Google uruchomiło Marketplace dla wszystkich użytkowników Google Apps. Zaletą aplikacji dostarczonych przez ponad 50 partnerów Google ma być integracja z usługami Google – w tym przypadku nie chodzi jedynie o wspólne logowanie ale również o łączenie np. nowych biznesowych aplikacji z kalendarzem Google czy gmailem.

Dzięki temu użytkownicy Google Apps będą w stanie bardzo szybko dodać nową funkcjonalność lub kompletnie nowy produkt do swojego pakietu narzędzie z którego na co dzień korzystają.

Produkty w Apps Marketplace podzielone są na aplikacje i usługi. W każdej z tych grup jest potem podział na konkretne zastosowania takie jak np:Project Management, Sales & Marketing, Security & Compliance, Workflow. Każda z aplikacji jakie chcemy zainstalować (czy też właściwie dodać do naszych Google Apps) jest osobno wyceniana (Google podobno pobiera tylko 20% prowizji) przy czym znajdziemy również w sklepie dużo dobrych darmowych produktów jak chociażby pakiet programów graficznych Aviary.



Pomysł z sklep z aplikacjami w tak zwanej chmurze wydaje mi się strzałem w dziesiątkę. Mimo dość dużego zainteresowania wszystkim co związane jest z cloud computing biznes i przedsiębiorcy mają tak naprawdę problem z dobraniem odpowiednich usług i połączeniem ich w spójną całość pomagającą zarządzać firmą.

Owszem każdy może znaleźć i używać aplikacje biurowe, wykupić licencję na CRM online czy też korzystać z aplikacji finansowych w chmurze. Wszystko to jednak będzie nie połączone ze sobą, trudne w zarządzaniu i administrowani a cała odpowiedzialność związana z wyborem najlepszych dostawców spada na użytkownika.

Google w swoim Marketplace pokazuje biznesowi, że większa część pracy została już wykonana. Dobrani zostali odpowiedni partnerzy, aplikacje są już ze sobą w pewien sposób zintegrowane, można nimi wszystkim zarządzać z jednego miejsca. Jedynie co musi zrobić właściciel firmy to zapłacić miesięczną czy roczną opłatę.

Wydaje mi się, że właśnie takiego podejścia oczekuje od dostawców usług w chmurze biznes.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • rafał.ronio

    google od 2 lat bardzo mocno inwestuje w rozwoj CHMURY, a ostatnie zakupy tym bardziej w tym utwierdzają, ich dokumenty stały się w centrum uwagi, na które nie żałują kasy

  • z

    Z kalendarzem Gugla? Dziękuję, postoję – powiadomienia na e-mail i SMS działają jak chcą. Może zanim zaczną sprzedawać swoje usługi za $$$ to by je najpierw dopracowali? Przecież w chwili obecnej nie można na tym kalendarzu polegać – w każdej chwili może przestać dziłać, jest masa wątków o tym chociazby na ichniejszym oficjalnym forum.
    Chyba tylko nieodpowiedzialne byznesmeny powierzą Guglowi narzędzia do prowadzenia biura.

  • http://www.latacz.com mr_zola

    @z wystraszyłeś mnie, ja od kilku lat korzystam z kalendarza do przypominania mi o ważnych datach vide sms i email. Na razie nie miałem z nim problemów ale co będzie gdy Google zawiedzie? boję się pomyśleć. :)

    • Paul

      Była kiedyś spora i głośna awaria Gmaila(z restą łatwo można znaleźć bo aż huczało od tego w różnych serwisach/forach/blogach). I już po tym było troche pytań a co by było żeby Google padło. hmm koniec świata ;)
      A co do App Maket pożyjemy i zobaczymy czy chwyci, buzz chwycił nie źle choć mam ważenie że rynek jest już trochę przesycony ofertą Google.

  • rafał.ronio

    NIGDY nie miałem nawet 1 minutowe opoznienia w kalendarzu google ani z SMS ani z emailami…

  • http://www.facebook.com/pawel.mikolajczuk Paweł Mikołajczuk

    Ale te aplikacje dodatkowe, to chyba tylko dla płatnych kont ;( ja przy próbie instalacji dostaję 404.

    • Mariusz Droździel

      A ja dostaję 400.

