iphone i macbook
244

Ależ ja się cieszę z tego pozwu przeciwko Apple…

Hej, nie dlatego, że Apple nie lubię. Wielokrotnie spotkałem się z postawami, wedle których dziennikarze technologiczni, eksperci, czy komentatorzy są oskarżani o niechęć względem niektórych firm, albo o nadmierną przychylność wobec innych. Nie wiem jak jest wśród moich kolegów, ale ja staram się tego unikać. Z pewnością nie lubię jednak takich sytuacji, w których producent robi sobie ze swoich własnych klientów "jaja".

Świat technologiczny żyje obecnie – według mnie – skandaliczną postawą firmy Apple, wedle której starsze urządzenia wraz z zużywaniem się baterii powoli tracą na wydajności. Producent twierdzi, że wszystko to odbywa się z uwagi na dbałość o… klientów. Według Apple, taki zabieg ma na celu zapewnienie jak najwyższego komfortu korzystania z telefonu mimo zużywającego się akumulatora. W skrócie – niższa wydajność urządzenia powoduje, że sprzęt cały czas działa tak samo długo na jednym cyklu pełnego ładowania. To bardzo pokrętne i jak dla mnie – mało wiarygodne wytłumaczenie.

Jak wskazywałem w innym tekście na ten temat, Apple w bardzo zręczny sposób próbuje uargumentować zabieg polegający na intencjonalnym postarzaniu w dalszym ciągu sprawnych iPhone’ów:

Z jednej strony takie wytłumaczenie jest bardzo wiarygodne. Obniżanie wydajności urządzenia z powodu starzejącej się baterii urządzenia to zabieg, który można uargumentować dbałością o komfort użytkowników, którzy oczekują od urządzenia odpowiednio długiego czasu pracy. Tyle, że Apple nigdzie nie chwaliło się takim zachowaniem swoich telefonów – to raz, a dwa – spójrzcie na to z zupełnie innej strony. Można by nie wprowadzać mechanizmu, wedle którego iPhone’y ze starzejącą się baterią będą działać wolniej. Wtedy jedynym problemem byłyby dramatycznie słabe osiągi telefonów pod względem czasu pracy na jednym cyklu ładowania. Natomiast klienci decydowaliby się na wymiany baterii, a nie całych urządzeń.

Cytat z tekstu: Najlepszy sposób na powolnego iPhone’a? Wymiana baterii

apple iphone ładowanie

W związku z kontrowersyjnym działaniem, Apple zostało pozwane przez niezadowolonych klientów

Pojawienie się takiego pozwu w amerykańskim sądzie było przesądzone już w momencie, gdy pojawiły się pierwsze przypuszczenia dotyczące możliwego intencjonalnego postarzania produktów. Mieszkańcy Los Angeles – Stefan Bogdanovich oraz Dakota Speas oskarżają Apple o nieuczciwe praktyki względem posiadaczy urządzeń iPhone 7 oraz starszych. Według nich, na podstawie ostatnich doniesień można stwierdzić, że producent wraz z kolejnymi uaktualnieniami w znaczący sposób obniża wydajność starszych urządzeń poprzez wpływanie na taktowanie procesora. Wyznacznikiem poziomu spadku sprawności telefonu ma być stan akumulatora – im gorszy, tym bardziej smartfon zostanie obdarty z wydajności.

Według strony pozywającej Apple, taka praktyka jednoznacznie doprowadza klientów do kupna nowego urządzenia – mimo, że starsze jest w dalszym ciągu jest sprawne (poza baterią), a jego spadek wydajności jest związany z umyślnym działaniem producenta. Najpoważniejszy zarzut przeciwko Cupertino dotyczy braku wcześniejszych informacji na temat takich praktyk – Apple postanowiło nie chwalić się faktem spowalniania starszych iPhone’ów co według komentatorów skupionych wokół nowych technologii jasno wskazuje na nieuczciwość producenta.

Teraz wszystko znajduje się w rękach sądu. Jeżeli pozew według sądu okaże się zasadny i nie zostanie oddalony, pozywający Apple z pewnością spróbują przekształcić sprawę w międzynarodowy pozew zbiorowy, który obejmie wszystkich posiadaczy iPhone’ów 7 oraz starszych. Dla Apple może to oznaczać konieczność wypłaty wysokich odszkodowań oraz poważną stratę wizerunkową. Jednocześnie, byłoby to solidne ostrzeżenie dla innych producentów elektroniki użytkowej.

