MED
37

Udało się przeszczepić głowę szczura do ciała drugiego szczura. Operacja na człowieku jeszcze w tym roku

Naukowcy właśnie dokonali przeszczepu głowy szczura do ciała drugiego szczura i są zadowoleni z wyników. Zacznijmy od tego, że nikt nie robił tego w celu uzyskania dwugłowego szczurka, który dożyje późnej starości. Zamiast tego, chciano uniknąć jakichkolwiek uszkodzeń mózgu związanych np. z nadmierną utratą krwi, co się udało.

Przeszczep głowy

W jaki sposób sprawić, żeby głowa jednego szczura znalazła się w ciele drugiego szczura? To proste. Potrzebne są trzy gryzonie. Jeden otrzyma dodatkową głowę, drugi będzie dawcą głowy, a trzeci posłuży do tego, aby zapewnić nieustanny przepływ krwi do mózgu dawcy, po to żeby nie uległ uszkodzeniu. Gdy tylko ramiona wraz z głową zostały przeszczepione do ciała odbiorcy, naczynia krwionośne dawcy zostało połączone z naczyniami krwionośnymi nowego ciała. Gotowe.

Mimo zakończenia procedury przeszczepu, naukowcy wciąż mieli przed sobą najważniejszy moment związany z całym przedsięwzięciem, czyli uzyskanie pewności, że dawca w żaden sposób nie ucierpiał… to znaczy inny niż utrata własnego ciała i skończenie jako dodatkowa głowa u kogoś innego. Monitorowanie mózgu za pomocą EEG wykazało, że mózg dawcy nie doznał żadnych uszkodzeń w wyniku zabiegu. Sukces.

Czyste szaleństwo?

Świat zwariował, naukowcy to szaleńcy, a doktor Frankenstein nie musi istnieć w prawdziwym świecie, bo nie ma na to potrzeby, prawda? Hmm, nie do końca. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Przede wszystkim trzeba zauważyć, że to nie pierwszy ani nie ostatni przeszczep głowy jakiego się podjęto. Takich rzeczy dokonywano już setki, jeśli nie tysiące razy. Próby są przeprowadzane na szczurach, ale nie tylko. Podobno psy i małpy również były wykorzystywane do takich operacji.

Za przykład może posłużyć dokonany w 2016 przeszczep głowy małpki, która żyła i znajdowała się w doskonałym stanie zdrowia przez 20 godzin, po czym ją uśpiono ze względów etycznych. Zarówno ten najnowszy przeszczep związany ze szczurami, jak i operacja dokonana na małpie, zostały przeprowadzone z udziałem tego samego neurochirurga, czyli Sergio Canavero.

Canavero od lat zajmuje się tym tematem. Można powiedzieć, że w tych kwestiach jest wizjonerem… Jego zdaniem, kiedyś będzie możliwość wydłużania ludzkiego życia, poprzez dokonywanie przeszczepów głów do sklonowanych ciał. Nie wiem tylko, co nam po nowym ciele jeżeli nasza głowa wciąż się starzeje? Pewnie po zagłębieniu się w temat, można by się doszukać dalszych wyjaśnień Sergio Canavero dot. tej wizji.

Pierwszy przeszczep głowy człowieka

No dobrze. Kto może planować pierwszą na świecie operację przeczepienia ludzkiej głowy do innego ludzkiego ciała? Oczywiście Sergio Canavero. Jeżeli termin nie zostanie przełożony, to świat doczeka się takiego wydarzenia już w grudniu tego roku. Co jest potrzebne? Ciało dawcy, które jest w dobrym stanie za wyjątkiem mózgu oraz człowiek, który z jakiegoś powodu będzie gotowy na takie ryzyko. Taką osobą jest Walery Spiridonow, cierpiący na rdzeniowy zanik mięśni. Niestety człowiek ten jest świadom tego, iż postępująca choroba w końcu przyczyni się do jego śmierci. Poza tym nie ma żadnych perspektyw na leczenie. Co mu zostało? Ryzykować.

O przeszczepie głowy pisał wcześniej Maciej Sikorski. Polecam jego artykuł, ponieważ są tam szczegóły na temat planowanej operacji Walerego Spiridonowa.

Źródło 1, 2, 3, 4