225

Apple nie daje mi wyboru, czas pożegnać się z Macbookiem

Na codzień pracuję na Macbooku Air, super sprzęt ale niestety już trochę mało wydolny. Blisko 4 letni komputer coraz gorzej radzi sobie z prostą pracą w przeglądarce, z liczbą otwartych zakładek i kilkoma prostymi aplikacjami. Jego największą zaletą natomiast cały czas jest czas pracy na baterii. Nadal potrafi wytrzymać po 6-7h pracy.

Szczerze liczyłem, że w tym roku po premierach Apple będę mógł znaleźć dla niego zastępstwo. Uwielbiam sam system, jestem do niego przyzwyczajony przez co udało mi się zoptymalizować maksymalnie każdą pracę jaką wykonuje. System to potęga maka, do której niestety Windowsom jeszcze daleko – choć nie tak bardzo jakby się to mogło początkowo wydawać.

Na początku zakładałem, że Apple będzie kontynuować genialną moim zdaniem serię komputerów Macbook AIR. Okazało się, że zamiast tego dostaliśmy Macbooka bez AIR ani bez PRO za to jak zwykle w kosmicznej cenie. Jest to komputer, który na pewno nie sprosta moim i tak skromnym wymaganiom a jego wydajność może być śmiało porównywana z moim 4 letnim komputerem.

Czekałem więc na nowe wersje Macbooka PRO i niestety tym razem nie widzę siebie jako posiadacza komputera o dobrych parametrach (ale nie rewelacyjnych) za to z dotykowym paskiem i słabą baterią (co potwierdzają różnego rodzaju testy i publikacje).

Consumer Reports postanowiło sprawdzić, jak wygląda wydajność baterii Macbooków Pro w trakcie syntetycznych testów. Każdy sprzęt sprawdzano trzy razy: 13-calowy MacBook Pro z Touch Barem wytrzymał kolejno: 16 godzin, 12,75 godziny i…. niecałe cztery w ostatnim teście. Sprzęt bez Touch Bara najdłużej pracował przez 19,5 godziny. W kolejnym teście było to już tylko 4,5 godziny.

Macbook Pro

Niestety nie tego szukam – szczególnie, że przy PRO trzeba by rozważyć zakup 15 calowego laptopa a ich ceny zaczynają się od 10 000 PLN a sensowny model to kwota 12 000 PLN. Przy czym chcę być dobrze zrozumiany. Nie narzekam na ceny, one nie są zaskoczeniem – konkurencja w niektórych modelach ceni się podobnie.

Zaskoczeniem i głównym problemem jest bateria. W tej cenie oczekuję, że sprzęt będzie działał stabilnie a nie robił mi niespodzianki. Przypomnę też, że moje ostatnie doświadczenia ze sprzętem Apple nie są najlepsze.

Czas więc na powrót przyjrzeć się rynkowi laptopów z Windowsami. Co ważne w przypadku Windowsów nie jestem ograniczony do 3 modeli komputerów, mam większe spektrum możliwości konfiguracji komputera pod moje potrzeby.

Nie potrzebuję ekranu o bardzo wysokiej rozdzielczości to go nie wybieram, tak samo z najmocniejszym procesorem którego pewnie nie wykorzystam. Na tym polega różnica pomiędzy komputerami reszty świata a Apple. W Apple muszę się zdecydować czy słabszy komputer ale za to z dobrą baterią czy też mocny komputer ale raczej do pracy z podpiętym zasilaczem.

Niestety komputery z Windowsami mają też swoje wady. System tworzony pod miliony podzespołów zachowuje się różnie w zależności od konfiguracji. Przewagą Apple jest tworzenie systemu pod swój zdefiniowany zestaw podzespołów. Dzięki temu z systemu można wycisnąć dużo więcej niż w przypadku Windowsów.

Zaczynam jednak poszukiwania. Windowsy dziś to zupełnie inny system niż ten na którego narzekają wszyscy Applowcy. Da się do niego przyzwyczaić i opracować własny styl pracy i go potem zoptymalizować. Wszystko jest kwestią czasu.

Oczywiście w zamianie Macbooka na komputer z Windowsami ważną rolę odgrywają też koszty. W dzisiejszych czasach bardzo trudno jest mi uzasadnić samemu sobie, że potrzebuję komputera za 12 000 PLN. Umówmy się, nie jestem grafikiem, nie montuje filmów. Pracę moją można porównać do pracy każdej osoby w biurze. Dużo piszę, korzystam z zestawu maks 10 aplikacji, czasem obrobię kilka zdjęć itp. Jeśli spojrzymy na to racjonalnie nie potrzebuję Macbooka PRO, potrzebuję dobry sprzęt do pracy a ten przy moich wymaganiach wcale nie musi kosztować bardzo dużo.

W czasach kiedy kupowałem Macbook Air to co mnie tak naprawdę skusiło to czas pracy na baterii. W samolocie oglądając filmy komputer wytrzymywał 12h. Do pracy nie brałem ładowarki bo przez cały dzień spokojnie mogłem pracować. W tamtych czasach nie było godnego rywala jeśli chodzi o pracę na baterii – no i dochodziła zaleta jaką jest Mac OS. Wszystko się więc zgadzało i zakup miał racjonalne podstawy. Dziś przy zakupie nowego Macbooka takich podstaw już nie mam lub po prostu wymyślałbym je na siłę.

  • Jarek

    Ostatnio stałem przed dylematem: jakiego laptopa kupić do 10 tysięcy. Rozważałem używanego macbooka, jakiegoś mocnego lapka z windowsem, albo lapka gamingowego z windowsem. Po przekalkulowaniu co najczęściej robię na laptopie kupiłem lenovo ideapad 710s. Jest mega lekki(ledwo ponad 1kg przy 13,3 cala), wyglada super, dziala świetnie i nie wydałem 10 tysięcy a raptem 3. Człowiek się czasem napali a się potem okazuje ze niepotrzebnie wydaje kasę

    • Michał

      Cześć. Mógłbyś coś więcej napisać o swoim Lenovo 710S, bo właśnie bardzo poważnie zapatruję się na jego zakup i każda opinia jest bardzo pomocna? :)

    • Jarek

      Co chcesz wiedzieć ? Czas pracy zależy od sposobu używania ale dla mnie przy trybie mieszanym ( muzyka, internet, YouTube, sporadycznie jakaś gierka) około 5h. Wygląd i wagę oceniam na 5+, jest naprawdę lekki i poręczny. Kupilem wersje z i5 7200u i grafika intel 620. Z plusów to na pewno jego waga i szybkość, jest bardzo poręczny, ładny, wydajny, 5-6h na bateri mogło być lepiej ale nie narzekam. Klawiatura jest wygodna, ale to może być tylko moje odczucie. Podświetlenie jej to fajna sprawa wieczorami. Bardzo fajna jest obudowa, ładna, nie palcuje się, nie trzeszczy. Z minusów to przy pełnym obciążeniu trochę słychać wiatrak, touchpad jest tylko poprawny i jeszcze jedno, ekran jest tak cienki ze przy otwieraniu go z jednej strony np lewej odrobine się wygina.

    • Zbolały

      Również jestem posiadaczem tego modelu i wszystko naprawdę super, ale martwi mnie jedna rzecz – straty pojemności baterii. Kupiłem go 29.11 i do tego momentu z 46000 mWh zostało mi 41590 mWh wg BatteryBar (9,6% zużycia w ciągu miesiąca!) czy u Ciebie również występuje taki problem, czy już mogę dzwonić do Lenovo z reklamacją :)?

    • Jarek

      Nie zauważyłem takich zmian, wiec dzwoń i się dowiedz :) może to przypadłość konkretnie Twojego modelu ?

    • Zbolały

      https://uploads.disquscdn.com/images/bb5823beb8dcce4e6489ca3fcc5fcfe584db90a98585bda2087a43f1add118f4.jpg u mnie to tak wygląda, natomiast czas pracy jak najbardziej jest okej póki jak widzisz 7:20 w tym trybie a średnio 6.30. Więc pytanie czy to BatteryBar świruje?

    • Paweł

      U mnie trochę BateryBar świruje na 710s (i7-7500u). Pokazał już raz zużycie 3,3% a potem zużycie wróciło do zera. Poza tym jest świetnie :)
      *mam go 3 tygodnie.

    • Zbolały

      Niestety u mnie tendencja jest spadkowa, jak czas pracy zejdzie poniżej 5.30h to będzie Można zaczac się martwić

    • Dawid Foster

      wymieniłeś same minusy tego lenovo…….i jesteś z tego zadowolony? Z Twojego opisu wynika dla mnie że to badziew.

    • Paweł

      Jeszcze ja dopytam co chcesz wiedzieć? Ja mam i7-7500u i polecam się do pytań :)

    • damianglu

      Trafiłeś w dziesiątek tym komentarzem! Applowcy nie wiedzą co to znaczy „opłaca się” bo są ograniczeni do sprzętu za 6k do 12k czy drożej. Brawo!

