Smartfony ceni się przede wszystkim za to, że zastępują nam wiele innych urządzeń. Telefon, komputer, konsola, odtwarzacz muzyki, aparat, kamera – można by tu jeszcze sporo wymienić. Niektórzy używali ich jako przenośne radia FM, jednak producenci od kilku lat zaczęli odchodzić od tego rozwiązania i obecnie część firm jeszcze stosuje odpowiednie anteny, podczas gdy inni na dobre zrezygnowali. Co ciekawsze, jeden z gigantów szykuje powrót do ich stosowania. Co stoi za taką niespodziewaną decyzją?

Konieczność stosowania w przeszłości

Nie będziemy skupiać się tu na genezach radia FM, a zajmiemy się tym, co się działo w czasach popularyzacji odtwarzaczy muzyki w telefonach. Otwierały to przed użytkownikami zupełnie nowe drzwi. W końcu nie trzeba było nosić ze sobą walkmana, wystarczyła jedynie komórka, co znacznie ułatwiało wszystko. Niestety, nie oferowała ona zbyt dużo wolnej pamięci. Z tego też względu nie dało się zgrać do niej wielu piosenek i zmuszeni byliśmy do jakże bolesnego wyboru jedynie niektórych piosenek.

Warto tu również wspomnieć o tym, że do słuchania radia z telefonu niezbędne były słuchawki, w których przewód pełnił rolę anteny. Sam pamiętam, jak do swojej Nokii 5130 Xpress Music musiałem ciągle je nosić, kiedy chciałem posłuchać muzyki z jakiejś stacji, jednak dało się to zaakceptować. Zresztą niektóre firmy stworzyły nawet modele z wbudowanym odbiornikiem. O ile obecnie takich elementów wyposażenia się już nie wymaga, o tyle niektóre telefony dla seniorów jeszcze coś podobnego oferują.

Ewolucje internetowe

W tym całym zafascynowaniu radiem FM, pojawiły się w sprzedaży nawet modele stylizowane na odbiorniki, takie jak np. Sony-Ericsson R306i – ten producent miał naprawdę sporo niecodziennych pomysłów. Jednak w 2007 roku został zaprezentowany iPhone, który przyczynił się do narodzin segmentu smartfonów. Wraz z nimi coraz częściej stosowane stały się cyfrowe źródła muzyki. W dodatku telefony wyposażone w sloty kart microSD czy po prostu większą ilość pamięci wewnętrznej, pozwalały już na zapisywanie swoich ulubionych kawałków w dowolnej ilości.

W tym wszystkim nie da się zapomnieć o rosnącej popularności usług streamingowych, takich jak Spotify, chociaż wiele osób do tego celu używało i nadal używa YouTube’a. W tym wszystkim radio FM stało się już raczej rzadko stosowanym rozwiązaniem. Mimo to producenci jeszcze decydowali się na umieszczanie odpowiednich odbiorników w swoich modelach. Jedną z bardziej przełomowych premier była ta poświęcona Samsungowi Galaxy S4, który nie mógł pochwalić się czymś podobnym. Firma tłumaczyła, że lwia część jej klientów już nie korzysta z tego dodatku.

Trudna decyzja

Sam nie pamiętam, kiedy po raz ostatni używałem radia w telefonie. O ile pamięć mnie nie myli, było to pięć lat temu, jeszcze na Samsungu Galaxy SII i od tamtej pory nie odczuwam potrzeby powrotu do tego. Mnogość dostępnych usług w pełni zaspokaja moje oczekiwania. Niektóre osoby dają jeden argument za stosowaniem odbiorników radiowych – działają również bez internetu i są darmowe. Tymczasem w aplikacjach streamingujących możemy pobierać pliki do odtwarzania ich w trybie offline, a opłata jest całkowicie zrozumiała, jeżeli zwrócimy uwagę na wielkość biblioteki.

Co najciekawsze, Samsung we współpracy z NextRadio odblokuje radio FM w swoich telefonach, jednak wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych oraz Kanadzie. Może być to zaskakujące, ale większość sprzedawanych smartfonów dysponuje odpowiednim chipem. Dlaczego zatem firmy nie decydują się na jego aktywację? Dobre pytanie, choć należy tu zwrócić uwagę na to, że każdy model jest dostosowany pod wymagania konkretnego rynku. Według ostatnich badań Polacy słuchają dziennie radia przez aż 4,5 godziny, podczas gdy Norwegia zrezygnowała na dobre z tej technologii. Tutaj nie wolno zapomnieć o kwestiach bezpieczeństwa.

W sytuacjach zagrożenia, czyli np. przy kataklizmach, informacje od służb mogą być przesyłane właśnie w ten sposób. Z tego względu uważam, że lepiej, aby telefon wspierał tą technologię (aktywnie), nawet jeżeli użytkownik nie będzie jej używał.

A jak to wygląda u Ciebie? Czy jeszcze zależy Ci na obecności radia FM w smartfonie?

źródło: The Verge