wyprzedaż steam
43

Ruszyła letnia wyprzedaż na Steam. Co już kupiłem, a co polecam?

Są takie dni w roku, kiedy karta płatnicza gracza płacze gorzkimi łzami. Należą do nich wszelkie wyprzedaże na Steam i innych platformach dystrybucji cyfrowej. Co tym razem warto kupić?

Ledwie zakończyły się promocje na GOG.com, a już rusza kolejna wyprzedaż. Tym razem rękę po nasze pieniądze wyciągają twórcy Steama, oferując mnóstwo gier w cenach o nawet 80 proc. niższych od standardowych. Tutaj od razu warto podkreślić, że platforma Gabe’a Newella straciła w minionych latach na konkurencyjności z punktu widzenia polskiego użytkownika. Nasze rodzime sklepy, jak Muve czy CDP.pl często bowiem organizują równie szalone wyprzedaże z równie wysokimi obniżkami. Jeżeli zatem wypatrywane przez nas produkcje ciągle nie są tanie (a przez niekorzystny kurs Euro, prawdopodobnie tak jest), warto się wstrzymać i poczekać na kolejne wyprzedaże.

Tradycyjnie wyprzedaży towarzyszy zabawa. Tym razem za wykonywanie specjalnych zada będziemy otrzymywali naklejki. Szczegółowo całą akcję opisano na blogu Steama, więc tam Was odsyłam.

Ja już mam zakupy za sobą. Co kupiłem, a co szczególnie polecam Wam?

Śródziemie: Cień Mordoru –  3,99 euro (ok. 16-17 zł)


Chyba najlepsza możliwa cena, w jakiej można dostać tę produkcję. Gra zebrała świetne oceny i wcale nie zestarzała się zbyt mocno od premiery. W dalszym ciągu wygląda naprawdę dobrze. Wciągający i absorbujący gameplay łączy w sobie widowiskową walkę z ogromną swobodą ruchów i całkiem niezłym mechanizmem skradania. Wszystko to dopełnia system Nemezis, który czyni świat gry dynamicznie się zmieniającym i reagującym na poczynania gracza. Z całego serca polecam.

South Park: Kijek Prawdy – 7,49 euro (ok. 30 zł)


RPG, który przypadnie do gustu nie tylko fanom South Park. Specyficzny humor, dużo nietuzinkowych rozwiązań i fantastyczna, wciągająca opowieść. Ja jeszcze nie grałem i zamierzam to teraz nadrobić, patrząc na cenę i opinie recenzentów, to doskonała okazja.

Superhot – 13,79 euro (ok. 55-56 zł)


Polska produkcja niezależna, która podbiła serca graczy na całym świecie nietypowym gameplayem. Choć jest to produkcja FPP, bliżej jej to gry logicznej niż strzelaniny. Gracz musi bowiem wykonywać ruchy w zwolnionym tempie, pokonując przeciwników za pomocą różnych dostępnych narzędzi. Efektem tego są widowiskowe powtórki. Zdecydowanie polecam!

Cities: Skylines – 7,49 euro (ok. 30 zł)


Symulator budowy miasta. Jak dla mnie, znakomity spadkobierca dorobku Sim City. Jeżeli ciągle pamiętacie produkcje z tej serii i chcecie wrócić do mniej lub bardziej beztroskiej (taa, jasne…) budowy wymarzonej metropolii, doskonale trafiliście. Ta gra pożarła mi mnóstwo godzin, ostrzegam.

Just Cause 3 – 9,99 euro (ok. 42 zł)


Mam wrażenie, że ta premiera przeszła trochę bez echa, a szkoda. Just Cause 3 nie podbiło może serc graczy i recenzentów, ale to w dalszym ciągu solidny TPS, w którym po prostu robimy jedną wielką zadymę. Fabuła z przymrużeniem oka, czerstwe żarty i specyficzny klimat pewnie nie podejdą każdemu, zatem warto wcześniej obejrzeć na YouTube.

Sniper Elite III – 5,59 euro (ok 24 zł)


Co prawda nie jest to najnowsza odsłona serii, ale to nic nie szkodzi, bo najnowsza jest niemal identyczna. Natomiast trójka jest łudząco podobna do świetnej dwójki. Tak czy owak – we wszystkie grało mi się naprawdę dobrze. Prawdopodobnie najlepsza gra snajperska w klimacie drugiej wojny światowej. Warto spróbować – może złapiecie takiego bakcyla, jak ja.