77

Nie chcę solniczki z diodami, wolę antybakteryjną gąbkę kuchenną

Pomyślałem sobie, że zamiast tych bezsensownych wynalazków o których można co jakiś czas przeczytać, wolałbym coś... sensownego.

Innowacje przypominające żarty

Jakiś czas temu pisałem o tym, że moim zdaniem rzeczywistość zaczyna przypominać jeden wielki żart. Wiązało się to z tym, iż nie byłem przygotowany na to, co mnie akurat spotkało. Przeglądałem cyberprzestrzeń jak internetowy surfer z prawdziwego zdarzenia, albo jeśli ktoś preferuje normalny opis sytuacji, to po prostu sprawdzałem newsy dnia. Na co nie byłem przygotowany? Na przypadkowe natknięcie się na informację o solniczce za 700zł z wbudowanymi diodami, głośnikiem i aplikacją.

Widziałem później komentarze, w których posądzano mnie o przesadne marudzenie i brak zrozumienia dla takich „innowacji”. Jedyna odpowiedź o jakiej jestem w stanie pomyśleć to: jeśli ktoś uważa, że potrzebuje solniczki z głośnikiem i diodami, która jest obsługiwana za pomocą aplikacji… to widocznie tak jest. Jest mu to potrzebne i tyle… nawet nie ma sensu o tym rozmawiać.

Skorzystam z okazji i podziękuję za tego typu komentarze, bo dzięki nim mam okazję zobaczyć zupełnie inny punkt widzenia. Moim zdaniem: totalna bzdura i strata niemałych pieniędzy (jak za solniczkę). Zdaniem kogoś innego: super gadżet, który od zawsze był potrzebny. Ilu ludzi, tyle opinii. W sumie z jakiegoś powodu takie rzeczy powstają i dają zarobić, prawda?

Dlaczego napisałem felieton o felietonie, który napisałem?

Wyszło trochę dziwnie, bo powstaje z tego tekst o wcześniejszym tekście, ale nie tak miało być! Chciałem jedynie nawiązać do tamtego felietonu, żeby wspomnieć o tym, iż ludzie często wymyślają różne bzdury, od których może rozboleć głowa, a super drogie solniczki o całkowicie zbędnych funkcjach są tego przykładem. W tym momencie chciałbym zapytać, czemu nie poświęca się większej uwagi jakimś bardziej sensownym wynalazkom? Na tym chyba tez dałoby się zarobić? No chyba, że jestem w błędzie.

Co rozumiem przez bardziej sensowne wynalazki?

Kiedy natknąłem się na artykuł z nagłówkiem rozpoczynającym się od: „Your kitchen sponge harbors zillions of microbes.” pomyślałem sobie, że przecież to nic nowego. Dlaczego znowu o tym trąbią? Pamiętam w jakim byłem szoku, kiedy po raz pierwszy przeczytałem o tym, że toalety są czystsze od kuchennych gąbek. Okazuje się, że ubikacja jest przynajmniej regularnie czyszczona za pomocą środków o właściwościach bakteriobójczych. Co natomiast z gąbkami, którymi myjemy talerze? Nic… stanowią wylęgarnie bakterii, w których panują idealne warunki do ich rozmnażania. A teraz jeszcze pojawiają się nowe badania, które ponownie to potwierdzają oraz podkreślają, że jest tam miejsce również dla patogenów, dzięki którym możemy cieszyć się różnymi chorobami (wymieniono np. bakterie powodujące zapalenie płuc, albo zapalenie opon mózgowych). Więcej informacji.

Może zamiast drogich solniczek z diodami, warto pomyśleć o jakichś innowacyjnych gąbkach? Skoro wiadomo, że mają swoje poważne wady to jest miejsce na usprawnienia i być może da się na tym zarobić tak samo jak na solniczkach, a przynajmniej byłby z tego prawdziwy pożytek. Skoro w artykule na Popular Science możemy przeczytać następującą rzecz:

Wykryliśmy 362 różnych gatunków bakterii w 14 badanych gąbkach. Lokalnie, gęstość bakterii sięgnęła 54 miliardów na centymetr kwadratowy gąbki, co jest podobne do gęstości występowania drobnoustrojów w próbkach stolca.

