serwis allegro
18

Prawnik: Allegro narusza tajemnicę korespondencji swoich użytkowników

Dziś Allegro wprowadza w życie zmieniony regulamin korzystania z tego serwisu. Największe kontrowersje wzbudza zapis dotyczący możliwości filtrowania wiadomości wysyłanych przez użytkowników przez wewnętrzny system Allegro. Dziennik Gazeta Prawna donosi przy tym, że według niektórych prawników może to naruszać tajemnicę korespondencji.

W czym problem?

Chodzi o nowy zapis artykułu 13, punkt 5 traktującego o prywatności i poufności:

Allegro.pl zastrzega sobie prawo do filtrowania i zatrzymywania wiadomości wysyłanych przez użytkowników w ramach narzędzi udostępnionych w Allegro, w szczególności jeśli mają charakter spamu, zawierają treści naruszające niniejszy regulamin lub w inny sposób zagrażają bezpieczeństwu użytkowników.

Allegro tłumaczy, że nie narusza tym tajemnicy korespondencji, a działania te mają na celu jedynie wsparcie procesu sprzedaży i kupna w ich serwisie oraz bezpieczeństwa transakcji. Odpowiednie algorytmy skanują treść wysyłanych wiadomości pod kątem obecności w nich określonych słów kluczowy, co ma z kolei zapobiegać praniu brudnych pieniędzy czy przeciwdziałaniu zorganizowanej przestępczości.

Przedstawiciel Allegro podkreśla tu, że na takie zapisy godzą się użytkownicy serwisu akceptując regulamin korzystania z Allegro i jeden z prawników zapytanych przez DGP ten fakt wysnuwa jako działanie zgodne z prawem, bo w tym przypadku zarówno nadawca jak i odbiorca zgadzają się na taki stan rzeczy, a to oni dysponentami tajemnicy korespondencji.

Niemniej inny z prawników dostrzegł tu niezgodność regulaminu z obowiązującym prawem, a to jest niedopuszczalne podczas tworzenia tego typu zapisów. Chodzi o art. 49 konstytucji i art. 8 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który mówi, że naruszenie tajemnicy korespondencji może mieć miejsce tylko w wyjątkowych sytuacjach przewidzianych w ustawie.

Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy:

Nie przekonują mnie twierdzenia, że praktyka ta stosowana jest w celu zapobiegania praniu brudnych pieniędzy, przestępczości zorganizowanej czy terroryzmowi. Serwis e-commerce nie jest powołany do zapobiegania takim zjawiskom. Działania takie mogą być podejmowane wyłącznie przez odpowiednie służby i podlegają kontroli sądowej.

Ten sam adwokat na argument Allegro, o akceptacji regulaminu przez użytkowników odpowiada, że zgodnie z art. 58 kodeksu cywilnego taka czynność prawna jest nieważna. Mamy więc patową sytuację, z chwilą wejścia w życie zapisów RODO nowe organy powołane do pilnowania ich stosowania prawdopodobnie zainteresują się takimi zapisami, zwłaszcza ze strony dużych graczy, do których zapewne można zaliczyć Allegro.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna.