Xiaomi Mijia Scooter złożona
84

Trzy niezapomniane miesiące z elektryczną hulajnogą Xiaomi Mijia Scooter – recenzja

Jak tylko sięgam pamięcią, zawsze lubiłem minimalizować czas podróżowania z punktu A do punktu B. Pod tym kątem wynajmowałem mieszkanie, żeby mieć blisko do pracy lub decydowałem się na zakup auta, żeby nie tracić czasu czekając na metro czy autobus. Aktualnie mój czas dotarcia do pracy spokojnym spacerem zamyka się w 20 min, co w warszawskich warunkach jest więcej niż dobrym czasem. A gdyby udało się go jeszcze skrócić?

Autorem recenzji jest Kamil Ściana

Oczywiście odpowiedź na to pytanie nie była głównym powodem, dla którego zdecydowałem się na zakup Xiaomi Mijia Scooter. Już od ponad roku zacząłem uważnie śledzić rynek pojazdów elektrycznych, ale zazwyczaj spotykałem się z produktami, które często charakteryzowały się niezbyt imponującym zasięgiem (max. 15-20 km), średnią prędkością (max. 20km/h) i relatywnie wysoką ceną jak na te osiągi – ok. 1500 zł. Nawet gdyby były to elementy do zaakceptowania, to pozostawała jednak kwestia – design. Wszystko co widziałem, bardziej przypominało drogie zabawki niż poważny środek transportu (jeśli tak w ogólne możemy powiedzieć o hulajnodze).

Xiaomi Mijia Scooter - przednie koło

Tym samym, z całego szeregu producentów zarówno hulajnóg i deskorolek elektrycznych (do których mimo wszelkich chęci nie byłem w stanie się przekonać) wyłoniło się Xiaomi, które na rynek weszło z produktem potrafiącym przejechać na jednym ładowaniu ok. 30km z prędkością 25km/h. Do tego dołączył najważniejszy dla mnie element – ta hulajnoga po prostu wygląda i dorosła osoba nie sprawia na niej wrażania przechodzenia kryzysu wieku średniego.

Moje testowanie Xiaomi rozpoczęło się na dobrą sprawę w połowie kwietnia i od tamtej pory niemal codziennie pokonuję na hulajnodze ok. 5-6 km (do i z pracy) co zajmuje mi nie więcej jak 8 -10 min. w jedną stronę. Prędkości, które Mijia osiąga są zbliżone do deklarowanych – przy moich niecałych 80kg Mijia rozwija prędkość ok. 22-23km/h. Z torbą na plecach – ok. 21km/h. Lżejsze osoby na pewno pojadą nieco szybciej. W sumie moje tygodniowe jazdy przekładają się na jedno ładowanie baterii w weekend, które trwa ok. 4-5h. Warto też dodać, że hulajnoga wsparta jest przez technologię KERS (Kinetic Energy Recovery System), co w skrócie oznacza, że w trakcie jazdy może przekształcić energię kinetyczną w elektryczną doładowując nam baterię.

Xiaomi Mijia Scooter kierownica Xiaomi Mijia Scooter - hamulec i dzwonek

Co do samych wrażeń – jak już przyzwyczaimy się do spojrzeń ludzi dookoła – jazda na hulajnodze to czysta frajda. Jest tym większa, kiedy mamy względnie gładką przestrzeń do poruszania się i mało ruchu na chodniku, chociaż prywatnie odczuwam sporo przyjemności z lawirowania między przechodniami w drodze na Mordor. W czasie jazdy nieustannie też korzystam z tempomatu (tak! jest tutaj tempomat!), który uruchamia się po kilku sekundach przytrzymania manetki gazu. Hulajnoga też nieźle radzi sobie przy podjazdach – po złapaniu właściwej prędkości można już mierzyć się niektórymi rowerzystami ;)

Xiaomi Mijia Scooter tylne koło i podnóżek

Od strony konstrukcyjnej, sama hulajnoga sprawia wrażenie solidnie zbudowanej – rama wykonana jest z lotniczego aluminium, podstawa (pod którą znajdują się ogniwa baterii) jest szeroka i stabilna, a na felgach znajdziemy 8-calowe opony. Elementy gumowe czy plastikowe, które znajdziemy na podstawie, w rączkach czy błotnikach również nie wyglądają na tanie. Hulajnoga ma też wbudowane bardzo jasne oświetlenie przednie i tylne, dzwonek i prosty wskaźnik stanu naładowania baterii. Całość jest składana i można w miarę wygodnie przenosić – mówię w miarę, bo hulajnoga waży ok. 13 kg.

