe swoją droga czy immunitet chroni w takich przypadkach, jak znam życie to tak.

  • Cyr4x

    Gazeta publikująca wywiad z nieżyjącym od kilkunastu lat księdzem rozmawia o fake news…

    • Przypominanie rozmów sprzed lat jest złe?

    • Kamienna Gęba

      Nie. Złe jest natomiast publikowanie „wywiadu” na temat wydarzenia, które miało miejsce PO śmierci osoby, z którą się rzekomo przeprowadziło wywiad.

    • Poproszę o konkret, bo brzmi ciekawie

    • Kamienna Gęba

      Wywiad z księdzem Tishnerem przeprowadzili na temat katastrofy smoleńskiej. Bardzo głośna sprawa swego czasu, teraz dostępna jest wersja „poprawiona” gdzie informują we wstępie, że ksiądz już nie żyje a wywiad jest zmyślony bo „tak by powiedział jakby żył” co nadal jest żałosne.

    • EL Wu

      Średnio rozgarnięty człowiek wie, że Tischner może wypowiadać się o Smoleńsku równie dobrze jak i o zamachu na WTC.

    • Kamienna Gęba

      Widocznie nie tacy ludzie są targetem Wyborczej.

    • Michcio

      A ty jakim jesteś targetem? „Gazety Polskiej” i zdjęć z fotomontażem Tuska jako hiltlerowca na okładce? OK, można wiele zarzucić Wyborczej, ale to co się dzieje „po drugiej stronie barykady” sponsorowanej przez aktualny rząd to już nie nawet lekkie, a bardzo grube przegięcie i niespotykana wcześniej nigdzie fala ogromnego hejtu oraz agresji. Zresztą świetny przykład co zrobili z TVP – słynne paski, podbijają już cały świat niczym filmiki propagandowe z Korei Północnej. Jak zatem teraz mamy dyskutować jak jedna strona uważa, że może obrażać i pluć na innych, a druga ma siedzieć cicho?!

    • Kamienna Gęba

      Nie mam z kim dyskutować bo jesteś bezczelny. Nigdzie nie napisałem, że po drugiej stronie jest dobrze Tu natomiast to sobie wymyśliłeś z wcisnąłeś mi to w gardło i masz o swoje urojenia pretensje. Żałosny jesteś.

    • Damian Borowczyk

      Najlepiej nie odpisywać na takie coś. Odpisując tylko dajesz mu do zrozumienia, że osiągnął swój cel. Takie jest moje podejście, zwłaszcza do anonimów (gości).

    • Kamienna Gęba

      Zwykle ci ludzie nie mają celu a po prostu są głupi.

  • EL Wu

    A czy poza serwisami społecznościowymi, pani minister zechciałaby objąć nowym prawem również media publiczne?

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Hm, pewnie będzie można poobrażać żydów, muzułmanów ale kota prezesa nie bo 3lata więzienia

    • YY

      wolę tak niż w drugą stronę

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Ale wiesz, że ciebie też mogą obrażać chyba ze wstapisz do pis? xD

    • YY

      nie, bo jestem białym katolickim konserwatystą :)

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Damn

  • Józek

    Pod przykrywką walki z „fake news” wprowadza się cenzurę. Internet zawsze był i musi pozostać otwarty i wolny. To internauta musi umieć oddzielić prawdę od fałszu, nie sędzia w ciągu doby. Poza tym przypominam, że sądy w Polsce już nie są niezawisłe.

    • Daniel Stawicki

      Też tak sądzę. Będzie jak z przekleństwami Owsiaka. On nie może nic złego powiedzieć ale już kórwy w jeo stronę są ok. A jak sędzie myśli innaczej to zmieni się sędziego.