  • z

    żeby nie być gołosłownym, choćby tutaj:
    http://www.google.com/support/forum/p/Calendar/thread?tid=526dc6f18138a5a9&hl=en

    Fakt, wystarczy założyć sobie nowe konto żeby działało, ale powtarzam, może przestać działać. Mi na moim najstarszym koncie nie działa od jakiś 3-4 miesięcy. Zresztą nie tylko mi, a jedyną ‘poradą, jest właczanie/wyłaćzanie powiadomień, zakładanie/usuwanie kalendarzy itd. Nic nie działa. Niestety, ale ja nigdy nie zaufam Google głównie z powodu ich praktycznie nieistniejącej obsługi klienta. Są pewne sytuacje, gdzie kontakt z supportem jest potrzebny, zwłąszcza iedy oficjalny help nie działa… Wiadomo, usłyga darmowa – nie można wymagać, ale jeżeli darmowa chcesię przekształcić w płatną… Trudno mieć zaufanie.

    • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

      Ogarnijcie się, ludzie. Google dla swoich płatnych kont gwarantuje 99,9 procentowy uptime…

  • z

    Paul:
    Była kiedyś spora i głośna awaria Gmaila(z restą łatwo można znaleźć bo aż huczało od tego w różnych serwisach/forach/blogach). I już po tym było troche pytań a co by było żeby Google padło. hmm koniec świata ;)
    A co do App Maket pożyjemy i zobaczymy czy chwyci, buzz chwycił nie źle choć mam ważenie że rynek jest już trochę przesycony ofertą Google.

    Awaria była, ale doktnęła tylko tych co lekkomyślnie polegali jedynie na webmail – dostepie przez WWW. Poczta cały czas działąłą jeżeli korzystało się z niej przez klienta poczty, czy to operowego M2 czy Thunderbirda, cokolwiek. Niestety to jest zauważalna tendencja, ludzie coraz więcej polegają na tym co jest w sieci, a nie na ich dyskach. Ja jestem chyba niedzisiejszy, bo ten cały chmurowaty buzz traktuję jako uzupełnieni dostępności danych na dysku, zabezpieczenie, czy też umożliwienie synchronizacji. Nie mgółgym spokojnie pracować, gdybym wiedziałże cała moja produktywność zależy do tego czy np. internet mi nie padnie, jakiś kabel nie zostanie przecięty itd. Przecież takie awarie zdarzają się cały czas, jakiś czas temu pół Kaliforni było odcięte od internetu bo ktoś przecią w studzience wiązke światłowodów na świat. Podsumowując – dane muszą być przedewszystkim lokalnie, dodatkowo mogą być w chmurze. No, ale przecież nadchodzący Chrome OS będzie nam udowadniał inaczej.

  • rafał.ronio

    z: co do totalnego olewania klientów i żenującego robotowego-supportu w GOOGLE to masz pełną racje, to kpina, szczegolnie na tak bogatą firme która na samym polskim rynku w 2009 roku zarobila ponad 300mln PLN… a nie zainwestuje nawet w 2 konsultantów BOK

  • http://flinky.pl Marcin

    Wychodzą chyba z założenia, że skoro już prawie wszystko jest w ich rękach to tak czy inaczej zarobią.

  • Omar

    GOOGLE to zły i niedobry monopolista. My nieudolne tłuki, rządne kasy i siedzący na stołkach pragnący stukać codziennie sekretarki mówimy Googlowi stanowczo NIE! Są zbyt idealni i genialni. Nie możemy ich doścignąć. Psują stare konwenanse. Nie na tym byznes polega. Użyjmy siły podobnych głąbów w ministerstwach – niech nałożą na Google jakąś wielką karę. Dla nas Google to koniec opieszałości biznesowej i ruchania klienta. DOŚĆ TEGO! Śmierć Google.

    - Z pozdrowieniami koalicja nadętych tępaków ze skostniałych korporacji.

  • acidrulez

    Ludzie ogarnijcie się, 2 konsultantów BOK to jak by nie było ich wcale.

  • Peter Riley

    marsjaninzmarsa: Ogarnijcie się, ludzie. Google dla swoich płatnych kont gwarantuje 99,9 procentowy uptime…

    A jak go wyegzekwujesz? Podasz ich do sądu?

    • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

      Ano. ;)

  • walter

    tak, pokazujecie już googlowi co macie na poczcie, pokażcie jeszcze co macie w biznesach (przez np. app do zarządzania firmą) :) przeciez to największe i najlepsze narzedzie szpiegowskie usa – i wszyscy są jeszcze z nigo zadowoleni :)