  • DELL

    Jakiś czas temu miałem Della za 7.000 zł przez pierwszy tydzień pracował aż miło. Potem uruchomienie jakiejkolwiek aplikacji wymagało blisko minuty czekania. Przy okazji nie mogłem zakończyć pracy i zamykając komp wyjechać w trasę by przed dojazdem do miejsca szybko dodać dwa zdania do tekstu itp projektu. Bo DELL nie usypiał jak Apple a bateria padała bo chwili. Hibernacja powodowała że wentylatory wariowały nawet w torbie. Co prawie doprowadziło do pożaru komp.
    Mój przyjaciel kupił inny nie firmowy ale lepszy duży LCD itp za 9.000 zł. Po pół roku jego Poczta, Office i kilka innych pierduł startuje 7 razy wolniej niż mój MacBook z 2007 roku. Nie wspomnę że na każdym Windows musiał być jakiś Antywirus, Spyhunter itp. Ja zaś od 2002 pracuje na tum samym koncie nowszym OS X i nowszych komp bez antywirusa itp.
    Zrobisz jak uważasz ale już widzę jak bluźnisz że to zrobiłeś i za ok 6-9 mcy będę czytał mega artykuł pt. ” Przepraszam Cię OSX”

    • zakius

      ty chyba nie umiesz obsługiwać komputera
      nie włączyłeś usypiania to nie usypiał, prosta sprawa
      coś z hibernacją ci nie wyszło, bo hibernacja przechodzi w stand by
      antywirus jest potrzebny tylko jak się ktoś posługuje komputerem tak źle jak ty

    • Wodnik Szuwarek

      Usypianie jest domyślnie włączone i po zamknięciu klapy laptop jest uśpiony.

    • zakius

      lepiej to sobie sprawdzić niż później płakać, czyż nie

    • indy

      Używam stacjonarki, ale z trybem uśpienia zawsze miałem problemy. A to system włączał się o dziwnych porach (wszystkie wybudzania w biosie i Windows wyłączone), a to przechodzenie w stan uśpienia trwało godzinami. W międzyczasie zmieniałem płyty główne i wersje Windows. Bez zmian. Finalnie nie używam tego trybu, bo bootuje się w miarę przyzwoicie.

    • zakius

      podstawową kwestią jest ustawianie wybudzania w biosie na bios, wtedy nic się nie dzieje
      jak zostawisz windowsowi to smart connect może się wtrącać lub winupdate

    • indy

      Obawiam się, że to testowałem.

    • zakius

      wake on lan? może coś siało
      albo jakieś urządzenie USB wybudzało

    • MAM_DOŚĆ_WINDOWS

      „mrt.exe”, „svchost.exe” 100% cpu load po czystej instalacji. Nic nie pomaga. Aktualizacje się blokują. Kupiony oryginalny Windows 10 na pendrive. Jak to wytłumaczysz?

    • Gość

      Problem z windows update. Jest na ten temat sporo w internecie. Mi pomogło zainstalowanie którejś z kolei aktualizacji ze strony microsoftu (na win 7)

    • Piotr Potulski

      Chyba jednak nie doceniasz możliwości DELL’a – miałem do czynienia z różnymi modelami sam jak i u znajomych i to co oni robią z systemem woła o pomstę do nieba. Lubię Windows, na każdym z domowych składaków zero problemów. Laptop ze średniej półki Samsunga pomimo swoich ~5 lat chodzi bez najmniejszych zgrzytów. Za to ostatni służbowy Latitude startował chyba 30 minut. Kolega ma precision’a szybkie, ale tez nie można powiedzieć, że bezproblemowe.

    • No troche mi się w to wszystko nie chce wierzyć, miałem starsze maki i one po ostatnich aktualizacjach specjalnie szybkie to nie były

    • Daniel G.

      Bardzo mnie korci żeby sprzedać swojego Aira z zeszłego roku i zastanowić się nad zmianą telefonu, ale bardzo się przyzwyczaiłem do ekosystemu. W zasadzie raz tylko w telefonie zrobiłem coś takiego jak reset pamięci (ciekawa funkcja BTW). Dam temu jeszcze trochę czasu i poczekam z rok. Może Apple wypuści jakieś ciekawe aktualizacje do systemu no i przede wszystkim zmieni trochę interfejs zarówno jeśli chodzi o działanie jak i jego wygląd

    • Łukasz Andrzej

      Jak dla mnie DELL napisał bzdury wyssane z palca. Za 7 tysięcy nie bardzo jest możliwość kupić laptopa na który można narzekać w tych kwestiach, które opisał. Ja na laptopie za 2 tysiące nie mam takich problemów ;D

    • QWERTY

      Jaki miał on dysk SSD czy HDD ?

    • Łukasz Andrzej

      Nawet jak na HDD niemożliwe jest to, co on opisuje. Uruchamianie blisko minuty dowolnej aplikacji? Dajcie spokój… Co nie zmienia faktu, że na SSD w zasadzie jest o wiele lepiej. Większość programów ukazuje się w moment po ich wybraniu.

    • isaakPL

      Fakt z usypaniem to już nawet lepiej sobie Linux radzi niż windows, na Thoshibie Z900 na którym już niedało się pracowa od kilku miesięcy hula Fedora i żadnych problemów, rodzice zachwyceni a laptop już wiekowy podobnie jak mój Mac z 2011, ale nie wyobrażam sobie nic inego.

    • kofeina

      Ale w czym sobie niby nie radzi z tym usypianiem? Przynajmniej od Visty działa to świetnie.

    • wefhy

      Na 4 komputerach, jakie miałem od czasu Win7, na żadnym nie działało prawidłowo. Mogę rzec, że każdy Windows ma z tym problem.
      Spróbujesz go wzbudzić w czasie gdy jeszcze się nie uśpił do końca i już jest trup. Nawet BSoD się nie pojawi, tylko zawiśnie na czarnym ekranie na godziny aż się odetnie zasilanie.
      Na laptopie wystarczy szybko zamknąć i otworzyć pokrywę.
      Na Linuksie nigdy nie było takich problemów.

    • kofeina

      Tyle lat używania laptopów i ani razu nie miałem podobnego przypadku. A naprawdę rzadko używam innej opcji niż uśpienie. Z kolei często mam tak, że wciskam przycisk zasilania żeby uśpić i szybka myśl w głowie „kuźwa, jeszcze jedno miałem zrobić” i również bez problemu.
      Wychodzi na to, że niesamowity szczęściarz ze mnie.

    • isaakPL

      Po kilku dniach i tak musisz uruchomić ponownie, choc często tych kilku dni nie wytrzymuje bo zaczyna mulić i w moim wypadku nie zawsze wybudzał kartę sieciowa

    • kofeina

      Jeśli kilka dni zamienisz na parę tygodni i za przyczynę podmienisz mulenie na „bo tak zdecydowałem” (względnie na „ta głupia aktualizacja”), to się zgadzamy ;)

    • isaakPL

      Akurat to jest komputer rodziców, nie korzystam z niego jedynie go serwisuje, korzystają na mim z chrome i LibreOffice wiec jak ciagle coś było kod tak na Windowsie tak teraz na Fedorze wsio działa i nie maja żadnych problemów a jak ich odwiedzam mogę spokojnie wypić z Tata piwo zamiast grzebać w komputerze

    • Borsuk

      Szanowny DELL jakieś bzdury pisze. Od 15 lat używam głównie laptopów Della (D400, D420, D820, D620, E4300, E4310, E6410, E6230 i E7450). Każdy z nich był niezwykle udanym laptopem. Niestety system Windows nie jest dla idiotów i to jest faktycznie główny problem. Też mi się zdarzyło ugotować uprzednio uśpionego laptopa z windowsem, aby temu zapobiec trzeba pozbyć się minimum ignorancji i zerknąć na plany zasilania. Od 3 lat nie miałem wirusa.

    • Dawid Foster

      Zakupiłem i oddałem ostatnio 3 sztuki Dell XPS, w każdym coś było spieprzone; a to klawiatura, a to touchpad, w końcu windows też dawał w kość. Wszystkie modele były z najwyższej półki.

    • Borsuk

      Tak też bywa, szczególnie jeśli kupuje się np. w Komputroniku :P A tak na serio. Jakiś gigantyczny niefart. Rozumiem, że komputery były w oryginalnych opakowaniach?

    • Dawid Foster

      oryginalne i zawsze kupuję ze strony producenta. Chyba za bardzo się rozpędziłeś i…..nie trafiłeś.

    • Borsuk

      Oryginalne i ze strony producenta ;) LOL

    • Piotr Łancewicz

      Albo mieliście mega pecha i sprzęt był uszkodzony albo nie umiecie hibernowac Windows. Nie od dziś wiadomo że tylko Dell i hp liczą się w biznesie. Na macu i osx to można sobie chrome co najwyżej odpalić.

    • Tomek

      Widać ze nie pracowałeś nigdy na Macu wiec nie pisz bzdur

    • Piotr Łancewicz

      Pracowałem przez pół roku. System jest tragiczny, nie przekonał mnie niczym. Sam hardware naw 9et wykonany ładnie i dokładnie ale bez przesady żeby sie nim jakoś szczególnie zachwycac

    • Idealny Marcin

      np gładzikiem :) natomiast Windowsowi daleko do macOS czy to pod względem wydajności czy użyteczności :)

    • Dawid Foster

      a co ma gładzik do samego windowsa? w jednej marce będzis ok, w innej nie

    • isaakPL

      Tym tokiem myślenia na linuxie tylko terminal, u mnie na Macu cały czas AutoCAD LT choc już nie długo bo polityka w firmie sie ziemia i pracodawca chce przestać płacić tyle licencji

    • Mat

      zalosny jestes, patrz

      „sprzęt był uszkodzony albo nie umiecie hibernowac Windows”
      a dalej
      „Na macu i osx to można sobie chrome co najwyżej odpalić.”

      skoro aby uzywac windowsa trzeba miec jakies specjalne umiejetnosci to sory, podczas gdy na mac nie mial problemu,

      a ten komentarz to juz szczyt glupoty

      „Dell i hp liczą się w biznesie.”

      nie komentuje takich pierdol, chetnie bym zobaczyl jak mi mowisz prosto w twarz te glupoty w gronie znajomych

    • Marcin Laskowski

      Urzekła mnie twoja historia.

  • Skoro nie potrzebujesz Pro to kup zwykłego MacBooka i problem z głowy. Tekst w stylu, ze komputer nie da rady w przeglądarce jest śmieszny…

    • teck

      przecież napisał, że zwykły jest za słaby..

    • MDW

      Nie jest za słaby, jest 4 razy za mocny. Ale to bloger – musi mieć w jednej chwili 20000 otwartych zakładek i 10 filmów w SuperHiperHD. :) No i oczywiście 2 doby na baterii przy działającym Flashu. :)

    • Magnum44pl

      Core m3 jest 4 razy za mocny? :) Przy dzisiejszych stronach www może niekoniecznie. MBA był według mnie idealnym kompromisem pomiędzy mobilnością i wydajnością, ale jak widać Apple sądzi co innego.

    • MDW

      Jest nawet więcej niż 4 razy za mocny. Ale gdy się robi coś na normalnie napisanym sofcie. Technologie webowe zabiją dzisiaj nawet sprzęt sprowadzony z dalekiej przyszłości. :) Sieć, internet i wszystkie technologie z nimi związane powinny trafić do wora i wór powinien zostać wrzucony do czarnej dziury. :)

      Byle stronka potrafi przymulać na sprzęcie na którym rewelacyjnie działa bardzo rozbudowane środowisko do programowania, ogromny program graficzny (2D/3D), coś do składania filmów, tworzenia muzyki. Jakie to szczęście, że ja technologii webowych używam tylko tyle ile naprawdę muszę. To raz dzisiejszej informatyki.

    • Weź kolego sobie chociażby w sklepie ten komputer obejrzy – spędzi z nim 20 minut i potem wypisuj dyrdymały o programach graficznych uruchamianych na tym procesorze (który tworzony był z myślą o tabletach).

    • Wodnik Szuwarek

      Photoshop działa dobrze na Core M, natomiast After Effects jest nieużywalny.

    • Arek P

      To że PS się uruchamia nie znaczy że od razu nadaje się do pracy.

    • Wodnik Szuwarek

      Używam codziennie i działa dobrze. Nadaje się do pracy.

    • Wybacz ale nie masz za dużego pojęcia o czym mówisz, pewnie też nie miałeś tego sprzętu w rękach.

    • MDW

      Tego na pewno nie od lat zadowalam się starymi Makami. Po przełożeniu HDD na miejsce DVD i wsadzeniu SSD na miejsce HDD, dorzuceniu RAMu, mizerny MacBook z i7 za 3400 zł przecudnie radzi sobie z m.in. Xcode, Blender3D. Applowy sprzęt i soft są dosyć średnie. Ale to jedyne rozwiązania, które mogę używać bez silnych środków uspokajających. :) Prawdę mówiąc ponad 8 lat temu filozofię applową „sprzedał mi” Microsoft, a nie Apple. Używam tego tylko dlatego żeby nie używać Windowsa (nienawidzę) albo Linuxa (cenię, rozumiem, ale nie lubię).

    • No czyli nie masz pojęcia jak naprawdę pracuje te nowy Macbook. Ponownie więc potwórzę idź do sklepu to się przekonasz a nie teoretyzujesz.

    • Bartosz Iłowski

      Na co dzień pracuję na MBPro z 2015 (poprzedni model) i bez problemu działa obsługując wszystkie aplikacje jakie sobie wymyślisz. Pracuje na baterii 5-7 godzin przy obróbce filmów, Photoshopie i sieci. Da się go jeszcze kupić nowego i cena jest niższa niż nowego :) Może to jest rozwiązanie? Co do MB to używam go w warunkach domowych i nie zdażyło się żeby przy otwartych ok 10-15 kartach w Safari miał jakieś problemy, a w tle Spotify i Photoshop zawsze się plątają. No i w obu przypadkach jesteś na macOS :) co jest główną zaletą.

    • belike81

      Osobiście pracuję, powtórzę PRACUJĘ na 12’stce na codzień. Nie jako grafik, a jako programista. Potwierdzam, do wymienionych przez Ciebie zastosowań absolutnie nie jest za wolny (a przesiadłem się z Pro 15 I7 2015, więc mam jako takie porównanie).

    • Kuba Matyja

      @belike81 Z ciekawości spytam. Jakiego oprogramowania używasz? Rozumiem, że ciągle jesteś podpięty do zewnętrznego monitora?

      Zawsze byłem ciekaw jak w Intellij IDEA sobie radzi na tym laptopie w warunkach polowych :)

    • belike81

      Nie podpinam go do niczego. Służy mi jako mobilny terminal gdy chcę/muszę popracować w trochę innym miejscu niż biuro. Fullscreen aplikacje i radzi sobie bez problemu. W biurze mam 2 monitory i stację roboczą pod którą podpinam się Macbooki’em przez ssh po vpn’ie. To na niej chodzą wszystkie maszynki wirtualne.

      Co do oprogramowania to używam zestawu – Emacs + iTerm2 jako IDE, 4 główne przeglądarki, Airmail, Slack, Spotify, Kalendarz i parę innych mniejszych. Wszystko śmiga jak powinno. Z IntelliJ nie korzystam na codzień ale mam zainstalowane i opłacone jedno z ich IDE i radzi sobie bez problemu (wcześniejsze wersje były zdecydowanie słabiej zoptymalizowane).

    • a

      programujesz na 12 calach? może na smartofna się przerzuć, jeszcze mniejszy. ach ci programiści nasladujący marketingowe zdjęcia amerykańskich startupów

    • Rupertciak

      O monitorze zewnetrznym slyszal?

    • Lukasz

      Było coś takiego jak Atari portfolio, pasowało by w sam raz

    • Daniel G.

      Grzegorz a tak z ciekawości, bo mi umknęło. Używasz Safari na Macbooku czy Chrome? Mi Safari ostatnio coś za dużo pamięci żre więc zdecydowałem się na Chrome. Nie wiem czego to jest wina, używam w tle np. Adblocka itp. tych wtyczek mam raptem może ze dwie/trzy i Safari się nie da używać…. :(

    • kofeina

      Pierwsza i7 radzi sobie nadal doskonale w aplikacjach, które wymieniłeś. To nie kwestia magii MacBooka…

    • MDW

      Potwierdzam – radzi sobie aż za dobrze. Ani przez sekundę jej używania nie miałem poczucia, że potrzebowałbym czegoś więcej.

    • Tomasz

      Kolego chyba masz problem z rozroznieniem produktow, mowa jest o MACBOOK-u, takim lekkim sprzecie dla pan co pasuje do torebki. Nie wyskakuj jakbys zjadl wszystkie rozumy, co kogo obchodzi, ze mozna w starych Macach zmienic podzespoly skoro to nie dotyczy omawianego produktu. Do malucha tez wsadzisz silnik 2L+ turbo ale nie o tym tutaj mowa. Skoro wkladasz drugi dysk zamiast napedu optycznego to znaczy, ze mowisz o dosc starym sprzecie ktory wazy kilka krotnie wiecej niz wspomniany Air czy Macbook. Troche powsciagliwosci radze, nie ma co zaklinac rzeczywistosci, skoro gosc piszacy o technologii mowi, ze sprzet juz nie spelnia jego oczekiwan to pewnie tak jest, a ty wyskakujesz z „a u mnie dziala”. Skad wiesz jakie sa wymagania pracy Grzegorza. To tyle, pokoj ! :)

    • Arek P

      No widzisz a ja za 8 stów kupiłem thinkpada, wsadziłem do niego swojego i7 2720qm i ssd i tak samo śmiga z czym się da ;)

    • MDW

      No niestety nie tak samo, bo to jest napędzane Windowsem albo Linuxem. Pierwszego nienawidzę, a drugiego nie lubię i nie chcę. Ja bym mógł nawet używać jakiegoś taniego trzeszczącego plastiku (chociaż braku dużego touchpada z multi-gestami bym chyba nie przeżył). Ale błagam – nie z Windowsem. Choćby ten pececik był jak MacBook i kosztował 50 zł to i tak bym go nie chciał gdyby tam miał być Windows. Zbankrutowałbym na środki uspokajające. :) Takie rozwiązanie absolutnie nie wchodzi w grę. Poza tym gdzie reszta ekosystemu? Windows Mobile? No nie żartujmy…

      Sprzęt i jego cena to tylko jeden, mało istotny element o którym jakoś większość ludzi zapomina i nie dopuszcza do siebie myśli, że ktoś po prostu może nie trawić zupełnie Windowsa.

    • t00l

      Nie wiem jak z programami do obróbki grafiki, ale CGP Grey mówił w podcaście Cortex, że do edycji filmików w Final Cut Pro X i podcastów w Logic Pro X mu „MacBook-adorable” (aka MacBook 12) działał dobrze. Tzn. wiadomo, że do profesjonalnej pracy filmowca na codzień to nawet dzisiejszy Mac Pro (nie Book) to już taka sobie jest maszyna, ale jak potrzebujesz koniecznie laptopa żeby z nim podróżować to da się na nim operować ;)

    • tropie lamy

      zmień awatara bo kalasz genialną grę swoimi głupimi wypowiedziami. wracaj do makbuczka

    • MDW

      Taki mam zamiar. No bo co mi innego pozostaje? To jedyna popularna platforma, której da się używać bez silnych środków uspokajających. Awatar jest ze mną od wielu lat, a „Another World” pamiętam od dnia jej premiery. :)

    • Dawid Foster

      bez przesady, ale ja to rozumiem, sam mam otwartych kilka przeglądarek i w każdej po wiele zakładek. Co w tym złego? Do tego naturalnie inne aplikacje itd, zupełnie normalna rzecz.

