pracownik
30

8-godzinny dzień pracy to iluzja. Większość i tak spędzamy na Facebooku i newsach w sieci

Ile powinien trwać dzień pracy? 12 godzin? 8 godzin? 3 godziny? Gdyby do odpowiedzi miała nam posłużyć przede wszystkim ankieta przeprowadzona przez vouchercloud, wtedy zapewne wybralibyśmy ten ostatni wariant, chociaż… wydaje mi się, że wielu ludzi stwierdziłoby iż 3 godziny, nawet bez żadnego wspomagania wynikami ankiet.

Wydajność w pracy

Jak długo potrafimy się na czymś skupić, robić to bez przerwy i być maksymalnie wydajnym? Nie odlatywać gdzieś myślami, nie wspominać jak dobrze poszedł nam ostatni quest w jakiejś grze, dzięki czemu zebraliśmy odpowiednio dużo środków na zakup ulepszonej zbroi, dzięki czemu możemy się udać do znacznie trudniejszego przeciwnika, który wcześniej zabijał nas bez najmniejszego problemu, ale kto wie, może teraz nowa zbroja pozwoli na… hmm, o czym to ja właściwie mówiłem (pisałem)? Ach tak, ankieta dotycząca wydajności w pracy.

Ankieta wypełniona przez 1989 Brytyjczyków, którzy mają powyżej 18 lat i są pracownikami biurowymi, przyniosła dość zastanawiające efekty. Na pytanie „czy uważasz, że jesteś produktywny w ciągu całego dnia pracy?”, 79% ankietowanych udzieliło odpowiedzi „nie”. 21% ludzi wierzy w to, że są produktywni przez cały dzień pracy. W tym momencie trzeba jasno zaznaczyć, że nie ma w tym niczego dziwnego, bo jakim cudem ktoś miałby nie doświadczać spadków produktywności przez 8 godzin? Zdarza się lepsza godzina, zdarza się i gorsza godzina.

Zawód może przyjść dopiero w związku z kolejnymi pytaniami i udzielonymi na nie odpowiedziami. „Gdybyś musiał podać jakąś wielkość, to jak myślisz, ile czasu dziennie naprawdę spędzasz pracując?”, brzmiało kolejne pytanie. Średnia, która wyłoniła się z odpowiedzi, to jakieś 2 godziny i 53 minuty, które ludzie naprawdę spędzają pracując.

Skoro ludzie nie pracują, to co mogą robić? Nie ma sensu zgadywać, lepiej zapytać, wprost. Ankietowani Brytyjczycy mieli wybrać te czynności, w które się angażują w godzinach pracy, ale nie należą do ich obowiązków. Jeśli chcieli, mogli wybierać z listy kilka pozycji. Efektem jest top 10 rzeczy, za które pracownicy biurowi lubią się zabierać w ramach odskoczni.

  1. Sprawdzania co słychać w mediach społecznościowych – 47%
  2. Czytanie stron z różnymi newsami – 45%
  3. Rozmowy z pozostałymi pracownikami (niezwiązane z pracą) – 38%
  4. Przygotowywanie gorących napojów – 31%
  5. Przerwy na papierosa – 28%
  6. Wysyłanie wiadomości tekstowych – 27%
  7. Jedzenie przekąsek – 25%
  8. Przyrządzanie jedzenia w biurze – 24%
  9. Telefonowanie do bliskich i przyjaciół – 24%
  10. Szukanie nowych ofert pracy – 19%

A jak wygląda średnia związana z czasem przeznaczanym na te czynności?

  1. Sprawdzania co słychać w mediach społecznościowych – 44 minuty (w godzinach pracy)
  2. Czytanie stron z różnymi newsami – 1 godzina i 5 minut
  3. Rozmowy z pozostałymi pracownikami (niezwiązane z pracą) – 40 minut
  4. Przygotowywanie gorących napojów – 17 minut
  5. Przerwy na papierosa – 23 minuty
  6. Wysyłanie wiadomości tekstowych – 14 minut
  7. Jedzenie przekąsek – 8 minut
  8. Przyrządzanie jedzenia w biurze – 7 minut
  9. Telefonowanie do bliskich i przyjaciół – 18 minut
  10. Szukanie nowych ofert pracy – 26 minut

Na pytanie, czy ludzie byliby w stanie pracować z pominięciem tych czynności? 35% przyznało, że dałoby radę, natomiast pozostałe 65% nie wierzy w to, że potrafiliby przepracować dzień bez tych dodatkowych czynności. Ponad połowa ankietowanych uzasadnia to tym, że wszystkie takie odskocznie czynią dzień bardziej znośnym i uważa, że ich produktywność na tym zyskuje.

Źródło

  • Apocalypse

    „czytanie Antyweb i Spidersweb” – 80% :-)

    • piekny_kawaler

      Ja nie moge, bo poziom żenady za bardzo rośnie w niektórych przypadkach.

  • Kamienna Gęba

    To oznacza, że można zwolnić około 65% pracowników biurowych tak aby zachować obecną wydajność przy ośmiu godzinach rzeczywistej pracy. :)

    • Amaranth

      Przy założeniu, że te 8 godzin rzeczywistej pracy 1 osoby będzie tak efektywne, jak godziny pracy rozbite na większą ilość pracowników. ;)

    • Kamienna Gęba

      Oczywiście, że tak. Przecież to tylko cyferki. Każdy „manager” średniego stopnia Ci to powie :P

    • przy 3-godzinnym dniu pracy pewnie 1h byłoby efektywne. O ile nie mniej ;)

    • Mailosz

      Niekoniecznie, ja po sobie widzę, że najbardziej produktywny jestem pierwsze 4-5 godzin, potem to już męczarnia.

  • JamesVoo

    8h(czy nawet 4h i 3,5h, wliczając przerwę) nieustannej pracy umysłowej potrafi troszkę wypalić.
    Poświęcenie 3 minut na przeczytanie artykułu na 50 minut pracy według mnie może tylko pozytywnie wpłynąć na wydajność.
    Co z tego że bym pracował cały czas, skoro by to była praca nieefektywna?

    • Alot

      Nie ma sptrawy, możesz robić sobie przerwy, ale dostaniesz zapłatę tylko za czas, który przepracowałeś.
      W końcu czemu miałbym płacić za to, że sobie czytasz artykuły?

      Deal?

    • JamesVoo

      Dostaje wypłatę za efekty mojej pracy :)
      Niektóre zawody, czy stanowiska maja płacone także za gotowość do pracy, szczególnie w kontraktach z niektórymi klientami :)

    • Alot

      Ty tak, ale jest wiele profesji z dupogodzinami.
      I wtedy pracodawca płacący za Twój czas, chciałby, żebyś ten czas właśnie jemu poświęcił. W całości.

      Co więcej, sądzę, że ten artykuł nie dotyczy osób rozliczanych zadaniowo/projektowo, bo te osoby same wiedzą, że więcej obijania oznacza niższą wydajność i niepotrzebne przeciąganie realizacji a zatem niższy zysk.

    • mall

      Ależ brak 100% zaangażowania pracowników to konsekwencja maksymalizacji jaką uprawiają firmy kupując pracę pracowników. Mało tego, każdy inteligenty pracownik doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie warto się w 100% angażować i maksymalizować swoją wydajność. Z banalnej przyczyny: po jej osiągnięciu na pewno usłyszy o zwiększeniu wymogów. W jego interesie jest więc zmaksymalizować swój zysk (wypłata) na podstawie kosztów (praca).

      I pomyśleć, że firmy mają to pracownikom za złe :D

    • Resquil

      Raczej leniwy i nie lubiący swojej pracy.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Pracujemy około 6h i to nic nowego. Dlatego chętniej pracowałbym ustawowo 6h;)

    • Karol Soja

      Pytanie czy wtedy byś pracował te bite 6h czy 4/5 :P

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      To jest akurat kwestia możliwości. Jeśli pracujesz bez przerwy na pełnych obrotach 8-10 to jesteś tak doj***, że nastepnego dnia to może 4 produktywnie przepracujesz :P

  • Feniks06

    „8-godzinny dzień pracy to iluzja. Większość i tak spędzamy na Facebooku i newsach w sieci”

    Chyba Ty ;)

  • Kamil Ro. Dzióbek

    To dowodzi tylko jednego, co było wiadome od dawna. Anglicy to lenie i na ich utrzymanie pracują Polacy.
    U nas w ZUSie pracownicy są odcięci od komputerów i w godzinach pracy nie mogą używać telefonów (poza przerwami i szczególnymi okolicznościami). Dlatego ZUS jest jedną z najwydajniejszych firm.

    • piekny_kawaler

      Buahahaha .

    • regoat

      oni przezucaja papiery z kupki na kupkę i pija kawe

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Marcin Hołowacz nie masz się czego wstydzić. Twoja praca polega na siedzeniu na facebooku i innych serwisach. Wyszukiwaniu niusów i ich tłumaczeniu na Polski.

  • bewen

    Tak, bo lekarz, sprzedawca, nauczyciel itp. tak spędzają czas. To, że pan redaktor tak spędza czas, to nie znacz, że wszyscy.

  • Pit3rp

    Nie od wczoraj wiadomo, że jeśli pracownik w 8h trybie pracy 4 z nich rzeczywiście przepracuje to jest efektywny. To badanie tylko to potwierdza. Dlatego korpo starają się robić taka atmosferę aby pracownik spędzał więcej czasu w biurze. Wówczas łatwiej osiągnąć te magiczne 4h :)

  • doogopis

    A jak w chinach czesto robią po kilkanaście godzin to takich dylematów nie mają. Wszystkie fabryki i taj już tam są. To gdzie wy chcecie sie tak napracować. Jest wiele ludzi którzy nie mają czasu na duperele.

  • regoat

    Tak, może u ciebie. Dziennikarze, praca biurowa. reszta nie ma czasu na takie cos

  • Chyba ty

  • Abotage

    Cóż, niektórzy już zapomnieli że istnieją zawody w których komputer nie jest głównym narzędziem pracy. Tak, naprawdę są takie.