samsung galaxy note 5 i rysik
32

Who wants a stylus? – czas na odpowiedź na pytanie Jobsa

Rysiki w telefonach kojarzą się wielu osobom ze starymi urządzeniami, wyposażonymi jeszcze w oporowe wyświetlacze, których nie dało się obsługiwać komfortowo palcem. W 2007 roku nadeszła prawdziwa rewolucja. Na scenę wyszedł Steve Jobs, zaprezentował szerszej publiczności pierwszego iPhone’a i zadał jedno z najbardziej znanych pytań w świecie technologicznym: Who wants a stylus? Z czasem jednak rysiki w smartfonach czy tabletach były już stosowane z innych powodów.

Ktoś w ogóle potrzebuje rysików?

Osobiście nie wyobrażam sobie już telefonu bez rysika. Początkowo podchodziłem sceptycznie do stylusów w smartfonach, w końcu można je komfortowo obsługiwać palcem, więc wydawało mi się, że plastikowy długopis nie da mi zbyt wielu nowych możliwości. Bardzo się myliłem. W 2013 roku kupiłem Samsunga Galaxy Note 3 i naprawdę doceniłem funkcje, które dawał, w dodatku w porównaniu do Note II rysik działał znacznie responsywniej.

rysik i samsung galaxy note

Robienie notatek, rysowanie, zakreślanie ważniejszych fragmentów na zrzutach ekranu – może drobnostki, ale przekładające się na przyjemność z używania. W międzyczasie przesiadłem się na Note 5. Jeszcze lepszy stylus i nowe funkcje, które powodują, że dziwię się, że żadna inna firma nie zdecydowała się na implementację tego rozwiązania. Inna sprawa, że musiałem kupić nowy rysik, ponieważ stary po prostu się rozkleił…

Marne naśladownictwo

Dobra, niektórzy mogą powiedzieć, że na rynku jest więcej telefonów z rysikami. Najlepszym przykładem może być seria Stylus od LG, gdzie dodatek ten wypada, moim zdaniem, miernie. Dlaczego? Producent po prostu dodał do niego zwykły stylus, działający z każdym dotykowym ekranem pojemnościowym, więc ani pod względem precyzji, ani szybkości działania nie robi wrażenia. Ot, elektroniczny pisak dostępny za kilkanaście złotych w każdym sklepie z elektroniką.

LG stylus i rysik

Inne firmy po prostu nie idą śladem Samsunga. Przede wszystkim wynika to z tego, że większość użytkowników nie potrzebuje rysików i nie widzi szczególnych zalet płynących z ich obecności. Zważywszy na to, że interfejsy Androida czy iOS pozwalają na wygodną obsługę palcem, trudno się temu dziwić.

Nowa moda

Najważniejszym powodem przeciwko tworzeniu modeli ze stylusem jest koszt ich produkcji. Aktywne warstwy dotykowe oraz licencjonowanie technologii od Wacoma, N-Triga lub Synapticsa mają swoją cenę, wskutek czego ma to jedynie sens przy urządzeniach z najwyższej półki. Do niedawna jedynie linie Samsung Galaxy Note i Microsoft Surface odniosły sukces. Później Apple zaprezentowało pierwszego iPada Pro z Pencilem – dopracowany ołówek, którego docenili wszyscy chcący rysować na tablecie. Ciekawa alternatywa dla tabletów graficznych.

iPad Pro i pencil

Niestety wciąż pewnym ograniczeniem pozostaje technologia. Sam używam równolegle zwykłego notatnika oraz Note’a do zapisywania notatek i dostrzegam kilka wad w rysikach. Pierwsza sprawa to zwłoka. Dotykamy piórkiem ekranu, jednak dopiero po chwili dostrzegamy to na ekranie – z generacji na generacji jest na szczęście coraz lepiej. Myślę, że niedługo ten minus zostanie po prostu wyeliminowany. Druga sprawa dotyczy szklanej powierzchni wyświetlacza. Rysując lub pisząc nie czujemy lekkiego oporu, rysik jakby płynął, wydaje się to być nieco sztuczny proces. Mimo wszystko to kwestia przyzwyczajenia.

pisanie rysikiem na samsung galaxy note 8

Na koniec została dokładność. Stylusy w iPadach wypadają znakomicie pod tym względem, potem mamy Surface i na koniec Galaxy Note – nie zawsze udaje się tak szkicować, jakby się chciało. Równie ważne jest to, ile różnych punktów nacisku wykrywa wyświetlacz. Nad tym producenci wytrwale pracują i widać spory progres, a 4096 stopni pozwala na przyjemne używanie rysika.

Stylus – (nie)chciany dodatek

Rysiki pojawiają się coraz częściej w różnych laptopach lub hybrydach. Nie dość, że potrafią zwiększyć komfort obsługi dotykowego ekranu (obsługa palcem nie zawsze jest wygodna), to jeszcze producenci dbają o jakieś funkcje dodatkowe z nimi związane. Najciekawiej do tego zagadnienia podeszło Lenovo. Technologia AnyPen pozwala na używanie czegokolwiek, warzywa lub widelca – nie działa wzorowo, jednak to naprawdę użyteczny dodatek.

stylus - rysik i jego kolor

Jestem ciekaw, co Wy sądzicie o rysikach i jak podchodzicie do urządzeń w nie wyposażone. Czy uważacie je za zbędny gadżet czy nie wyobrażacie już sobie bez nich sprzętu?