    • zakius

      problem w tym, że faktycznie nie daje rady
      co masz w laptopikach? głównie jakieś śmieszne u3 lub u5
      czyli i3 z mocno zbitymi zegarami
      więc tak, praca z przeglądarką na tym sprzęcie może być upierdliwa

    • Daniel G.

      Właśnie nie jest słaby. Nienawidzę po prostu gdy mi sprzęt zamula mając otwartych, niech policzę…. 14-20 zakładek na raz. Mam tam różne rzeczy w stylu

      „nie dodam do ulubionych, niech zostanie bo będę chciał komuś pokazać/kupić”
      „używam na codzień więc niech zostanie” itd. itd.

      To bardzo dobry argument bo diabeł tkwi w szczegółach. Myślę, że gdyby się postarali i usprawnili system to ta płynność by powróciła, ale nie wiem czy to nie wina samej przeglądarki Chrome, która swoje ciągnie

    • Obecnie korzystam z MBPr 2013 retina, ale kilka razy miałem okazję bawić się nową 12″ i powiem szczerze że przy normalnym użytkowaniu (takim samym jak mojego PRO) nie widzę żadnej różnicy w wydajności. Na tym maluchu serio da się komfortowo pracować.

    • t00l

      Jak patrzę na obciążenie procka przy moim kodzeniu w Emacsie (Python, C, Ruby) – prototypowanie ML i potem wrzucanie do web frameworka Railsów, więc ciężkie obliczenia i tak na AWS P2 lecą ;) – to też pewnie by się dało. Pewnie korzystając z produktów IntelliJ czy będąc devem iOSa piszącym w XCode już nie było tak smooth :P

    • Daniel G.

      Niestety nie wiem tego. Mam Maka dopiero od 2016 roku, stycznia więc nie mam porównania. Może napiszesz w skrócie czego używasz na codzień i jakie aplikacji przeważnie zawsze masz uruchomione w tle?

  • airhead

    Jeśli masz budżet i chcesz mieć komputer od producenta systemu operacyjnego to może Surface Book?

    • Jest bardzo fajny ale dla mnie za drogi

    • Marcin Laskowski

      No a Macbook za 12k nie ? Dziwne podejście.

      W tej chwili wiedze promocje z 400$ upustu.

    • Bartłomiej

      Szukaj jakiegoś Dell’a XPS. Jedyna marka którą polecę z ręką na sercu. Mój inspiron po dodaniu ssd i ramy działa już 5 rok.

  • Adrian Widerski

    Surface Pro 4

    • Marcin

      A wymóg baterii?

    • Adrian Widerski

      Mój wytrzymuje spokojnie około 6h lekkiej pracy.

  • M.

    Gdyby można było zainstalować macOS na każdy innym komputerze niż ten od Apple oraz żeby działał tak samo wydajnie jak na sprzęcie od nich to byłoby coś :)

    • Zdzisław Dyrman

      Można, tylko to wymaga wysiłku i nie jest do końca legalne. #hackintosch

    • Idealny Marcin

      Tak ale niestety to nie ta sama wydajność :(

    • marcinsud

      Na identycznym sprzęcie wydajność jest ta sama, na lepszym wyższa.

    • a

      nie ma takiej potrzeby bo macOS to fatalny system pełny głupich pomysłów jobsa. niech rezerwat się z tym męczy, dobrze że reszta ma spokój

    • Idealny Marcin

      Dla ciebie głupi a dla kogoś innego.
      Dla niektórych Ty na przykład będziesz idiotą a dla innych nie.. :)

  • MDW

    Zawsze mnie zastanawiało i trochę śmieszyło to, że największe wymagania co do sprzętu mają blogerzy, którzy pracują głównie z tekstem. :) Ludzie wykonujący bardziej wymagające prace (programiści, graficy 2D/3D, animatorzy, ludzie od filmów, fotografii) jakoś ostro działają i to na wcale nie najnowszych sprzętach Apple. Nawet nie myślą o zmianie częściej niż co 5 lat. A wielu blogerów obowiązkowo zmienia na każdą kolejną generację i wiecznie im mało, ciągle marudzą.
    Przychodzi mi na myśl jedno pasujące tu powiedzenie ale mój komentarz jest wystarczająco prowokacyjny, że postanowiłem nie dorzucać drewna do mojego i tak za bardzo trollowego komentarza. :)

    • Do twoich komentarzy nie ma jak się odnieść, są tak głębokie jad dyskusje polityczne na wykopie :)
      Daj z siebie więcej to pogadamy.

    • Waldika

      A co masz tam takiego, czego czteroletni laptop nie może uciągnąć? Mój Dell, też czteroletni, pracuje jak nowy i ciągnie i Photoshopa i kilka Exceli z makrami i edytor tekstu, kilkanaście okien przeglądarki i … jeszcze aplikacje do Business Intelligence. Nie narzekam. Chcę mu tylko dysk wymienić na SSD. I będzie bajka.

    • Tomek

      Ja myśle ze Ty już podjąłeś decyzje wcześniej wiec chyba żadne argumenty Cię nie przekonają 😀

    • lou111

      troll, czy nie, to napisałeś po prostu prawdę :) podobnie jak to jest z telefonami. Ale co do komputerów – ci, którzy tworzą i przede wszystkim świadomie wiedzą co chcą osiągać, jakie tworzyć efekty – mają gdzieś coroczne premiery i naprawdę radzą sobie na leciwych, starych makach, a nawet starych windowsach. Takie właśnie sa te czasy „blogerów”…

    • t00l

      Jedyna większa różnica jaka przychodzi mi do głowy jest taka, że u programistów laptop często przez 99% czasu pracy stoi podpięty do zasilania (i tysiąca innych sprzętów), a jego „laptopowość” jest przydatna głównie przy przenoszeniu sprzętu z biura do domu, gdzie znów i tak podłączy się go pod zasilanie – także argument, że blogerom potrzeba więcej baterii rozumiem, a jako, że w sumie bateria jest niewymienialna u Apple zbyt łatwo, to może muszą się tymi premierami przejmować z tego powodu? Ew. jeszcze chęć pokazania się w środowisku z przysłowiową odpowiednią torebką od Gucciego jak mogę sobie pozwolić na złośliwości ;)

      Bo tak poza tym to np. u mnie w biurze programiści iOSa kupują teraz MacBooki PRo z roku 2015, bo potaniały przez wypuszczenie 2016ki z touch-barem, i rzeczywiście nikogo nie rusza czy to nowy model czy nie – tylko troszkę lepsza specyfikacja (bo duży bump to nie jest) ma absolutnie marginalne znaczenie.

    • MDW

      To prawda, moja ostatnia bateria slużyla mi 7 lat, nadal trzyma ok. godzinę i służy komuś innemu kto też głównie działa na zasilaczu. :)

      A co do wymiany baterii to nie wiem jak w nowych MacBookach ale w starszych (2008) robi się to jedną ręką w ciągu 10 sekund. :) W troche nowszych (2012) trzeba odkręcić pokrywę z dołu obudowy i bateria się wyciąga normalnie bez naruszania czegokolwiek.

    • tropie lamy

      nie ośmieszaj się koleś. co ma stary laptop (z2008) do nowych. zmień awatara. nalegam

    • Zbyszek

      Dla mnie super „trolling”, okładnie nad tym samym się zastanawiałem. Pracuję na na iMac 5k i MBP late 2012. Jasne to nie MBA, ale standardowo mam kilka, kilkanaś otwartych kart na Safari, Chrome i Firefox jednocześnie, czasami do kompletu dojdzie Opera, dwa, trzy okna terminala, audiobook w iTunes lub w tle jakiś dokument na YT, praktycznie zawsze- program do FTP, MAMP, TeamViwer, Coda, Atom, Photoshop, jakiś dokument tekstowy lub nawet dwa i w tle co jakiś czas TimeMachine, czasami XCODE.
      Często też zdarza mi się zdalnie pracować z MBP na iMac i odwrotnie.
      I spoko to wszystko daje, kółko czasami na chwilę się zakręci – jak odpala się TimeMachine, ale tylko gdy pracuję zdalnie na drugim kompie.
      OK, mam 8 GB RAM/256 SSD/2 Tb HDD ale kurde… bez przesady, to 4 letni komp, a śmiga kilka razy szybciej niż Dell (2015) mojej współmieszkanki, która robi na nim zapewne nie więcej niż G.M.

      Nie wiem, nie ogarniam jak to się dzieje, że MBA nie nadaje się do „normalnej” pracy blogera. Może autor ma na tym kompie śmietnisko, Mac Cleaner-a czy inny badziew, może jakieś flashplayer-y zassane z zalukaj czy innego syfu, który taśmowo zaraża ludzi na świecie. Może ma również jakiś problem techniczny. Nie znam odpowiedzi. Ostatnio, zdalnie reanimowałem znajomemu iMac, na którym normalna praca właściciela średniej wielkości firmy – stała się makabrycznie wolna i uciążliwa. Po godzinie wywalania całego śmietniska jakie na tym kompie miał, komputer ożył, tak jak ożywają windowsy po format C:/. Autentycznie, może tutaj jest przyczyna.

