słup wysokiego napięcia
39

W Polsce właśnie padł rekord zużycia energii elektrycznej – czekają nas blackouty?

Nasze potrzeby na moc w ciepłych miesiącach są wysokie, czasem padają rekordy - jeden właśnie został pobity. Czy jesteśmy na to przygotowani?

Rekord zużycia energii elektrycznej w Polsce

Rekord zużycia energii elektrycznej w Polsce padł 28 czerwca 2017 roku. Tego dnia o godzinie 13:30 zapotrzebowanie na moc w całym kraju wyniosło 22 883 MW. Do tej pory pierwsze miejsce na podium zajmowała data 24 czerwca 2016 roku z zapotrzebowaniem na moc wynoszącym 22 750 MW. Teraz pytanie: czy najnowszy rekord zostanie pobity jeszcze w ciągu najbliższych paru miesięcy?

Włączamy telewizor, żeby posłuchać co tam w świecie. W międzyczasie odpalamy jeszcze domową klimatyzację, bo doskonale wiemy, że upały mogą źle wpłynąć na nasze samopoczucie. To samo robi nasz sąsiad, który jeszcze rok temu nie posiadał własnej „klimy”. Tyle jeśli chodzi o mieszkania i domy, natomiast w biurach, supermarketach itd. klimatyzacja również nie jest czymś obcym, wręcz przeciwnie, korzysta się z niej na porządku dziennym. No dobrze, to nie jedyny czynnik wpływający na potencjalny wzrost zapotrzebowania na moc w upalne dni, ale trzeba przyznać, że jego znaczenie jest coraz bardziej zauważalne wraz z rozpowszechnianiem się klimatyzatorów. Można do tego dołożyć również pracę domowych lodówek, wiatraków, albo np. wielkich chłodni przemysłowych.

energia elektryczna w Polsce

Latem brakuje energii elektrycznej

W Polsce, w upalne miesiące możemy mieć problemy z zaspokajaniem zapotrzebowania na energię elektryczną, ponieważ nasz system energetyczny w ok. 90% składa się z elektrowni węglowych. Do ich pracy niezbędne jest odpowiednie chłodzenie, które ma miejsce za sprawą wody pochodzącej np. z pobliskiego jeziora albo rzeki. Tutaj decydującą rolę może odegrać temperatura wód, która podnosi się w dzień i spada w nocy, lecz istotna zmiana następuje wtedy, gdy noce stają się cieplejsze. Jeżeli woda w rzece będzie zbyt ciepła, chłodzenie bloków staje się problematyczne.

Piotr Kutkowski, rzecznik obszaru wytwarzania w Enei wyjaśnia, że aktualny margines bezpieczeństwa jest na dobrym poziomie i sytuacja metrologiczno-hydrologiczna jest na bieżąco monitorowana. Przykładowo, Wisła aktualnie pozwala na pracę z maksymalnymi wydajnościami w Elektrowni Kozienice i Elektrowni Połaniec.

Zarówno w elektrowniach węglowych jak i gazowych, upały powodują spadki mocy. Poza tym w gorące dni słabiej wieje wiatr, więc nawet z wiatraków pozyskuje się mniej energii. Dobrym zabezpieczeniem mogłyby być odpowiednie inwestycje w fotowoltaikę, która podniosłaby nasze bezpieczeństwo energetyczne. Tak czy inaczej, nasz system energetyczny według zapewnień nie znajduje się blisko marginesu bezpieczeństwa, bo PSE wyciągnęło wnioski z sytuacji kryzysowych z przeszłości i np. remonty bloków energetycznych, które z reguły odbywały się latem, teraz są planowane na wiosnę i jesień. Poza tym ilość awarii jest znikoma, a warunki pogodowe nie są ekstremalne – nie doświadczamy suszy, a więc stan rzek znajdujących się przy elektrowniach jest zadowalający, ich temperatura również jest dobra do chłodzenia.

Będziemy bić kolejne rekordy, ale nic się nie stanie

Prawdopodobnie rekord zapotrzebowania na energię elektryczną zostanie ponownie przekroczony jeszcze w tegorocznych gorących miesiącach. Oficjalne informacje są takie, że PSE są na to odpowiednio przygotowane, więc Polacy nie powinni doświadczać tzw. „blackoutów”. No to dobrze wiedzieć. Jeśli nie dojdzie do żadnych niespodziewanych awarii, nasze wiatraki i klimatyzacje będą mogły pracować nieprzerwanie, nawet mimo rekordów w zużywaniu energii elektrycznej w Polsce.

Źródło 1, 2

  • Rincewind

    „. Dobrym zabezpieczeniem mogłyby być odpowiednie inwestycje w fotowoltaikę, która podniosłaby nasze bezpieczeństwo energetyczne” przecież pod wpływem wysokich temperatur sprawność paneli znacznie spada.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Żeby sprawność paneli mogła spaść, najpierw trzeba mieć panele.