Od bezsensownych nowoczesnych solniczek wolałbym sensowne nowoczesne gąbki

To moje tłumaczenie wypowiedzi, której specjalnie dla Popular Science udzielił naukowiec Markus Egert z Furtwangen University (Niemcy). Nie brzmi to zbyt fajnie i sugeruje, że coś czym regularnie dotykamy naszych sztućców jest zaskakująca niesanitarne… Właśnie dlatego pomyślałem sobie o tym, że zamiast solniczki z diodami, wolałbym np. super nowoczesną gąbkę kuchenną, która dzięki innowacyjnym rozwiązaniom jest… zwyczajnie mniej przyjazna bakteriom. Przykładem może być coś w tym stylu:

nowoczesna gąbka pod strumieniem wody

Gąbka z drukarki 3D, która została wykonana z antybakteryjnego filamentu o nazwie „purement”. Poza tym nie ma ona porowatej struktury, która wypełni się resztkami żywności i będzie stanowić „rezerwat dla bakterii”. Chętnie zobaczyłbym więcej tego typu pomysłów.

Źródło 1, 2

  • Shad8x .

    Odkąd obejrzałem odcinek „pogromców mitów” na Discovery Channel o gąbkach za każdym razem waham się takowej użyć. Chyba najzdrowszym rozwiązaniem byłoby używać gąbki tylko raz. Także zgadzam się z autorem tekstu, przydałaby się jakaś rewolucja w tej dziedzinie, niestety zaprezentowana „gąbka” z drukarki 3D nie poradzi sobie z większością zadań. Może włókna pokryte srebrem ?

    • Rincewind

      Prędzej jakaś „suszarka” UV albo coś w ten deseń.

    • Ogau

      Nanosrebro może narobić więcej szkody, niż pożytku niestety (mówi się nawet o raku), a gąbka ma pośrednio, przez naczynia, kontakt z jedzeniem.

    • Shad8x .

      Pamiętam że ładnych parę lat temu Colgate miał w ofercie szczoteczki do zębów ze srebrem. Możesz rozwinąć, ewentualnie jakiś link do artykułu ?

    • Ogau

      Miałem zajęcia na studiach, gdzie profesor (zwyczajna) mówiła, że z nano-wszystkim jest ten sam problem. Nie znamy do końca skutków, bo używane są za krótko. Problemem jest m.in. rozmiar, bo mogą przenikać przez błony komórkowe. Jak ci zależy to mogę poszukać zeszytu, ale wykład był w sumie dość popularno-naukowy i jakiś szczegółów tam nie ma. Jednak jak dla mnie babka jest dostatecznie wiarygodnym źródłem (bada nano od x lat).

    • Shad8x .

      Dzięki za rozwinięcie, odświeżyłeś mi pamięć przy okazji, bo o tym że przenikają przez błony komórkowe itd słyszałem wcześniej.

  • ‚balbina’ kłamczyński

    ja marzę o wynalazku który wytępi głupotę o pisiego sÓwerena

  • doogopis

    Brednie o tych bakteriach! Naoglądali sie reklam i wszędzie widzą setki milionów bakterii.
    Ciekawe że palcami je dotykacie i nic!
    Ciekawe kiedy zrobią smart papier toaletowy? https://uploads.disquscdn.com/images/394e116228a80e628d7debe3e2f9defab59e7ffe8a2c4ac4af9f063e237b4f1c.png to sie pokazuje jak wpiszecie foto bakteria! Okazuje sie że bakterie również jak wy żyją w fotoszopie! Wiadomo że prawdzie fotki tych straszliwych bakterii,są tylko niewidoczne!

    • Rincewind

      Na studiach regularnie oglądałem bakterie pod mikroskopem także tego, no… One istnieją.

    • doogopis

      Istnieją mikroorganizmy. Ale nie w takiej ilości jak mówią.
      A przecież mikroskopów nie brakuje,kamery msmy od lat. Chętnie zobacze jak tą wicią machają.

    • Rincewind

      W takiej. Sam preparaty robiłem.