  • Szczerze, to chętnie bym, się przyłączył do takiego pozwu w Polsce. Szanse na wygraną całkiem spore. Bo ja wolałbym wydać te 150 zł na nową baterię i mieć w pełni funkcjonalny telefon. Mój iPhone 6 działa ciągle przyzwoicie, ale wyraźnie wolniej niż kiedyś. Teraz wiem co zrobić – wymienić baterię, ale postawa Apple jest dla mnie typowym postarzaniem produktu. Zawsze można zrobić opcję – maksymalna wydajność (ale może się telefon wyłączać), lub wydajność dostosowana do możliwości baterii. I sprawa była by załatwiona. Jak komuś telefon się zacząłby wyłączać, to chwilowo (do czasu wymiany akumulatora) włącza tryb mniejszej wydajności. I sprawa była by oczywista. Mam nadzieję, że ich skasują na grube miliardy.

    • Raczej takiej kwoty bym się nie spodziewał, ale wierzę w to, że wyrok będzie na tyle dotkliwy, że cała branża się zastanowi nad podobnymi praktykami u siebie.

    • Qba

      Obstawiam, że inni producenci telefonów i komputerów też tak robią.

      Windows 10 po ostatniej aktualizacji ma krytyczną lukę

      https://www.dobreprogramy.pl/Windows-10-po-cichu-instalowal-menedzera-hasel-pozwalajacego-wykrasc-hasla,News,84907.html

    • damianglu

      Bo?

    • Qba

      Bo chcą postarzać stary sprzęt, by skłonić do kupna nowego.

      Nie od dziś wiadomo, że nowe sterowniki do kart graficznych pogarszają wydajność kilkuletnich komputerów.

    • damianglu

      Tak jak Apple. Teraz tylko znajdz dowody że Google ma w tym interes to oni napisali Androida. I będzie jak u Appla.

    • pawbuk6

      Widziałem gdzieś weryfikację tego stwierdzenia i okazało się to bzdurą.

    • Qba

      Gdzie?

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Masz jakieś źródło / dowody ?

    • Qba
    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Gdzie tam wzmianka o gorszej wydajnosci ?.

    • Kamil Smusz

      Mój wiekowy Radeon HD 7970 chodzi cały czas tak samo

    • Qba

      Mowa o NVidii

    • Henrar

      „Nie od dziś wiadomo, że nowe sterowniki do kart graficznych pogarszają wydajność kilkuletnich komputerów.”

      Obalona już dawno bzdura.

      Zresztą możesz sprawdzić sam, bo zarówno AMD jak i Nvida trzymają archiwum sterowników do 15 lat wstecz.

    • Qba

      Co wychodzi nowa generacja kart NVidia to poprzednia traci na wydajności przez gorsze sterowniki.

    • Henrar

      Nie traci. Zostało to obalone już dawno.

    • Karol Pasiut

      Jeśli tak jest, to od niedawna. Do tej pory jakoś nie zauważyłem spadku wydajności w żadnej grze, wręcz przeciwnie, większość chodzi zauważalnie lepiej niż kilka lat temu (taki w3 czy gta V).

      Przy poprzednim komputerze gdzie miałem procesor zbyt powolny do karty, aktualizacja często dawała niezłego kopa. Mam na myśli wzrosty o kilkanaście % po aktualizacji sterowników.

      Z drugiej strony komputer ma ponad 6 lat. I nie ma w nim baterii (poza kapslem do zegara). Może nowsze sprzęty mają gorzej?

    • wmp

      Tylko te sterowniki możesz odinstalować i zainstalować starsze, które nie mają już tej dolegliwości. W przypadku iPhone’a już tego nie zrobisz. Co będzie kolejne? Samochód elektryczny, którego producent stwierdzi, że w celu zadbania o komfort użytkowania każda aktualizacja będzie zmniejszała maksymalną prędkość? Aby użytkownik wciąż mógł mieć „zasięg” przykładowo 300km? I po trzech latach jak akumulator już trochę się zużyje maksymalna prędkość będzie ograniczona do 90km/h, a po kolejnych dwóch do 70km/h?