Xiaomi Mijia Scooter deska

Jak na urządzenie elektryczne przystało, z hulajnogą możemy komunikować się z pomocą aplikacji. Do wyboru mamy Mi Home oraz Ninebot –  jednak to druga apka bardziej przypadła mi do gustu z uwagi na bardziej przejrzysty interfejs. Dzięki niej możemy m.in. sprawdzić dokładny stan baterii, aktualną prędkość, przemierzony dystans całkowity, włączyć/wyłączyć tempomat czy ustawić tryb oszczędny, który co prawda obniży naszą prędkość maksymalną, ale pozwoli przemierzyć dłuższy dystans na jednym ładowaniu.

Xiaomi Mijia Scooter segway ninebot prędkość Xiaomi Mijia Scooter segway ninebot ustawienia

Przy potencjalnym zakupie należy też pamiętać, że Mijia Scooter jest pojazdem przeznaczonym przede wszystkim dla dorosłych i prawdopodobnie z tego względu nie zajdziecie tutaj możliwości regulacji wysokości kierownicy. Warto też pilnować zaleceń z instrukcji i uważać na jazdę w deszczu czy po kałużach – MIjia Scooter certyfikowany jest normą IP54 więc poradzi sobie przy niewielkiej mżawce, ale nie polecam jazdy przy ulewie. To, na co szczególnie należy zwrócić uwagę to głębokie lub wysokie przeszkody, których na polskich chodnikach pełno, a które mogą przyczynić się do uszkodzenia np. dętki. Sam uszkodziłem dętkę w przednim kole (tym z silnikiem), a jej naprawa zajęła mi kilka dobrych godzin poprzedzonych przeglądaniem rosyjskich filmów z poradnikami na YouTube. Póki nie ma dostępnego oficjalnego serwisu w Polsce – lepiej oszczędzić sobie trudu. W sytuacji, gdyby jednak coś uległo uszkodzeniu, wszystkie części zamiennie bezproblemowo możemy znaleźć na Aliexpress – od dzwonka po baterię, czy nawet sam silnik.

Xiaomi Mijia Scooter - tylne koło zdjęcie z boku

Tym samym, mając świadomość wszystkich wad i zalet Miija Scooter przechodzimy do ceny. Na ten moment w Polsce nie ma oficjalnej dystrybucji Xiaomi (co ciekawe, Ninebota już znajdziemy), dlatego hulajnogi należy szukać na Allegro lub w specjalistycznych sklepach, które zdążyły już sprowadzić towar do kraju nad Wisłą. Ceny w obu przypadkach są jednak mocno zawyżone (w stosunku do cen ze strony Xiaomi – $399) i należy spodziewać się wydatku na poziomie 2100-2700 zł.

Xiaomi Mijia Scooter - prezentacja całej złożonej hulajnogi

Przy swoim zakupie posiłkowałem się Aliexpress, gdzie przy okazji 7 urodzin zgarnąłem zniżkę i finalnie zamknąłem zakup (ze wszystkimi opłatami i dostawą) na poziomie $480 (ok. 1750 zł). Obecnie bez problemu można dorwać hulajnogę za ok. $500. W momencie pisania tego tekstu warto też sprawdzić promocję na Gearbest, gdzie do 26 lipca dokonacie zakupu hulajnogi za ok. 1600 zł (dostawa do Polski jest darmowa) w ograniczonej ilościowo promocji.