    • doogopis

      Gdzie w fotoszopie? Dlaczego poprostu nie pokażesz na żywo.
      Jak sie ruszają,żyją. Kupe robią. Chętnie zobacze wiarygodny film. https://uploads.disquscdn.com/images/1cbef3aa74cadc47b8ffee36f10e9ac804f0617b45f2c34bbbe89f9d60669915.jpg
      Tak,chętnie zobacze! Mogą być miliony!
      Mikroorganizmy pewnie nie taki problem pokazać? Ile tych mikroskopów? Może nie tyle co bakteriów! Ale troche jest.

    • Rincewind

      A czemu ty nie przygotujesz sam preparatu i sam nie spojrzysz przez mikroskop? Aaaa…. Bo się boisz, że okaże się, że to prawda. A tak jak ktoś da dowód to będziesz mógł pieprzyć, że to podróba.

    • doogopis

      Kolejny raz tylko bredzisz! Bredzisz! Bredzisz! I jeszcze raz bredzisz!
      A dowodów ZERO!
      Po kieho tą jape otwierasz?
      Powiedzieć to se możesz,pokazać urojenia jest już trudniej!
      W 2017 roku on nie potrafi pokazać prostego filmu! Naukowiec! https://uploads.disquscdn.com/images/0ac55f3bc1a2e8e6990918ff498d4b905503444fd07373f66f1dcb79a7021dc9.jpg fajna pleśń! Nabrali cie,jak zwykle! Bo pod mikroskopem niewidoczne!
      No trudno!

    • Rincewind

      Bredzę? Napisałem abyś sam się przekonał zamiast mnie pytać. A tu taki atak agresji… Czyli trafiłem. Boisz się sam sprawdzić. Wymagają dowodów ale pewnie byś się na nie zesrał.

    • doogopis

      Tak bredzisz! Kłamiesz! Zwyczajnie!
      A prostego filmu nie umiesz pokazać by potwierdzić swoje urojenia! Nawet do tak prostej rzeczy jesteś niezdolny!
      Skoro nie masz co pokazać to idź truj d komu innemu.
      Ja opieram sie o widzialne dowody!
      Bakterie są wszędzie rzekomo,miliony! W dupie,ustach i na podłodze.
      Jedna wspólna cecha! NIEWIDZIALNE dla zwyklego człowieka!
      Załosny dupek? Wiesz kto? Ty ,bo sam sie nie fomyślisz! Miliony bakterii,s te wirusy stary! No straszne! Jak nauka pozna istnienie kamery to wtedy daj znać!
      Co za leszcz,taką wielką nauke ma za sobą,w kosmos w basenie od 60lat latają. A jeden wiarygodny film z wirusami,bakteriami nie istnieje,jak ufo! Żałosny jesteś,bredź co chcesz! Zero kompletne!

    • Rincewind

      Film mógłbym podrobić przecież. A jak sam wszystko przygotujesz to cię nie okłamię bo jak?

    • doogopis

      Nie mógłbyś! Żałosny! Jedyne co możesz to już robisz! Bredzisz! https://uploads.disquscdn.com/images/209ac541c6699a9c6ddf6a944011b641ac7487a3f7c0d11b3ed280dbb0ef06d7.jpg tak rzadkość bskterie! Nikt nie nagrał! Przypadkiem! Szkoda!

    • Rincewind

      Dlaczego bym nie mógł? Czemu uważasz, że film to lepszy dowód niż oglądanie czegoś na żywo? Czemu jesteś aż tak agresywny jak ci zaproponowałem abyś sam odkrył prawdę?

    • doogopis

      Bo jesteś zerem!
      Nie można oglądać czegoś co nie istnieje. Bo coś co istnieje można pokazać.
      Bo gdyby tylr drobnoustrojów istniało,to może nie tysiące,ale filmów by istniało wiele! A nic takiego nie istnieje! I nie ma żadnych realnych dowodów na istnienie takich organizmów.
      I tyle!

    • 18.11.1976

      18.11.1976

    • doogopis

      To jest ten naukowy dowód?
      Ciekawe?

    • 18.11.1976

      41-letni debil…
      A podobno z wiekiem się mądrzeje…

    • doogopis

      A ty ile masz? Pewnie pipeczka sie wstydzi!
      Na szaro występuje! Ah! Tak,dokladnie mądrzeje i nie wierzy wvfikcje!
      A te mikroskopy i te wirusy co? NIEWIDOCZNE! NIEWIDZIALNE!

