Lookr.tv wyrasta powoli na pierwszego gracza jeśli chodzi o branżową telewizję. Tym razem Lookr.tv jako pierwszy (jedyny?) dostarcza nagranie video z konferencji Facbeook Now – dokładnie z panelu dyskusyjnego, którym byłem najbardziej zainteresowany. Spotkanie odbyło się 12 stycznia, organizator czyli Arbo interactive ściągnął do polski Blaka Chandleea ( VP & Commercial Director, EMEA, Facebook).

Oprócz tradycyjnych prezentacji (lepszych lub gorszych oceniając to co było na slajdach) na końcu spotkania był panel dyskusyjny, którego głównym tematem były realia społecznego internetu w Polsce. Kto występował zobaczycie na poniższym nagraniu.

Podczas dyskusji padło wiele ciekawych opinii na temat Facebooka – jego sukcesów i również naszych kompleksów. Podobała mi się bardzo ocena sytuacji jaką przedstawił Marcin Jagodziński twierdząc, że mieliśmy w Polsce sporo czasu (głównie mowa była o grono.net), aby rozwinąć się do takiego poziomu jak FB. Zabrakło jednak tej wizji (lub była zupełnie inna) którą miał Zuckerberg. Rafał uważa, że w naszych realiach nie mieliśmy po prostu szans na tego typu osiągnięci – co moim zdaniem dość dobrze kontrował Michał Brański twierdząc, że wszystko było w ich rękach i mogli przecież wybrać inna drogę rozwoju.

Po resztą zapraszam do poniższego nagrania:



Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • PiotrCC

    off/ Tydzień bez newsów o Tablecie Apple’a to tydzień stracony… (?) ;) /żart/

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Na pewno będzie jakiś news o tablecie w tym tygodniu :)

  • Axure

    Rozwinąć do poziomu FB w skali światowej – i konkurować z FB – raczej byłoby ciężko. Ale na rynku polskim to rzeczywiście totalna porażka Grona.

    A zabrakło nie tylko wizji, ale nawet elementarnych spraw, jak solidne wykonanie serwisu. Mnie od razu na początku zraziło to, jak wolno grono.net chodziło. A ponieważ nigdy to się chyba nie poprawiło, to w mojej pamięci grono funkcjonuje jako „ten badziewny serwis społecznościowy dla nastolatków”.

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Grono.net: Porażka można raczej nazwać to…że była masa użytkowników, aktywność ludzi ale nie rozwijano produktu/albo działania były conajmniej dyskusyjne.

    Ponad pół roku temy pisałem o API, elastycznosci FB czy tym co jest wazne dla użytkowników. Teraz, nawet dla NK bedzie trudno utrzymać dzisiejsza pozycje. FB sie niezle rozpędził, stał się „internetem w internecie”. Wiec poco korzystać z innych, skoro jest FB?

  • Pingback: Tweets that mention AntyWeb | » Relacja video z panelu dyskusyjnego Facebook Now! -- Topsy.com

  • http://blomedia.pl Łukasz Klik

    Przepraszam jeśli się ktoś obrazi ale przyszło mi pewne skojarzenie http://www.youtube.com/watch?v=vIjQY3rGM0I&fmt= :)

  • http://www.e-komers.pl Tomek Komercyjny

    A ja ciągle czekam, aż przyjdzie ktoś kto się nie zna i zrobi coś co od pierwszej minuty będzie stargetowane na cały świat.
    Tu nie jest problemem technologia, pomysł, czy nawet znajomość rynków, tylko sposób myślenia na samym starcie. Skoro żaden z polskich serwisów social nie ma eng.languagepack.a to albo ktoś się bał zaryzykować ( na starcie się poddał ), albo myślał, że internet kończy się w Zakopanem. nawet taki vkontakte.ru jest po polsku, nie mówiąc o innych bardziej popularnych językach.

    http://badoo.com jakoś szczególnie się od Fotki nie różni, oprócz tego, że ma 52mln userów.

    w gospodarce już nie ma podziału na kraje i narody, a co dopiero w internecie :)

    • http://marcin.jagodzinski.waw.pl/ Marcin Jagodzinski

      „nawet taki vkontakte.ru jest po polsku”

      i coś z tego wynika w kontekście popularności w polsce?

