<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Realistycznie o iPhone 3g i jego cenie'</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 22:44:36 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Maciek</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-47690</link>
		<dc:creator>Maciek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Sep 2008 17:57:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-47690</guid>
		<description>uzupełniłem: 
Od pewnego czasu mam iphone&#039;a. Przedtem miałem kilka generacji HTC, ostatnio Ameo... skusił mnie designa i cena iphone&#039;a.. zapłaciłem ok 200 pln za 16 GB wiec Ok... w ramach przedłużenia umowy.
Wniosek:
Tan telefon jest fajny jeżeli chodzi o design (choć wymaga jakiejś ochorny, bo inaczej designa nie przetrwa tygodnia) i interfejs. ALE:

ABSOLUTNIE NIE JEST TO TELEFON BIZNESOWY.

Pełno w nim debilnych rozwiązań, nie głupich, a po prostu debilnych!

Miejsce I: Autouzupełnianie np. smsów... słownik SAM  wstawia poprawki (BRAK MOŻLIWOŚCI REZYGNACJI Z PODPOWIEDZI… a to przecież jest w najprostszych komórkach), żeby je odrzucić, trzeba oderwać palce od niewygodnej klawiatury i kliknąć błędną podpowiedź. Ponieważ w 8 przypadkach na 10 nie zdążysz zauważyć że jest podpowiedź i wstawi się jakiś głupi wyraz... trzeba się cofać i wpisywać powtórnie... TO NAJGŁUPSZE ROZWIĄZANIE JAKIE WIDZIAŁEM W KOMPUTERZE!!!

Oprócz tego:
- brak możliwości forwardowania smsów, kopiowania z nich czegokolwiek…oprócz czasem kontaktów… gdy program sam wykryje, że jest w smsie kontakt.! Ale tymczasem… Wyślesz do kogoś SMSa, potem chcesz ten sam wysłać jeszcze do kogoś... I NIE MOŻESZ, MUSISZ PRZEPISAĆ!!!
- Brak copy/paste
- Idiotyczna klawiatura, tylko dziecko chyba pisałoby wygodnie, tylko w Safari się odwraca z ekranem i staje się większa…. Wtedy da się pisac.. Czemu nie wszędzie?
- Bark możliwości usunięcia 1 smsa tylko całej historii (jeśli ze znajomym gadasz 30 x o d.Maryni, a w jednym smsie podaje Ci numer konta... to nie możesz zachowac tylko tego jednego smsa!
- Brak godzin połączeń w historii (poza dzisiejszym dniem)
- Usuwanie całych recent calls.. nie można wywalić tylko niewaznych, tylko całą historię
- Brak możliwości regulacji blokady ekranu, wygaszania ekranu
- Zmuszanie do przechodzenia przez Apple Store przed aktywacją (za co ściaga się opłatę), poza tym... Apple Store... większość aplikacji to bzdety za 0,79 Euro...
- automatyczne łączenie się z GPRSem... bez zgody użytkownika
- fałszywy GPS... myli się o kilka ulic.. bo to triangulacja GSm, a nieGPS.. kłamstwo marketingowe.
- BRAK MOŻLIWOŚCI PRZECHOWYWANIA I OTWIERANIA DOKUMENTÓW !!! (właściwie jest… ale trzeba POSTAWIĆ NA AJFONIE SERWER!!!...  Normalny użytkownik… nie powinien się tym zajmować przecież!!!
- Brak jest możliwości konfiguracji podstawowych parametrów… wielkości czcionek itp…..
- Brak  wielowątkowości.. Trza wyłączyć żeby włączyć… żenada!!!!  I zawsze wyłączasz przyciskiem… a potem przy włączeniu musisz wyłączyć blokadę… dodatkowe kilka gestów za każdym razem… po co?.... Gdy tel. np.. Leży na biurku i używa się go co 5-10 minut?... Ciągle odblokowujesz i odblokowujesz.. No chyba, ż e wyłączysz blokadę.. Ale wtedy ekran też się nie wyłączy… GLUPOTA

- Mówi się, ze Micro…  działa monopolistycznie… ale to co robi Apple… to szczyt wszystkiego… zniechęca… mnie zniechęcił… minęły już chyba czasy, gdy marka przesłaniała wszystkie inne walory lub ich brak… DLA MNIE MINEŁY. 

Nie wiem, jak inni &quot;biznesmani&quot;, ale ja uważam, że tylko te wady, oprócz wymienionych wcześniej .. eliminują iphonea jako tel. biznesowy.. ja zmienię na nowy HTC ..HD, jak tylko będzie dostępny... całe szczęście, że ten szmelc jest przynajmniej tani.. nie mówię, o Allegro za 2000 hehe... NIE WARTO. BEZ URAZY</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>uzupełniłem:<br />
Od pewnego czasu mam iphone&#8217;a. Przedtem miałem kilka generacji HTC, ostatnio Ameo&#8230; skusił mnie designa i cena iphone&#8217;a.. zapłaciłem ok 200 pln za 16 GB wiec Ok&#8230; w ramach przedłużenia umowy.<br />
Wniosek:<br />
Tan telefon jest fajny jeżeli chodzi o design (choć wymaga jakiejś ochorny, bo inaczej designa nie przetrwa tygodnia) i interfejs. ALE:</p>
<p>ABSOLUTNIE NIE JEST TO TELEFON BIZNESOWY.</p>
<p>Pełno w nim debilnych rozwiązań, nie głupich, a po prostu debilnych!</p>
<p>Miejsce I: Autouzupełnianie np. smsów&#8230; słownik SAM  wstawia poprawki (BRAK MOŻLIWOŚCI REZYGNACJI Z PODPOWIEDZI… a to przecież jest w najprostszych komórkach), żeby je odrzucić, trzeba oderwać palce od niewygodnej klawiatury i kliknąć błędną podpowiedź. Ponieważ w 8 przypadkach na 10 nie zdążysz zauważyć że jest podpowiedź i wstawi się jakiś głupi wyraz&#8230; trzeba się cofać i wpisywać powtórnie&#8230; TO NAJGŁUPSZE ROZWIĄZANIE JAKIE WIDZIAŁEM W KOMPUTERZE!!!</p>
<p>Oprócz tego:<br />
- brak możliwości forwardowania smsów, kopiowania z nich czegokolwiek…oprócz czasem kontaktów… gdy program sam wykryje, że jest w smsie kontakt.! Ale tymczasem… Wyślesz do kogoś SMSa, potem chcesz ten sam wysłać jeszcze do kogoś&#8230; I NIE MOŻESZ, MUSISZ PRZEPISAĆ!!!<br />
- Brak copy/paste<br />
- Idiotyczna klawiatura, tylko dziecko chyba pisałoby wygodnie, tylko w Safari się odwraca z ekranem i staje się większa…. Wtedy da się pisac.. Czemu nie wszędzie?<br />
- Bark możliwości usunięcia 1 smsa tylko całej historii (jeśli ze znajomym gadasz 30 x o d.Maryni, a w jednym smsie podaje Ci numer konta&#8230; to nie możesz zachowac tylko tego jednego smsa!<br />
- Brak godzin połączeń w historii (poza dzisiejszym dniem)<br />
- Usuwanie całych recent calls.. nie można wywalić tylko niewaznych, tylko całą historię<br />
- Brak możliwości regulacji blokady ekranu, wygaszania ekranu<br />
- Zmuszanie do przechodzenia przez Apple Store przed aktywacją (za co ściaga się opłatę), poza tym&#8230; Apple Store&#8230; większość aplikacji to bzdety za 0,79 Euro&#8230;<br />
- automatyczne łączenie się z GPRSem&#8230; bez zgody użytkownika<br />
- fałszywy GPS&#8230; myli się o kilka ulic.. bo to triangulacja GSm, a nieGPS.. kłamstwo marketingowe.<br />
- BRAK MOŻLIWOŚCI PRZECHOWYWANIA I OTWIERANIA DOKUMENTÓW !!! (właściwie jest… ale trzeba POSTAWIĆ NA AJFONIE SERWER!!!&#8230;  Normalny użytkownik… nie powinien się tym zajmować przecież!!!<br />
- Brak jest możliwości konfiguracji podstawowych parametrów… wielkości czcionek itp…..<br />
- Brak  wielowątkowości.. Trza wyłączyć żeby włączyć… żenada!!!!  I zawsze wyłączasz przyciskiem… a potem przy włączeniu musisz wyłączyć blokadę… dodatkowe kilka gestów za każdym razem… po co?&#8230;. Gdy tel. np.. Leży na biurku i używa się go co 5-10 minut?&#8230; Ciągle odblokowujesz i odblokowujesz.. No chyba, ż e wyłączysz blokadę.. Ale wtedy ekran też się nie wyłączy… GLUPOTA</p>
<p>- Mówi się, ze Micro…  działa monopolistycznie… ale to co robi Apple… to szczyt wszystkiego… zniechęca… mnie zniechęcił… minęły już chyba czasy, gdy marka przesłaniała wszystkie inne walory lub ich brak… DLA MNIE MINEŁY. </p>
<p>Nie wiem, jak inni &#8220;biznesmani&#8221;, ale ja uważam, że tylko te wady, oprócz wymienionych wcześniej .. eliminują iphonea jako tel. biznesowy.. ja zmienię na nowy HTC ..HD, jak tylko będzie dostępny&#8230; całe szczęście, że ten szmelc jest przynajmniej tani.. nie mówię, o Allegro za 2000 hehe&#8230; NIE WARTO. BEZ URAZY</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: shroom</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-45845</link>
		<dc:creator>shroom</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 14:36:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-45845</guid>