    • Rincewind

      Niewidzialne mikroskopy…? O kurwa :D

    • Rincewind

      Czyli filmy są dowodem ale jakbyś sam zobaczył to by to nie był dowód?

    • doogopis

      Tak,filmy by były jednym z dowodów! Wiarygodne,oczywiście!
      Tylko że narazie takich brak! Istnienie milionów bakterii i wirusów to fikcja.
      A ty nie masz nic,nic kompletnie na poparcie tego co bredzisz!
      Bo to tylko fikcja!

    • Rincewind

      Twoja matka nie istnieje. Nie widziałem z nią żadnych filmów a gdyby była to bym widział ich tysiące. A to oznacza, że jesteś sztucznym tworem wychodowanym w tajnych laboratoriach przez żydowskie jaszczury z nieistniejącego kosmosu.

    • doogopis

      Ale gdybym chciał to moge ci pokazać taki film! A dlaczego bo mówimyno kimś kto istnieje. Piramid też nigdy nie widziałem,zderzacza hadronów,czy nie istnieją? Istnieją,są filmy i fotki. Te twoje głupkowate filozofie nic tu nie dadzą!
      Mówimy o czymś powszechnym,bakteriach i wirusach! Gdzie jakiekolwiek wiarygodne dowody ich istnienia? Nie ma!
      Nigdy nie pisałem o reptilianach więc takich mi nie bredź!
      I nauka nie twierdzi że moja matka nie istnieje! Twierdzi że istnieją. Istnieją bakterie! Tylko dowodu brak!
      Są ale w reklamach produktów i na animacjach!
      Bo dowodów brak a jak! Ty jesteś ograniczony! Jeszcze usilnie chcesz w to wierzyć! Część zapyta sie wvgłębi siebie,no ok ten foogopis może jest głupi ale czy na prawde filmy dokumentujące istnienie bakterii nie istnieją? A no nie! A skoro nie ma,yo i nie będzie! Chętnie zobacze dowody naukowe! Nie obrazki! Przecież ktoś zrobił obserwację! Nie zrobił? Bo nie istnieją!

    • Rincewind

      To nie będzie twoja matka tylko animacja komputerowa.

    • doogopis
    • Rincewind

      To jest Twoja matka?

    • shounen

      przecież to jest jakiś shizofrenik, albo troll, typ nie zna w ogóle życia i ciągle wszystkich wyzywa

    • Rincewind

      Przede wszystkim jest zabawny :)

    • Darkherring

      Tylko, że też coraz bardziej wulgarny się robi w swoich wypowiedziach.

    • Rincewind

      A kto się nim przejmuje?

    • FrostyPL

      Piszesz z kolesiem, który kłóci się pod co drugim tematem, że ziemia jest płaska xD.

    • Rincewind

      Bo to śmieszne.

    • Usher

      Chyba prędzej dogadasz się ze Śmiercią niż z widmem pisadła.

    • Rincewind

      Raczej nie. Podobno ma moją klepsydrę na biurku

    • Nikola Watras

      Jesteś z dnia na dzień coraz lepszy :)

    • maniek122112

      Tak, kolega Doogopis nam się rozwija. Nie poprzestaje na swojej ugruntowanej wiedzy o kosmosie czy energii atomowej, ale wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom, zgłębia nowe dziedziny i dostarcza tego czego chcemy – solidnej porcji rozrywki ;)

    • .
    • doogopis

      A wiecie jak stary spłodził Norbego?
      Wyejakulował na buta i potem z kopa,no i tak powstał nie największy tylko najgupszy troll!

    • https://www.youtube.com/watch?v=gEwzDydciWc

      https://www.youtube.com/watch?v=z1Pm38YzLqc

      Wybierz sie na jakiś uniwersytet w swoim mieście, myślę, że bez problemu pokażą ci bakterie pod mikroskopem

    • Rincewind

      Animacje! A oglądanie pod mikroskopem to żaden dowód. Tylko filmiki są prawdziwe:P

    • Darkherring

      Heh… A ja się tylko zastanawiam jak bardzo zaślepionym trzeba być tymi swoimi teoriami spiskowymi trzeba być, żeby nawet zaprzeczać istnieniu bakterii…
      Ja w podstawówce oglądałem bakterie pod mikroskopem…

    • Rincewind

      Ale nie widziałeś filmu na YT z żółtymi napisami na ich temat. Obserwacje własne się nie liczą przecież.