    • Roman Rarog

      Nie zauważyłem – może dlatego że mam win 10 pro i już wszyscy betatesterzy na home to przetestowali.

      Ps. Co ten link ma wspólnego z sytuacja z apple?

    • fg

      obstawiam ze informuja o tym w regulaminach
      i ze jestes cymbalem (:

    • Anonimowy Mail

      Windows 10 to w ogóle jedna wielka luka. Ten system ma wiele wad i niedociągnięć, a wydajność jest kulawa jak na Windowsa przystało i to nawet na SSD.

    • Der Ango

      to się nazywa tryb Stamina i jest w androidzie (sony xperia) już od kilku lat. Mając słabą baterię (od 15%) możesz użyć trybu stamina – wydajność CPU spada do 50%, ale możesz uciągnąć jeszcze parę godzin więcej do ładowania. To co wyrabia apple jest straszne

    • Apple też ma tryb oszczędzania energii od 20 proc. baterii. Nie wiem tylko, czy procesor wtedy zwalnia. Jednak nic ich nie tłumaczy w momencie, gdy robią takie rzeczy cichaczem, a tłumaczenia Apple „dobrem użytkowników” jest słabe. „Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie odebrać”.

    • Sebosz

      Zwalnia, widać po benchmarkach przed i po włączeniu tego trybu.

  • mam ponad rok iphone 7 i jeszcze nie widziałem aby zwolnił. I mówie to całkiem poważnie.

    • VanRoyal

      Dlatego, że dopiero w niedawnej aktualizacji dopisali tą linijkę kodu dla IPhone 7

    • przez ponad rok wcześniej posiadałem iphone 6 i również nic takiego nie zauważyłem.

      Zastanawiam się czy ludzie nie szukają aby czasami dziury w całym…

    • damianglu

      Baterie mają swoją eletronikę która zlicza min. cykle ładowania. Jak miałeś nowy telefon to nie mógł zwolnić :)

    • ludzie piszą że po roku telefon zwalnia – mam drugiego iphone i nie zwolnił. Dlaczego?

    • damianglu

      Ludzie pisali tak wcześniej bo zwalniał przez słabą optymalizacje iOSa teraz Apple w 11 dopisało do kodu że zwalnia przez barierę ale od wersji 11 która ma kilka miesięcy. Obstawiam że wcześniej zwolniło przez iOS i słabszy procesor.

      Kombinują w tym Apple ile wlezie.

    • hhha

      slabszy prok ? ahh ta optymalizacja…

    • bo ten feature jest od iphone 6s, a dokładniej dla 6s, SE. Teraz dodali nowsze urządzenia

    • ale ludzie narzekali już od czasu iphone 4, na iphone 5 i 5s również narzekają, że zwalnia z wiekiem, z aktualizacją itp. prawda?

    • damianglu

      Prawda. Teraz Apple DODAŁO problem z baterią.

    • Kamień

      Jednostkowy przypadek nie odzwierciedla ogółu. To ze ty tego nie doświadczyłeś nie oznacza że problemu nie ma.

    • Nie twierdze, że nie ma problemu. Problem jest, ale jest on nie tylko u Apple i nie od „6s”.

    • damianglu

      Znajdź dowód?

    • Kamień

      Na andku możesz zrobić reset telefonu, cofnąć aktualizację itd. Co przyspiesza działanie

    • Gdy laicy wezmą się za temat smartfonów i systemów operacyjnych xD

    • Xdek

      To jest prawda, tyle że spowodowane jest to oprogramowaniem, a dokładniej przeładowanym iOS.. Mam iPada Mini 1 generacji i aż chciałbym nagrać filmik jak to źle działa.. Urządzenie spędziło 2 lata w biurku i wyjąłem ostatnio żeby zobaczyć czy działa.. Po zaktualizowaniu do nowszego iOSa wolałbym go wyrzucić niż używać…To samo iPhone 4s, schowany, bo miałem już inny telefon a ten ktoś mi dał, po aktualizacji jakby mu ktoś skrzydłą podciął, aż się nóż w kieszeni otwiera…

    • Kamil Smusz

      Zapewne chodzi o ilość cykli ładowania. Ktoś przez rok może nabić 400 a inny 1200.

    • Mam iPhona 6 (żona także). Mają po trzy lata. Uwierz zwolniły bardzo. Mimo, że je raz na rok/półtora przywracamy do ustawień fabrycznych i czyścimy pamięć wtedy ze śmieci (po takiej operacji telefon nieco przyspiesza).

    • damianglu

      Nie, dlatego że ma sprawną baterię – rzecz dotyczy zużytych przez czas :)

    • zakius

      poza tym zwalnia stopniowo, to ciężko zauważyć, ale zmiana na fabrycznie nowy egzemplarz już by mogła być odczuwalna

    • damianglu

      Dokładnie – zależy to też od naładowania.

    • Mateusz Gdanietz

      Takie spowolnienie nie jest widoczne z dnia na dzień. Telefon zwalnia stopniowo a my się przyzwyczajamy. Mój iPhone 6 dosyć często łapie zawiechy. Programy znacznie częściej się ładują i nawet zwykłe wejście w ustawienia musi chwilę potrwać. Pamiętam, że na początku było to błyskawiczne. A niedawno robiłem fabryczny reset który nie pomógł praktycznie w ogóle.

      Apple stało się bardzo bardzo chciwe. A jak wiadomo – chciwy dwa razy traci.
      Niech inni producenci wezmą lekcję z ich sporej wpadki.

    • damianglu

      Obecna chciwość Apple to temat na długi artykuł. Nie rozumiem tego przecież mają tyle kasy że mogli by np. te durne szybkie ładowarki dodać do Xa.

    • Qba

      Chciwość to u ciebie, skoro chcesz ładowarkę za darmo.

    • damianglu

      Nie chce żeby dodali jak każdy inny producent w zestawie który kosztune prawoe 5k zł. Jakoś każdy inny „chinczyk” by tak postąpił. Tylko nie najbogatsza św. Apple.

    • Qba

      Chcieć to se możesz.

    • damianglu

      Tak za to ty pobiegniesz w podskokach po nową bo tak i już. Hahaha.

    • tytus22

      To szybkie ładowanie tylko skraca żywotność baterii.

    • Danio

      Aha, czyli samsungowcy ,klienci LG,xiaomi i reszty są chciwi

    • ja do Lenovo P2 dostałem ładowarkę do szybkiego ładowania, nawet słuchawki dostałem i Case, a Telefon za ledwo 1300zl

    • damianglu

      No ale wiesz oni chcą się lansować że nie dostali ładowarki i muszą sobie kupić ;))))

    • Qba

      Ale aktualizacji do 8 Oreo już nie dostaniesz.

      Wymiany telefonu na nowy też pewnie nie będą chcieli zrobić.

    • Roman Rarog

      Hello , pobudka . Telefon za 1300 pln – przy tej cenie to może go szlag trafić i można kupić drugi w miare bezboleśnie.

    • Qba

      To pełna cena tego telefonu, a producent sztucznie go postarza nie aktualizując systemu.

    • Roman Rarog

      A apple każe płacić 3 razy tyle i postarza go nie sztucznie – aktualizując.

    • Qba

      Ale wymienia roczne telefony na nowe.

      Poza tym iPhone X nijak nie kosztuje 3 razy tyle co konkurencyjny Huawei Mate 10 Porsche Edition.

    • Roman Rarog

      Porsche edition jest dla debili – ale żeś palnął….

    • Miacholl

      Nie na nowe, a na wersje refurbished. I tyle z twojej wymiany w Applu.

    • doogopis

      Wymienia,na tak samo postarzany ajfon,cudownie.
      Ostatnio sie zdziwiłem bo w Auchanie widziałem odnawiane ajfony do kupienia po niższej cenie. Starsze modele chyba SE.

    • Qba

      Mowa o wymianie w sklepie z tytułu rękojmi, więc na nowe.

    • Miacholl

      Rękojmia czyli wymiana na produkt wolny od wad. Produkt refurbished też się łapie. Sprawdź swoje jabłko jeśli wymieniałeś. Spora szansa, że nie jest to nowy produkt z fabryki. Apple tak ma niestety.

    • Qba

      Refurbished to poserwisowy, a muszą wymienić na nowy.

      Apple nie ma tu nic do rzeczy.

    • Wiesław Juskowiak

      Bzdura. Tak długo jak Google Play Services są aktualizowane poza system, tak długo można mieć Oreo w trąbie. Fajnie by było? No pewnie, ale mobioe aplikacjami stoi, a te zależą od Google Services, a te są niezależne.