		<description>no właśnie, jak to jest z tyminowymi iphone`ami? miały kosztować 200 czy 300 baksów, ale tyle dziwnych opini już słyszałem że zgłupiałem... pozatym jak to jest ze sprowadzeniem go z USA? i jak wygląda sprawa blokady sim? czy sądzicie że lepszym rozwiązaniem będzie zdjęcie blokady czy użycie  - http://www.2future.pl/Produkt/250/uniwersalny_sim ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no właśnie, jak to jest z tyminowymi iphone`ami? miały kosztować 200 czy 300 baksów, ale tyle dziwnych opini już słyszałem że zgłupiałem&#8230; pozatym jak to jest ze sprowadzeniem go z USA? i jak wygląda sprawa blokady sim? czy sądzicie że lepszym rozwiązaniem będzie zdjęcie blokady czy użycie  &#8211; <a href="http://www.2future.pl/Produkt/250/uniwersalny_sim" rel="nofollow">http://www.2future.pl/Produkt/250/uniwersalny_sim</a> ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: n 95</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-45518</link>
		<dc:creator>n 95</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 12:56:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-45518</guid>
		<description>a na allegro iPhone 3G kosztują po 2.400 zł. Jest to ponad 1000 $. Więc o co tu chodzi. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a na allegro iPhone 3G kosztują po 2.400 zł. Jest to ponad 1000 $. Więc o co tu chodzi. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: damian</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-44859</link>
		<dc:creator>damian</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 20:13:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-44859</guid>
		<description>A czy mo0ze ktos mi poweidziec czy w uk biorac telefon na 18,miesiecy z tym interenetem to jak jest ? moge tylko ogladac filomy yu tube itp sluchac mp3 z neta czy moge tez scaigac za darmo czy musze za scaigniecie placic ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A czy mo0ze ktos mi poweidziec czy w uk biorac telefon na 18,miesiecy z tym interenetem to jak jest ? moge tylko ogladac filomy yu tube itp sluchac mp3 z neta czy moge tez scaigac za darmo czy musze za scaigniecie placic ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Już teraz kup iPhona 3G po niższej cenie &#124; iPody - artykuły</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-43809</link>
		<dc:creator>Już teraz kup iPhona 3G po niższej cenie &#124; iPody - artykuły</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 13:52:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-43809</guid>
		<description>[...] Może oni nie wiedzą o tym, że iPhone 3G będzie sprzedawany z dwuletnim abonamentem? Jak obliczył Grzegorz z AntyWeb faktyczna cena iPhona 3G z USA może nawet wynieść 500$! No ciekaw jestem jak [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Może oni nie wiedzą o tym, że iPhone 3G będzie sprzedawany z dwuletnim abonamentem? Jak obliczył Grzegorz z AntyWeb faktyczna cena iPhona 3G z USA może nawet wynieść 500$! No ciekaw jestem jak [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: iPhone Planet - Już teraz kup iPhona 3G po niższej cenie</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-43448</link>
		<dc:creator>iPhone Planet - Już teraz kup iPhona 3G po niższej cenie</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 10:07:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-43448</guid>
		<description>[...] Może oni nie wiedzą o tym, że iPhone 3G będzie sprzedawany z dwuletnim abonamentem? Jak obliczył Grzegorz z AntyWeb faktyczna cena iPhona 3G z USA może nawet wynieść 500$! No ciekaw jestem jak [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Może oni nie wiedzą o tym, że iPhone 3G będzie sprzedawany z dwuletnim abonamentem? Jak obliczył Grzegorz z AntyWeb faktyczna cena iPhona 3G z USA może nawet wynieść 500$! No ciekaw jestem jak [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mikołaj</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-42680</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jun 2008 09:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-42680</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;O iphonie mozna oczywiscie pisac w kontekscie brakow - MMS, wyjmowanej baterii&lt;/blockquote&gt;
Piszę o tym, co mi jest potrzebne, a czego ten telefon nie ma. Mógłbym jeszcze pisać o tym, co mi jest potrzebne i co ten telefon ma, a czego nie ma mój stary HTC, tyle że takich różnic nie widzę. Przykro mi, ale potrzebuję telefonu do pracy :)
Być może właściciele Maców mają dodatkowe korzyści z posiadania wszystkich zabawek z jednej firmy i mogą wyciągnąć z iPhone więcej -- OK. Sam Maca nie posiadam i posiadać nie zamierzam, więc dla mnie iPhone to modny przeciętny telefon bez wielu niezbędnych funkcji.

