<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Pstryczek w nos Apple wymierzony przez Adobe'</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sat, 13 Mar 2010 23:50:00 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68339</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 21:06:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68339</guid>
		<description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68266&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@Coward&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;Nareszcie ktos kto rozumie biznes. W Polsce to wciaz rzadkosc.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;
&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;
To chyba jeden z najbardziej absurdalnych komentarzy jaki przeczytałem na moim blogu. Słowo daje:)
&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68266" rel="nofollow">@Coward</a>:</p>
<blockquote><p>Nareszcie ktos kto rozumie biznes. W Polsce to wciaz rzadkosc.</p>
</blockquote>
<p>
<!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --><br />
To chyba jeden z najbardziej absurdalnych komentarzy jaki przeczytałem na moim blogu. Słowo daje:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: asd</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68338</link>
		<dc:creator>asd</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 20:59:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68338</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68241&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@Robert&lt;/a&gt;:
&lt;blockquote&gt;Pytanie czy flash w telefonie naprawde jest komuś potrzebny, większość telefonów posiadających flash nie jest i tak w stanie wyświetlić i poprawnie obsłużyć stron czy gier w nim zrobionych a za same banery reklamowe dziękuje.&lt;/blockquote&gt;

&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;

n95 + skyfire radzi sobie doskonale Np. wrzuta.pl często słucham sobie piosenek z tego portalu ;) wszystko dzięki technologii Flash oczywiście</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68241" rel="nofollow">@Robert</a>:</p>
<blockquote><p>Pytanie czy flash w telefonie naprawde jest komuś potrzebny, większość telefonów posiadających flash nie jest i tak w stanie wyświetlić i poprawnie obsłużyć stron czy gier w nim zrobionych a za same banery reklamowe dziękuje.</p></blockquote>
<p><!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --></p>
<p>n95 + skyfire radzi sobie doskonale Np. wrzuta.pl często słucham sobie piosenek z tego portalu ;) wszystko dzięki technologii Flash oczywiście</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agregator czyli niusy z polskiej sieci mobilnej &#124; moAPP</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68314</link>
		<dc:creator>Agregator czyli niusy z polskiej sieci mobilnej &#124; moAPP</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 16:20:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68314</guid>
		<description>[...] w nos Apple wymierzony przez Adobe [Antyweb] [Więcej] Aple mami nasze oczy, Adobe to [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] w nos Apple wymierzony przez Adobe [Antyweb] [Więcej] Aple mami nasze oczy, Adobe to [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MM</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68277</link>
		<dc:creator>MM</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 20:31:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68277</guid>