    • Qba

      To spróbuj uruchomić Google Assistant albo Pay na Androidzie 6.0

    • Linkyop

      Android Pay działa na 4.4+, Google Assistant działa na 5.0+.

    • Za to są regularne aktualizacje bezpieczeństwa. Android 7 jest na tyle dobry, dojrzały że nie potrzebuje wyższej wersji. Wystarczą mi łatki.

    • Qba

      Ta, regularnie raz w roku albo wcale

    • Nope

    • Roman Rarog

      I folię ochronną na ekran. Do tego ładowarka jest 24W i ładuje wg testow na youtube szybciej niż dash charge.

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Ładowarke wartą max 30 zł w produkcji ?, tak.

    • Wiesław Juskowiak

      Byle Chińczyk poniżej 1200 dodaje Quick Charge, bo to normalna praktyka.

    • Qba

      To bonus, żeby sprzedać złom.

    • Mateusz Gdanietz

      taką mają już politykę „nierozpieszczania” klientów. Ich największą przegraną byłoby zyskanie łatki taniego jak Android. Ludzie mają ciągle w psychologii mechanizm droższe-lepsze. Poza tym co ważne, marketing Apple dba aby było to lansem. A po co lansić się czymś co jest tanie i opłacalne? :)
      Dlatego dbają o to aby ich zestawy były odpowiednio przedrożone i nieopłacalne. Oczywiście w sporej części jest to spowodowane chciwością i nawet nie ma znaczenia tu ile mają kasy. Mają jej tyle ponieważ mieli taką politykę jaką mają. Więc się opłaca. ;) Tylko Android bardzo szybko goni iOS pod względem jakości. Będzie ciekawie.

    • damianglu

      Chyba w takim kraju jak Polska mają łatkę premium. W reszcie świata to zwykły „fast food”.

    • akurat powiedzmy, że mieszkam w „reszcie świata” i rzeczywiście prawie każdy ma iPhona. Póki co mało kto ma najnowszego co jest zrozumiałe. Dziwi mnie też jak dużo ludzi używa 5, 5s czy SE. W każdym razie i tak mimo swojej popularności iPhone dalej ma opinię czegoś lepszego, pewniejszego. Można powiedzieć, że w świecie smartfonów jest to dalej premium. Mimo, że iPhony nie są jakimś dużym wydatkiem to dalej się widzi za ile można mieć inne flagowce z Androidem. Dalej są poziom wyżej. Tym bardziej jeśli ktoś mający iPhona nie orientuje się w urządzeniach z Androidem i widzi średniaka czy low-enda to tylko utwierdza się w swoim produkcie „premium”. Oczywiście to się zmienia – Samsung, Huawei, Google i inni producenci powoli to zmieniają. Jednak tak długo jak Androidowe smartfony będą miały swoje low-endy i middle-endy, tak długo będzie powstawał pewien dysonans.

    • Roman Rarog

      Ten co mam miliard jest bogatszy od tego co ma milion :-)
      Kasy nigdy za mało

    • iOS 11 wielu ludziom działa po prostu „źle”. Również u mnie zdarza się zwiecha (najczęściej przy pisaniu sms / wiadomości na instagram) ale czy to wina „starego telefonu”? Nie wiem.. i tak co roku zmieniam telefon.

      Temat wart śledzenia, ciekaw jestem jak to się rozwinie.

    • damianglu

      No właśnie gdzie ten emejzing-otymalizejszyn??? Tylko 4-5 modeli no przecież?

    • Qba

      Jaja będą jak to samo wyjdzie w Androidzie.

      Na Windowsie już nie od dziś wiadomo, że nowe sterowniki do kart graficznych pogarszają wydajność kilkuletnich komputerów.

    • Roman Rarog

      Nie na androidzie tylko u konkretnego producenta telefonów – taka jest różnica, wszyscy musieliby sie dogadać, a apple jest monopolistą na ios wieć może golić jeleni

    • Qba

      Google to niby kto?

    • LukaszTurbo

      Bez obrazy. Ale ty tak piszesz dla jaj? Bo to jest po prostu głupie.

    • Qba

      Android po kilku miesiącach zwalnia.