    • Darkherring

      No tak, to całkowicie zmienia obraz sytuacji… Ehh… Trochę smutne, że dzięki internetowi takie głupoty tak łatwo się szerzą. Kiedyś to przynajmniej jak ktoś miał coś z głową, to zazwyczaj z domu nie wychodził. A teraz zbierają się tacy w grupki i wymieniają coraz to bardziej odpałowymi teoriami…

    • doogopis

      Pierwszy film to nawet nie wiadomo co to jest? Po czym poznajesz czy to bakteria? Może to pleśń czy inne orzęski!
      https://m.youtube.com/watch?v=6olM_d7zIeU https://uploads.disquscdn.com/images/fb1cd7d9cd6def899c2073564f9b0d02caf84cf0ac43eae8d24269873e5f92f5.jpg
      Ciężko stwierdzić nawet co ty pokazujesz. Mówisz se bakteria,a jak wygląda wirus? Czym sie różni od mikroorganizmów typu pierwotniak?

    • przem

      Jeżeli nie ma bakterii ani wirusów to dlaczego potrafimy się zarazić jeden od drugiego ?

    • doogopis

      Pisałem że mikroorganizmy istnieją ale nie w takich ilościach jakich mówi nauka!
      Wiesz jak jest!
      A skoro twierdzisz że są to przedstaw wiarygodne dowody! A takich nie znajdziesz! Niby logicznie powinieneś mieć racje,ale gdzie filmy? Bakterie i wirusy aż takie małe nie są,pod dobrym mikroskopem spokojnie są widzialne,nie potrzeba sprzętu za miliony.
      Bo przecież takowe powinny być,chętnie zobacze jak wirus lawiruje se pomiędzy czerwonymi krwinkami,czy coś takiego.
      To że zarażamy sie jeden od drugiego to nie oznacza ewidentnie że wirusy istnieją. Choć oczywiście rozumiem dlaczego pytasz! No nie wiem,sam staram sie to zrozumieć! Nie że jest to jakaś teoria którą przeczytałem. Przypadkiem sie nabijałem z kogoś i zobaczyłem że fotki z pod mikroskopa przedstawiające istnienie wirusów czy bakterii nie istnieją. Są niby jakieś ruszające sie parówki ale zarodniki grzybów podobnie wyglądają,szybko sie mnożą. https://uploads.disquscdn.com/images/f54b574bdea18f67630542171d5a5b8c42f53739f205a82f254adacb5fea4775.jpg jeszcze bym dopisał że to bakteria hujozis dupencjis i byś to łyknął jak młody pelikan! Ale to grzyb. Pleśń wygląda podobnie! Są niby jakieś filmy,ale jaki jest dowód że bakteria to nie grzyby podobne do tych co pokazałem na fotce?https://uploads.disquscdn.com/images/227d213f4ef07090994b5f27dc7508288d5419aa3df5e184cdb471ca111a4e0f.jpg mi to na pleśń wygląda,czyli grzyb!
      Zobacz na HIV,w życiu fotki nie znajdziesz! Wiarygodnych jest jeszcze mniej! Do końca pewien nie jestem co do istnienia tych tworów! Bede rozkminiał!

      Mam pytanko bo mnie naszła taka mysl jakiś czas temu.
      Skoro wszystko co na świecie zrobił Bóg to specjalnie zrobił choroby,zabójcze wirusy (których fotki nie znajdziesz)byśmy chorowali? To troche głupio!Logicznie to że skoro wszystko to i choroby oczywiście też.

    • przem

      Choroby akurat mogą też być skutkiem działań człowieka. Mogą być przypadkowe lub celowe. Sam Stwórca przewidział różne choroby dlatego też w piśmie świętym znajdziesz rownież porady jak się prawidłowo odżywiać. Nawet w edenie trzeba było jeść owoce itd.

    • doogopis

      Te owoce w raju nie były jak nasze,zwróć uwage że Adam po wygnaniu chciał wrócić do raju po jakieś owoce z drzewa czegoś tam. A jest wiele chorób wywołanych jak sie okazuje przez bakterie których nikt nie widział. Podobno.
      A same bakterie nie są duchowe,tylko są niby mikroorganizmami. Tylko jakoś nauka ich wiarygodnie pokazać nie może. Ciężko tu coś powiedzieć.
      Wiadomo że choroby to zły tryb życia. Od 85 roku nikt na oczy nie widział fotki nie mówiąc filmu gdzie widać aids,wirusa! Nie znajdziesz nawet fotki. Jak coś raz pokazali komórki tłuszczowe jako hiv niby. Test wykrywa tylko niski poziom tych limfocytów,nic więcej. Dziwne to wszystko.

    • Szymon Stolarek

      Jeśli mikroorganizm nie posiada jądra komórkowego, to jest bakterią. Wirusy natomiast są nieporównywalnie mniejsze od bakterii, więc fakt, że nie widzisz ich pod mikroskopem za 150 zł z Tesco nie znaczy, że nie istnieją.

    • doogopis

      No to pokaż mi wirusy pod mikroskopem za 15000,czy za ile tam chcesz. Pokaż mi te jądro komórkowe,wirusy i brak jego! Ttlko na to czekam. Chyba że powtarzasz tylko zasłyszane brednie,nie mające pokrycia w rzeczywistości! https://uploads.disquscdn.com/images/394e116228a80e628d7debe3e2f9defab59e7ffe8a2c4ac4af9f063e237b4f1c.png niby wygoglowałem bacteria foto i co? Pokaz grafiki z fotoszopa. Przemyśl te farmazony co naskrobałeś? Widzisz tam jakieś jądra?
      I nie pokazuj mi fotek gdzie h.ja widać!

    • Szymon Stolarek

      Och, pokażę Ci jądro komórkowe, bakterie, wirusy. Przyjedź tylko do Wrocławia, byś mógł zobaczyć to na żywo, wtedy nie oskarżysz mnie o kłamstwo. Najpierw jednak mógłbyś nauczyć się kulturalnej dyskusji, bo przypominasz mi głównego bohatera słynnego tekstu „fanatyk wędkarstwa”.

    • doogopis

      Teraz mieszkam na zachodzie ale kiedyś mieszkałem niedaleko Wrocławia jakieś 60km w DDZ.
      Więc mówisz że możesz pokazać wirusy i bakterie? To coś nowego,bo w całym internecie brakuje takich fotek czy filmów.
      Dlatego pokazują animacje i fotki na których nie wiadomo co widać. Ty za to przypominasz mi kolesia z astropolice.pl co pisał że mam wpaść to mi pokaże gwiazdy i planety! Choć właściwie nie był w stanie pokazać na fotce co on chce mi pokazać.
      I zobacz że pisałem że mikroorganizmy istnieją,ale nie w takich ilościach jak sie mówi. Te wszystkie groźne wirusy to kit,brak na to jakichkolwiek dowodów! Opowiadanie że mutują pod wpływem antybiotyków,gdzie dowody?
      Mamy net,praktycznie wszystko można zobaczyć wpisując odpowiednie słowo,no może nie bakterie i wirusy! Są jeszcze inne nigdy niewidziane ludzkim okiem rzeczy!
      Pomyśl jakiś znany mikroorganizm,pantofelek,wpisz w neta,masz fotki i filmy,różne! Wpisz wirus to masz animacje lub filmy gdzie h.ja widać! Znaczy nic konkretnego.

    • Szymon Stolarek

      Zacznijmy od tego, że wirus to nie organizm, a jedynie trochę kodu genetycznego w kapsydzie

    • doogopis

      Ale nadal możesz to tylko napisać,nie pokazać!
      Możesz napisać że wyglądają jak smoki z bajki,bez różnicy!
      Przykładowo gdzybym sie zapytał o 10 najrzadszych zwierząt na ziemi,zaraz byś znalazł fotki i filmy! Cokolwiek! 10 najbardziej jadowatych zwierząt,ile byś szukał filmów by mi pokazać? Godzine,na luzie!
      A bakterii które są w twoich ustach,na tyłku i wszęgdziw w ilościach przekraczających wszystko. Jeden problem że są niewidoczne. Twierdzisz że niby je widzisz ale ja w to wątpie!

