ransomware grafika
4

Wirusy szyfrujące dane nie powiedziały ostatniego słowa

WannaCrypt, Petya i inne, bardzo groźne cyberzagrożenia to z pewnością nie jedyne wirusy komputerowe, które zaatakują nas w tym roku. Raport firmy Kaspersky wskazuje jasno, że biorąc pod uwagę trend, jaki utrzymuje się w kręgach cyberbezpieczeństwa, powinniśmy być gotowi na kolejne takie infekcje. Niemniej, udało się wyciągnąć bardzo ciekawe wnioski po ostatnich atakach.

Na portalu Securelist, gdzie Kaspersky dzieli się swoimi badaniami na temat cyberzagrożeń pojawiło się kwartalne zestawienie ukazujące aktualne trendy. Te są dla nas nieubłagane – okazuje się, że tego typu złośliwe programy – jak napisałem w tytule – nie powiedziały ostatniego słowa. Rosnąca popularność takich cyberzagrożeń pozwala badaczom stwierdzić, że będzie ich więcej, zmieni się jednak ich modus operandi. Okazuje się bowiem, że dotychczasowe próby wyciągnięcia pieniędzy od zaatakowanych podmiotów nie zdały egzaminu. Dlatego też Kaspersky ostrzega przed tym, że kolejne wcielenia ransomware mogą dotyczyć bardziej „pseudo-ransomware”, albo konkretniej „wiperów”, czyli programów nastawionych głównie na destrukcję.

człowiek w kapturze z pytajnikiem

Najbardziej takich ataków powinny się obawiać firmy

Szczególnie takie, które mają strategiczne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania kraju. Ataki w Ukrainie w 2015 roku wymierzone głównie w firmy energetyczne spowodowały ogromne szkody i niemal doprowadziły do paraliżu państwa. Tego typu możliwości mogą wykorzystać nie tylko „cyberterroryści”, ale i służby innych krajów. Trendy wskazują zatem na to, że wchodzimy w kolejną fazę walk w cyberprzestrzeni – jako, że do internetu podłączone jest już sporo elementów newralgicznych infrastruktur, takie ataki są wręcz nieuniknione. Nie można nie wspomnieć o ogromnych szkodach materialnych, jakie mogą powstać w wyniku skutecznego ataku. O tym pisaliśmy dla Was wcześniej – może się okazać, że doskonale przygotowana akcja może być niemal tak dotkliwa jak tragiczna w skutkach klęska żywiołowa.

Do raportu Kaspersky’ego dołożę jednak kilka własnych przemyśleń na temat trendów dotyczących ataków. Nie zamierzam stawać okoniem w stosunku do ekspertów z Kaspersky’ego – zasięg ich prognoz nie jest aż tak rozległy, co jest absolutnie zrozumiałe. Ja jednak bardziej obawiam się o ataki wymierzone w zwykłych użytkowników globalnej infrastruktury sieciowej. Stoimy w przedsionku ogromnych przemian na tym polu – może się okazać, że w ciągu najbliższych lat na dobre podłączymy do sieci również inne sprzęty, a także – również autonomiczne – samochody. Zachowanie cyberprzestępców będzie modyfikowane właśnie przez cały czas postępujące zmiany. Nie zdziwiłbym się, gdybym za kilka lat nie napisał dla Was o ransomware, które zaatakowało pralki, albo popularny system alarmowy dla inteligentnego domu. Czym bardziej jesteśmy zależni od internetu i podłączonych doń urządzeń, tym więcej możliwości mają osoby, które chcą naruszyć nasze bezpieczeństwo. I tym więcej korzyści mogą one z tego uzyskać.

  • gom1

    Nie zdziwiłbym się, gdybym za kilka lat nie napisał dla Was o ransomware, które zaatakowało pralki, albo popularny system alarmowy dla inteligentnego domu

    Albańska odmiana ransomware:
    https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/fizyczne-ataki-ransomware-na-zaparkowane-samochody-w-rosji/

  • mirkor

    ransomware, które zaatakowało pralki

    Wpłać 1 BTC by odblokować drzwiczki umożliwiając wyjęcie prania z pralki 😂
    https://i.imgur.com/FgMpENg.jpg

  • grzesiek

    Kaspersky to wie ma info z pierwszej ręki 😁😁😁

  • Miłosz

    Wydaje mi się, że jak IoT oraz samochody wejdą do sieci pełną gębą to wystartuje sieć 2.0 gdzie dostęp będzie ograniczony.