&lt;blockquote&gt;Szkoda, ze nie wszyscy potrafia zobaczyc jakie korzysci oferuje ten &quot;niedorobiony i wybrakowany przereklamowany klocek pod ksiazki&quot;. [...]

Nie chce telefonu, ktory ma wszystko. Chce miec mozliwosc serfowania po necie w przyjemny sposob.&lt;/blockquote&gt;
Różnice potrzeb? Do grzebania w Necie mam kompa w firmie oraz kompa w domu, swojego PDA używam do tego rzadko. Gdy jednak mam taką potrzebę, to używam -- dość wygodnie, choć do komfortu szybkiego łącza w chałupie czy firmie to jednak trochę naszym sieciom komórkowym brakuje. Ale to jest rzecz ponad różnice w telefonach...

&lt;blockquote&gt;Diamond - fajnie. Chinski klon. Fajnie. Ja chce miec telefon, ktory po wyjeciu z pudelka dokona synchronizacji kontaktow, ustawien i bedzie glupotoodporny - jak na razie iphone taka opcje mi daje :)&lt;/blockquote&gt;
Artur, nie kompromituj się :)
HTC robi telefony od dawna i nazywanie ich produktów &quot;chińskim klonem&quot; jest cokolwiek niepoważne. Przejrzyj linie produkcyjne HTC i zobacz, że to konsekwentny rozwój produktu.
A tak na marginesie: po odpaleniu mój stary HTC zrobił mi synchronizację kontaktów i ustawień oraz jest idiotoodporny. Serio, serio...

&lt;blockquote&gt;…a kontekst wypowiedzi mojej jest taki - iphone zrobil wylom na rynku mobilnym w kategorii &quot;telefon z dostepem do internetu&quot;&lt;/blockquote&gt;
Przepraszam, a jaki to wyłom? Wszyscy o nim mówią, a jakoś konkretów nie widzę. Większy ekran od mojego starego HTC Typhoon z sierpnia 2004?
Na takiej samej zasadzie mógłbym mówić, że procesory dwurdzeniowe zrobiły wyłom na rynku PC, choć de facto jakichś specjalnych różnic nie ma. Jeśli są jakieś rzeczywiście rewolucyjne różnice, to niech mi je ktoś wreszcie pokaże, bom ślepy.

&lt;blockquote&gt;zapytajcie sie ludkow z usa jak korzystaja z iphona - dzwonienie to 2-3 funkcja :)&lt;/blockquote&gt;
Fajnie. Tylko że USA i Polska to różne światy pod względem dostępu i jakości sieci. Pamiętasz czasy 0-202122? Analogia jest dobra, bo nas nawet głupie przeglądanie stron kosztowała majątek, a tam za parę dolców był ryczałt i można było siedzieć do obucha.
Jeśli u nas za 20-30 zeta będziesz miał nielimitowany dostęp do Netu przez komórkę, to ludzie będą korzystać, bo nie będą się bać kosmicznych rachunków. I naprawdę nie będziesz potrzebował iPhone do zrobienia &quot;rewolucji&quot;, wystarczy niska opłata.

&lt;blockquote&gt;85% ipone, 58% smartphony, 13% telefony - tak wygladaja statystyki. Userzy iPhone’a o 27% czesciej korzystaja z sieci za pomoca swojego telefonu.&lt;/blockquote&gt;
Pierwsze primo: wybacz, ale takie badania to OKDR, bez względu na to, co pokazują. A przynajmniej tak podane wyniki :)

Drugie primo: rynek GSM w USA różni sie od rynku europejskiego i to sporo. Bez uwzględnienia tego nie ma nawet sensu zaczynać rozmowy.

Trzecie primo: po to masz zróżnicowanie na zwykłe słuchawki, PDA i MP3 z modułem GSM, żeby kupowali je różni klienci. Wydawało mi się, że komu jak komu, ale Tobie tego tłumaczyć nie trzeba :&gt;

Kobitka koło 50-tki kupi sobie telefon, bo głównie dzwoni i wiele więcej do szczęścia jej nie potrzeba. Zresztą spora część telefonów nie ma możliwości korzystania z Netu i dla tej grupy wyniki z definicji będą gorsze.

PDA kupi ktoś, kto chce mieć wygodny elektroniczny notatnik, telefon, GPS etc. w jednym -- czyli na ogół ktoś obeznany z elektroniką i zapracowany. Jak widać, tacy osobnicy korzystają z Netu i to w większości, mimo różnych planów taryfowych.