      Mój kolega, z którym współpracuję, zamienił MBA 11 na MB 2015 i jest zachwycony, robi to co większość ludzi na kompie, pewno ma więcej rzeczy uruchomionych niż normalny bloger, bo pracuje na nim zawodowo, klepie masę kodu i ma conajmniej kilkanaście kart pootwieranych na kilku przeglądarkach. I nie narzeka, komp śmiga aż miło, a jedyne z czym miał kłopoty to przyzwyczajenie się do nowej klawiatury. Czas pracy? 10h spokojnie.

      I tak na marginesie do autora.
      Jak można pisać o czymś czego się nie posiada, jak można publicznie określać działanie jakiegokolwiek sprzętu na podstawie opinii jakiegoś tam serwisu. Takie mamy czasy, że tak do końca nie jest wiadomo, kto stoi za takim, czy innym „Consumer Reports”. Takie czasy… pieniądz rządzi. Sami lokujecie produkty na AW i dobrze wiecie jakimi prawami rządzi się ten rynek. Mój kolega ma, wprawdzie dopiero od dwóch tygodni, nowego MBP 15 i nie ma żadnych problemów z czasem pracy na baterii.
      Siedzę na sieci od 1998r i naprawdę ostrożnie podchodzę do wszelkiej maści tego typu opinii. Nawet pod tym wpisem mamy klasykę marketingu sieciowego:
      – koleś zastanawiał się nad zmianą z Apple na inny bo… i wybiera Lenovo,
      – drugi pyta, bo sam się zastanawia czy warto,
      – pada odpowiedź że tak i mamy trochę dyskusji w temacie Lenovo itd.
      I na sieci pozostaje zindeksowana opinia.
      Gdy za jakiś czas ktoś sobie wpisze czy warto kupić Lenovo, pośród wyników zobaczy tę dyskusję, przeczyta i zaliczy kolejną cegiełkę w decyzji zakupu takiego a nie innego sprzętu.
      Jasne, daleko jest mi do podważania opinii Consumer Reports, za cienki bolek jestem, aczkolwiek bywa z tym róznie. Osobiście wolę sam się przekonać i ewentualnie zwrócić zakupiony sprzęt, niż od reki go skreślać, bo ktoś tam coś napisał… proste.

      Sorki za elaborat.

  • Marcin

    Jeśli bateria, to chyba lenovo yoga zostaje do mobilnych bardzo zastosowań. Testowałem niedawno starszy model yogi i już podjąłem decyzje, że będzie to mój kolejny sprzęt.

    • kofeina

      Polecam :)

  • St

    Ja mam już drugiego Asusa gamingowego. Laptop działa rewelacyjnie ale podstawa w windowsie to SSD. Poprzedniego kolega mi zalał kawą i laptop umarł. Mam też Lenovo yoga 2 , laptop był praktycznie nieużywalny dopiero po zmianie dysku na ssd jest bajka. Miałem kiedyś dwa lapki Sony dzisiaj mają 11 i 8 lat i do dzisiaj działają. A mój pierwszy laptop Toshiba do dzisiaj działa chociaż bateria padła już po 3 latach. Najlepszy system na laptop z windowsów był 8.1 najlepiej zoptymalizowany.

    • kofeina

      U mnie akurat z 8.1 było najwięcej problemów, ale i w moim, i w Twoim przypadku jest to subiektywna ocena ;)

  • steveminion

    Troszkę za dużo tego „się” w tytule…

  • Daj znać co wybierzesz

  • Twice Nightly

    Nazir, chodź. Napisz nam o fanbojach apple i o przewadze samsunga.

    • Ale po co ? przecież wszyscy wiedzą że jak Apple bym nie kupił bo to kupa g*na i zabawka dla LGBT i marginesu specyficznej grupy do lansu i wmawiania wszystkim że są lepsi bo mają Apple
      ps.
      Tylko że ja z tym komputerkiem OSX to raczej bym długo nie popracował i nic bym nie zarobił i za pewnie 99% innych Kowalskich bo na to mega g*no nie ma oprogramowania a bez MS Office też była by masakra aby ten knot od Apple się do czegoś mi nadawał .
      Więc tym makiem od Apple to bym mógł sobie tylko d*** podetrzeć i wywalić do śmietnika , nie lubię sprzętu mało przydatnego

      U mnie to nie problem wydać 5000 zł. na Macbook ale po co jak mój Asus VivoBook x202x za 2000 zł. z MS win10 sprawdza się dużo lepiej od 2 lat no i mam stosowne oprogramowanie :)

    • Feyd

      > Ale po co ? przecież wszyscy wiedzą że jak Apple bym nie kupił bo to kupa g*na i zabawka dla LGBT i marginesu specyficznej grupy do lansu i wmawiania wszystkim że są lepsi bo mają Apple

      Psychiatra dziś był. Bo chyba coś nie tak z inwektywami. To, że nie stać cię bo mieszkasz w smutnej polsce to nie oznacza, ze masz obrażać ludzi.

      > Tylko że ja z tym komputerkiem OSX to raczej bym długo nie popracował i nic bym nie zarobił i za pewnie 99% innych Kowalskich bo na to mega g*no nie ma oprogramowania a bez MS Office też była by masakra aby ten knot od Apple się do czegoś mi nadawał .

      Office jest nieuku. Tylko już nawet korpo gdzie może na Goole Docs przechodzi ze względu na wygodę.

      > U mnie to nie problem wydać 5000 zł. na Macbook ale po co jak mój Asus VivoBook x202x za 2000 zł. z MS win10 sprawdza się dużo lepiej od 2 lat no i mam stosowne oprogramowanie :)

      Chwała tobie. Jednak nie odbieraj komuś prawa wyboru. To nie radziecka rosja.

    • Dziecko mieszkam w DE i PL a zarabiam tu i tam tyle co inni w UE więc stać mnie na dużo więcej niż innych w PL ale właśnie po co przepłacać za szajs od Apple jak dużo więcej mi oferuje laptop z MS win10 a Office dużo lepszy na MS niż na Mac
      ps.
      Jak czytam takich ekspertów jak ty a w zasadzie margines trolli to śmiać mi się chce a twój komentarz tylko mnie utwierdza w przekonaniu że wam wszystkim fanboys Apple w zupełności wystarczyłby łapek 2w1 za 800 zł. z win10 aby sobie popisać pierdoły w necie , wrzucić foty na Fb i LGBT Insagram lub gazetkę blog prowadzić i do tego Macbook za 10000 tys. zł. jest nie potrzebny
      Tylko wybujana fantazja i mity powodują że łosie kupują Apple i tak się strzyże baranki boże na własne życzenie

    • Feyd

      > Tylko wybujana fantazja i mity powodują że łosie kupują Apple i tak się strzyże baranki boże na własne życzenie

      Rozwiązania na WIN o podobnej jakości kosztują tyle samo. Potrafisz konstruować logiczne argumenty?

      > fanboys Apple w zupełności wystarczyłby łapek 2w1 za 800 zł. z win10 aby sobie popisać pierdoły w necie , wrzucić foty na Fb i LGBT Insagram lub gazetkę blog prowadzić i do tego Macbook za 10000 tys. zł. jest nie potrzebny

      Do tego to wystarczy Chromebook. Kim jesteś by wyśmiewać prawa ludzi do wyboru. Alfą i Omegą elektoroniki konsumenckiej ?

      Jak masz braki intelektualne w argumentacji to naucz się szanować rożnorodność, bo kiedyś obudisz się w szarym świecie.

      > MS win10 a Office dużo lepszy na MS niż na Mac

      Jest ten sam. Tyle, że dziś kolaboracja online jest ważniejsza od pierdyliardiu nieużywanych features.

    • Już napisałem że wypasiony laptop PRO jest potrzebny nie licznej grupie i tylko do ekstremalnych prac gdzie faktycznie moc obliczeniowa procesora i 16GB Ram jest niezbędne ale dla 99% Kowalski to na kij taki demon
      ps.
      Nie rób z siebie kretyna bo widzę że nie masz pojęcia o pracy a tylko pierdoły zmyślasz a komentarze pisane przez 12 latka bo forma denna na to wskazuje z analizy psychologicznej
      Wszyscy z was się śmieją sadownicy tak jak poprzednie lata była beka z linuksiarzy w necie , teraz nie linux jest cool w gimbazie ale iPhone/iPad i Macbook do przeglądania fotek
      BUHAHAHAHA
      Dobranoc i nie zapomnij swojego Apple ściereczką wyglansować i pomodlić się do guru xDddddddd

    • Twice Nightly

      Dzięki, zawsze na ciebie można liczyć.

  • popers

    Jeśli kupujesz sprzęt apple to albo nie masz co cobić z kasą albo lubisz być okradany, bo za co oni każą sobie tyle płacić?

    • Idealny Marcin

      Za wygodę pracy w macOS :)

    • a

      macOS jest fatalny, mało wygodny z powodu głupich pomysłów jobsa

    • MDW

      A to zależy dla kogo. Dla mnie to jedyne rozwiązanie podczas używania którego szlag mnie nie trafia. Linuxa doceniam ale to filozofia zupełnie nie dla mnie. A Windows… to… żart. I to w dodatku mało śmieszny.
      Moim zdaniem całym tym applowym właśnie nie chodzi o nowe „makbuczki”, „ajfonki” tylko o applowe systemy operacyjne i filozofię ich używania. Dokładna odwrotność Windows 7. Do tego nie potrzeba MacBooka z 2016 roku. No chyba, że ktoś jest applowym pozerem, który dowartościowuje się jakiś głupim jabłkiem na obudowie. Popatrz ilu zawodowców używa applowych rozwiązań? Idź – przekonuj ich do innych rozwiązań. I wcale nie używają najnowszych modeli. Nie o to chodzi ludziom, którzy świadomie wybierają te rozwiązania.

