W Turcji powstaje startup, który ma szanse stać się małą rewolucją jeśli chodzi o online storage. Serwis ten będzie potrafił ściągnąć automatycznie wskazane przez nas treści z miejsc takich jak Rapidshare czy z P2P (Bittorrent) i umieścić je w naszej 50 GB przestrzeni jaką będziemy mogli w Put.io wykupić. To jeszcze nie wszystko oprócz pobierania za nas filmów i muzyki (bo umówmy się, że to głównie ściąga się z Torrentów i Rapidshare) Put.io pozwoli nam je również obejrzeć / odsłuchać bez potrzeby ściągania ich na dysk naszego komputera.

Niesamowitą według mnie funkcją Put.io będzie możliwość podania serwisowi RSS-ów np. z nowościami jeśli chodzi o filmy czy muzykę. Serwis będzie potrafił automatycznie ściągać wszystko co nowego się w nich pojawi (pliki typu MP3 I AVI). Ponieważ do ściągania materiałów serwis nie będzie ograniczony do naszego łącza (wszystko odbywa się między Put.io i źródłem) dlatego możemy też liczyć na o wiele większą prędkość downloadu – podobno pobranie 700MB zajmuje kilka minut i już możemy oglądać film online.

Jak podaje Techcrunch autorzy Put.io zadbali również o kompatybilność serwisu nie tylko z urządzeniami mobilnymi (iphone, ipod i praktycznie wszystkie typu smart phonów – będzie automatyczna konwersja do mp4 aby można było oglądać filmy bezpośrednio na iphonie) ale również z konsolami do gier takimi jak PSP czy PS3. Oczywiście będzie też można dzielić się z innymi zasobami zebranymi w Put.io

Wyobraźmy sobie teraz, że w przyszłości (kiedy już zostaną uregulowane wszystkie dzisiejsze problemy z prawami autorskimi itp) będziemy sprawdzać przez telefon jaki film został właśnie ściągnięty i co dzisiaj dzięki naszej konsoli z obsługą HD obejrzymy wieczorem na naszym gigantycznym telewizorze. Brzmi pięknie!

Na razie jednak Put.io będzie pewnie pod takim samym ostrzałem jak Rapidshare czy Bittorrent bo oprócz dodatkowych funkcji ściągania i streamingu nie różni się on od nich jeśli chodzi o przechowywanie nielegalnych treści i współdzielenia ich innym użytkownikom. Streaming bezpośrednio z serwisu wydaje się natomiast pewnego rodzaju azylem dla użytkowników. Nie będą oni bowiem ani właścicielami materiałów ani też odpowiedzialni za ich przechowywanie. Owszem na request materiały zostaną usunięte – ale wiem, że jest to dość nieskutczna metoda walki o prawa autorskie w internecie. W miejsce jednego usuniętego filmu pojawia się 10 jego kopii w innych miejscach i o innych nazwach.

W chwili obecnej nie wiadomo kiedy Put.io wystartuje – jedynie co wiemy, że niedługo rozpoczną się testy z użytkownikami. Warto też pamiętać, że serwis od samego początku będzie płatny.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Pingback: antyweb.pl: AntyWeb | » Put.io – ściągnie za nas film i | flaker.pl

  • http://appleblog.pl Paweł Nowak

    Piracenie filmów staje się łatwiejsze na naszych oczach, powinniśmy być dumni! A nie, moment… to nie z tego powinniśmy być dumni… tak, jasne.

  • Pingback: popularne-strony: AntyWeb | » Put.io – ściągnie za nas film i | flaker.pl

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Paweł Nowak


    ja raczej doceniam pomysł i inwencje – wolał bym oczywiście aby wszystko było legalne i np za 1USD można było te filmy oglądać. Puki co są dwie strony barykady i każdy ma swoje racje.

  • WOOOW

    Szalenie innowacyjne i grube. Gdyby to działało naprawdę bez zarzutu i jak opisujesz…gotów byłbym za to sporo płacić.

  • Anonim

    wypadaloby wspomniec, ze imageshack JUZ oferuje sciaganie torrentow na wlasne konto w ich serwisie, a potem ddl. w wersji darmowej 5gb pojemnosci i 10gb transferu miesiecznie.

  • http://hityfilmowe.com wojtek

    Zapowiada się ciekawie. Ciekawe też ile będzie taka przyjemność kosztować. Ale projekt niezły!