Użytkownicy iPhone z definicji mają nielimitowany plan taryfowy i to po prostu wykorzystują. Daj nielimitowany dostęp do Netu pozostałym grupom i zobaczysz znaczny wzrost korzystających w każdej grupie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>O iphonie mozna oczywiscie pisac w kontekscie brakow &#8211; MMS, wyjmowanej baterii</p></blockquote>
<p>Piszę o tym, co mi jest potrzebne, a czego ten telefon nie ma. Mógłbym jeszcze pisać o tym, co mi jest potrzebne i co ten telefon ma, a czego nie ma mój stary HTC, tyle że takich różnic nie widzę. Przykro mi, ale potrzebuję telefonu do pracy :)<br />
Być może właściciele Maców mają dodatkowe korzyści z posiadania wszystkich zabawek z jednej firmy i mogą wyciągnąć z iPhone więcej &#8212; OK. Sam Maca nie posiadam i posiadać nie zamierzam, więc dla mnie iPhone to modny przeciętny telefon bez wielu niezbędnych funkcji.</p>
<blockquote><p>Szkoda, ze nie wszyscy potrafia zobaczyc jakie korzysci oferuje ten &#8220;niedorobiony i wybrakowany przereklamowany klocek pod ksiazki&#8221;. [...]</p>
<p>Nie chce telefonu, ktory ma wszystko. Chce miec mozliwosc serfowania po necie w przyjemny sposob.</p></blockquote>
<p>Różnice potrzeb? Do grzebania w Necie mam kompa w firmie oraz kompa w domu, swojego PDA używam do tego rzadko. Gdy jednak mam taką potrzebę, to używam &#8212; dość wygodnie, choć do komfortu szybkiego łącza w chałupie czy firmie to jednak trochę naszym sieciom komórkowym brakuje. Ale to jest rzecz ponad różnice w telefonach&#8230;</p>
<blockquote><p>Diamond &#8211; fajnie. Chinski klon. Fajnie. Ja chce miec telefon, ktory po wyjeciu z pudelka dokona synchronizacji kontaktow, ustawien i bedzie glupotoodporny &#8211; jak na razie iphone taka opcje mi daje :)</p></blockquote>
<p>Artur, nie kompromituj się :)<br />
HTC robi telefony od dawna i nazywanie ich produktów &#8220;chińskim klonem&#8221; jest cokolwiek niepoważne. Przejrzyj linie produkcyjne HTC i zobacz, że to konsekwentny rozwój produktu.<br />
A tak na marginesie: po odpaleniu mój stary HTC zrobił mi synchronizację kontaktów i ustawień oraz jest idiotoodporny. Serio, serio&#8230;</p>
<blockquote><p>…a kontekst wypowiedzi mojej jest taki &#8211; iphone zrobil wylom na rynku mobilnym w kategorii &#8220;telefon z dostepem do internetu&#8221;</p></blockquote>
<p>Przepraszam, a jaki to wyłom? Wszyscy o nim mówią, a jakoś konkretów nie widzę. Większy ekran od mojego starego HTC Typhoon z sierpnia 2004?<br />
Na takiej samej zasadzie mógłbym mówić, że procesory dwurdzeniowe zrobiły wyłom na rynku PC, choć de facto jakichś specjalnych różnic nie ma. Jeśli są jakieś rzeczywiście rewolucyjne różnice, to niech mi je ktoś wreszcie pokaże, bom ślepy.</p>
<blockquote><p>zapytajcie sie ludkow z usa jak korzystaja z iphona &#8211; dzwonienie to 2-3 funkcja :)</p></blockquote>
<p>Fajnie. Tylko że USA i Polska to różne światy pod względem dostępu i jakości sieci. Pamiętasz czasy 0-202122? Analogia jest dobra, bo nas nawet głupie przeglądanie stron kosztowała majątek, a tam za parę dolców był ryczałt i można było siedzieć do obucha.<br />
Jeśli u nas za 20-30 zeta będziesz miał nielimitowany dostęp do Netu przez komórkę, to ludzie będą korzystać, bo nie będą się bać kosmicznych rachunków. I naprawdę nie będziesz potrzebował iPhone do zrobienia &#8220;rewolucji&#8221;, wystarczy niska opłata.</p>
<blockquote><p>85% ipone, 58% smartphony, 13% telefony &#8211; tak wygladaja statystyki. Userzy iPhone’a o 27% czesciej korzystaja z sieci za pomoca swojego telefonu.</p></blockquote>
<p>Pierwsze primo: wybacz, ale takie badania to OKDR, bez względu na to, co pokazują. A przynajmniej tak podane wyniki :)</p>
<p>Drugie primo: rynek GSM w USA różni sie od rynku europejskiego i to sporo. Bez uwzględnienia tego nie ma nawet sensu zaczynać rozmowy.</p>
<p>Trzecie primo: po to masz zróżnicowanie na zwykłe słuchawki, PDA i MP3 z modułem GSM, żeby kupowali je różni klienci. Wydawało mi się, że komu jak komu, ale Tobie tego tłumaczyć nie trzeba :&gt;</p>
<p>Kobitka koło 50-tki kupi sobie telefon, bo głównie dzwoni i wiele więcej do szczęścia jej nie potrzeba. Zresztą spora część telefonów nie ma możliwości korzystania z Netu i dla tej grupy wyniki z definicji będą gorsze.</p>
<p>PDA kupi ktoś, kto chce mieć wygodny elektroniczny notatnik, telefon, GPS etc. w jednym &#8212; czyli na ogół ktoś obeznany z elektroniką i zapracowany. Jak widać, tacy osobnicy korzystają z Netu i to w większości, mimo różnych planów taryfowych.</p>
<p>Użytkownicy iPhone z definicji mają nielimitowany plan taryfowy i to po prostu wykorzystują. Daj nielimitowany dostęp do Netu pozostałym grupom i zobaczysz znaczny wzrost korzystających w każdej grupie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: rafalski</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-42640</link>
		<dc:creator>rafalski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 13:19:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-42640</guid>
		<description>http://www.ipod.info.pl/index.php/iphone-3g-w-ofercie-pre-paid-nie-jest-polowe-tanszy/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.ipod.info.pl/index.php/iphone-3g-w-ofercie-pre-paid-nie-jest-polowe-tanszy/" rel="nofollow">http://www.ipod.info.pl/index.php/iphone-3g-w-ofercie-pre-paid-nie-jest-polowe-tanszy/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: rafalski</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-42636</link>
		<dc:creator>rafalski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 10:24:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-42636</guid>
		<description>Wszystko zależy od punktu widzenia, a właściwie siedzenia. 
Program iTunes, brany przez większość za aplikację do odtwarzania i katalogowania muzyki jest z biznesowego punktu widzenia sklepem muzycznym z dodaną funkcją odtwarzania, katalogowania i ładowania playerów. 
Nie inaczej jest z iPhone - dla Apple to sklep z muzyką i (wkrótce) aplikacjami, z atrakcyjną dla użytkownika funkcją dzwonienia i przeglądania sieci. 