    • uchachany

      ty na pewno masz lepsze pomysły.

    • Feyd

      Bo lenovo, dell, M$ są tańsi. Człowieku spójrz na ceny sprzętu pro.

    • a

      Ano są tańsi. Fajny macbook pro 15 2016 to 16 tys PLN. Fajny Dell XPS 15 to 8 tys PLN (tzn prawie fajny – tym razem pomijamy kwestię piszczenia).

    • Feyd

      Ciekawe bo patrze w cenniki della, a tam:

      Dell XPS 15 9550 52441640.12 – Intel Core i7 6700HQ / 15,6″ 4K / 16 GB / 512 GB / SSD / nVidia GeForce GTX 960M / Windows 10 Pro /

      cena: 10 573,70 zł z VAT

      MacBook z touchbar:

      Cena 11 999,00 zł

      Człowieku nie fantazjuj, tylko spójrz w cennik i specyfikacje. To, że jest bieda wersja za 8tys nie oznacza, że ma te same bebechy.

      O komforcie pracy jako programista na Windows nie wspominam. Bo nie będę lał kaleki.

    • maniek122112

      Skoro porównujesz powyższą konfigurację Della, to dolicz jeszcze do Maca 960zł za dysk 512 i wtedy będzie bez fantazji z żadnej strony ;)

    • Feyd

      Dell nie ma touchbara. Wersja bez touchbara z 512GB kosztuje tyle samo. Zreszta w tych przedziałach, cena ma drugorzędne znaczenie.

    • maniek122112

      Ano nie ma touchbara, ma za to dotykowy ekran 4k. Zresztą, jak najbardziej zgadzam się z tym, że w tych „okolicach” różnice są pomijalne, a maci na tle renomowanej konkurencji z oknami wcale nie są aż tak drogie. Pozdrawiam.

    • Feyd

      Też pozdrawiam. Rzadko można merytorycznie wymienić argumenty.

    • Gun’s

      Bo jak zwykle najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy widzieli sprzęt Apple w sklepie internetowym albo w Google Grafika… Taka ludzka mentalność.

    • B.B.Wolf

      Trzeba też doliczyć za grafikę 460 Pro bo dopiero ona jest na poziomie 960M. A w styczniu wychodzi odświeżona wersja XPS 15 z 1050Ti i szybszymi dyskami plus możliwość 32GB RAMu (że o jego wymianie nie wspomnę).

    • Szczepan

      Obecny XPS też obsłuży 32GB RAM z nowszym biosem. Nie zapominajcie jednak o serii Precision 5510, czyli XPS-ie, którego można skonfigurować. Jednak tą informacją o nowej serii mnie zaintrygowałeś, nie słyszałem o tym. Wiesz może, czy serię Precision też odświeżą? Mocno się zastanawiam na tym modelem.

    • B.B.Wolf

      Niestety o Precision nic nie wiem a o odświeżonym XPS 15 sam dowiedziałem się przypadkiem przez błąd Della gdyż za wcześnie odświeżyli stronę XPSa.

      Ale jeśli miałbym zgadywać to seria Precision doczeka się odświeżenia w okolicach lutego/marca.

    • Szczepan

      Już się dokopałem do informacji, parę dni temu wypłynęła zapowiedź Precision 5520. Wygląda to ciekawie, a że nie mam aż takiego ciśnienia na zmianę, to poczekam na pierwsze recenzje.

    • B.B.Wolf

      Rzeczywiście zapowiada się bardzo dobrze.

    • Szczepan

      Na razie zebrałem trochę strzępków informacji z różnych miejsc i trochę podejrzanie wyglądają procesory w nowym XPS. Prawdopodobnie z uwagi na 1050Ti zostaną ograniczone do 35W, by nie musieli przeprojektowywać chłodzenia. W 5520 będzie tradycyjnie Quadro, być może na Pascalu, ale o tym modelu zupełnie nic nie wiadomo. Prawdopodobnie też tylko w 5520 wykorzystają pamięci 2400MHz, choć i XPS by to obsłużył. Jestem bardzo ciekaw szczegółów. Strona z XPS jest zdjęta, ale 5520 wisi: http://www1.la.dell.com/bz/en/corp/Laptops/precn_m/cp.aspx?refid=precn_m&s=corp

    • B.B.Wolf

      To Quadro jest na Pascalu także bez wątpięnia nie będzie brakować mu mocy.

    • Borsuk

      Trzeba nadmienić jedną rzecz. XPS’y nie mają E-portu, a to cholernie przydatna rzecz. Dziękuję za uwagę.

    • borysses

      Zamiast tego maj TB3 i do stacji dokującej przez niego się łączą.

    • Borsuk

      True true. Trudno z tym dyskutować.

    • Red Shoehart

      Za brak portów :)

  • Ja bym po prostu kupił laptop z win10 i się specjalnie nie zastanawiał a jak bym chciał mieć małe WOW to kupiłbym MS Surface 4 Pro i też do pisania , podróży idealne rozwiązanie

  • lou111

    Po czym poznać słabego, mało kreatywnego blogera? po tym, że ciągle musi pisać o Applu :) W dodatku tutaj najbardziej butny i obrażalski nawet jak na Antyweb. Zaraz mnie zbanuje. Oj ciężkie czasy w blogosferze.

    • Habz

      Antymac.pl

  • rz

    Co to znaczy, że 4 letni laptop gorzej sobie radzi z prostą pracą w przeglądarce? 6 letni laptop z dyskiem ssd nie ma problemu nawet z kilkudziesięcioma otwartymi zakładkami. Czy one są jakieś felerne te maci?

    • a

      po każdej aktualizacji mac działa coraz wolniej aby zachecić do zakupu nowego i napchać kapsę spadkobiercom jobsa

  • Jako że naprawiam to się wypowiem- polecam Della i Asusa.

    • Borsuk

      Oczywiście, że tak. Delle z serii latitude może nie są szczytem designu ale 2-3 letnie używane można kupować w ciemno, będą c pewnym, że na allegro znajdzie się każda śrubka, każda płytka, nowe palmresty i klawiatury, płyty główne i matryce. Kupujesz nowy, masz 36 mies gwarancji NBD, kupujesz trochę używany, gwarancja jest na podstawie taga. Nie dotyczy to modeli XPS, inspiron czy gówien vostro.

    • Gun’s

      Od kilku lat prowadzę podobną praktykę. Za ułamek kwoty nowego modelu (i taniej niż marketowe badziewia o podobnych parametrach) zainteresowana osoba jest w stanie znaleźć porządny sprzęt który posłuży przez kolejne lata.

    • Borsuk

      Ostatni zakup to prawie nowy Dell E6230 za niecałe 700 zł. Okazało się, że jest równie dobry co E7470 za 4k.

    • Gun’s

      Dokonałem podobnego zakupu. Za tę kwotę na prawdę nie można oczekiwać więcej.

    • Generalnie te lapki są bardzo solidne. Miałem tu właśnie klienta z zarżniętymi dyskami. Po wszystkim pytam
      -Mocno oberwał?
      -Eee…
      -Widzę po dysku, że musiał w coś uderzyć lub upaść
      -A to raz?
      Były 2 laptopy Della, oba w naprawdę dobrym stanie wizualnym. W jednym z pacjentów dysk 120 GB miał zarżnięte pierwsze 35 GB i końcowe 15 GB. Dawno takiej sieczki nie widziałem, on to musiał z jadącego samochodu wypieprzyć.

  • Ja mam aira z 2014(i5 8gb ramu) i sprawuje się wyśmienicie, nic nie muli, nic mi się nie tnie, używam codziennie, do pracy(cięcie layoutów w photoshopie, obróbka zdjęć, programowanie). Jest to mój drugi mac, mam jeszcze imaca z 2010 roku (core2duo 4gb ramu) i ten potrafi już lekko ścinać jeśli odpalimy coś więcej niż przeglądarkę, ale i tak jak na swój wiek daje jeszcze rade. Uważam że oba te sprzęty były warte swojej ceny, niestety tego nie można powiedzieć o aktualniej linii produktów(a przynajmniej o macbookach), mam nadzieję że za 2-3 lata coś się w tym temacie zmieni, bo na razie jedynym sensownym wyjściem jest postawienie hackintosha na jakimś laptopie.

  • Może nowy Zenbook 3?

  • Ps

    Mam od lat służbowe Macbooki, ale nigdy nie miałem takiej wydajności na baterii o jakiej pisze autor… Może 4h w Air, Pro przy normalnej pracy wciąga baterię w 2-3h. Nie wiem, czy to ja mam pecha do Apple, czy nie umiem używać :)

    • Feyd

      Ja masz 100% obciązenia to takie czasy masz. Windows w tych warunkach, to baterie traktuje jako 30min UPS

    • soluma.pl

      Co za bzdura. Na thinkpad t 530, win 10, 5h. Bateria 9cell + druga w zapasye.

    • Robert M

      Może z tymi bateriami jest tak, jak z Paskami w tedeiku:))) Są tacy, którym w mieście palą 3l/100km a w korku sublimują ON ze spalin poprzednika, i są tacy którzy nie są w stanie zejść poniżej 8, 9l ;)

  • Marcin

    Warto rozważyć rMBP 2015. Chyba ostatni przedstawiciel zasługujący na miano pro.