Xiaomi Mijia Scooter - zdjęcie hulajnogi od góry

Muszę przyznać, że zakup elektrycznej hulajnogi był jedną z bardziej praktycznych inwestycji, które dokonałem. Zgadzając się na pewne ograniczenia wynikające z konstrukcji, realnie pozwala mi oszczędzić czas kilka razy na dzień, a przy tym jest bardziej mobilna niż rower i zajmuje mało przestrzeni. Pamiętacie jak braliście rower do metra czy tramwaju? No właśnie. Do tego dochodzi jeszcze ten koronny czynnik, który sprawia, że dorosła osoba może jeszcze trochę poczuć się jak dzieciak – dostarcza cholernie dużo frajdy.

  • Obecnie hulajnogę można zamówić za niecałe 400$ (bit.ly/kuponygizchinapolska) ;)

    A czy testowałeś jak spisuje się przy osobach o wadze ~100 kg (np 105 kg) ?

    • asd

      Grubi niech kupują normalne rowery.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Nie trzeba być grubym żeby tyle ważyć – skąd taka idiotyczna teoria?

    • teges

      To prawda, ale raczej zwyczaj tak jest, że >80kg to gruby, a nie umięśniony.

    • akki

      tja… normalny czlowiek wazy cos woklicach 80kg, nawet jakbys przez 5 lat klul dupe testo to nijak nie zrobisz 25kg czystej masy miesniowej dodatkowej, kazdy powywzej 80kg to gruba swinia i tyle, mam 190cm i z calkiem wyrzebiiona klata i nogami waze 82kg…

    • nec

      ja mam 120 kg i około 19% tkanki tłuszczowej też jestem grubą świnią ;)?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Nie dyskutuj, szkoda czasu :)

    • Filipek

      19% czyli 1/5 na brzuchu bo zawsze walka z nadwagą kończy się własnie tam. Tak jesteś grubym grubasem ;) Z moim barków można się wódki napić, a brzuch pomimo diety i 3,4 razy w tyg katowanie go kółkiem uparcie się trzyma…

    • naku

      102kg przy 186 wzrostu grubas ze mnie straszny 190 i 82kg zrobiona klata i nogi chciał bym to zobaczyć https://uploads.disquscdn.com/images/d360b0a42cc20013b56e78e78102fb9f7e724b7dd9f7d44af7eefa6ec38bc3a7.jpg

    • Daniel

      190 wzrostu i 82kg to możesz mieć co najwyżej wyrzeźbioną żelem fryzurę.

    • A kto tu mówi coś o grubych ? xD Ja ważę 104 kg i to wcale nie dlatego, że jestem gruby :D

    • Morski Morświn

      Taa bo twarde kości, dużo mięśni, mam tylko lekki brzuszek… itd.

    • Nathan Drake

      Żebyście się czasem nie zesrali na punkcie tej waszej wspaniałej rzeźby, wagi i w ogóle perfekcyjności, na takie coś to chyba tylko korpoorki zwracają tak dużą uwagę

    • Morski Morświn

      Biurwy też na to lecą :)

    • gghghghghgh

      No a może ma po prostu wzrost typu 190+ cm?

    • christeros

      Ja tam nie wiem ok 180kg praca w kurierce bez dodatkowej siłowni waga 80-85kg jak siądę to może mi się wtedy lekki brzusze… Mięsień piwny robi :D

    • Kamil Ściana

      Przyznam, że nie było takiej okazji jeszcze, żeby mieć kogoś z wagę ok. 100kg. Inna sprawa że wg. instrukcji osoby z wagą 100kg+ nie powinny na niej jeździć. Dzięki też za linka – na pewno kilka osób skorzysta :)

    • indy

      Jedna na pewno ;-)

    • Jakub Kośmider

      Dziękuję za link, kupiłem na test :)

    • indy

      Dzięki za link. Doszła wczoraj, pierwsze testy pozytywnie :D

  • Jakub Śpiewak

    Czy po wyładowaniu baterii można korzystać jak z tradycyjnej hulajnogi czyli napęd nożny?

