25

Ruszyła letnia wyprzedaż na Steam. Można już kupować tonę gier, w które i tak nigdy nie zagracie

Jest, nareszcie. Coś, na co czekaliście tak długo. Właśnie ruszyła letnia wyprzedaż na Steamie, tym razem pod nazwą Summer Picnic Sale. Jest też kilka zmian - ceny promocyjne będą stałe i potrwają przez całą wyprzedaż, taniej kupicie również sprzęt.

Letnia wyprzedaż na Steamie to coś, na co PC-towcy czekają długie miesiące. To ten czas, gdzie powinniśmy jeździć na rowerach, siedzieć nad morzem/jeziorem czy po prostu cieszyć się piękną pogodą, nie zwracając uwagi na gry. Tymczasem Valve doskonale wie jak przyciągnąć nas do ekranów, a jednocześnie wyciągnąć od nas pieniądze. Dlaczego wyciągnąć, skoro to przecież promocja, czyli coś korzystnego dla graczy? O tym za chwilę.

Z usługi zniknęły jakieś czas temu błyskawiczne wyprzedaże, dlatego nie musicie już polować na najlepsze ceny lub obserwować konkretnych ofert w oczekiwaniu na lepsze propozycje. Tak, jak zawsze – jedne promocje są lepsze, drugie gorsze, ceny utrzymają się natomiast przez cały okres trwania Summer Picnic Sale, czyli do 4 lipca, do godziny 19:00 – macie więc trochę czasu na przemyślenie, a później zapewne niekontrolowane zakupy.Valve przygotowało również specjalne karty kolekcjonerskie, które będziemy zbierać za przeglądanie kolejki gier.

W tym roku Valve przygotowało również promocje cenowe na sprzęt. Taniej kupimy Steam Controller (-30%) oraz Steam Link (-30%), jeśli planowaliście więc nabyć te urządzenia, macie ku temu świetną okazję.

Będzie kupowane

Podobno promocyjne ceny dostało tysiące gier i przeglądając listę, jestem w stanie w to uwierzyć. Widziałem NBA2K16 za niecałe 10 euro (-80%), duże obniżki na gry z serii LEGO, całą serię Assassin’s Creed, Call of Duty i Sonic. Payday 2 wyrwiecie za 5 euro, This War of Mine za 4,74 euro, Wiedźmin 3 kosztuję połowę tego co zawsze – choć wciąż sporo, bo 24,99 euro. Jest tego naprawdę sporo i choć pewnie część gier gościła już na Steamie w lepszych cenach, a błyskawiczne promocje były często korzystniejsze, na pewno znajdziecie coś dla siebie. Wierzę też, że z niektórymi zakupami zwlekaliście właśnie do tej promocji, pozostaje więc łapać wirtualne portfele i ruszać na zakupy.

I tak w to nie zagracie

Tego typu wielkie wyprzedaże przypominają mi czego konsolowcy zazdroszczą PC-towcom oraz to, że zakupy na tak dużych promocjach to często odkładanie gier na wirtualną półkę. Sam często padam ofiarą promocji, szczególnie cyfrowych – mam zarówno na dysku konsoli jak i komputera całą masę gier kupionych „po taniości”, których przez wiele miesięcy nie dotknąłem – ba, czasem nawet o nich zapominam, choć podczas zakupów byłem podekscytowany tym, że wreszcie zagram w tytuł, który w premierowej cenie pominąłem. Na konsolach nie ma ani tak dużych wyprzedaży, ani tak dużych bibliotek gier – przecież w korzystniejszych cenach znajdziecie również całą masę „indyków”. Jestem więc wręcz pewien, że część z Was wyda sporo pieniędzy, kupując wielki wór gier, których pewnie nigdy nie uruchomi. Ale doskonale Was rozumiem – opłaca się, bo jest w promocji. Jestem taki sam i się tego nie wstydzę.

Tak czy inaczej – udanych zakupów i fajnego czasu spędzonego przy sprawdzaniu zakupionych tytułów.

źródło

  • Jarek Dziekan

    Jeszcze żadnej, ale już sobie wybrałem co dzisiaj zakupię. Polecam też innym :D
    DARK SOULS™ II: Scholar of the First Sin – 13,59€ (-66%); Borderlands Triple Pack BUNDLE -82; Punch Club -75% czyli 2.49€;
    Hotline Miami 2 – 3,74 € (-75%); Worms Clan Wars – z 22,99 na 3,44, -85%; Stardew Valley | -20% = 11.19 Euro; Goat Simulator | -75% = 2.49 Euro;
    Jest tego więcej, ale już mam je w bibliotece ^^ Jeżeli mogę, to chętnie podlinkuję stronkęi, na której wypisują najlepsze deale :>

    • zakius

      kozę to bym przytulił

    • Konrad Uroda-Darłak

      Polecam – zacna zabawa :D

    • Mateusz

      steamdb.info/sales/
      Tu masz wszystkie promocje.

    • Paweł Winiarski

      Śmiało linkuj, czytelnicy chętnie skorzystają z podpowiedzi.

  • Mateusz

    „Ruszył letni lag na Steam.” *FIXED*

    • Paweł Winiarski

      Ostatnio jak patrzyłem – było dobrze, ale podejrzewam, że przez pierwsze dni będzie się przycinać. W końcu ludzie zawsze się rzucają.