		<description>Nigdy nie kupiłbym smartfonu wyposażonego w obsługę flash, ale pozbawionego możliwości jej wyłączenia. Widziałem jak działa ta technologia na telefonach z Symbianem czy Androidem i ani trochę mi się to nie podoba. Urządzenie ma zbyt mało zasobów, by sprawnie radzić sobie z odtwarzaniem wideo, a jednoczesnie wystarczająco dużo, aby załadować wszystkie reklamowe śmiecie. Nawet Nokia N900 z Maemo i superwydajnym procesorem niespecjalnie daje sobie radę np. z Dailymotion. Poza wszystkim, nie lubię tej technologii, nawet w wydaniu komputerowym. Flash daje twórcy strony (również niezbyt doświadczonemu) stosunkowo proste narzędzie do kreowania bardzo bogatej formy, która naprawdę rzadko kiedy znajduje swoje uzasadnienie w treści.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nigdy nie kupiłbym smartfonu wyposażonego w obsługę flash, ale pozbawionego możliwości jej wyłączenia. Widziałem jak działa ta technologia na telefonach z Symbianem czy Androidem i ani trochę mi się to nie podoba. Urządzenie ma zbyt mało zasobów, by sprawnie radzić sobie z odtwarzaniem wideo, a jednoczesnie wystarczająco dużo, aby załadować wszystkie reklamowe śmiecie. Nawet Nokia N900 z Maemo i superwydajnym procesorem niespecjalnie daje sobie radę np. z Dailymotion. Poza wszystkim, nie lubię tej technologii, nawet w wydaniu komputerowym. Flash daje twórcy strony (również niezbyt doświadczonemu) stosunkowo proste narzędzie do kreowania bardzo bogatej formy, która naprawdę rzadko kiedy znajduje swoje uzasadnienie w treści.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: raf</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68271</link>
		<dc:creator>raf</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 16:21:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68271</guid>
		<description>@MR
Jak to mówią, &quot;masz rację, ale się mylisz&quot;.
Apple daje programistom świetnie dopracowaną platformę, bardzo dobrze zaprojektowane narzędzia i bardzo bogatą dokumentację – większość deweloperów, którzy nie mieli poprzednio do czynienia z Apple jest pod wrażeniem. Na tym dbanie o interes programistów się kończy. 
Zarejestrowanie konta firmowego w AppStore może trwać i trzy miesiące, proces przyjmowania aplikacji i ich aktualizacji to horror. Nigdy nie wiesz, czy Apple nie odrzuci Twojego programu, któremu poświęciłeś miesiące pracy.
Programiści pchają się drzwiami i oknami, pomimo iż Apple traktuje ich z buta. Programów w AppStore jest prawie 90 tysięcy i dzięki ostrej konkurencji kosztują grosze (w porównaniu z aplikacjami desktopowymi).
Bardzo trudno jest wyjść na zero na publikowaniu programów na iPhone, jakikolwiek zarobek to już sukces. Piszę oczywiście o firmach publikujących aplikacje, programista bierze swoją stawkę za pracę i ma gdzieś, czy program się sprzedaje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@MR<br />
Jak to mówią, &#8220;masz rację, ale się mylisz&#8221;.<br />
Apple daje programistom świetnie dopracowaną platformę, bardzo dobrze zaprojektowane narzędzia i bardzo bogatą dokumentację – większość deweloperów, którzy nie mieli poprzednio do czynienia z Apple jest pod wrażeniem. Na tym dbanie o interes programistów się kończy.<br />
Zarejestrowanie konta firmowego w AppStore może trwać i trzy miesiące, proces przyjmowania aplikacji i ich aktualizacji to horror. Nigdy nie wiesz, czy Apple nie odrzuci Twojego programu, któremu poświęciłeś miesiące pracy.<br />
Programiści pchają się drzwiami i oknami, pomimo iż Apple traktuje ich z buta. Programów w AppStore jest prawie 90 tysięcy i dzięki ostrej konkurencji kosztują grosze (w porównaniu z aplikacjami desktopowymi).<br />
Bardzo trudno jest wyjść na zero na publikowaniu programów na iPhone, jakikolwiek zarobek to już sukces. Piszę oczywiście o firmach publikujących aplikacje, programista bierze swoją stawkę za pracę i ma gdzieś, czy program się sprzedaje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Limes Inferior</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68270</link>
		<dc:creator>Limes Inferior</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 16:21:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68270</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68269&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@MR&lt;/a&gt;