  • Arkadiusz

    Znam 2 osoby które używają note’ów (czwórkę i ósemkę) i nie wyobrażają sobie świata bez nich. Ja nie rozumiem fenomenu ale jeśli jesteś stanie wykorzystać możliwości jakie daje rysik to czemu nie? :)

    • Albert Lewandowski

      Też należę do tych osób, chociaż znam kilku posiadaczy Note’ów, którzy użyli raz czy dwa rysika i nie widzą żadnych jego plusów ;)

  • Elmot

    Sony Ericsson P1i, mój pierwszy i ostatni telefon z rysikiem. Zdecydowanie nie należę do fanów rysika, ale zdaję sobie sprawę, że graficy, fotografowie, i bardziej korowi użytkownicy smartfonów mogą go doceniać. Dla mnie zbędny gadżet.

    • Albert Lewandowski

      P1i miał kiepski rysik, sam miałem okazję go używać przez krótki okres, podobnie kilku smartfonów ze stylusem z Windows Mobile i to zdecydowanie inne odczucia, co w przypadku nowych modeli z rysikami.

    • Elmot

      Wiem, chodzi o ogólną zasadę, nie o działanie.

  • TemporaryPL

    Już sama strona https://quickdraw.withgoogle.com/ jest warta posiadania rysika, uruchamiasz ją w Chrome na Note i wyłącza każde dziecko na długie godziny ;)

    • Albert Lewandowski

      Też dobre zastosowanie dla stylusów.

  • Zdzisław Dyrman

    A czy Pan Albert nie pracował wcześniej w Tabletowo?

    • Albert Lewandowski

      Tak, pracowałem wcześniej w Tabletowo

  • Samuraj

    Dla mnie smartfon musi być obsługiwany jedną ręką.
    To wyklucza duże smartfony a tym bardziej te z rysikiem.

    • Albert Lewandowski

      Zawsze zostaje tryb obsługi jedną dłonią, chociaż to nie zawsze dobre rozwiązanie.

    • zakius

      nie sprawia on, że urządzenie magicznie da się chwycić jedną dłonią, więc niczego nie zmienia

    • Daniel

      Każde urządzenie da się chwycić jedną dłonią – problem jest obsługa która tryb jednej ręki ułatwia.

    • Tomasz Słupicki

      Kak system jest do dupy zrobiony to ciezko. Z dobrym system jedna reka obsluzysz i 10 cali

    • zakius

      no nie, właśnie nie każde
      to, że położysz je na koniuszkach palców wcale nie znaczy, że je trzymasz

    • NG

      Są różne dłonie i pojęcie duży wydaje się względne :)

  • YY

    Moim zdaniem rysik to gadżet dla wybranych, a nie dla masowego odbiorcy

  • Shadowsong

    Wciąż używam note 3 i jak dla mnie rysik jest niezbędny. Zamiast nosić ze sobą szkicownik i farby (dobra, też noszę, ale nie zawsze i nie wszędzie) szkicuję w telefonie. Potem eksport psd na peceta i hulaj dusza. Szkoda, że konkurencji praktycznie nie ma, a cena nowego modelu jest bardziej kosmiczna od możliwości…

    • No niestety cena miażdży ale jak już polecam iPada 10.5 z pencilem i w dobrej promocji można się zmieścić w 3500 nawet. A jakości pisania/rysowania nie ma co porównywać do note 8 No ale to trochę inne urządzenia.

  • zakius

    więcej by dała fizyczna klawiatura, ale ajfonifikacja nie pozwala

    • teges

      Jest chyba nakładka z klawiaturą na Samsung’i albo BB KeyOne z wbudowaną.

  • teges

    Jestem pod wrażeniem, że nikt nie skopiował rysika od Samsung’a. Głupi ekran 2:1 to teraz wszyscy będą mieć.

    • ulala

      bezsensownych rozwiązań nikt nie kopiuje

    • teges

      Brak Jacka, proporcje 2:1, wycięcia na kamerkę w ekranie, duże ekrany.

  • SmackThat

    Korzystanie z rysika na tablecie OK, ale na smartfonie? Bez urazy, ale jest to użytek na siłę, dość, że niewygodne to jeszcze absorbuje dwie ręce. Smartfon to smartfon, nie będziemy tworzyć w nim prezentacji, jakaś delikatna edycja, może. Naprawdę totalny bezsens, jeszcze ludzie podniecający się tym jakby było to nie wiadomo co, tym samym bezsensem jest ekran dotykowy w komputerach, w ogóle nie przydatne.

    Na koniec powstrzymam się od obrażania, ale mam naprawdę ochotę napisać coś na tych, którzy z czegoś nieużytecznego chcą zrobić rewolucję :-)

    • Gamer

      To, że z czegoś nie potrafisz korzystać to bardziej wina twojej słabej wyobraźni i wątłej inteligencji.
      Rozumiem, że dla takiego prostaka, super rewolucją będzie… face id oraz… animowana kupa:D

  • NG

    Używam LG V10 i bardzo żałuję, że nie ma do niego rysika (i nie ma odrobiny większego ekranu;)). Kolejny telefon chciał bym jeszcze większy i z rysikiem. Niestety, Note zdaje się być poza moim zasięgiem finansowym. Mam nadzieję, że pojawi się jakaś alternatywa na rynku.

  • Tomasz Słupicki

    To wstyd ze samsung produkuje jeszcze ekrany oporowe, no ale To w koncu nie najlepsza firma

    • Matka norbe

      Norbe do budy

  • Karol Grabowski

    A czy za brakiem REALNEJ konkurencji nie stoi przypadkiem fakt, że rysiki do note’ów Samsung opracowuje wraz z Wacomem, a ten z kolei posiada patenty na rysiki bez dodatkowego zasilania? Pytam, bo w kwestii desktopów tak to właśnie wygląda.

  • Asus też miał swoją przygodę z AnyPen – na jego memopadzie grałem w androidowe Baldur’s Gate 2 ołówkiem :-)

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    No i rysik jest dobry jak się trzeba podrapać po plecach