    • Mateusz

      Wczoraj były cyrki, strona działała mega powoli, czasami wcale, promocje jaz się wyświetlały, raz nie. Tak czy inaczej Valve musi poprawić swoją infrastrukturę, bo praktycznie przy każdej wyprzedaży jest to samo.

  • Super tytuł! W sumie to można było napisać „…w które i tak nigdy nie zagracie, a potem i tak się wkurzycie bo będą za $1 na Humble Bundle.” ;-)

    • Paweł Winiarski

      Ja mam tak z promocjami na PlayStation Network, ale już się nauczyłem, żeby nie brać mniejszych gier w niższych cenach. Duża część z nich ląduje potem w PS+, a ja siedzę przed lustrem i patrzę na skończonego frajera.

    • kofeina

      Wiesz, jeśli w nie jednak zagrasz po zakupie, a w PS+ wylądują po ok. pół roku, to frajerem nie jesteś.

  • Tomasz Żuchowski

    Ja pierdziele. Aż spojrzałem na swoje konto:
    – 88 gier
    – 46 nawet nie zainstalowałem xd
    – 13 tytułów grane ‚regularnie’

    Z tym, że odkąd się usamodzielniłem i zarabiam, to na listę kupionych gier trafiają tytuły, które za gówniarza namiętnie piraciłem – taka skromna rekompensta i wybielanie sobie sumienia ;)

    • heartz

      Kurcze teraz sprawdziłem i mam podobnie. 90 gier, 60 nigdy nie zainstalowanych. W 7 gier mam rozegrane ponad 10 godzin, a ponad 100 godzin w dwa tytuły… Konto od 9 lat.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Meh, u mnie to wygląda jeszcze żałośniej >>> https://steamdb.info/calculator/76561198045801316/?cc=us :P

    • Tomasz Żuchowski

      Tego nie znałem :)
      Patrząc na tę stronę to jednak kilka więcej gier mam bo 103 z tego 63 niegrane https://steamdb.info/calculator/76561198078164166/?cc=eu

      Ale do Ciebie to mi jeszcze brakuje :v

    • Konrad Uroda-Darłak

      Uroki bundli – masa gier na koncie i nie wystarcza czasu na granie :P Do końca życia pewnie tego nie ogram :D

  • Ed

    O nie, wyprzedaż Steam! Mój portfel tego nie wytrzyma, itd itp.
    Jeszcze dam mema, by dostać więcej plusów
    https://66.media.tumblr.com/4afe3e6a6bd6dfb5831c220e4dff32d0/tumblr_o7cpxho49T1u25kiio1_1280.gif

  • powell

    Ktoś mo powie, co to jest „indyk”? Nie chce mi się googlować przez ten upał.

    • NobbyNobbs

      Taki spory ptak zaliczany do drobiu. Nielot o łysej głowie i szyi. Do tego potrafi być agreswny;P Indyki czyli gry indie. Ot z małych studiów, które nie są zależne od wydawcy albo w ogóle bez studia, robione przez jedną osobę. Większość z nich to niedorobiony chłam, ale perełek jest cała masa.

    • mirosław borubar

      A jak są w early access to już w nim zostają :) i wtedy nie tyle indyki robią gul gul gul co gul skacze temu kto się na niego skusił:)

    • Conscious

      Dla uzupełnienia, angielski termin „indie” wziął się od słowa independent, czyli niezależny. W ten sposób zaczęto określać gry wydawane przez małych, niezależnych wydawców. Następnie wyraz „indie” poprzez procesy globalizacyjne trafił do Polski i tu utworzono neologizm „indyk”, jako polski odpowiednik dla angielskiego „indie”. Swoją drogą, wyraz „indie” używany jest też od dłuższego czasu na przykład w muzyce – indie rock etc..

    • NobbyNobbs

      Swoją drogą to nieco głupie. Niezależny… Ale od kogo?

    • Conscious

      Niezależny od korporacji, dużych firm, grup czy organizacji itp., czyli w przypadku gier są to często samotni twórcy pozostający bez wsparcia lub małe grupki entuzjastów gier. Obecnie termin indyk nabiera raczej negatywnego wydźwięku, ponieważ autorzy indyków często wydają swoje dzieła kompletnie niedopracowane i niegrywalne, a także nierzadko porzucają swoje projekty i znikają z całą kasą zebraną na sprzedaży gry (mirosław borubar zdaję się to potwierdzać).

    • powell

      Dziękuję, dobry człowieku.

  • mirosław borubar

    Kolega nie jest na bieżąco z wyprzedażami Steam (jak to konsolowiec). Taka forma wyprzedaży nie jest po raz pierwszy, że przez cały czas jest jedna cena (a pojedyncze sztuki bywały taniej w międzyczasie ostatnio). Po drugie seria LEGO została słabo przeceniona bo ostatnio Hobbit i Batman były za 3.74. Dishonored też był po 3.74 tak samo jak podstawka Skyrima, a za 7.50 to wtedy była legendarka. Assassinsy też słabo, czwórka jak zwykle 4.99 a reszta tylko po 50% gdy I i II były już za grosze na Steamie, acz przed dwoma czy trzema laty.
    Ja sobie kupiłem Age of Empires II bo tylko o 0.50 droższe od najniższej ceny jaką na stimie pamiętam 2.49, jakoś przeboleje moja wewnętrzna cebula (za 4 na poprzedniej nie przebolała). Może sobie dobiorę jakiegoś Mass Effecta 2 deluxe za piątaka, MotoGP13, NFSa HP czy jeszcze coś. Nawet nie bardzo jest na co wydać ojrogejbeny.