    • Tak, można :)

    • Jerry

      Jeśli hulajnoga wyposażona się w napęd kinetyczny to jadąc manualnie ładujesz baterię :)

    • Radek

      „manualnie” znaczy się ręką od chodnika się odpychasz? :D

    • Jerry

      Radek, daj spokój :)

    • tak ale wtedy opór jest większy niż na wyłączonej hulajnodze bo sam silnik cię hamuje sam z siebie w celu odzyskania energii

    • Jerry

      Opór nie jest zły, lepiej dla zdrowia :)

  • Pawel

    Wreszcie chociaż jeden test tej hulajnogi w PL, po przeczytaniu chyba wszystkich możliwych testów i recenzji w zagranicznych serwisach sam zdecydowałem się na zakup i czekam na przesyłkę. Wasza recenzja potwierdza pozostałe opinie, więc mam nadzieję, że będzie to dobra decyzja. Widziałem, że padło pytanie o korzystanie z niej gdy jest rozładowana, z tego co słyszałem to można, ale oczywiście nie będzie to ta przyjemna jazda jak na zwykłej hulajnodze z uwagi na ciężar i opony.

    • Można korzystać :P Jedyne na co trzeba uważać, to żeby po naładowaniu do 100% nie jechać od razu na odzyskiwaniu energii, bo można zjarać :)

    • Krzysztof

      seio? żadnego czujnika/zabezieczenia na przeładowanie?

    • O dziwo, nie…

    • Tom

      Chińska technologia więc… nie takie dziwne. Oni mają fajne pomysły, ale często „niedorobione” do końca. Może się kiedyś nauczą.

    • Matex

      Majster pirzu tak ją zepsuł

    • stefan

      co za gówno. Wybieram rower.

    • nowsze modele z 2017 mają już na to zabezpieczenie podobno

    • Kamil Ściana

      Dzięki za miłe słowa :) Mam nadzieję, że tak samo się przekonasz do zakupu jak ja :) I też potwierdzam – jazda na rozładowanej to nie jest najprzyjemniejsza opcja.

    • momo

      Jazda dorosłej osoby jednośladem po chodniku to wykroczenie.

    • Kamil Ściana

      Z tego co się orientuję jest zakaz jazdy po ścieżkach rowerowych – osoby na hulajnogach czy rolkach są traktowane na równi z pieszymi. Ale jeśli jestem w błędzie to będę wdzięczny za wskazanie odpowiedniego fragmentu z kodeksu o ruchu drogowym.

    • indy

      Nie wiem jak w Polsce, ale po zamówieniu jako prezent dla żony i po sprawdzeniu przepisów w Irlandii zrzedła mi mina. Wszelaki pojazd o napędzie mechanicznym jest traktowany jak skuter i wymagane jest prawo jazdy, wykupienie OC i kask… :(
      Dla pocieszenia podobno pracują nad zmianą prawa i jeszcze nigdy nikogo nie ukarali.

      http://www.garda.ie/Controller.aspx?Page=1728&Lang=1

    • gom1

      Nie mylisz się :-)

    • gom1

      Jazda dorosłej osoby jednośladem po chodniku to wykroczenie

      Pieszy jadący na hulajnodze to nadal pieszy. To o czym piszesz dotyczy rowerzystów i motocyklistów.

  • teges

    Odrzuca mnie od niej tylko napęd na przód 😐

    • a co chciales nia driftowac na rondzie?

    • teges

      Lepsza nadsterowność niż podsterowność.
      Rower ma napęd na tył, to i hulajnoga powinna mieć. Łatwiej nad takim pojazdem zapanować.

    • gom1

      Mój elektryk (rower) ma silnik w przednim kole więc ostatecznie mam 2×2 :-D Na ostrych zakrętach wystarczy odciąć zasilanie (hamulec). Za to na lodzie jest nie do opanowania :-)

    • teges

      Na śliskim jak przednie koło w dwukołowcu wpadnie w poślizg, to się ginie 💀 , a skoro jest napędowe przednie, to łatwiej o taką sytuację. Tylne może wpadać i da się pojazd jeszcze opanować.