    • maniek122112

      Ło kurwa, a ja mieszkałem w Pieszycach, 3km od Dzierżoniowa :)

    • doogopis

      Pieszyce oczywiście znam. W końcu w ddz mieszkałem od 80 roku do 99. Ale urodziłem sie w Szczecinie.
      Ale przecież wszyscy utalentowani ludzie wyjeżdzają na zachód,to i ja oczywiście! I tak do dzis!

    • maniek122112

      Ja pierdolę, jaki ten świat płas…, tfu, chciałem rzec mały, toć ja w 99 wyprowadziłem się do Wrocławia. Niestety nie starczyło mi talentu na zachód ;)

    • Usher

      Jeżeli nie ma bakterii ani wirusów to dlaczego potrafimy się zarazić jeden od drugiego?

      Nie musisz się zarazić, aby mieć podobne objawy. Wystarczy, że wierzysz, iż można się zarazić. Nie słyszałeś o efekcie placebo? ;-P

    • przem

      No tak to wszystko tłumaczy :-)

    • Usher

      Tak zupełnie serio:
      1. Za naśladowanie zachowań (ziewanie, drapanie się, objawy choroby) odpowiadają neurony lustrzane.
      2. Efekt placebo może pojawiać się nawet w 40% przypadków i występuje również u zwierząt, więc nie jest związany z działalnością mózgu przypisywaną tylko człowiekowi (jak autosugestia itp.).
      Jest jeszcze efekt nocebo, czyli występowanie niepożądanych skutków ubocznych przypisywanych określonemu działaniu np. u pacjentów o tym poinformowanych czy niekorzystnie nastawionych do podejmowanych działań. W taki sposób można wmówić człowiekowi chorobę.
      Nie słyszałem o badaniu nocebo na zwierzętach, więc się nie wypowiem, czy jest to specyficzny dla człowieka skutek przekonania (sugestii), że coś może zaszkodzić, czy raczej coś na poziomie odruchów warunkowych.

    • Serio nie wiesz czym się różni wirus od bakteri? Dafuq chodziłeś do szkoły?

    • doogopis

      Lepiej mi pokaż czym sie różni na kilku przykładach!
      To nie tak że jak ktoś coś napisze w książce i jest to niezaprzeczalną prawda. Bo dowodów na to brak!

    • Na co dowodów brak? Na różnice pomiędzy bakteriami a wirusami? Eh, mam nadzieję, że będą miał okazję cię spotkać i posłuchać tych teori ;)

  • „Pomyślałem sobie, że zamiast tych bezsensownych wynalazków o których można co jakiś czas przeczytać, wolałbym coś… sensownego.”
    Jak wszyscy czytający AW ;)

  • Dlatego normalni ludzie zakładają najpierw rękawiczki a dopiero potem biorą gąbki/szmatki/szczotki do ręki.
    No i wszystkie naczynia myją w zmywarkach (wyparzają) a nie w zlewie.

    • Ogau

      Oczywiście. Zmywarka wszystko elegancko doczyści ;)

  • Henryk Karłowicz

    a mnie ciekawi jak jest z tymi bakteriami w gąbce, skoro gąbkę się zajeżdża płynem do naczyń, mleczkiem do szorowania, innymi żrącymi płynami, a to czysta, mordercza chemia. Bakteriom nie szkodzi?

    • Szymon Stolarek

      Nie. Sam płyn do naczyń głównie ma za zadanie rozpuszczać tłuszcz i pachnieć, ewentualnie nawilżać.
      Moja chemiczka z gimnazjum polecała „wygotowywać” gąbkę.

    • Usher

      Ocet czy kwas cytrynowy mają jednak działanie bakteriobójcze lub bakteriostatyczne. Przykładowo ocet doskonale sobie radzi z bakteriami gruźlicy (nawet lekoopornymi).

    • Szymon Stolarek

      O, dzięki, przyda się – punkt dla Ciebie :)

  • mrrobot

    lifehack: przed użyciem gąbkę przepłukuję i lekko wilgotną pakuję do mikrofalówki na 20 sek. i 1000 W, powodzenia w szukaniu w niej życia (nie dot. komisji smoleńskiej, ta pewnie znalazłaby)