    • Rincewind

      Ależ są. Znajomy ojca nawet chciał elektrownię odkupić, ale mu przeszło jak się wdał w szczegóły.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Sam mam panele i planuję ich rozbudowę do 15-20 kWp. Tylko w Polsce jest jeden problem. Jest niewielka ilość firm które potrafią to zrobić z głową, na dobrym jakościowo sprzęcie i nie wyciskając z ciebie każdej złotówki do końca inwestycji. Znam taką firmę, ale nie będę robił reklamy bo zaraz mnie ukamienujecie.

    • Rincewind

      Nie, nie same panele. Cała elektrownia. Duża działka i masa paneli.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Wiadomo. Wszystko jest kwestią ceny.

    • Daniel Stawicki
    • Karol Hamann

      Tu tracimy kilka %, tu tracimy kilka % i zamiast tych 200W z m2 w warunkach STC otrzymujemy realnie max 150W w idealnych warunkach.

    • Daniel Stawicki

      Owszem, ale lepiej miec te 150W niż ich nie mieć. A do tego jeśli będą to tysiące m2 to bedą to MW a te już są znaczące. Ale spokojnie jak będzie nam brakło to kupimy z innych krajów po wysokich stawkach.

    • Karol Hamann

      A tak zbudujemy drogą farmę która będzie przydatna przez 3 dni w roku :)

    • Daniel Stawicki

      A co słońce nam wyłączają? Przecież słońce swieci codziennie i codziennie będzie z tego prąd.

    • Karol Hamann

      Tyle, że przez większość czasu nie będzie pracować to nawet na pół gwizdka, przez większość czasu w Polsce nasłonecznienie(?) nie przekracza 600W/m2

    • Daniel Stawicki

      I dlatego bedzie potrzeba więcej paneli, a dzięki chłodowi wzrośnie wydajność więc nieco więcej się pozyska.

    • Karol Hamann

      Przy niskim nasłonecznieniu sprawność panelu jest niższa.

    • Daniel Stawicki

      To oczywiste, ale nie zerowa, tutaj masz uśrednione wartości

      http://ioze.pl/energetyka-sloneczna/zasoby-energii-slonecznej-w-polsce

      Oczywiście może się to wachać w zależności od roku, ale jakś tam przybliżona wartość jest.

    • Karol Hamann

      „Potencjał techniczny energii słonecznej jest 100 razy wyższy niż zapotrzebowanie na energię w Polsce, natomiast potencjał ekonomiczny jest 750 razy niższy niż polskie zapotrzebowanie na energię. Biorąc pod uwagę powyższe informacje, z punktu widzenia ekonomicznego możliwe jest do uzyskania 1,3 % energii słonecznej w całkowitym zapotrzebowaniu na energię w Polsce.”

    • Daniel Stawicki

      Na dane za dziś, bo jesli chodzi o ekonomie to bardzo pędzi do przodu. Już dziś są elektrownie słoneczne tańsze od każdej innej.

    • Marcin Hołowacz

      Nie znam się na określonych wydajnościach w określonych temperaturach, ale czytałem opinie ekspertów, którzy są zdania, że fotowoltaika to idealne zabezpieczenie na ciepłe miesiące i warto byłoby w to zainwestować.

    • Tomek Niewinnian

      dobrym zabezpieczeniem byłoby budowanie nowych bloków energetycznych(nie ważne na jakie paliwo) bo takich inwestycji w PL w ciągu ostatnich 20 lat było mało, jeśli w ogóle jakieś były

    • Daniel Markiewicz

      kolega z pracy ma 2x 3KW paneli, zapytałem go o te Twoje rewelacje więc wszedł na swoją stronkę na którą w czasie rzeczywistym zbiera wykresy wytwarzania energii. wniosek:
      – albo kłamiesz
      – albo chodzi Ci o temperatury wyższe niż panują w tym miesiącu
      – albo masz wiadomości z ubiegłego wieku

    • Rincewind

      Ja też już mam trzy wnioski na Twój temat:
      – Jesteś nieukiem, który w swojej ignorancji lubi rzucać oskarżeniami
      – Chcesz się nieudolnie pochwalić elokwencją, co marnie Ci wychodzi
      – Twój kolega nie jest zbyt bystry i nie wziął pod uwagę wzrostu nasłonecznienia albo kłamiesz.