    • gom1

      Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz ;-)

    • MichauK

      Jeżdżę już dłuższy czas, i nie mam problemów z podsterownością. Hamulec ma poza tym ABS w przednim kole (!), więc nie ma problemu z blokowaniem koła.

    • gom1

      Tak. Założyli mi taki ABS do jednego z moich rowerów. Temu co to wymyślił niech do końca życia nalewają wyłącznie bezalkoholowego piwa.

  • indy

    Ktoś testował te opony bez powietrza?

    Xiaomi Mijia M365 Scooter Solid Tire Skateboard Tyre Wheels 8 1/2X2 for Xiaomi Electric Skate Board Avoid Pneumatic Tyre Upgrade
    http://s.aliexpress.com/2eimAr2q
    (from AliExpress Android)

    • Kamil Ściana

      W sumie ciekawe rozwiązanie. Może faktycznie zamówię, żeby sprawdzić właściwości jezdne + odpada wymiana dętki, co już już dużym argumentem za takim testem.

    • indy

      Sam jedno zamówiłem, by mieć cokolwiek w razie awarii. Są też droższe, wszystkie nieoryginalne, ale które dobre, niewiadomo. Znalazłem też nieoryginalne siodełka ;-)

    • Paweł

      Ja ją dostałem ale bardzo ciężko ją założyć. Serwis rowerowy nie chciał się podjąć bo mówią że może to odkształcić felgę. Ogólnie zmiana koła to mordęga.
      Sama hulajnoga genialna ;)

    • indy

      W opisie zalecają gotowanie przez 10 min, także spodziewam się, że łatwo nie będzie. A finalnie założyłeś?

    • Paweł

      hmm, nie pomyślałem o tym, może spróbuję ;) na razie dętkę wymieniłem

    • Kamil Ściana

      A czy miałeś może problem (jeśli to był przód) z założeniem dętki? Przyznam, że napociłem się przy wkładaniu wentyla, który nie mieścił się w feldze.

    • gom1
    • podobno są dużo twardsze od tych tradycyjnych z dętkami więc na PL drogi/chodniki może być ciekawie

  • Michał

    Nie za bardzo widzę możliwość by jakoś zabezpieczyć hulajnogę przed kradzieżą sprzed sklepu, np. przypinając ją do stojaka rowerowego.

    • Kamil Ściana

      Zwykle zabieram ją do sklepu – przy większych sklepach nie ma problemu z poruszaniem się (nadal – to jednak 13kg). Na ten moment widziałem tylko zabezpieczenia przed jazdą, ale z racji mobilności nie widziałem (nie szukałem?) zabezpieczenia przed kradzieżą. Myślę, że może jednak znaleźć się coś z oferty bardziej rowerowej, co można założyć na ramię z kierownicą.

    • gom1

      Długi u-lock (np. Abus Sinus) powinien spokojnie przejść przez tylne koło.

    • MichauK

      Ja swoją przypinam zwykłym długim zapięciem rowerowym – zapętlone kilkukrotnie na drążku kierownicy, i na miejscu przypięcia – nie da się się go ściągnąć przez kierownicę w tym wypadku. Przez tylne koło też się da, testowałem – ale to bardzo niewygodne.

  • Gienek

    ani słowa, że spód hulajnogi który trzyma baterię jest plastikowy?! wyższy krawężnik / kamień i co później?

  • mleczaj wełnianka

    fajne ale jak to przypiąć do jakiegokolwiek stojaka?

    • MichauK

      Takie zapięcie, zapętlasz dodatkowo na miejscu przypięcia, nie da ściągnąć górą, ani dołem. Albo za tylne koło, ale jest niewygodnie, a przez kierownicę zupełnie wystarcza.
      https://uploads.disquscdn.com/images/52e7e9b69c3d576060b0a47381ff13a65daf5669a12eff83c5155f3581047a58.jpg

    • kr0k0dyl

      Szybko stracisz tą hulajnogę…. Jprdl a później płacz i wykop pomóż znaleźć rower/hulajnogę. Nikomu czegoś takiego nie polecaj, chyba że wrogom

    • MichauK

      Ale tak wprost… Dlaczego miałbym ją stracić, hm?

