project cars 2 grafika
20

To najpiękniejsze wyścigi, jakie kiedykolwiek widziałem! Gramy w Project CARS 2

Pierwszy Project CARS okazał się sukcesem. Gra nie tylko prezentowała się świetnie, ale też została opatrzona solidnym wsparciem twórców. Dwójka ma być pod każdym względem lepsza, a jednocześnie oferować kilka ciekawych nowości. Czy będą to jednak najlepsze wyścigi na PC i konsole?

Nowy Projet CARS zadebiutuje już niebawem. My dostaliśmy dostęp do wersji beta, która, jak się okazała, oferuje nadzwyczaj dużo możliwości zabawy. Pierwszym elementem, który twórcy skonstruowali na nowo jest tryb kariery dla pojedynczego gracza. Nie jest jednak tak, że nagle zaczął on przypominać historie rodem z NFS i zyskał na filmowości. To nadal raczej bezpłciowe i nieco nudnawe na dłuższą metę ściganie się w ramach jednej z sześciu różnych kategorii. Możemy praktycznie dowolnie wybierać imprezy, jednak kolejność odblokowywania kolejnych została z góry ustalona. W ramach zabawy będziemy prowadzić naszego wirtualnego awatara, a także przystąpimy do jednego ze ścigających się zespołów. Nie wpływa to jednak w większym stopniu na przebieg kariery, co akurat trzeba uznać za minus.

Project CARS 2 - wybór kariery Project CARS 2 - wybór pojazdu Project CARS 2 - wybór pogody

Oczywiście poza karierą w dalszym ciągu do dyspozycji będziemy mieli tryb gry swobodnej, w którym mamy pełną swobodę, jeśli chodzi o wybór trasy, warunków pogodowych czy zasad wyścigu. Esencją Project CARS był i zapewne będzie jednak multiplayer, który z oczywistych względów jeszcze nie jest aktywny. Z nowości warto wymienić natomiast zawody rallycross, które pozytywnie zaskakują realizmem i dopracowaniem.

Project CARS 2 - jazda po trasie autem Project CARS 2 - jazda po torze Project CARS 2 - wyścigi bolidów formuła 1

Duży nacisk położono na dopracowanie modelu prowadzenia oraz fizyki. Tutaj już poprzednia odsłona stała na bardzo wysokim poziomie, przeganiając konkurentów o kilka długości. Project CARS 2 wydaje się być od niej jeszcze lepszy. Twórcy opracowali tutaj system Live Track, który w wersji 3.0 spisuje się rewelacyjnie. Algorytmy są w stanie w dynamiczny sposób tworzyć na trasie kałuże które mają niebagatelny wpływ na rozgrywkę, a to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Na model jazdy wpływają bowiem też takie detale jak np. stopień nagrzania asfaltu czy „rozjeżdżenia” opon. Nie zabrakło też możliwości ścigania się zimą po oblodzonych torach. Wrażenia z jazdy są fantastyczne. Niewiele jest samochodówek, które po prostu cieszą samym modelem prowadzenia, a Project CARS 2 zdecydowanie się do nich zalicza.

Project CARS 2 - widok zza kierownicy

Do dyspozycji mamy ogromną liczbę licencjonowanych aut oraz torów wyścigowych. Tutaj twórcy nie szli na kompromis i naprawili braki z jedynki (która, jeśli chodzi o liczbę aut nie brylowała). Zdecydowanie jest w czym wybierać – począwszy od klasyków motoryzacji, a na bolidach formuły E skończywszy. Tras też przybyło, ale pod tym względem już poprzednik nie miał się czego wstydzić.

Project CARS 2 widok bolidu

Tym, co wywarło na mnie największe wrażenie, jest oprawa graficzna. Szczególnie mam tutaj na myśli modele aut, które zostały dopracowane niemalże do perfekcji. Równie dobrze prezentuje się cała otoczka, jak efekty świetlne, zjawiska atmosferyczne, wypadające spod kół kamienie etc. Jedyne, co lekko rozczarowuje, to otoczenie. Tutaj nadal dość statycznie, z tekturowymi kibicami i trybunami rodem z roku 2005.

