27

Przekrój założył sobie paywall na zarabianie w sieci

Papier podobno odchodzi w zapomnienie, ale niestety jak na razie nie widać co miałoby w takiej sytuacji być zbawieniem dla prasy. Na pewno nie jest nim wchodzenie nieco na ślepo w różnego rodzaju płatną formę elektroniczną. Przekonuje się powoli o tym Rupert Murdoch z swoim Daily, które wygenerowało 10 milionów dolarów straty od momentu startu, […]

Papier podobno odchodzi w zapomnienie, ale niestety jak na razie nie widać co miałoby w takiej sytuacji być zbawieniem dla prasy. Na pewno nie jest nim wchodzenie nieco na ślepo w różnego rodzaju płatną formę elektroniczną. Przekonuje się powoli o tym Rupert Murdoch z swoim Daily, które wygenerowało 10 milionów dolarów straty od momentu startu, a za chwilę przekona się o tym również nasz rodzimy przekrój, który właśnie opublikował pierwsze dane związane z sprzedażą e-wydania.

Przypomnę, że wydawca przekroju zdecydował się na zamknięcie darmowych treści jakie publikował w internecie i przeniesienie wszystkiego do e-wydania dostępnego na iPad. Podobno też została odchudzona papierowa forma tygodnika po to aby obniżyć jego cenę (choć nie wiem czy tak się faktycznie stało ponieważ nie kupuję przekroju)

Przechodząc jednak do najważniejszego :

2,5 tys. sprzedanych abonamentów tygodniowych i ponad 500 abonamentów rocznych w ciągu miesiąca – zarówno w AppStore jak i za pośrednictwem www – to wynik satysfakcjonujący wydawcę, zwłaszcza że liczby te sukcesywnie wzrastają

Jakby na to nie patrzeć i jakby nie liczyć to mówimy tutaj o małej katastrofie. Małej tylko dlatego, że duża dopiero przed nami. Wprawdzie przekrój uruchamia teraz kampanię reklamową ale moim zdaniem będzie to raczej walka o utrzymanie tego co jest.

2, 5 tysiąca osób które zapłaciły za tygodniowy abonament w pierwszym (czyli tym najbardziej gorącym) miesiącu to bardzo mało. I nie ma się co oszukiwać, wielu z nich zrobiło to tylko z ciekawości – teraz ta liczba będzie maleć. Jeszcze gorzej jest natomiast z abonamentem roczny.

A będzie jeszcze gorzej, dlaczego? Otóż model prowadzenia tygodnika czy też gazety codziennej przeniesiony do internetu to moim zdaniem największy błąd. Sieć to środowisko mordercze dla prasy i nie wystarczy tutaj codzienne wydanie, dobry reportaż czy też dobrze działająca aplikacja. W konkurencji z zawodowcami od newsów z różnego rodzaju portali i serwisów tematycznych tradycyjny model gazety wydaj się za wolny, przestarzały i nie przystosowany do nowych realiów.

Trudno też znaleźć złoty środek, który pozwoliłby utrzymać dobrej jakości treść i jednocześnie konkurować z masową produkcją newsów. Oprócz tego na pewno bardzo pomocne jest kiedy do sieci wchodzi się z dużą rozpoznawalną marką, która ma własny styl i własny charakter. Choć w Polskich realiach chyba nawet to tak bardzo nie pomaga.

Miesiąc to może być jednak mało na to aby ostatecznie stwierdzić czy e-wydanie przekroju przeżyje, choć rokowania są bardzo złe i osobiście nie wierzę w sukces tego projektu.