Zgadzam sie ze wszystkim poza jednym wyjatkiem. Platforma iPhone nie straci na atrakcyjnosci poprzez otwarcie sie na technologie flash. Dla uzytkownika telefonu wrecz by na niej zyskala. Programisci i Apple o tyle traciliby zyski z aplikacji o ile ukazywalyby sie darmowe odpowiedniki ich oprogramowania we flashu. Wiec nie mozna tu mowic o spadku atrakcyjnosci dla uzytkownika koncowego. Oczywiscie aplikacje nie przechodzace przez weryfikacje appstore bylyby z gruntu obciazane wiekszym ryzykiem, ale to argument tego typu co pomsl weryfikacji i pobierania przez MS prowizji za kazdym program pod Windows. Podpisalbys sie pod stwierdzeniem, ze przez to ten system zyskalby na atrakcyjnosci?
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68269" rel="nofollow">@MR</a></p>
<p>Zgadzam sie ze wszystkim poza jednym wyjatkiem. Platforma iPhone nie straci na atrakcyjnosci poprzez otwarcie sie na technologie flash. Dla uzytkownika telefonu wrecz by na niej zyskala. Programisci i Apple o tyle traciliby zyski z aplikacji o ile ukazywalyby sie darmowe odpowiedniki ich oprogramowania we flashu. Wiec nie mozna tu mowic o spadku atrakcyjnosci dla uzytkownika koncowego. Oczywiscie aplikacje nie przechodzace przez weryfikacje appstore bylyby z gruntu obciazane wiekszym ryzykiem, ale to argument tego typu co pomsl weryfikacji i pobierania przez MS prowizji za kazdym program pod Windows. Podpisalbys sie pod stwierdzeniem, ze przez to ten system zyskalby na atrakcyjnosci?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MR</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68269</link>
		<dc:creator>MR</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 14:51:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68269</guid>
		<description>Tak, interesy programistów. Jeśli Apple nie będzie dbał o to, by oni traktowali programowanie dla iPhone jako źródło dochodu, to owego interesu w tym nie będą już mieli, zwiną go dla innych opcji i platforma iPhone nie będzie atrakcyjna, co za tym idzie nie będzie na nią popytu. Tym samym Apple swojej prowizji nie dostanie. Więc tak, muszą dbać o interesy programistów, bo dzięki nim biznes iPhone się kręci. A gdy ten się kręci, &quot;przy okazji&quot; Apple sam zarobi krocie na czymś więcej, niż tylko na sprzedaży muzyki i komputerów.
Nie jest tutaj wielkim odkryciem, że Apple ma na celu zarabianie pieniędzy. Jest to w końcu korporacja, nie fundacja czy instytucja dobroczynna.
Dbanie o czyjś interes, to nie troska o jego zarobek, tylko by on chciał owego zarobku szukać u nas.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, interesy programistów. Jeśli Apple nie będzie dbał o to, by oni traktowali programowanie dla iPhone jako źródło dochodu, to owego interesu w tym nie będą już mieli, zwiną go dla innych opcji i platforma iPhone nie będzie atrakcyjna, co za tym idzie nie będzie na nią popytu. Tym samym Apple swojej prowizji nie dostanie. Więc tak, muszą dbać o interesy programistów, bo dzięki nim biznes iPhone się kręci. A gdy ten się kręci, &#8220;przy okazji&#8221; Apple sam zarobi krocie na czymś więcej, niż tylko na sprzedaży muzyki i komputerów.<br />
Nie jest tutaj wielkim odkryciem, że Apple ma na celu zarabianie pieniędzy. Jest to w końcu korporacja, nie fundacja czy instytucja dobroczynna.<br />
Dbanie o czyjś interes, to nie troska o jego zarobek, tylko by on chciał owego zarobku szukać u nas.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Księgarnia ebooków</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68268</link>
		<dc:creator>Księgarnia ebooków</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 14:24:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68268</guid>
		<description>Mogli by to rozwiązać jak w jednej nokii wyświetla się np. Strona z filmem na YT jeżeli klikniemy na duże kwadratowe pole telefon pobiera cały film a odtwarzacz go odtwarza przy wychodzeniu pyta czy ściągnięty film zachować czy usunąć z pamięci. Wtedy flash nie był by wymagany, a i reklamy by się nie wyświetlały :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mogli by to rozwiązać jak w jednej nokii wyświetla się np. Strona z filmem na YT jeżeli klikniemy na duże kwadratowe pole telefon pobiera cały film a odtwarzacz go odtwarza przy wychodzeniu pyta czy ściągnięty film zachować czy usunąć z pamięci. Wtedy flash nie był by wymagany, a i reklamy by się nie wyświetlały :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Limes Inferior</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68267</link>
		<dc:creator>Limes Inferior</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 04:48:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68267</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68265&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@Damian Świderek&lt;/a&gt;&lt;blockquote&gt;Chodzi o sprzedaż aplikacji i dbanie o interesy programistów którzy piszą dla Iphone. &lt;/blockquote&gt;

Interesy progrsmistow, czy interesy Apple? W koncu od kazdej sprzedanej aplikacji Apple pobiera prowizje. I to o nia chodzi a nie o dbanie o kieszenie programistow.
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68265" rel="nofollow">@Damian Świderek</a><br />
<blockquote>Chodzi o sprzedaż aplikacji i dbanie o interesy programistów którzy piszą dla Iphone. </p></blockquote>
<p>Interesy progrsmistow, czy interesy Apple? W koncu od kazdej sprzedanej aplikacji Apple pobiera prowizje. I to o nia chodzi a nie o dbanie o kieszenie programistow.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Coward</title>
		<link>http://antyweb.pl/pstryczek-w-nos-apple-wymierzony-przez-adobe/#comment-68266</link>
		<dc:creator>Coward</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 03:23:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=17028#comment-68266</guid>
		<description>&quot;W iPhone nie ma flash z prostego biznesowego powodu. [...]&quot;

Nareszcie ktos kto rozumie biznes. W Polsce to wciaz rzadkosc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;W iPhone nie ma flash z prostego biznesowego powodu. [...]&#8221;</p>
<p>Nareszcie ktos kto rozumie biznes. W Polsce to wciaz rzadkosc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