    • t00l

      This^ – a teraz jeszcze potaniał przez tego dotykowca nowego ;) Programista poleca, sami w biurze mamy zamówienie grupowe na nie po zobaczeniu jak wygląda touchbarek :P

  • ŁukaszC

    Ja bym poczekał na Surface Pro 5. Teraz mam nowego Macbooka Pro – jestem zadowolony, ale czasami wydaje mi się, że nie wszystko jest zrobione, jak należy. Bateria to długa historia – najkrócej działała 4,5h, a najdłużej – około 12h. Komputer kilka razy się zawiesił podczas normalnej pracy, a klawisze w nowej klawiaturze często przestają stukać, jak tylko coś drobnego pod nie wleci (a o to nie jest ciężko). Często też łapię się na tym, że opieram dłoń o Touch Bar, przez co mam wciśnięty klawisz Escape. Ale ogółem – bardzo fajny i szybki komputer. :)

  • Borsuk

    Subiektywnie rzecz biorąc uważam, że każdy dell serii E7xxx wciąga maka przez „wentylator”. Windows 10 nie jest aż taki zły.

    • Tomek

      I między innymi właśnie dlatego ludzie kupują maki aby skupić się na pracy a nie na wyciu wentylatorów

    • Borsuk

      Maki mają de facto ten sam hardware co inne laptopy. Nie wyróżniają się niczym szczególnym poza początkowym efektem „wOw”.

  • Zawsze można kupić Macbooka Pro poprzedniej generacji…

  • zefir

    „W samolocie oglądając filmy komputer wytrzymywał 12h.” No nie wyczymie! :-)

  • Borsuk

    Modern bloggy style. „No nie, chyba zrezygnuję z tego laptopa. Dzisiaj podczas dłubania w zębach ułamała mi się wykałaczka i nieszczęśliwie wpadła między przycisk „” i „enter”. Jako, że jestem osobą aktywną, wymagam od komputera pracy w każdych warunkach, a tego nie zapewnia mi niestety fatalnie skonstruowana klawiatura, zupełnie nieodporna na okruszki chleba i te nieszczęśliwe wykałaczki.”

    • what?

    • Borsuk

      To uwaga generalna dotycząca tego co się dzieje w świecie bloggerów technologicznych. Mianowicie ostatnimi czasy blogi „komputerowe” to jeden wielki „foch” gdzie rozpieszczony technologiami kosmicznymi autor opisuje ze wszystkimi detalami „user experience” :P Trochę to wygląda tak jakby subiektywizm zaczął przeważać nad obiektywizmem. Tak ma być?

  • St

    Ja nie lubię przepłacać a kupowanie sprzętu Apple niestety pozostawia wrażenie że jesteś ru……ny bez mydła. Wydanie na komputerek dla mnie 10tyś zł nie stanowi dla mnie problemu ale jak pomyślę ile mnie to kosztuje pracy to mam dość.

  • Red Shoehart

    Komputer za 10 koła o_O, matkie boskie, czy nie można kupić jakiegoś uzżywanego ale wypasionego kompa? Sam kupiłem miesiąc nie cały Della e6230 w śmiesznych pieniądzach do tego przełożyłem swój dysk SSD i wszystkie pięknie chodzi z Windows 10. Do pisania komputer idealny a i bateria wytrzymuje jakieś 6-8h no ale nie jest taki cienki jak MacBook.

    • Borsuk

      Proszę Cię. Idealny komputer do pisania? Przecież on ma wydajność większą niż stacja robocza HP Z400+quadro2000 sprzed kilku lat.

  • Andrzej Bąba

    Grzesiek celuj w Thinkpady, przerzucilem sie z Maka na thinkpady (linux) i jestem super zadowolony. Spory wybor aczkolwiek ceny tez konkretne. Polecam co uzywalem czyli: x1 carbon(odpowiednik aira) albo T460s.

  • Dominik Mańkowski

    Rzeczywiście, tragedia. Bo nie można kupić MB pro z 2015, który na następne 5 lat by posłużył

    • Jak mam po 4 latach przesiadać się na komputer to jedna wybiorę coś nowego

  • vookash

    To jak już kupisz PC laptopa to się pochwal.

    • Tomek

      Grzegorz chyba już kupił a artykuł tak dla jaj ? 😀

    • Mam podobne odczucia że kupił Macbook bo nie potrafi się odciąć od Apple na co wskazują jego inne wcześniej dokonywane zakupy
      Dla mnie nie ma znaczenia czy kupię Asus czy Samsung ew. Surface ale ma spełniać moje oczekiwania pod kilkoma aspektami a nie tylko pisanie news i wstawianie fotek bo moja praca jest bardziej skomplikowana i potrzebuje kilku profesjonalnych programów :)
      Z Apple co najwyżej mógłbym sobie posiedzieć w kawiarni na widoku i sprawdzić pocztę jak inni co widzę do jakich zastosowań mają ten iPhone lub Macbook

    • No nie, nic nie kupiłem

  • Tomek

    Grzegorz przecież jest macbook 12 lub MacBooki pro 2015 w cenie 4999 lub jeśli chcesz najtańszy macbook 2016 w najniższej konfiguracji to rakieta ale oczywiście wybór pozostawiam Tobie. Na Windows tez da się pracować ale to nie ta liga

    • FireFrost

      Tak, na pewno do pracy biurowej w stylu klikanie maili, przeglądateczka i pisanie artykułów to ma ogromne znaczenie jaki jest system operacyjny. Przecież na Chrome OS to by się dało robic

    • Dokładnie coś podobnego napisałem innemu trollowi że łapek za 800 zł. w zupełności do tego wystarcza jak wstawianie news na blog i gazetki szkolnej ale w tym ambaras cały że nie ma logo Apple i nie ma lansu mam coś innego niż większość :)
      ps.
      Nie moja broszka że ktoś chce wywalić 10000 zł. na Macbook jak ma taki kaprys ale po co jak można kupić laptop za 2000 zł. i zrobić to samo a nawet więcej :)

  • derpr

    To kup tegorocznego aira. Wersja z 8GB RAM jest aktualnie na wyprzedaży za 4 klocki w cortlandzie, da się też taniej znaleźć.

  • zac

    Ja mam macbook pro (non-retina mid 2012) – i dalem mu drugie zycie. Najpierw wymiana dysku na SSD, potem dodanie ramu do 16GB, nastepnie dodalem kolejny dysk SSD zamiast CD-ROM i polaczylem oba w macierz soft-raid. odczyt i zapis mam porownywalny z modelami z 2015 roku. Wzrost wydajnosci prockow byl znikomy w ciagu ostatnich 4 lat. Takze pomysl nad kupieniem uzywanego macbook pro (non-retina) 2012. Jasne nie jest to ultrabook, ale 13 calowa wersja nie jest tez jakas kobyla.

  • GozdzikLee

    A może Chromebook? Od kilku miesięcy pracuje na Chrome OS i jestem nim oczarowany, już chyba się na Windowsa nie przesiądę.

    • derpr

      Jak to się sprawdza gdy nie masz dostępu do neta? Dużo możliwości zostaje?

    • GozdzikLee

      Wszystkie pliki możesz nadal przeglądać i edytować. Aktualizacja pójdzie automatycznie gdy złapiesz sieć. Jedyne ograniczenie to brak przeglądania stron internetowych

    • Ciekawy

      Gdy nie ma neta, to co robisz na windowsie lub macos? Pasjans?

    • GozdzikLee

      Paint

    • Ciekawy

      Przynajmniej setka aplikacji androidowych do rysowania na czele z Adobe i Autodeskiem.

    • derpr

      Oglądam filmy, gram w gry, tworzę dokumenty w programach biurowych… mam wymieniać dalej? Pytam bo mnie to interesuje, nie znam chromeOS, więc skoro „widzę” kogoś kto go zna to pytam.

    • Ciekawy

      To samo mozesz robic na Chrome OS, te programy sa offline. Masz juz dodatkowo sklep Google Play i milion aplikacji androidowych natywnie na dysku.

    • Ciekawy

      Znaczy sie mozna zainstalowac, jest wybor :)

    • derpr

      No to całkiem ciekawie to wygląda, może czas się tym zainteresować.

  • douglas

    Nadal są dostępne świetne modele MBP 2015 – każdy wydajnościowo będzie lepszy od starego Air, nie wspominając już o ekranie, bateria też powinna być trochę lepsza. Do Twoich zastosowań mocniejsza grafika czy szybszy SSD w 2016 nic nie wniesie a różnice między CPU są marginalne. A za 2-3 lata obecne wady modeli 2016 przestaną istnieć i wtedy będzie dobry czas na wymianę na nowy design :)

  • Taka prawda

    Xiaomi Mi Air rozwiazaniem problemu.

  • GeekPL

    Proponuje pożyczyć jakiś komp z windowsem, poinstalować łatki, aktualizować sterowniki, wybrać antywirusa itp.

  • Michał Pakier

    Myślę, że panikujesz. Jestem w podobnej sytuacji (mam MacBook Air z 2014) i niejasną perspektywę co dalej bo kiedyś uznałem, że MB Air to najlepszy komputer na świecie. Jednak mój Air cały czas super daje radę. bateria już nie hula 12 godzin ale wyciąga 8 czyli ciągle nie muszę zabierać zasilacza do pracy. Myślałem, że poużywam go jeszcze rok lub dwa i wymienię na nowego Air’a a tu taka niespodzianka od Apple. Ale mam jeszcze rok lub dwa. W tym czasie myślę, że albo małe MacBooki będą wystarczająco mocne albo Apple upora się z nową linią MacBook Pro, która stanie się tańsza i pozbędzie się wad obecnej edycji (np. bateria).

