<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Prognozy na rok 2009</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2012 06:23:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Loonatic</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-55534</link>
		<dc:creator>Loonatic</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 15:21:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-55534</guid>
		<description>Jeśli chodzi o VOD w internecie, to chyba http://www.iplex.pl/vod/ jest dobrym rozwiązaniem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chodzi o VOD w internecie, to chyba <a href="http://www.iplex.pl/vod/" rel="nofollow">http://www.iplex.pl/vod/</a> jest dobrym rozwiązaniem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Geekon</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53916</link>
		<dc:creator>Geekon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2009 11:47:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53916</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53088&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@skok22 &lt;/a&gt;:
&lt;blockquote&gt;wyszukiwarki wideo lub nowych sposobów &lt;/blockquote&gt;

&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;
Prognozy na 2009 – nie wiem, na czym opierałeś swoją analizę, ale mam trochę inną. 
Rok 2009 to rok rewolucji, który na zawsze zapamiętamy. Co ciekawe wszyscy w niej uczestniczymy. Na czym polega rewolucja, która nas otacza jak powietrze, którego też nie zauważamy?
To początek śmierci korporacji, śmierć powolna, ale niestety nieuchronna. Powód jest prosty, brak najzdolniejszych ludzi, którzy tworzą po studiach raczej startupy a nie marzą o pracy w fabrykach szczurów.  Często niestety budują, na razie przynajmniej, serwisy, aplikacje rozrywkowe, – które to obierają oglądalność telewizji; -), a nie narzędzia zmieniające nasz świat na lepszy. ( To większy temat). Jestem od długiego czasu blisko zarówno z Microsoft, Symantec i paroma innymi korporacjami i możecie mi uwierzyć lub nie, ale jezioro pomysłów i innowacji zmieniło się w staw gdzie brakuje tlenu. 
A co do 2009, jeśli zauważymy wszyscy, że łączy nas tak wiele i ze to my jesteśmy twórcami treści, nowych technologii,  to tylko krok do świadomości naszych możliwości. Wiem, że to brzmi patetycznie, • ale najważniejsze jest że 2009 w świeci Web będzie czymś, co będziemy pamiętać na długo. Jeśli macie dzieci nie zmarnujcie szansy bycia kimś w tym 2009 roku, bo jak opowiemy wnuczkom o tym, że woleliśmy pisać posty i obserwować, co się w naszym świecie dzieje niż mieć na to kreatywną chęć zmiany. Dziś wszystko jest możliwe . Przestańmy oglądać „f***ing lost”  ;-)

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53088" rel="nofollow">@skok22 </a>:</p>
<blockquote><p>wyszukiwarki wideo lub nowych sposobów </p></blockquote>
<p><!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --><br />
Prognozy na 2009 – nie wiem, na czym opierałeś swoją analizę, ale mam trochę inną.<br />
Rok 2009 to rok rewolucji, który na zawsze zapamiętamy. Co ciekawe wszyscy w niej uczestniczymy. Na czym polega rewolucja, która nas otacza jak powietrze, którego też nie zauważamy?<br />
To początek śmierci korporacji, śmierć powolna, ale niestety nieuchronna. Powód jest prosty, brak najzdolniejszych ludzi, którzy tworzą po studiach raczej startupy a nie marzą o pracy w fabrykach szczurów.  Często niestety budują, na razie przynajmniej, serwisy, aplikacje rozrywkowe, – które to obierają oglądalność telewizji; -), a nie narzędzia zmieniające nasz świat na lepszy. ( To większy temat). Jestem od długiego czasu blisko zarówno z Microsoft, Symantec i paroma innymi korporacjami i możecie mi uwierzyć lub nie, ale jezioro pomysłów i innowacji zmieniło się w staw gdzie brakuje tlenu.<br />
A co do 2009, jeśli zauważymy wszyscy, że łączy nas tak wiele i ze to my jesteśmy twórcami treści, nowych technologii,  to tylko krok do świadomości naszych możliwości. Wiem, że to brzmi patetycznie, • ale najważniejsze jest że 2009 w świeci Web będzie czymś, co będziemy pamiętać na długo. Jeśli macie dzieci nie zmarnujcie szansy bycia kimś w tym 2009 roku, bo jak opowiemy wnuczkom o tym, że woleliśmy pisać posty i obserwować, co się w naszym świecie dzieje niż mieć na to kreatywną chęć zmiany. Dziś wszystko jest możliwe . Przestańmy oglądać „f***ing lost”  ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pongo</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53145</link>
		<dc:creator>Pongo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:19:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53145</guid>
		<description>Nie chce mi się spierać, ani szukać źródła w którym czytałem, że przychody YT przewyższyły koszty. Mam tylko to:

http://www.forbes.com/forbes/2008/0616/050.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chce mi się spierać, ani szukać źródła w którym czytałem, że przychody YT przewyższyły koszty. Mam tylko to:</p>
<p><a href="http://www.forbes.com/forbes/2008/0616/050.html" rel="nofollow">http://www.forbes.com/forbes/2008/0616/050.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: skok22</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53088</link>
		<dc:creator>skok22</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 08:40:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53088</guid>
		<description>Pongo - nie obraź się ale nie rozumiesz pojęcia rentowność firmy. Obie wymienione firmy tj Youtube i Facebook nie są rentowne. To &quot;czarne dziury&quot; jeżeli mówimy o finansach.
O ile jeszcze moge sobie wyobrazić, że za Youtube stoi jakaś głębsza myśl opracowania wyszukiwarki wideo lub nowych sposobów składowania lub transmisji danych. Tzn w przyszłości, w innych realiach internetu może to przynieść zysk.
O tyle w przypadku serwisu Facebook do głowy przychodzi mi tylko pisanie petycji do kongresu USA, Mr Obamy i Mr Bernanke w sprawie bailoutu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pongo &#8211; nie obraź się ale nie rozumiesz pojęcia rentowność firmy. Obie wymienione firmy tj Youtube i Facebook nie są rentowne. To &#8222;czarne dziury&#8221; jeżeli mówimy o finansach.<br />
O ile jeszcze moge sobie wyobrazić, że za Youtube stoi jakaś głębsza myśl opracowania wyszukiwarki wideo lub nowych sposobów składowania lub transmisji danych. Tzn w przyszłości, w innych realiach internetu może to przynieść zysk.<br />
O tyle w przypadku serwisu Facebook do głowy przychodzi mi tylko pisanie petycji do kongresu USA, Mr Obamy i Mr Bernanke w sprawie bailoutu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53077</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 23:27:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53077</guid>
		<description>@pankracy - jak bym wiedział, że się mylę to już teraz bym wszystko poprawił :) Tak na poważnie - przedstawiam moją opinię, nie uważam że kryzys spowoduje rewolucje - moim zdaniem będzie to raczej wyciszenie i pragmatyzm. Oczywiście ktoś (jak to zawsze bywa) wyrośnie na kryzysie, powstanie jakieś cudo ale co to będzie tego pewnie nikt nie jest w stanie nawet przewidzieć</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@pankracy &#8211; jak bym wiedział, że się mylę to już teraz bym wszystko poprawił :) Tak na poważnie &#8211; przedstawiam moją opinię, nie uważam że kryzys spowoduje rewolucje &#8211; moim zdaniem będzie to raczej wyciszenie i pragmatyzm. Oczywiście ktoś (jak to zawsze bywa) wyrośnie na kryzysie, powstanie jakieś cudo ale co to będzie tego pewnie nikt nie jest w stanie nawet przewidzieć</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pankracy</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53076</link>
		<dc:creator>pankracy</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 23:13:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53076</guid>
		<description>@grzegorz -&gt; Czy bezpłciowe jest przewidywanie spadków Apple? lub zmiany CEO faceboka?

Nie jestem nałogowym czytelnikiem newsów IT ale mimo to zauważyłem, że te obie przepowiednie to jakaś noworoczna wyrocznia. Co nie oznacza, że nie bezzasadna :)

@grzegorz -&gt; Co do trendów to prognozuję - większe wykorzystanie social mediów przez prasę, kolejny rok bez sukcesów openid czy sieci semantycznyc, wzrost microsoftu itp

Czyli jak napisałem prognozujesz kontynuację trendów z 2008 w sytuacji gdy czeka nas rok przetasowań. W sumie na tle innych to najbardziej oryginalne prognozy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@grzegorz -&gt; Czy bezpłciowe jest przewidywanie spadków Apple? lub zmiany CEO faceboka?</p>
<p>Nie jestem nałogowym czytelnikiem newsów IT ale mimo to zauważyłem, że te obie przepowiednie to jakaś noworoczna wyrocznia. Co nie oznacza, że nie bezzasadna :)</p>
<p>@grzegorz -&gt; Co do trendów to prognozuję &#8211; większe wykorzystanie social mediów przez prasę, kolejny rok bez sukcesów openid czy sieci semantycznyc, wzrost microsoftu itp</p>
<p>Czyli jak napisałem prognozujesz kontynuację trendów z 2008 w sytuacji gdy czeka nas rok przetasowań. W sumie na tle innych to najbardziej oryginalne prognozy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pongo</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53066</link>
		<dc:creator>Pongo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 19:30:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53066</guid>
		<description>skok22 --&gt; Owszem, uznałem, że nie rozumiesz kilku podstawowych pojęć. Być może błędnie, ale zmylił mnie twój komentarz, w którym nazywasz startup jakimś funduszem. 

A YT jest wbrew pozorom dochodowy. Nie tak, jak wskazywałby na to ruch jaki ten serwis wytwarza, ale sam fakt, że każdego roku YT ma większy zysk jest chyba wystarczający. Google wciąż, metodą drobnych kroków, optymalizuje ten serwis i znajduje w nim nowe sposoby zarabiania. Dlatego uważam, że video to przyszłość, a potwierdzają to konkurencji YT, którzy nie poddają się mimo, że sukcesywnie tracą udziały w rynku. Poprostu stopień rentowności YT jest mniejszy niż wyszukiwarki (bo mniejszy zysk w przeliczeniu na użytkownika) ale czy to znaczy, że tylko wyszukiwarki powinny się rozwijać? Poza tym uważam, że YT będzie mogło wkrótce konkurować z Hulu. Już teraz codziennie oglądam na YT filmy w HD (b. wielu video-blogerów od razu przeżuciło się na wysoką rodzielczość) i uważam, że jest to naprawdę wielki krok na drodze rozwoju internetu. I nie ostatni.

Facebook w tej chwili nie jest rentowny, ale przecież Nasza-Klasa też nie i wiele innych młodych serwisów społecznościowych również. Nie widzę jednak powodu, aby nie wierzyć tym firmom w ich zapewnienia. Praktycznie każda z nich prognozuje w miare dokładny termin, od których ich biznesy staną się opłacalne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>skok22 &#8211;&gt; Owszem, uznałem, że nie rozumiesz kilku podstawowych pojęć. Być może błędnie, ale zmylił mnie twój komentarz, w którym nazywasz startup jakimś funduszem. </p>
<p>A YT jest wbrew pozorom dochodowy. Nie tak, jak wskazywałby na to ruch jaki ten serwis wytwarza, ale sam fakt, że każdego roku YT ma większy zysk jest chyba wystarczający. Google wciąż, metodą drobnych kroków, optymalizuje ten serwis i znajduje w nim nowe sposoby zarabiania. Dlatego uważam, że video to przyszłość, a potwierdzają to konkurencji YT, którzy nie poddają się mimo, że sukcesywnie tracą udziały w rynku. Poprostu stopień rentowności YT jest mniejszy niż wyszukiwarki (bo mniejszy zysk w przeliczeniu na użytkownika) ale czy to znaczy, że tylko wyszukiwarki powinny się rozwijać? Poza tym uważam, że YT będzie mogło wkrótce konkurować z Hulu. Już teraz codziennie oglądam na YT filmy w HD (b. wielu video-blogerów od razu przeżuciło się na wysoką rodzielczość) i uważam, że jest to naprawdę wielki krok na drodze rozwoju internetu. I nie ostatni.</p>
<p>Facebook w tej chwili nie jest rentowny, ale przecież Nasza-Klasa też nie i wiele innych młodych serwisów społecznościowych również. Nie widzę jednak powodu, aby nie wierzyć tym firmom w ich zapewnienia. Praktycznie każda z nich prognozuje w miare dokładny termin, od których ich biznesy staną się opłacalne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53058</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 14:01:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53058</guid>
		<description>@pankracy - nie przesadzaj  :) Czy bezpłciowe jest przewidywanie spadków Apple? lub zmiany CEO faceboka?

Rozumiem, że niektórzy fantazjują dużo ostrzej i pod publikę, ale co za sens ma pisanie od czapki ?

Co do trendów to prognozuję - większe wykorzystanie social mediów przez prasę, kolejny rok bez sukcesów openid czy sieci semantycznyc, wzrost microsoftu itp.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@pankracy &#8211; nie przesadzaj  :) Czy bezpłciowe jest przewidywanie spadków Apple? lub zmiany CEO faceboka?</p>
<p>Rozumiem, że niektórzy fantazjują dużo ostrzej i pod publikę, ale co za sens ma pisanie od czapki ?</p>
<p>Co do trendów to prognozuję &#8211; większe wykorzystanie social mediów przez prasę, kolejny rok bez sukcesów openid czy sieci semantycznyc, wzrost microsoftu itp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pankracy</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53057</link>
		<dc:creator>pankracy</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 13:54:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53057</guid>
		<description>Jakieś bezpłciowe te twoje prognozy Grzegorz. Ktoś zyska parę procent, ktoś straci. &quot;Nuda panie, nic się nie dzieje&quot; cytując klasyka. W zasadzie nie prognozujesz żadnej zmiany trendu z 2008 !?

A przecież jesienią wyszło, że biznes gra na blefie. Firmy belefowały siebie na wzajem, klientów i inwestorów. W 2009 karty zostaną rozdane czy jak kto woli kupione ponownie. As będzie as, a dupek z potencjałem na asa obciążony kosztami inwestycji wart tyle co blotka.

Nie mam pojęcia co się wydarzy, ale wydarzy się wiele. 

W kwestii startupów - świetny czas dla tych robionych z myślą o klientach a nie łańcuszku inwestorów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakieś bezpłciowe te twoje prognozy Grzegorz. Ktoś zyska parę procent, ktoś straci. &#8222;Nuda panie, nic się nie dzieje&#8221; cytując klasyka. W zasadzie nie prognozujesz żadnej zmiany trendu z 2008 !?</p>
<p>A przecież jesienią wyszło, że biznes gra na blefie. Firmy belefowały siebie na wzajem, klientów i inwestorów. W 2009 karty zostaną rozdane czy jak kto woli kupione ponownie. As będzie as, a dupek z potencjałem na asa obciążony kosztami inwestycji wart tyle co blotka.</p>
<p>Nie mam pojęcia co się wydarzy, ale wydarzy się wiele. </p>
<p>W kwestii startupów &#8211; świetny czas dla tych robionych z myślą o klientach a nie łańcuszku inwestorów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tolep</title>
		<link>http://antyweb.pl/prognozy-na-rok-2009/#comment-53037</link>
		<dc:creator>tolep</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 23:39:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=6547#comment-53037</guid>
		<description>@gszczepa: niezupełnie. Kliknięć jest kilka, jeśli nie kilkanaście, przechodzi się na stronę własnego banku, tam się loguje (po drodze pobierając często i instalując &quot;bankbrowser&quot;)....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@gszczepa: niezupełnie. Kliknięć jest kilka, jeśli nie kilkanaście, przechodzi się na stronę własnego banku, tam się loguje (po drodze pobierając często i instalując &#8222;bankbrowser&#8221;)&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-27 09:04:12 by W3 Total Cache -->
