42

17 programów, w tym 4 nowości – oto wiosenna ramówka Onetu, która ma sprawić, że zapomnicie o TV

Godzina 9:00, wtorek 7 marca. Znajduję się w siedzibie Onetu przy rogu Hożej i Marszałkowskiej w Warszawie. Trwa właśnie poranny program Jarosława Kuźniara, z którym porozmawiam niedługo po zakończeniu emisji Onet Rano. To ostatni odcinek w formule, która towarzyszyła programowi od samego jego początku. Co ulegnie zmianie w drugim sezonie? Co czeka całą ramówkę Onetu w jej najnowszej odsłonie?

Na tę decyzję czekaliśmy tak naprawdę od momentu ogłoszenia współpracy Jarka Kuźniara z Onetem. Mało kto wierzył, że pozwoli on zamknąć się w studiu, nawet mobilnym, na dłużej niż kilka miesięcy, dlatego w chwilach jego absencji poranny program Onetu należał do innych prowadzących. Już od końcówki marca ulegnie to solidnej zmianie, ponieważ widzowie Onet Rano będą podróżować razem z Jarosławem Kuźniarem. Będą to projekty wynikające ze współpracy z Go for World, więc możemy spodziewać się relacji z wielu zakątków świata. Przede wszystkim mowa tu o treściach na żywo, lecz niewykluczone, że pojawią się także materiały zarejestrowane w celu zamieszczenia ich w sieci do obejrzenia na życzenie.



“Sobie nie musiałem tego udowadniać, ale myślę, że udało nam się udowodnić rynkowi, że pojawiające się znaki zapytania z początku naszej działalności – po co i komu jest to dedykowane – kompletnie zniknęły.”

Onet Rano On Tour

To wszystko będzie działo się pod tytułem Onet Rano On Tour, a w dalszej perspektywie odbywać się będzie też bardziej lokalnie. Doskonale wspominam wakacyjne wydania TVN24 “Wstajesz i wakacje”, którego studio wędrowało po wielu miastach całego kraju. Czy tym razem będzie podobnie? Bardzo możliwe, choć ostateczny obraz tego formatu dopiero się wyklaruje. Jarosław Kuźniar nie ukrywa, że do powstania takich materiałów potrzebni są partnerzy, a w tym przypadku w ich roli występują właśnie konkretne miasta. Dodaje, że bodźców dla widzów w Warszawie jest już tak dużo, że publiczność potrafi przejść obok nich zupełnie obojętna, zaś dla społeczności lokalnych taki program z ich okolic może być czymś wyjątkowym. Pytanie więc brzmi: kiedy? “Być może uda się jeszcze przed wakacjami, być może już w wakacje. Prace nad wersją wakacyjną trwają.”

“Nikt nie będzie czekał do końca sezonu, by coś zrobić inaczej”

“Lubię być w podróży i będę podróżował coraz częściej, ale nie chciałbym tracić kontaktu z widzami. Chciałbym przenieść nasz program za granicę i wierzę, że dojdziemy do momentu, w którym będę mógł prowadzić Onet Rano stojąc w środku Nowego Jorku. Skoro jesteśmy mobilni, to pokażmy to do końca” – zaznacza Kuźniar. Program będzie emitowany tak jak do tej pory, niezależnie od strefy czasowej w jakiej znajdzie się prowadzący. Przynajmniej takie są założenia.

Co ważne, jednym z najważniejszych celów przyświecających zmianom jest pozbycie się kilkugodzinnych przerw pomiędzy programami. Onet Rano określany jest mianem “rozpędzacza porannego Onetu”, co przekłada się na aktywność użytkowników w innych częściach dnia. Docelowo programy będą jeszcze bardziej zróżnicowane i obok publicystyki oraz polityki zagości więcej kultury, podróży i szerokopojętego lifestyle’u. Będzie to też widoczne po zawartości Onet Rano. Wpływ mają na to zróżnicowane widownie, które zgromadziły się wokół programu w każdym miejscu, gdzie można go oglądać (YouTube, Periscope, Facebook, główna Onetu). Każda z omówionych nowości i zmian ma doprowadzić do zgromadzenia jeszcze większej widowni – nie jest tajemnicą, że do tej pory powstało grono zwolenników i przeciwników programu, ale wciąż wiele osób nie związało się w żaden sposób z programem lub nie widziało go jeszcze na własne oczy.

“Zdarza się, że są one wdrażane na bieżąco w odpowiedzi na uzyskane z badań informacje na temat oczekiwań odbiorców. Kluczowa decyzja może zapaść zaledwie w przeddzień premiery – następnego dnia o 9:00 rano staje się faktem. Do czegoś takiego nigdy nie doszłoby w telewizji.”

Coś więcej niż publicystyka

“Decyzje o zmianach zapadają codziennie.” – podkreśla Bartosz Węglarczyk, dyrektor programowy Onetu. “Czasy, w których do internetu można było wrzucić wszystko mamy już za sobą, pomysłów mamy tysiące, a widzowie oczekują odpowiedniej jakości.” – dodaje. Stąd całkowite nowości, jaką będzie program Duży Pokój z dwójką nowych prowadzących, w którym znajdziemy poradniki, recenzje i dyskusje na wszelakie tematy, które dotyczą nas wszystkich. Duży Pokój zadebiutuje w kwietniu.