Co ciekawe, iPhone-owy iTunes podłącza się automatycznie do mojego konta w iTunes Store, pozwalając na zakupy. Gdy to po raz pierwszy zauważyłem, byłem zaskoczony - w końcu skradzionym telefonem można komuś nieźle zaorać kartę kredytową powiązaną z kontem iTunes. 

De facto, konto AppleID/iTunes jest systemem płatności, który może zostać wykorzystany do wszystkiego. Futurystyczna wizja cyfrowego portfela, który każdy nosi przy sobie zamiast banknotów realizuje się właśnie w tej platformie. Jeśli spojrzeć w przyszłość, łatwo sobie wyobrazić np. deal Apple z Amazon i zakupy przez telefon przy wykorzystaniu tego samego konta w iTunes.

Istota sukcesu tkwi w tym, że ekosystem jest budowany od wielu lat. Wszystkie klocki nagle pasują do siebie. Gdy okazało się, że można kupować muzykę przez telefon, wszyscy już od dawna mieli konto w sklepie, który sami zainstalowali sobie w komputerze. Wszyscy znali lub mieli już odtwarzacze przenośne. 

Jest system operacyjny, na którym przez 30 lat dopracowano wszelkie technologie i zasady projektowania interakcji Apple Human Interface - podczas, gdy inne firmy wciąż się miotają (też miałem Samsunga i wysyłanie SMS było katorgą). Jest sklep muzyczny. Jest wypożyczalnia filmów (na razie USA). Są komputery i odtwarzacze przenośne. Wszystko z jednej bajki i wszystko ładne. Apple tak naprawdę sprzedaje lifestyle, a nie sprzęt i oprogramowanie. 

Podobną politykę stosuje Google - buduje elementy, które we właściwym momencie stworzą całość i zostawią konkurencję na bocznym torze. Jeśli masz konto gmail, jesteś już użytkownikiem pozostałych produktów. 

