15

Przeciągnij internet na swoją stronę

Nie jest to kolejny Readability czy Pocket z wygodnym interfejsem do przechowywania artykułów „na później”. Może być w tym celu wykorzystywany, ale potrafi też dużo więcej, szybciej i prościej. Mowa o nowym serwisie Dragdis, do którego dostałem właśnie dostęp do beta testów. Po założeniu swojego konta i instalacji rozszerzenia do przeglądarki (Chrome, Firefox, Safari) możemy już w zasadzie zacząć kolekcjonować swoje internetowe znaleziska. Istota działania Dragdis przypomina […]

Nie jest to kolejny Readability czy Pocket z wygodnym interfejsem do przechowywania artykułów „na później”. Może być w tym celu wykorzystywany, ale potrafi też dużo więcej, szybciej i prościej. Mowa o nowym serwisie Dragdis, do którego dostałem właśnie dostęp do beta testów.

Po założeniu swojego konta i instalacji rozszerzenia do przeglądarki (Chrome, Firefox, Safari) możemy już w zasadzie zacząć kolekcjonować swoje internetowe znaleziska. Istota działania Dragdis przypomina bardziej zakładki w przeglądarce niż wspomniane wcześniej Pocket czy Readability. Mamy tu wygodne wysuwane z boku menu, które reaguje na każdą naszą próbę zachowania przeglądanych treści.

Schowek02

I tak, metodą przeciągnij i upuść możemy zachowywać wybrane zdjęcia, filmy, fragmenty tekstów czy też całe artykuły, przenosząc je po prostu do wybranego folderu.

Schowek03

Najciekawiej wygląda opcja z zachowywaniem tylko interesujących nas fragmentów tekstów, co najczęściej się zdarza przeglądając artykuły. Zwykle nie potrzebujemy zachowywać ich w całości. Wystarczy wtedy zaznaczyć wybrany tekst i przenieść go do naszego folderu.

wdsd

Wszystkie tak zachowywane treści gromadzone są na naszym koncie w Dragdis.

fsc_dragdis_drag_discoveries (3)

Możemy je tu opisywać, przenosić pomiędzy folderami, usuwać czy też udostępniać znajomym.

fsc_dragdis_drag_discoveries (4)

Co najważniejsze w serwisach tego typu, świetnie tu działa wyszukiwarka. Przeszukuje wpisywane frazy nie tylko w zachowanej treści, ale również w linkach źródłowych.

fsc_dragdis_drag_discoveries (5)

Osobiście wydaje mi się, że projekt zapowiada się niezwykle ciekawie. Może i nie zastąpi zakładek w przeglądarce, ale pozwoli na praktyczne, szybkie i wygodne zachowywanie treści w pojedynczych projektach, nad którymi aktualnie pracujemy. W tej chwili dostęp do serwisu jest porcjowany, ale wystarczy wysłać swojego emaila, a czas oczekiwania na odpowiedź to aktualnie tylko kilka dni.

  • Marx

    Evernote potrafi to już od dawien dawna…

    • Evernote Web Clipper wycina fragmenty tekstu, ale zapisuje w domyślnym folderze, więc bez porządkowania po jakimś czasie robi się niezły bałagan. Tu bez żadnego klikania zapisujesz od razu w wybranym folderze.

    • Maciej

      Ciekawe, ja moge wybrac folder i taki jakie che przypisac do wycinka w Evernote web clipper…

    • Maciej

      *tagi, nie taki ;)

    • U mnie nie widać takiej opcji:)

    • Czy ja wiem, te „inteligentne” segregowanie nawet daje rady, z dziesiątek zapisanych tekstów, kilka lub mnie muszę ręcznie przenieść, także bez przesady, niezły bałagan to mit ;)

    • U mnie dochodzą wycinki ekranów ze Skitcha, nie związane raczej z wycinanymi tekstami, jak się na chwilę odpuści, to nic tylko dodatkowa ręczna robota później:)

  • Planują może jakąś mobilną aplikację do przeglądania tak gromadzonych zasobów?

  • Jan

    To samo od dawna robi Diigo.

  • Marta Moś

    Korci by przetestować… ;)

  • Pingback: KOT – Kącik Odwyku Technologicznego. Pora okiełznać i wytresować technologię | AntyWeb()