      Fakty natomiast są takie: moc znamionową producenci podają dla temperatury 25 stopni Celsjusza. Wzrost temperatury o jeden stopień oznacza spadek mniej więcej o 0,5% co wydaje się śmiesznie małą wartością. Problem w tym, że panele są dużo gorętsze niż temperatura powietrza,

      A do tego w przeciwieństwie do Ciebie aby nie być gołosłownym podrzucę jakieś źródło:
      http://pe.org.pl/articles/2016/8/30.pdf

    • Daniel Markiewicz

      no super artykuł, wynika z niego że przy wzroście temperatury o 100 stopni wydajność spada o 50%, czyli w praktyce nie odczujesz choćbyś chciał. a wracając do przykładu kolegi. domek jednorodzinny, średnie dzienne zużycie prądu latem 10KWh, zimą gdy dochodzi ogrzewanie 20KWh. od marca ma panele 2x 3KW. Pełne statystyki wytwarzania prądu wskazują że zużywa 25% tego co produkuje, pozostałe 75% tego oddaje do sieci i będzie mógł odebrać 80% tego po 6 miesiącach (tak działa polskie prawo OZE). czyli miesiąc produkcji prądu zapewnia mu 1,5 miesiąca darmowego pradu zimą choćby wyłączył panele (1,5 a nie 3 bo wzrośnie mu pobór dwukrotnie). dodam że pogode do tej pory mieliśmy średnią pełne słońce jest od kilku tygodni i twojego wydumanego spadku produkcji nie widać, wręcz przeciwnie.

    • Rincewind

      Przeceniłem Cię….
      http://ioze.pl/energetyka-sloneczna/sprawnosc-ogniw-fotowoltaicznych
      Zero wykresów, ale napisane jak krowie na rowie. To na pewno zrozumiesz skoro naukowe podejście Cię przerosło intelektualnie. Jako, że już mam niskie mniemanie to dodam, że spadek o 12-25% dotyczy spadku z wartości znamionowej czyli 100% produkowanych przez ogniwo w temperaturze 25 stopni a nie ze sprawności ogniwa, a do tego ogniwa są znacznie cieplejsze niż powietrze. Nie wierzysz? Dotknij asfaltu w gorący dzień.

    • Daniel Markiewicz

      ło kuwa to trzeba powiedzieć tym wszystkim co na słońcu maja powyżej 25 stopni że ich panele wcale nie produkują prądu bo ricewind tak twierdzi i ma na to dowody, niech sprzedają te panele póki sie da.

    • Rincewind

      Łoo kurwa….. Marnowałem czas na pogawędce z krzyżówką analfabety z kretynem…. Nie pisz do mnie więcej. Nigdy.

    • Przemek

      i tak długo wytrzymałeś

  • Marcin Groszyk

    Jasne że czekają, a nawet już są :) u nas w firmie na minutę światło zgasło.

  • Goomich
    • Konrad Murawski

      dobre, nie znałem tego prawa

  • Realq

    Wszystko przez kryptowaluty xD Tysiące prądożernych gpu działających pod 100% obciążeniem przez 24/7, koszty się zwrócą a nawet pozwolą zarobić ale realnie jest to zwykłe marnowanie energii

    • Moris299

      Właśnie chciałem wspominać, że kopacze kryptowalut są tu pewnie nie bez znaczenia.

    • Tom

      Czy aż tak to obciąża system energetyczny to nie wiem, ale ciekawa sprawa z tym marnowaniem energii. Mam podobne zdanie. GPU przemielają nie wiadomo co (w sumie) i nie wiadomo po co, zużywają energię do facto bezcelowo. Nie produkują jakiejś konkretnej wartości (w towarze, czy usłudze), którą ktoś mógłby użyć. Przeliczają „coś” i na podstawie ile tego „czegoś” wyliczą ktoś dostaje wirtualną walutę, której wartość ustalana jest spekulacyjnie. Równie dobrze można by przelewać wodę z wanny do zlewu i z powrotem i byłby taki sam efekt.

    • Marcin Hołowacz

      Faktycznie jak się o tym pomyśli to aż szkoda, że tyle energii się zwyczajnie marnuje. Żeby to chociaż obliczało coś sensownego…

  • Mateusz

    A co z perowskitem?

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      To samo co z niebieskim laserem…

    • Adrian Nyszko

      I z elektrownia atomową

  • Robo

    Oczywiście wiecie, że to rekord zapotrzebowania letniego. W zimie ten poziom przekroczył 26 000 MW ale wtedy działają elektrociepłownie więc ból jest mniejszy. Latem tak naprawdę problemem jest zbyt niski poziom wody i zbyt wysoka jej temperatura, co wymusza ograniczenia w generacji energii. Rzeczywiście rozwiązaniem mogą być panele PV, które skompensują zużycie energii na klimatyzację – głównego winnego wzrostu letniego zapotrzebowania w ostatnich latach.

  • Adrian Nyszko

    Zastąpili by już dawno jedną elektrownią atomową kilka węglowych, to nie, tylko teraz z tym problemy z syfem z węgla, górnikami, chłodzeniem, karami za CO2..

    • Karol Hamann

      Zaraz kasować, powinniśmy wymienić stare bloki o dużo mniejszej mocy i sprawności.