Urządzenia mobilne zdobywają szturmem serca i portfele konsumentów. Smartphony i tablety są wszędzie, a tam, gdzie ich nie ma, tam już wkrótce będą. O potencjale tego rynku niech zaświadczą zeszłoroczne wyniki dotyczące reklam mobilnych, które rozwijają się w zastraszającym tempie.

Firma Inneractive podjęła się krótkiego podsumowania ubiegłego roku na rynku mobilnej reklamy i przygotowała ciekawe zestawienie, z którego możemy wyczytać pośrednio również tempo upowszechniania się mobilnych urządzeń na świecie.

Otóż według wyliczeń Inneractive przychody z mobilnej reklamy w 2011 zwiększyły się w skali roku o 522%, a reklamodawcy wydali na nie o 464% więcej niż rok wcześniej. Największy wzrost mobilna reklama odnotowała w Ameryce Północnej – 983%, Europie – 712% i Ameryce Południowej – 674%. Co ciekawe, na czwartym miejscu, przed Azją znalazła się Afryka – 653%. Dane te pokazują nie tylko, jak szybko rośnie mobilna reklama w danych regionach świata, ale również, wskazują na popularyzację urządzeń mobilnych.

Można również, poprzez dane dotyczące mobilnej reklamy, zaobserwować wzrost mobilnych platform. I tak reklama na: iOSa – 981%, Androida – 759%, BlackBerry – 265%.

Ubiegłoroczne wyniki, a właściwie tempo wzrostu, robi naprawdę spore wrażenie i pokazuje, jak upowszechniają się urządzenia mobilne. Ten rok nie powinien być gorszy, a zapewne będzie znacznie lepszy pod tym względem. Boom na smartphony i tablety dopiero się rozkręca, a rynek wciąż jest chłonny. Powyższe dane świetnie pokazują, w którą stronę będzie powoli zmierzała reklama w internecie. Jest to wyzwanie nie tylko dla reklamodawców, ale również dostawców „powierzchni reklamowej”, takich jak chociażby Facebook, który, o czym dzisiaj pisał Grzesiek, nie stworzył jeszcze modelu dla mobilnych reklam, mimo, że prawie połowa użytkowników tego serwisu (425 milionów) korzysta z niego za pomocą urządzeń mobilnych. Dla Facebooka będzie to prawdziwe wyzwanie w tym roku.

Źródło

Foto

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • wewefw

    Te infografiki to juz chyba przestaly byc modne.

    • http://www.ekostrefa.pl Łukasz Ostrowski

      coś w tym jest

  • Sławek

    Bez konkretnych liczb (wartość rynku w USD) same procenty można o kant d… potłuc :-))

    Te same kilkuset procentowa wartości znaczą co innego przy wysokiej i niskiej bazie.

    Wczoraj zjadlem jedna kanapke, dzis trzy, wiec moge powiedziec, ze moje spozycie kanapek skoczylo z dnia na dzien az o 200% !!! :-))

  • michal

    Kto goni to goni. Ja korzystam z 5 letniego SE k550i, laptopa nie mam i na razie nie zapowiada się na jakąkolwiek zmianę.

  • Pingback: Polska liderem wzrostu w handlu mobilnym na Starym Kontynencie. Aż tak pokochaliśmy wydawanie pieniędzy przez smartfony? | AntyWeb