Wideo w internecie to mój prywaty “big thing”. Internet stał się dla mnie medium w pełnym znaczeniu tego słowa dopiero gdy szeroko spopularyzowała się technologia Flash Video (której prywatnie jestem wielkim fanem). W związku ze zbliżającym się końcem roku zastanówmy się więc jaki będzie rok 2009 dla treści wideo w internecie?
Dalszy rozwój wideo
Rok 2008 to 45% wzrost ilości obejrzanych w sieci plików, w stosunku do 2007 roku. Do października tego roku w internecie odtworzono 13,5 miliardów różnego rodzaju nagrań. Wnioskujemy więc, że żadne zahamowanie tego wzrostu nie nastąpi, a może nawet zyska on jeszcze większe tempo.
YouTube straci udziały w rynku
Możliwe, że w przyszłym roku mój ulubiony serwis wideo straci swoje udziały w rynku lecz nie nastąpi to z powodu spadku ilości odwiedzin i oglądanych w sieci plików, ale przez zjawisko rozszerzania się rynku, który jak wspomniałem wcześniej ma dużą dynamikę.
Hulu 2009
Możliwe, że w przyszłym roku zobaczymy wzrost popularności Hulu, który może wyjdzie z USA i stanie się międzynarodowym graczem. Serwis tego typu jest potrzebny na świecie, gdyż jest on jedną z niewielu realnych alternatyw dla nielegalnej wymiany plików z filmami i serialami.
YouTube zacznie dystrybuować komercyjne/płatne wideo na dużą skalę
W poście “CinemaTube…” pisałem o kanałach brandowych amerykańskich stacji i wytwórni filmowych na łamach, których pojawiają się pierwsze pełne i legalne filmy i seriale. Uważam, że w 2009 roku YouTube zacznie dystrubucje dużych produkcji poza USA. Może w Polsce? Tutaj jednak może być problem gdyż istnieją już w naszym kraju kilka platform VoD np. iPla Polsatu.
Politycy zaczną masowo wykorzystywać internetowe wideo do autopromocji
Choć nie jest to jakaś nowość to myślę, że tegoroczna kampania wyborcza w USA pokazała wyraźnie, że internet medium, które wznosi się ponad podziały, tradycje i segregacje rasową. Barack Obama wygrał oczywiście nie tylko dzięki YouTube, ale uważam tak jak wielu innych, że to on pomógł obecnemu prezydentowi elektowi przekonać tych, którzy w niego nie wierzyli. Zbliżająca się w Polsce kampania prezydencka 2010 będzie według mnie będzie właśnie momentem gdy wideo internetowe stanie się dla kandydatów realną formą promocji. Palikot ma swojego bloga, więc może Tusk będzie miał wideobloga?
Rozwój mobilnych platform wideo
iPhone/iPod Touch pokazał, że YouTube może wejść w pełnym tego słowa znaczeniu na urządzenia mobilne urządzenia. Tym bardziej boom na rynku smartphone dał użytkownikom urządzenia zdolne odtwarzać streamowane wideo z sieci. Takich urządzeń będzie coraz więcej.
Powyżej przedstawiłem 5 najbardziej realnych według mnie prognoz na 2009 roku. Odniosłem się również do polskiego internetu, gdyż uważam, że jesteśmy tuż przed pewnym skokiem. Nie będę pisał, że kryzysu w Polsce nie ma, bo znowu posypią się na mnie gromy ;) Nie mniej, uważam jednak, że jest on na tyle ograniczony, że polskie internetowe wideo ma szanse na duży rozwój w nadchodzącym nowym roku.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Hulu nie wyjdzie poza USA – Ci co filmy robią muszą się “nachłapać” pieniędzmi.
YouTube musi wpaść na pomysł, jak zarabiać na darmowym video. Może kilkusekundowe wstawki reklamowe, dla bardzo popularnych klipów, reklama kontekstowa, bądź osobny kanał z reklamami. Recesja, może szybko wykończyć erę darmowego video.
Youtube chyba nie straci. Konkurencja chyba się lekko wykrusza (poczekajmy do stycznia).
Hulu może wyjdzie ale raczej ciężko będzie ze względu na prawa. Jeśli będzie, to raczej ’stare EU’ niż u nas – tak, jak z iTunes…
Na polityce sie nie znam.
Platformy jak najbardziej. Sam do ‘tradycyjnego’ oglądania TV już raczej nie wrócę.
Będzie dużo silniejszy podział na VOD i live.
Może live takie jak Stickam, Flixwagon czy Qik się wreszcie przebije, mimo kosztów i porażek (Yahoo poległo, Youtube też coś niemrawo)
Nie napisałeś o iPlayerze from BBC… Hicior wśród moich znajomych w UK (nie dziwię się).
Szanse mają sajty z oryginalnym kontentem z odpowiednim supportem biznesowym (partner, inwestor) przynajmniej na jakiś czas… np. http://www.lookr.tv (wygląda na poważny commitment jednego z operatorów).
(to był ostatni post Pijotrusia w internecie 2008, happy 2009 to everyone)
z tego co wiem w np. w Hiszpani istnieje cos podobnego do Hulu , sa tam do obejzenia nowe filmy z tym , ze jest limit 1h po czym trzeba odczekac jakis czas i dopiero mozna ogladac film dalej ;)
Nieznam sprawy dokladnie , ale w video sa tez wlozone reklamy
Powstaje coraz więcej filmów przeznaczonych tylko do internetu, które nie nadają się do emisji w klasycznej tv. Już teraz są w sieci produkcje, które swoją estetyką i formą nakreślają trendy internetowego wideo. Z czasem wykształci się rynek produkcji internetowych filmów.
Nie tylko politycy beda uzywać video do autopromocji.
Oczekiwałbym wzrostu rynku video, do promocji małych i średnich przedsiebiorstw, produktów oraz w sektorze ogłoszeń drobnych.
youtube moze stracic popularnosc bo ostatnio stal sie cenzurowany za co posypala sie ogromna fala krytyki – w naszym kraju o tym nikt nie pisze ale na angielskojezycznych stronach dosyc sporo.