Project CARS 2 - zdjęcie boku samochodu

Udźwiękowienie póki co prezentuje się poprawnie i zakładam, że tak zostanie do samego końca. Raczej trudno się spodziewać jakichkolwiek większych zmian przed premierą.

Project CARS 2 to nowy tryb kariery, rallycross (naprawdę solidny, mogący rywalizować z tym z DIRT-a 4), bardziej dynamiczne i realistyczne zjawiska pogodowe, a także mocno ulepszony model jazdy. To również więcej aut i tras oraz śliczna oprawa graficzna z przepięknymi modelami 3D. Czy to wystarczy, aby zapisać się złotymi literami w historii wirtualnych samochodówek? Powinno, bo przyjemność płynąca z jazdy jest zaskakująco duża – niezależnie, czy używamy pada, czy wyciągamy 100 proc. z tej produkcji zasiadając za kierownicą.

  • MutedVideo

    Najpiękniejsze wyścigi to bez dwóch zdań Driveclub. Nie jest to symulator ani gra nie śmiga w 60 fps, ale jeżeli patrzymy tylko i wyłącznie pod względem grafiki to ta gra nie ma sobie równych.

    • Piotr Piter

      Szkoda że Driveclub byl exclusivem na PS4, ciekawi mnie jak mogła by wyglądać na PC

    • Paweł Piwowar

      Eeee tekstury niskiej rozdzielczości biją po oczach, a resztę gra tuszuję blurem i HDR. I wygląda słabo, nie zachwyciła mnie. To poziom The Crew. No i 30 fps psuję zabawę, Dla mnie 30 to niegrywalne. Tu już Project Cars 1 lepiej wypada :) plus VR i jest graficznie miodzio. A i 60 fps robi swoje.

    • Mateusz Cichocki

      Ap-ropo VR, dawno nic nie słyszałem. Dzieje się coś w temacie gier VR?

    • Don Wasyl

      Ty wiesz co to jest HDR? Jak gra może tuszować niedostatki w ten sposób, skoro 90 procent telewizorów na których była ogrywana zapewne jest tego trybu pozbawiona? Piszesz że wygląda słabo, to pokaż mi grę wyscigową z lepszymi warunkami pogodowymi, czy oświetleniem. Ładna grafika to nie tylko tekstury, czy ilość klatek na sekundę.

    • Dawid Stolarski

      Wie co to jest i doskonale użył znaczenia tego słowa, HDR o którym mowa, to ten, który początki miał gdzieś w 2006 roku. A że producenci poszli na łatwiznę i mamy teraz trzy HDR (foto, TV, gry), które nie mają ze sobą nic wspólnego, to druga sprawa.

    • Marian Koniuszko

      Tekstury niskiej rozdzielczosci? W DriveClub? Porownanie grafiki do The Crew? Ja nie wiem czego Ty sie czlowieku najadles, ale powinienes dostac zwrot kasy od dilera. Moze ktos Ci wlaczyl DriveClub VR, ktory jest wykastrowany z efektow, tekstury sa faktycznie marnej jakosci i modele aut sa duzo mniej szczegolowe niz w oryginalnym DC, bo nie wierze ze na serio piszesz takie rzeczy.

  • Bozz

    A ja jestem zdegustowany tym, że PC2 chce uszczęśliwić jak najwięcej graczy i dać im prawie wszystko. Wyścigi po zaśnieżonym i oblodzonym torze? -proszę bardzo, rally cross? -żaden problem. Z jednej strony to rozumiem, chcą zadowolić jak najszersze grono graczy ponieważ chcą mieć jak największą sprzedaż. Z drugiej strony, PC1 było skierowane do fanów wyścigów i tylko wyścigów i wyszło prawie idealnie a PC2 rozmienia się na drobne, szkoda.