  • Marek

    @Tomek Komercyjny:
    Wybacz, ale Twoja wypowiedz sugeruje jakbys byl myslami w internecie A.D. 1995. Sukces komercyjny na skale miedzynarodowa to nie jest prosta pilka tylko kumulacja wielu czynnikow: m.in szczescia, technologii, wizji i ciezkiej pracy. Sukces na miare Google czy Facebooka byl mozliwy tylko dlatego ze Internet jest bardzo mlodym segmentem rynku. Im rynek jest bardziej dojrzaly, tym mniej bedzie niespodzianek. Wyobrazasz sobie np. ze z dnia na dzien pojawi sie konkurent Coca-Coli,Forda czy Intela i w dodatku bedzie z Polski? Wielojezycznosc to cos co probowalo wiele polskich serwisow (nie koniecznie spolecznosciowych), z takich efektem ze zapewne wiecej odwiedzin mnieli z Pcima Gornego niz z zagranicy, wiec pominmy ten marginalny wątek.

    • http://www.e-komers.pl Tomek Komercyjny

      Nie wrzucajmy do tego samego worka Coca-Coli, Intela , Badoo i Imdb.
      Jaka jest różnica z punktu widzenia imdb między australijczykiem, amerykaninem a anglikiem ? pomijając drobne szczegóły jak poziom opalenizny żadna. :-) wszyscy oglądają firmy amerykańskie i wszyscy szukają sobie tam ocen i recenzji. w społecznościach uogólniając wszyscy wrzucają sobie fotki do netu i się lansują nowym hobby i ciuchami. różnica jest taka, że po polsku wrzuca fotki max 50mln ludzi a po angielsku max 1,2 mld.

      Nie wiem o których serwisach mówisz, nie twierdzę też, że jest to bardzo łatwe, ale jakoś nie kojarzę serwisu społecznościowego z PL który próbowałby ruszyć w świat. społecznościowego bo o tych teraz mówimy. serwisy usługowe to inna historia, ale znam kilka, które z Polski prawie żadnego ruchu nie mają, a są polskie. Za to mają z Argentyny, Chin, Rosji i Indii.

      Sukces międzynarodowy nie jest nierealny moim zdaniem, ale na pewno jest nie możliwy jeśli interfejs jest w języku polskim i firmware w w mózgu autora jest po polsku. Nie mam konta na żadnym chińskim serwisie, bo nie rozumiem w tym języku tak samo jak anglik nie zrozumie o co chodzi na blipie.

      Może to jest wróżenie z fusów, ale ile miałaby fotka.pl userów gdyby przetłumaczyła się na angielski w 2006 roku i trochę posmamowała w innych krajach ? 60mln ? 120mln ? :-)

      Marcin Jagodziński dobrze to podsumował. Na co czekały te serwisy, które istnieją od 2001-2003 roku ? :) Stały i się patrzyły, aż ktoś przyjdzie i ich zje. I przyszedł Facebook i pozamiata(ł).

      M.Brański i Ragni na Auli uparcie twierdzili, że to bardzo trudne wyjść poza granicę tego kraju z e-biznesem. A Styczeń w Rzeszowie podsumował to tak :
      „…Jesteście jako Polacy strasznie zakompleksieni, nie widzimy się się na rynkach europejskich, mało kto od samego początku widzi się jako firma europejska….” i tu widzę głównie przyczynę.

      Powoli przestaję wierzyć w pokolenie 197x. Za to trzymam kciuki na 87-95.
      Może oni będą mieli mniej oporów. :)

      Bez fochów Panowie :-)

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    patrzac na google trends wyłania się taki obraz:
    http://trends.google.com/websites?q=facebook.com%2C+fotka.pl%2C+epuls.pl%2C+grono.net%2C+goldenline.pl&geo=PL&date=all&sort=0

    fb połknał już wszystko razem „do kupy” poza NK. Teraz czas by go dogonił… pytanie ile czasu?

    9wykrez z gt, prosze traktowac jako obraz trendu/nie dokładnych liczb.

  • Marek

    M.Brański i Ragni na Auli uparcie twierdzili, że to bardzo trudne wyjść poza granicę tego kraju z e-biznesem. A

    Malo tego ze probowali to jeszcze do tego siedza w branzy od wielu lat, wiec znaja sie na rzeczy. Serwisom anglojezycznym, zwlaszcza amerykanskim duzo latwiej przebic sie w Polsce niz polskim serwisom za granica. Kluczem tutaj jest to co podkreslil M.Branski – Facebook jest marka aspiracyjna. Ja bym zaryzykowal stwierdzenie, ze wiekszosc marek „Made in USA” jest aspiracyjna. Natomiast Polska dla obcokrajowcow to jak Bialorus dla Polski. Chcialbys uzywac bialoruskiego serwisu spoleczniosciowego?