Apple Music logo
3

25 milionów odsłuchań piosenki w tydzień — padł nowy rekord Apple Music

Apple zrobiło sporo w kwestii rozwoju cyfrowej dystrybucji muzyki, ale Apple Music wciąż pozostaje kilka kroków za konkurencją. Mimo wszystko w usłudze padają kolejne rekordy — 25 milionów odsłuchań jednego numeru w tydzień. Kto znalazł się na szczycie?

Nowy rekord Apple Music

Apple Music jako usługa przygotowana jest… naprawdę nienagannie. Choć do ideału jej jeszcze sporo brakuje, ma swoje wierne grono użytkowników, którzy nawet myślą przesiadać się do konkurencji. Mocna integracja z ekosystemem Apple zapewnia ich użytkownikom cały zestaw wygodnych rozwiązań, dlatego raczej nikogo nie powinno dziwić stawianie komfortu na pierwszym miejscu. Obecnie mówi się o 27. milionach aktywnych użytkowników, co z porównaniem do 160. milionów subskrybentów Spotify wypada dość blado. Ale usługa cały czas zaskarbia sobie nowych miłośników, którzy biją kolejne rekordy odsłuchań.

Jedna piosenka, kilka dni, 25 milionów odtworzeń

25 milionów odtworzeń jednego singla w przeciągu tygodnia — to nowy rekord w Apple Music, który należy do utworu „Rockstar” Post Malone’a oraz 21 Savage. Tym samym duetowi udało się zdetronizować numer „I’m the One” DJ Khaleda. Utwór cieszy się ogromną popularnością, ale najwyraźniej przypadł też do gustu ekipie odpowiedzialnej za playlisty Apple Music — znalazł się na trzech niezwykle popularnych listach hip-hopowych, co automatycznie zapewniło mu ogromny pakiet słuchaczy na starcie. Na tym jednak nie koniec — 56 procent odtworzeń „Rockstara” w amerykańskich streamingach należy właśnie do Apple Music, a kiedy chcielibyśmy przyjrzeć się rekordom globalnie — jest to 41 procent. Mowa tutaj, rzecz jasna, o pierwszym tygodniu po premierze singla. Wydaje się to być naprawdę nienagannym wynikiem, nieprawdaż?

Jedną rzeczą jest mocna promocja, drugą… to naprawdę imponujący wynik, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że nie jest to żaden materiał na wyłączność, a Apple Music ma stosunkowo niewielką bazę odbiorców, dlatego takie rekordy są tym bardziej zdumiewające. No cóż, oby tak dalej. Jak widać nie tylko rzeczy na wyłączność pozwalają bić rekordy.

Źródło: The Verge

  • Dariusz Domagała

    Korzystamy z żona z apple music od mniej więcej roku.
    Generalnie widać postep przez ten czas w działaniu usługi. O bibliotece utworów nie będę pisać, bo jak dla nas jest więcej niż wysterczająca, chyba większa niż oferuje Spotify.
    AP coraz lepiej dobiera piosenki w stos. do preferencji użytkownika, chyba już niemal tak dobrze jak Spotify a z pewnością tzw. odkrywanie muzyki naprawdę daje radę.. Myślałem, ze słuchałem już chyba wszystko z ulubionych rodzajów metalu… myliłem się :-))
    Do wad zaliczam trochę zagmatwany interfejs. Trochę trwało nim się do niego przyzwyczaiłem. Spotify jest bardziej intuicyjne.
    No i na koniec integracja z ekosystemem jakbłokowym – jak zwykle apple dało radę i chyba lepiej być nie może.

  • doogopis

    Wytłumacze wam o co kaman! https://uploads.disquscdn.com/images/4e4d020d405f153769dc2e55ea9058384d40576a7a31bc48896982bf66791d76.jpg rzeczywiście imponijący wynik!
    „Apple Music ma stosunkowo niewielką bazę odbiorców, dlatego takie rekordy są tym bardziej zdumiewające. ”
    Czing Czong siedząc w kurtce w nie bardzo ogrzewanym pomieszczeniu aż taka zdumiona nie wygląda!