rick i morty - zdjęcie 3
23

Rick i Morty – broniłem się bardzo długo i teraz żałuję

Od czasu do czasu trafia się na taki serial, od którego nie można się oderwać. Czasem jest to wciągająca fabuła rozłożona na kilka(naście) odcinków, której zakończenie musimy poznać. Innym razem To bohater lub bohaterowie, których przygód oglądanie sprawia nam po prostu frajdę. Nieistotne do której grupy należy Rick i Morty - żałuję, że odkryłem ich dwóch tak późno.

A wszystko za sprawą premiery 3. sezonu, którego nie dało się przegapić. Było to kilka tygodni temu, a strumienie Facebooka i Twittera zapełniły się najpierw oczekiwaniami, a później reakcjami. Przede wszystkim była to radość z powrotu dziadka Rick’ego i młodego Morty’ego na ekrany. Ja, wcześniej, miałem krótki epizod z tym serialem – po 10 minutach odpadłem. Dziś mogę zrzucić winę na niesprzyjające takiemu seansowi okoliczności. Dziś martwię się tylko malejącą liczbą odcinków do obejrzenia na polskim Netflixie.

Rick i Morty oraz pozostali

Główny bohaterami tej animacji dla dorosłych są nastoletni Morty i jego dziadek Rick. Sporą rolę odgrywają też rodzice Morty’ego: Beth i Jerry oraz jego siostra Summer. Rick to alkoholik i genialny naukowiec w jednej osobie. Wraz z Mortym odwiedza równoległe wymiary i inne galaktyki nie zawsze w słusznej sprawie. To znaczy w słusznej, ale dla samego Ricka. Przy okazji obrywa się całemu wszechświatowi, planecie Ziemia lub „tylko” rodzinie.

rick i morty - zdjęcie 1

Humor w tym serialu jest specyficzny. Jeżeli dwa pierwsze odcinki nie zdołają Was przekonać, to prawdopodobnie żaden z następnych tego nie zrobi. Musimy pogodzić się z wyzwiskami i ciętymi ripostami, bekaniem Ricka i poruszaniem kontrowersynych tematów w sposób (bez)pośredni. Niektóre epizody mają drugie dno, które widoczne jest gołym okiem. Innym razem nie jest to tak oczywiste, a teorie widzów wypełniają grupy czy topici na reddicie. Choć bohaterowie wydają się być jednowymiarowi, to czasem potrafią nas zaskoczyć. Nie wszystkich podejmowanych przez nich decyzji się spodziewałem, a wydawało mi się, że dość szybko się ich poznałem i się z nimi zakumplowałem.

Tutaj może wydarzyć się wszystko

Każdy odcinek to niewiele ponad 20 minut akcji. Taki format dotyczy większości podobnych produkcji, a Rick i Morty nie są tu wyjątkiem. To, co czyni ten serial tak wyjątkowym, to nie tylko zakręcona na maksa historia czy świetna animacja, ale aktorzy stojący za głosami głównych postaci. Jeżeli sądzicie, że podkładający Rickowi głos Justin Roiland nagrywa swoje kwestie trzeźwy, to jesteście w błędzie. Tak autentyczni chcą być. I to prostu słychać – dialogi są najmocniejszą stroną tego serialu.

rick i morty - zdjęcie 2

Mam za sobą połowę drugiego sezonu i zwolniłem tempo oglądania, by nie dobrnąć do końca zbyt wcześnie. Jak na razie największe wrażenie zrobił na mnie odcinek numer 10 z pierwszej serii zamkniętym fenomenalnym kawałkiem For the Damaged Coda zespołu Blond Redhead. Jeżeli dobrniecie do tej końcówki i nie będziecie przekonani, to chyba nic nie zdoła Was przekonać.

Nawet jeśli dogonię najnowsze odcinki, to dobrą wiadomością są komiksy Rick i Morty.

Grafiki: adultswim.com

  • antygon

    Długo wytrzymałeś. Mnie złapali na to: https://www.youtube.com/watch?v=m0PuqSMB8uU i łyknąłem 2 sezony w tydzień…

    • Konrad Kozłowski

      Ale bez spoilerów :P

  • haXen

    topici – wtf?

  • Jak mogłeś tyle czekać!!! JAK!!

    • Konrad Kozłowski

      NIE WIEM!

  • Kamil Ro. Dzióbek

    ja sprawdziłem na polskim Netflix i tam niema 3 sezonu ricky and morty. Wy go macie?

    • icearas

      Nie, nie mam. Wiadomo kiedy będzie?

    • Konrad Kozłowski

      Jeszcze nie ma :( trochę poczekamy.

    • wajdzik

      Póki co chyba tylko UK i US mają. Zawsze można jakiegoś VPNa odpalić.

    • Tomaton

      Polityka netflixa jest taka, że wrzucają pełne sezony seriali. Tak więc Rick and Morty nie pojawi się na netflixie niezależnie od rejonu, do momentu zakończenia emisji 3 sezonu.

    • tedoka

      Niekoniecznie, na przykład każdy nowy odcinek trzeciego sezonu Better Call Saul ukazywał się co tydzień.

    • Norbert Różycki

      W Danii odcinki R&M nadawane są co tydzień – z tygodniowym opóźnieniem

    • Tomaton

      Ok, widać trochę zmienili politykę:
      https://www.whats-on-netflix.com/news/netflix-picks-up-rick-and-morty-season-3-with-weekly-episodes/
      W US nawet nie wykupili praw do emisji. Więc może u nas jest podobna sprawa.

      Ale ten problem jest globalny i ciągle trwa, bo mimo wszystko cotygodniowe emisje są rzadkością.
      https://www.youtube.com/watch?v=dA53wS06Cp4

  • noob noob?

    • Konrad Kozłowski

      Wubba lubba dub dub!

    • drzazga3009

      who the fuck is noob noob?

  • Łukasz Zator

    Cieszę się, że odkryłem ten serial. Nowe sezony Family Guy zrobiły się mega nudne. Fajna alternatywa.

  • zakius

    ma fragmenty, ale zdecydowanie zbyt mało, by się taplać w tym ścieku je otaczającym

  • mirekk

    Spróbowałem i nie dałem rady. To taka bardziej prostacka, przegadana wersja Futuramy :P

  • shounen

    nie mogę oglądać tego typu seriali, oni praktycznie non stop gadają i często jest to tak zrobione jakby ścigali się z ilością materiału jaki wsadzili i czasem emisji, porażka totalna, humoru nie zrozumiem bo jestem polakiem, jedyne co lubię w tych produkcjach to slice of life

  • Polecam na netfliksie obejrzeć też z polskim dubbingiem – jak na polskie warunki jest fenomenalny, a odcinek z Głową która szuka międzygalaktycznego hitu jest lepszy niż oryginał ;p „pokaż mi co masz! to jest dobre! sześć planet, jedno działo laserowe!” jest dużo lepsze niż „szoł mi łot ju gat” zdecydowanie! To samo dotyczy Bojack Horsman – polski dubbing jest naprawdę spoko!

    • drzazga3009

      Jeśli chodzi o polski dubbing do Rick and Morty to ten od Netflixa chowa się przy tym od Comedy Central. Ale oba są dobre, tylko ten drugi o niebo lepszy.

  • MDW

    Nie ma czego żałować. Przecież wszystko można nadrobić. To nie są lata 70. :)