  • user151

    No ładnie, teraz widać jak mogłoby to (legalnie) wyglądać – kiedy w końcu studia i labele to zrozumieją, że świat się zmienia.
    Ciekawy serwis i ciekawe jak długo pociągnie.
    Ściaganie i dostęp do np. filmu może być jeszcze szybsze (niemal instant) bo przecież wiele osób ściąga to samo (te same pliki)

  • Pingback: sadek: antyweb.pl/ Ciekawy koncept | flaker.pl

  • Jaro

    @Grzegorzy – jakie racje mają piraci ? Dystrybutor może sobie filmy sprzedawać za taką cenę za jaką sobie chce …

  • http://konradtraczyk.com Konrad

    coś podobnego działa już jako http://btaccel.com/ – bez możliwości bezpośredniego wyświetlania materiałów z ich serwera, ale załatwia sprawę ściągania torrentów, a łącza mają niezłe

    tak, to jest ostre piractwo, ale ja kibicuję takim projektom, bo bez udziału leniwych i nieudacznych wytwórni filmowych i muzycznych tworzą się modele dystrybucji kontentu, które zbliżają się do formy realnej do monetyzowania przy niezwykle niskich kosztach

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Jaro:

    Dystrybutor może sobie filmy sprzedawać za taką cenę za jaką sobie chce …


    Oczywiście – jestem za poszanowaniem ich praw, natomiast jak widzisz co się dzieje w internecie i że interwencje prawne nie działają to niestety trzeba się do tego jakoś dostosować. Ważne aby obie strony były zadowolone a nie tylko ta jedna która ma wszystko za darmo.

  • X

    „Put.io pozwoli nam je również obejrzeć / odsłuchać bez potrzeby ściągania ich na dysk naszego komputera.”

    Zawsze choćby skrawek pliku ląduje w naszym systemie offline aby móc go przesłuchać on-line – to się po prostu nazywa bufor. Więc bzdurą jest mówienie, że oglądamy lub odsłuchujemy coś BEZ ściągania tego czegoś na nasz komputer.

  • Piotr R.

    @Jaro:

    @Grzegorzy – jakie racje mają piraci ? Dystrybutor może sobie filmy sprzedawać za taką cenę za jaką sobie chce

    Tylko aby rozmawiać o cenach to najpierw trzeba zaoferować produkt.
    Niestety filmów czy muzyki w jakości CD w sieci nie kupisz choćbyś pękł.
    Co więcej nie kupisz też większości e-booków i audiobooków – na szczęście to ostanie się powoli zmienia.

  • http://konradtraczyk.com Konrad

    @x

    dobrze wiesz, że chodziło o to, iż możesz oglądać/słuchać bez uprzedniego downloadu całego pliku, po co takie pieniactwo i słowa typu „bzdura”?

  • tomek

    @Konrad:

    bez udziału leniwych i nieudacznych wytwórni filmowych i muzycznych tworzą się modele dystrybucji kontentu, które zbliżają się do formy realnej do monetyzowania przy niezwykle niskich kosztach

    Koszty są niskie, bo nie ma wśród nich kosztów wytworzenia dystrybuowanych utworów (w rozumieniu prawa autorskiego, a nie utworów muzycznych).

    Mierzi mnie czytanie w kółko o „nieudolnych wytwórniach”, które „powinny zrozumieć, że świat się zmienia”. Wytwórnie to rozumieją, nie wmawiajcie sobie, że jesteście bardziej uzdolnieni w kwestiach biznesowych. Tyle że uruchomienie cyfrowej dystrybucji np. filmów w Internecie to nie jest wrzucenie kilku DivXów na serwer. Poza kwestiami technicznymi (zabezpieczenia, płatności, wydajne łącza itp.) pozostają jeszcze kwestie licencyjne, i to dla niemal każdego kraju osobno (każdy, kto chociaż trochę orientuje się w temacie Xbox Live i Xbox Marketplace wie o co chodzi). Oczywiście, to wszystko powinno działąć znacznie prościej, ale nie działa i wytwórnie tego nie zmienią.

  • Pankracy

    A kolejny startup np. watch.io będzie oferował awatara który na usera będzie oglądał i odsłuchiwał te gigabajty co naściągał przez Put.io .

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Tomek- tyle, że to nie działa to wina właśnie tych wytwórni i koncernów, które przekupiły Władze dla uchwalenia konkretnie głupich ustaw.
    Zgadza się? Zgadza.

    Dlatego nie ma co się litować nad nimi.

  • x

    (prawdziwy x)
    Oglądanie ma niewątpliwie wyższość od ściągania na okoliczność zajęcia kompa…

    Ta tematyka niewątpliwie ściągnie do bloga więcej czytelników, tylko czy ktoś jednocześnie nie ucieknie i taka publika nie straci na wartości reklamobiorczej?
    Tak tylko pytam z okazji autora zainteresowania monetaryzacją.