  • Spyro

    Jest split-screen?

    • Kuba

      Właśnie. Nie mogę zrozumieć, dlaczego nie robi się już takich gier wyścigowych, gdzie można usiąść w salonie, przed jednym ekranem i pościgać się między sobą? (Np. gdy wpadną znajomi)
      Chyba że jestem mało obeznany i ktoś mógłby polecić coś dobrego na PS4.

    • rafalp

      WipEout Omega Collection na PS4 jest przyjemny i ma split-screen, ale to inne klimaty. ;)

  • Renive

    Forza 7 zaraz wychodzi, głupio robią, że wydają grę w okolicy jej premiery.

    • Don Wasyl

      Dlaczego niby głupio? Nie każdy ma Xboxa, poza tym w kwestii ilości torów, fizyki, symulacji czy warunków pogodowych PC2 zjada Forzę na śniadanie.

    • Z kolei Forza Horizon 2 czy 3 wydaje sie jednak bardziej przyjemna do jazdy ‚bez celu’. Jazda po Australii ze zmieniajacymi sie warunkami jest świetna w trójce.

    • Renive

      Gra wychodzi także na PC? Warunków pogodowych nie zjada, a Forza ma setki aut więcej, plus wcale się nie zdziwię, jak w PC2 zaliczają reversy jako osobne trasy. :) Plus siła marki.

    • Dawid

      Siła marki? To zobacz sobie wyniki sprzedaży każdej odsłony Forzy i porównaj je chociażby z Gran Turismo, wtedy coś ta siła blednie, wcale nie zdziwię się, jeśli przy udanej akcji marketingowej PC2 sprzeda się lepiej niż F7… Project Cars 2 to 60 tras w różnych konfiguracjach (rewersów nie liczą), blisko 200 potwierdzonych aut, wszystkie pory roku, dnia i dynamiczna pogoda, część tras zeskanowana laserowo, niepowtarzalna społeczność online, a co do tej pory wiadomo o Forzy, poza 4K?

    • Renive

      32 trasy, ponad 700 aut, wszystko masz rozpisane. PC2 ma też offroady, dlatego więcej. Horizon 3 przecież sprzedało się fenomenalnie. :p A PC2 ma otoczenie i rzeczy typu kibice z 2005 roku, więc nie jarałbym się tak grafiką.

    • Sinusoida

      Przecież Foraz Motorsport a Forza Horizon to zupełnie inne gry. Inna fizyka jazdy. Swoją drogą w Forze motorsport gra się bardzo słabo na kierownicy, nie jestem w stanie wyczuc zachowania sie samochodu i podobno to nie tylko moj problem (gram z wyłączonymi wszystkimi asystami). Kierownica z wyższej półki Logitech G920.

  • Ja

    A mine oprawa graficzna rozczarowuje. Teraz już więcej polygonów nie robi dużej różnicy w grze. Czym powinni się zająć, to światło, a dokładniej globalne oświetlenie.
    Na tym screenie samochód wygląda, jakby unosił się nad torem, zamiast na nim stać. Dodatkowo elementy karoserii nie rzucają cienia na karoserię.
    http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2017/08/20170819133127_1.jpg
    Tu kolejny przykład braku oświetlenia globalnego. Karoseria wygląda genialnie, ale za to felga wygląda jak wycięta z papieru.
    http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2017/08/20170819132706_1.jpg
    Jak na razie znalazłem tylko jedną grę wyścigową z oświetleniem globalnym ( czym się zawiodłem, myślałem, że jest ich więcej ) i jest to driveclub. Różnica może nie jest od razu widoczna, ale jak się spojrzy na screeny z driveclub, a potem na Project cars to widać, że coś nie gra. W driveclub lusterka, spoilery, wloty powietrza itp. rzucają cień na samochód.

    http://cdn4.dualshockers.com/wp-content/uploads/2015/01/DRIVECLUB™_20150119125802.jpg

  • mirosław borubar

    Dalibyście zrzut z tego rallycrossu