Rozmawiając z Bartoszem Węglarczykiem nie mogłem przemilczeć kwestii podcastów. Temat ten powraca co jakiś czas, a nawet sam Onet w pewien sposób wykonał ku temu pierwszy krok. W ich nowej aplikacji możliwe jest bowiem odsłuchiwanie wersji audio programu informacyjnego Onet24. Wiele stacji telewizyjnych w Stanach Zjednoczonych decyduje się na udostępnienie ścieżki audio w formie podcastu, którego posłuchamy w wielu przeróżnych okolicznościach, zaś nasze rodzime stacje radiowe wrzucają do sieci własne audycje do odsłuchania na później. Czy tego samego można będzie spodziewać się po Onecie? Sama idea powraca w dyskusjach, ale na ostateczna decyzja dopiero zostanie podjęta. Z mojej strony padło też pytanie o ewentualny wzrost relacji z innych krajów i reporterów Onetu w wielu częściach świata wzorem mediów amerykańskich. Nie powinniśmy się tego spodziewać w najbliższym czasie – budżety mediów polskich na to jeszcze długo na to nie pozwolą.

To kiedy Onet24 24/h?

Onet24 uznałem za jeden z najciekawszych projektów medialnych w ostatnim czasie i flagowy program obok Onet Rano. Czy po kilku miesiącach emisji doczekamy się jakichkolwiek modyfikacji? Iwona Kutyna odpowiedzialna za ten projekt zaznaczyła, że statystyki są bardziej niż zadowalające, a widownia programu rośnie i to przede wszystkim na urządzeniach mobilnych. Być może pewnego dnia otrzymamy 24-godzinny program na żywo, lecz jest to śpiew przyszłości i możliwym do zrealizowania scenariuszem w najbliższym czasie może być zwiększenie częstotliwości wydawania kolejnych odcinków. Pod względem technicznym mam dla wszystkich dobre wieści – za prowadzącymi nie pojawi się więcej tzw. green screen, gdyż program będzie nagrywany w prawdziwym studiu. Dokładnie tym samym, gdzie codziennie rano trwa sekcja komentatorska Onet Rano.

Nowe formaty

Wiosenna ramówki Onetu to w sumie 17 programów wideo, w tym 4 nowości. Mowa o wspominanym Onet Rano oraz odświeżonych Newsweek Opinie Renaty Kim, Onet Opinie Andrzeja Stankiewicza oraz Bartosza Węglarczyka, a także Fakt Opinie Agnieszki Burzyńskiej. Emisja każdego z programów będzie następować po zakończeniu porannego programu Jarosława Kuźniara, dokładnie o 9:15. W poniedziałki o 15:00, niezmiennie, zobaczymy program Tomasza Lisa – będzie to już trzeci sezon. O 10:00 w poniedziałki będziemy oglądać Misję Futbol, zaś wtorki 14:00 będzie należeć do Pauliny Młynarskiej z Lustra. Od 2 maja na Onecie zagości trzecia seria Siły kobiet Katarzyny Janowskiej, która odpowiada także za kulturalny program Rezerwacje do obejrzenia w piątki. W czwartki redaktor naczelny Plejada.pl, Marcin Cejrowski poprowadzi Gwiazdy Cejrowskiego.

Na kwiecień zaplanowano debiuty nowości. Wśród nich znalazł się opisywany Duży Pokój, który poprowadzą Katarzyna Gryga oraz Kuba Jankowski. Oprócz niego, Onet przygotowuje program wideo Auto Świat Go! prowadzony przez Gosię Rdest i Szymona Sołtysika, a Piotr Najsztub odpowiedzialny będzie za Miło/ść – program będący efektem współpracy Onetu oraz Zoom TV, w którym wystąpią odważne i szczere kobiety opowiadające o swoich związkach i miłości. Obydwa tytuły pojawiać się będą w soboty, a w niedzielę zobaczymy kolejne reportaże Marcina Wyrwała, jak również interwencyjny program Fakt. Masz prawo Roberta Felusia i Dariusz Burlińskiego mający stać się alternatywą dla osób bezradnych wobec różnego rodzaju problemów i starć.

W postępowaniach Onetu nie brakuje konsekwencji, ale wyraźnie widoczne są też działania będące odpowiedzią na zmieniające się oczekiwania widzów. Pierwsza, zeszłoroczna ramówka wideo przyciągnęła mnóstwo widzów (500 mln odsłon, w tym 230 mln na żądanie, czyli nie wliczając autoodtwarzania), lecz Onet nie zamierza na tym poprzestać. Stąd rebranding kilku programów, większe i mniejsze zmiany w kontynuacjach oraz zupełne nowości, które bez żadnych wątpliwości będą miały za zadanie dotrzeć do większego grona widzów, aniżeli tematyka publicystyczna. To jeszcze bardziej przybliża Onet do telewizji, z którą tak bardzo nie chce być utożsamiany, lecz jednocześnie czyni go medium wyjątkowym, ponieważ stara się robić to na własnych zasadach. Premiera nowej ramówki odbywa się ze sporym rebrandingiem i kampanią #WIEM w tle, która ma na celu zmianę postrzegania Onetu.