    Podsumowując. Jeśli twój Air nie daje rady kup nowego Air z obecnej linii (wiem, że to model chyba z przed roku). To da ci 2-3 lata spokoju a wtedy Apple upora się jakoś z sobą.

    • Tomasz

      Brzmi sensownie, aczkolwiek moim prywatnym zdaniem rozdzielczosc oraz te ogromne ramki na okolo wyswietlacza w Air traca mysza ;/ Pod kazdym innym wzgledem jest to nadal bardzo dobry sprzet. Kupujac cos nowego oczekuje rowniez swiezosci, ktorej Air niestety juz niema.

    • Michał Pakier

      W artykule było napisane, że na rozdzielczości Grzegorzowi nie zależny. A wygląd może nie świeży ale cały czas jakoś inni producenci próbują go podrobić.

  • Marek Czesio Pi

    Sprzedaj to co masz i kup nowego z tej serii bo są jeszcze w sprzedaży, w standardzie maja 8GB ramu i wydajniejszy procesor, to sprawia ze nie dołożysz za wiele a masz odświeżony sprzęt…
    ja już się raz przesiadałem tyle że z iOSa na windowsphine i po miesiącu miałem spowrotem iPhone…
    Na codzień w domu Mac w pracy Windows… uwierz mi ze nie ma co inwestować w windowsa…

  • soluma.pl

    Lenovo Thinkpad seria T lub W. Do tego stacje dokujące(dom i biuro), a pod nią zewnętrzny monitor 34 cale (3800×1440). Powiększone baterie , a jeśli potrzeba dodatkowa bateria do wymiany.

  • To może kompromis?
    http://www.hackintosh.com/

  • GeoRedfox

    A MacBook Air z early 2015?

  • Member Berries

    Apple działa tylko w segmencie premium, więc nie spodziewałbym się już żadnych modeli bez Retiny. Rolę laptopa „light” przejął MacBook 12, a model Pro 13 stał się znacznie cieńszy. Oznacza to definitywną śmierć serii Air, która wydaje się teraz niepotrzebna w portfolio Apple.

    Szkoda tylko, że teraz posiadacze Airów nie mają w ofercie odpowiadającego im modelu, a jedynie znacznie słabszy lub znacznie mocniejszy… ale znowu przecież można kupić używany.

  • MiGi

    Rozwazales macbook pro z 2015 roku? 15 cali, i7, 16 gb ram byl za jakies 7400 jest do dostania.

  • Mam MB Air z 2012 z ssd, regularnie otwarte okolo 30-50 zaklade w safari i chrome, Photoshop, plus programy do edycji kodu i zarzadzania baza danych i nic nie muli – chociaz czasami przy wybudzaniu musze dac mu z 30s. Ciekawi mnie czemu Twoj tak muli. Za to baterie dojechalem na maksa i wlasnie kupilem nowa za jakies smieszne pieniadze z allegro.

    Co do nowych MB to nie planuje kupowac – wolalbym kupic wymaksowanego 2012 – np pro.

    Zreszta 2012 to byl najlepszy rok w historii Apple. Topowy Mac mini z tego roku kosztuje 1,5tys wiecej niz gdy byl nowy! Mac pro tnie 4k bez problemu mimo iz ma tylko 6 rdzeni. Air jak wyzej. Potem zaczal sie Tim Cook – czyli coraz
    mniejsza wydajnosc/zl, coraz mniej mozna wymieniac, coraz mniej zlaczy. Mac mini z 2014 jest duuuuzo gorszy od tego z 2012.

  • Dexter

    Bzdura ! Kup macbooka pro poprzedniej generacji ! W Media miesiąc temu dałem 5400 zł i jest mega zajebisty za kwotę polowe mniejsza . Owszem jest to 13″ ale jest nie do zdarcia !

    • Szczepan

      Kupiłem miesiąc temu Smarta za 20k i jest zajebisty za kwotę połowę mniejszą. Owszem ma tylko parę drzwi i mieści jedną torbę na zakupy, ale jest nie do zdarcia!

      Porównujmy może analogiczne sprzęty, bo tak to dyskusja jest bezcelowa.

  • Adolf

    Rozliczają was z prądu w pracy i nie możesz podłączyć ładowarki? To takie smutne….

  • Michał Sokołowski

    Dlaczego nie bierzecie pod uwagę macbooka pro z 2015 roku? Ostatnio był w promocji z niecałe 5k. Ma retinę, prawie normalne i5, ma SSD, hdmi, zwykłe USB i kilka dobrych godzin na beterii. Świetna obudowa, dobra klawiatura i genialny gładzik.

  • Szanowny autorze kup sobie podstawowy model rMBP early 2015. Wystarczy Ci do wszystkich Twoich zadań. Koszt w stacjonarnym sklepie Apple to 5459zł.

  • Twoje niezadowolenie z Mac’a może być wynikiem tego, co napisał niedawno Steve Blank:
    http://blog.strategyzer.com/posts/2016/10/31/why-tim-cook-is-steve-ballmer-and-why-he-still-has-his-job-at-apple

    Wg niego Apple i Microsoft straciły długofalową wizję swoich produktów i, jeśli tego nie zmienią, prawdopodobnie będą się powoli staczały w przepaść…
    Mają świetne wyniki finansowe dzięki CEO świetnym w zarządzaniu, ale bez długofalowej wizji. Skoncentrowanych na procesach, a nie na produkcie.

    Przy okazji polecam obejrzeć cały wywiad z Jobsem podlinkowany w tym artykule (mówi właśnie o tym o czym pisze Steve Blank):
    https://www.youtube.com/watch?v=l4dCJJFuMsE

    PS. piszę właśnie na HP x2 Spectre – kopii MS Surface, dużo tańszej i moim zdaniem lepszej – polecam ;)
    https://www.cnet.com/products/hp-spectre-x2-2015/

  • Clevo ma pare modeli bez dGPU z dużą baterią. Podobnie Thinkpady. Zabawne ze nie mogą dac baterii większej niż 99Ah – większych nie wolno wnosić do samolotu :)

  • piotr trawa

    kiedyś czytałem wojenki pasjonatów fotografii o wyższości nikona czy cannona, o tym jaki model jest super duper. w tym samym czasie znajomi ‚pro’ liczyli $ z projektu / koszty sprzętowe i kupowali narzędzia wg schematu minimum efficient dose, twierdząc, ze dowolna średnia polka jest w większości wystarczająca.

    teraz mam przed oczami ‚pro blogerow’ i nagle okazuje się, ze mbp2015 jest za stary do klepania maili :) keep it up AW, śmiesznie jest :)

  • karroryfer

    Cały sukces laptopów Appla w ostatnich paru latach to 2 kwestie – wczesne przejście na SSD ( a potem na NGFF ) spowodowało że opini nie psuły im równolegle sprzedawane graty ze zwykłym HDD.
    Tylko w tym przypadku wystarczy kupić taki dysk do dowolnego laptopa !
    Drugi czynnik to oczywiśce bateria – te też były dostępne w świecie korporacyjnym ale marketowe lapki to była straszna porażka .
    No ale to też już sie zmieniło

  • Arek P

    Nie rozumiem o co ten lament. Posiadam thinkpada z 2011r i7 przykręcony z ssd samsunga (120gb 840 evo) i win10 (+do tego 8gb ramu) i ten sprzęt to rakieta do normalnych zastosowań (internet starsze gry filmy muzyka). Jak to możliwe że na że Ty masz problem z pracą w przeglądarce?

    Swoją drogą przypomniał mi się wpis Przemka Pająka sprzed nie pamiętam jakiego czasu jak też narzekał na swojego maka i żalił się że kupi nowy bo mu pierdoła jakaś nie działa ;)

  • Jakub Wiśniewski

    Mój Intelect X2 stale podłączony do Wi-Fi trzyma 10h studenckiego używania obejmującego pisanie w kalendarzu, przeglądanie sieci, messenger’a, od czasu do czasu Visual Studio, Office’a i sporadyczne granie.

  • Poczekaj aż na CES pokażą nowego X1 Carbona. W sumie to wciąż Gen 3 i Gen 4 warty jest zainteresowania. Połowa ceny MacBooka, o wiele większa wytrzymałość, lepsza klawiatura i dotykowa matryca 2K. Gen 3 potrafi na baterii 8 godz.

  • Borsuk

    A może by tak ASUS ZenBook Flip? Wydajność całkiem niezła, CPU TDP/7 W. Robi wrażenie, pewnie nawet na gejach.

  • Dejv667

    Surface?

  • perlusconi

    a teraz pomysl, jak to jest, ze rzeczy, ktore po zakupie aira byly lajtowe w wykonaniu teraz sprawiaja mu trudnosc. Strony sie rozrosly, ale nie na tyle, zeby ubic kompa za kilka tysiecy.

    Mozna narzekac na Windowsa, ale W10 w porownaniu z Vista i 7 jest duzo bardziej lajtowy. Stad niezadowolenie producentow sprzetu, ktorzy chcieliby pchac jak do smartfonow, 6, 8 GB ramu, 8 rdzeniowe procki, a tu starcza 2GB ramu i grafika intela, zeby poprawcowac biurowo, poogladac strony, video.

  • MishKa

    „konkurencja w niektórych modelach ceni się podobnie.” Z zastrzeżeniem, że konkurencja w podobnych cenach stosuje nieporównywalnie mocniejsze komponenty. Jeśli ktoś przeżyje ze słabszą baterią, wówczas ma drogę otwartą do większych ekranów i znacznie mocniejszych procesorów, kart graficznych, większych dysków, pamięci itd. itp.

  • Julia Paderewska