Google od kilku lat wykupuje nieużywane sieci światłowodowe po bankrutach z czasów pierwszej bańki internetowej. Mają już całkiem sporą infrastrukturę. Zastanawiano się, czy wypuszczą na rynek komputer, który będzie terminalem do wielkiej sieci Google. Teraz wiadomo, że komputer nazywa się Android i będzie mieścił się w kieszeni w postaci telefonu.
Ostatnio ogłoszono, że firma buduje w USA sieć WiFi o 100% pokryciu kraju. Gdy pojawi się Android, korzystanie z VoIP będzie czymś naturalnym, a klasyczni operatorzy telekomunikacyjni staną się zbędni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko zależy od punktu widzenia, a właściwie siedzenia.<br />
Program iTunes, brany przez większość za aplikację do odtwarzania i katalogowania muzyki jest z biznesowego punktu widzenia sklepem muzycznym z dodaną funkcją odtwarzania, katalogowania i ładowania playerów.<br />
Nie inaczej jest z iPhone &#8211; dla Apple to sklep z muzyką i (wkrótce) aplikacjami, z atrakcyjną dla użytkownika funkcją dzwonienia i przeglądania sieci. </p>
<p>Co ciekawe, iPhone-owy iTunes podłącza się automatycznie do mojego konta w iTunes Store, pozwalając na zakupy. Gdy to po raz pierwszy zauważyłem, byłem zaskoczony &#8211; w końcu skradzionym telefonem można komuś nieźle zaorać kartę kredytową powiązaną z kontem iTunes. </p>
<p>De facto, konto AppleID/iTunes jest systemem płatności, który może zostać wykorzystany do wszystkiego. Futurystyczna wizja cyfrowego portfela, który każdy nosi przy sobie zamiast banknotów realizuje się właśnie w tej platformie. Jeśli spojrzeć w przyszłość, łatwo sobie wyobrazić np. deal Apple z Amazon i zakupy przez telefon przy wykorzystaniu tego samego konta w iTunes.</p>
<p>Istota sukcesu tkwi w tym, że ekosystem jest budowany od wielu lat. Wszystkie klocki nagle pasują do siebie. Gdy okazało się, że można kupować muzykę przez telefon, wszyscy już od dawna mieli konto w sklepie, który sami zainstalowali sobie w komputerze. Wszyscy znali lub mieli już odtwarzacze przenośne. </p>
<p>Jest system operacyjny, na którym przez 30 lat dopracowano wszelkie technologie i zasady projektowania interakcji Apple Human Interface &#8211; podczas, gdy inne firmy wciąż się miotają (też miałem Samsunga i wysyłanie SMS było katorgą). Jest sklep muzyczny. Jest wypożyczalnia filmów (na razie USA). Są komputery i odtwarzacze przenośne. Wszystko z jednej bajki i wszystko ładne. Apple tak naprawdę sprzedaje lifestyle, a nie sprzęt i oprogramowanie. </p>
<p>Podobną politykę stosuje Google &#8211; buduje elementy, które we właściwym momencie stworzą całość i zostawią konkurencję na bocznym torze. Jeśli masz konto gmail, jesteś już użytkownikiem pozostałych produktów. </p>
<p>Google od kilku lat wykupuje nieużywane sieci światłowodowe po bankrutach z czasów pierwszej bańki internetowej. Mają już całkiem sporą infrastrukturę. Zastanawiano się, czy wypuszczą na rynek komputer, który będzie terminalem do wielkiej sieci Google. Teraz wiadomo, że komputer nazywa się Android i będzie mieścił się w kieszeni w postaci telefonu.<br />
Ostatnio ogłoszono, że firma buduje w USA sieć WiFi o 100% pokryciu kraju. Gdy pojawi się Android, korzystanie z VoIP będzie czymś naturalnym, a klasyczni operatorzy telekomunikacyjni staną się zbędni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dc1</title>
		<link>http://antyweb.pl/realistycznie-o-iphone-3g-i-jego-cenie/#comment-42630</link>
		<dc:creator>dc1</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 07:36:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2139#comment-42630</guid>
		<description>@A1974: mam to szczescie ze posiadam iPhone,LG Viewty,N95 i PDA z HP i uzywam tego wiecej niz 5 dni.
P.S. Product placement Apple w hollywodzkich produkcja robi swoje:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@A1974: mam to szczescie ze posiadam iPhone,LG Viewty,N95 i PDA z HP i uzywam tego wiecej niz 5 dni.<br />
P.S. Product placement Apple w hollywodzkich produkcja robi swoje:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