    • Kuba Buba

      Koledze pewnie chodziło, że takie zabezpieczenie to mocniejsze nożyczki przecinają…

    • kr0k0dyl

      Czym ty ją przypinasz?

  • Wybuchowy Mieszko

    Jeździłbym. Może zdecyduję się gdy pojawi się kolejna generacja.

  • Ile to waży?

    • Kamil Ściana

      „Jedyne” 13kg ;)

    • To jest co targac. Mlody jestes, rowerem powinienes jezdzic. ;)

  • Michał

    Spróbuj Goclever City Rider 5. Zapomnisz o testowanym sprzęcie. Jest lekki, szybki, starcza na równie długo a baterię ma w kierownicy. Mam to od maja i jest mega fajnym sprzętem.

    • Kamil Ściana

      Dyskusyjny jest wygląd (po prostu mi się nie podoba). I jeszcze wielkość kół. Na Goclever mocniej odczujesz nirówności na drodze – jak ktoś jeździ po chodniku to będzie to miało olbrzymie znaczenie.

  • Thomas King

    Dzięki za test. Jeździmy całą rodzinką na hulajnogach i to jest nasz sposób na zwiedzanie miast – raz, dwa przemieszczamy się z jednej części w drugą. Straszna frajda, i możemy wszystkie 5 pojazdów zabrać ze sobą na wakacje czy do pociągu, nie ma problemu bo się składają. Kolejny krok to upgrade na elektryczne? Kto wie…

  • Schmeisser

    (sorry for English, will try to translate)
    What are the customs fees for importing the scooter? I guess it would be 23% + certain percentage for the „goods group”
    Jakie są opłaty celne przy przywozie? Rozumiem, że jest 23% VAT, ale jakie są dodatkowe opłaty?

    • Kamil Ściana

      In my case there were no additional fees. Just waiting approx. 3-4 week before delivery. Maybe I was lucky?

  • Marcin Bojanowski
    • Pawel Klarkowski

      To wygląda zupełnie jak Goclever City Rider 5 Carbon tylko jest o 1000zł droższe (w tej promocji, bo normalna cena to jakaś zupełna abstrakcja). Carbon ma jeszcze amortyzator z przodu, czego nie ma ten Airbike. Reszta podobna tzn. waga, zasięg i prędkość, sterowanie…

    • Marcin Bojanowski

      droższy ale i lżejszy i większą nośnością. chyba i zasięg jest większy.

  • Robert Carlos Pigne

    POPRAWKA: Gearbest nie zrobi nikomu DARMOWEJ wysyłki. Wszystkich klientów po opłaceniu towaru naciągają na dodatkowe koszty transportu-w moim wypadku na kolejne 70usd. Uzasadniają to zmianą formy dostawy przy czym nazwy przewoźników wysysają z palca-sprawdzone info.

    W recenzji zabrakło info o awaryjności-na necie masa info że hulajnoga się blokuje po jakimś czasie i trzeba ją rozkręcać aby jakiś reset baterii robić. Możesz to potwierdzić/zdementować?

    • Kamil Ściana

      Cześć, recenzja bazowała na moich doświadczeniach stąd brak info o wspomnianym przez Ciebie problemie. W moim przypadku nie miałem problemów związanych z baterią. Jeśli coś się pojawi, na pewno zrobię stosowny update, żeby przyszli nabywcy byli świadomi wad i zalet.
      Z problemów mogę jedynie zwrócić uwagę (co już wspominałem w recenzji) na średniej jakości dętki – w tym przypadku warto zmienić opony na bezdętkowe.

  • Marek “Marek4” K.

    Ma ktoś pomysł jak ją zabezpieczyć żeby ktoś nie ukradł? Szkoda, że nie ma jakiegoś kluczyka