    • Damian Borowczyk

      Co do Owsiaka to zgodnie z prawem dostał karę słusznie, z resztą nie tylko on. Takie kary dostało wcześniej tysiące Polaków. Nie ma co robić świętej krowy z Jurka. Ja osobiście bym wolał, żeby za takie rzeczy nie można być karanym przez sąd (co najwyżej mandatem, ale najlepiej to wcale), ale niestety mamy prawo jakie mamy, do tego podatne na „widzimisię” sędziego. Była o tym dyskusja nie tak dawno na Bezprawniku, gdzie autor próbował wmówić czytelnikom, że Owsiak dostał karę za przeklinanie w trakcie pozdrawiania uczestników. Jako uczestnik powinienem się zatem czuć obrażony za to co Owsiak wtedy do mnie mówił (bo ponoć to było do mnie jeśli wierzyć autorowi wspomnianego tekstu). Ja te wykrzykiwanie Owsiaka odebrałem jako żenadę, ale generalnie je zlałem. Nie ma co rozdmuchiwać. Sam Owsiak pokazał że nie ma niestety jaj w tej sytuacji i zaczął się głupio tłumaczyć że to ograniczanie wolności artystycznej (tak jakby on był artystą i miał tam jakiś występ…), zamiast powiedzieć jak mężczyzna: „tak zwyzywałem Was i możecie mi dawać kary, ale ust mi nie zamkniecie, bo walczę w słusznej sprawie”. Wspominasz też o podwójnych standardach, nawiązując to opisanej sprawy. Powiedz mi więc kiedy i gdzie ktoś publicznie obrażał Owsiaka w wulgarny sposób i uszło mu to na sucho. Nie słyszałem o takiej sprawie (co nie znaczy że takiej sytuacji nie było). I piszę to jako regularny uczestnik Woodstocku.

  • Marek Cichecki

    Nakazać amerykańskiej korporacji, przy pomocy sądów doraźnych, udostępnianie swojego portalu polskim neofaszystom, byle tylko podlizać się Kaczyńskiemu i ocalić stołek. Tyle zostało z „wolnorynkowych” poglądów p. Streżyńskiej… Czy ci ludzie nie mają luster?

  • cYk

    Czyli co? Zostaną tylko partyjne trolle i politruki (nietykalne z racji partyjnych sądów), a każdy kto będzie chciał wyrazić swoje zdanie od razu pod taki sąd poleci?

  • DaemonKazoom

    Nie wiem czy jest dobry pomysł z/w na to że hejtem bardzo często jest nazywana po prostu konstruktywna krytyka a która im nie pasuje (lub psuje ich narrację).

    • Damian Borowczyk

      Mam podobne obserwacje, co do nadużywania słowa hejt. Ale tyczy się to naprawdę wielu ludzi: blogerów, dziennikarzy, czy „zwykłych” użytkowników internetu, którzy wyznają równość: krytyka = hejt.

  • doogopis

    Szprytne! Najpierw sami politycy zlecili zalanie neta fake news a teraz nas cudownie przed samymi imi nimi ratują. Oczywiście potem bedą kasować co chcą. Taka tradycja. Zresztą już teraz kasują co chcą,jakby powody musieli podawać. A odwołać sie możesz,przez okno! https://uploads.disquscdn.com/images/3fcf1697bcbd22319b15ef54f5e1ed5b750ef943fe675d1b09d07b5d301538ed.png https://uploads.disquscdn.com/images/db508611f0501d05000652b72b99d8da74d1d4dc87bf6fefb66dc33cbc25597b.jpg

  • YY

    Czym obecnie zajmują się sądy 24 godzinne? Wiele drobnych spraw możnaby rozwiązać od razu, a ciągną się latami…

    • PIT

      Sporami pomiędzy politykami w trakcie kampanii wyborczej.

  • qwerty

    „hejtem i fake newsami na Facebooku zajmą się sądy 24-godzinne”
    A kto się w końcu zajmie fake newsami doogopisa na Antywebie?

  • trojmiasto

    kolejny PiSowski bat…skrytykujesz to od razu zostaniesz posądzony o fake news, hejt itp..przecież to PEŁZAJĄCA CENZURA rękami sterowanych sądów. Wytrzeźwiejcie, bo obudzicie się w matrixie.