    • LukaszTurbo

      Tak zwalnia, nie przeczę. Tylko wystarczy wyłączyć urządzanie i włączyć z powrotem i wszystko wraca do normy, a jeżeli nie to przywrócić do ustawień fabrycznych. A z tego co wiem w przypadku iphona nie działa. A więc jesteśmy skazani po aktualizacji na wolne działanie telefonu. Różnice są i to duże.

    • Qba

      Wyłączanie telefonu i reset trudno uznać za normalne użytkowanie.

    • bahhhhha

      Za to spowalnianie srrrajfona bo bateria stara to juz objaw normalnosci xD debil

    • akki

      juz dawno jest to nieprawda, zreszta to nie android zwalnial a storage ( jak w przypadku starych dyskow ssd, ktore nie mialy czyszczenia), od czasu emmc 5.0 storage nie zwalnia wiec i andorid tez

    • akki

      o funkcje TRIM mi chodzi

    • boban61

      Mam od roku OnePlus 3T i nie zwolnił ani trochę, nadal śmiga jak rakieta. Poprzednio nie miałem androidowego flagowca i faktycznie Samsung Galaxy Grand Prime zwolnił bardzo mocno. Jak widać zależy od urządzenia.

    • Spróbuj zmienić baterię. ;)

    • Qba

      Może byś napisał artykuł o tym, że podobna sytuacja występuje na Windowsie.

      Nie od dziś wiadomo, że nowe sterowniki do kart graficznych pogarszają wydajność kilkuletnich komputerów.

    • Na windows to praktyka znana od wielu wielu lat, stara karta graficzna + nowe sterowniki to nie zbyt dobre połączenie.

    • Qba

      Czyli będą też odszkodowania dla użytkowników pecetów albo Apple nic nie będzie musiało płacić.

    • B.B.Wolf

      Nie będą bo nikt nie rzuca się z pozwem zbiorowym i dotyczy do głównie kart nVidia starszych serii niż 10XX, o czym, z tego co mi się wydaje, nVidiia informuje w notce do aktualizacji za każdym razem. Także to całkiem inna sprawa.

    • wszystko zależy jak korzystasz z telefonu. Może być tak, że robisz to wyśmienicie (bardziej na kablu, niż baterii itp).
      Mi bardzo szybko padła bateria od iPhone 4S, ale później nauczyłem się inaczej korzystać z tel.

  • Mam nadzieję, że te działania przyniosą pozytywne rezultaty. Nie chodzi tylko o Apple, ale Samsunga i Huaweia również. Miałem kilka smartfonów tych dwóch producentów i każdy z czasem chodził wolniej, podobnie jak pozostałe smartfony z Androidem.

    • damianglu

      Jak przestanie zwalniać to też czekam na rezultaty ale skąd dowody że Android zwalnia przez taką praktykę jak u Apple? Może to oznaczać sto innych praktyk.

    • noname

      Android zwalnia bo tak już został stworzony.

    • damianglu

      Cały czas nad nim pracują w Google. Nie ma że został i będzie. Już jest coraz lepiej.

    • Roman Rarog

      To stwierdzenie wynikające z analizy kodu źródłowego?

    • Nieważna jaka jest metoda, ważne, że zwalnia i to szybciej niż iOS. Po pół roku czuć, że niektóre smartfony z Androidem odczuwalnie zwolniły.

    • damianglu

      Wystarczy w tedy zwykle przywrócić do ustawień fabrycznych. To nie metoda producenta zła tylko specyfika tzn. dużo modeli i różnych sterowników do części. Nie można w 100 procentach winić producenta czy Google.

    • Roman Rarog

      Jedyny efekt jaki zauważyłem to zwolnienie wynikające z coraz bardziej rozbudowanych aplikacji – to już problem znany z rynku komputerów osobistych.
      Bzdury na resorach – android jak i ios są zoptymalizowane.

    • akki

      to nie Android zwalnia a storage, duzo budzetowych ma stare kosci eMMC bez TRIMA… reset do fabrycznych a co za tym reset storage`u i wracasz do punktu startowego

    • co za debil

      Kretynie on pisze o flagowcach które tez zwalniają.

  • SmackThat

    Prawda jest taka, że każdy się wielce rzuca bo apple wydało oświadczenie, ale wcześniej jakoś iPhone’y działały szybko, teraz nagle działają wolno. Ludzie są naprawdę śmieszni, no ale cóż, jest szansa na wyciągnięcie kasy od dużej korporacji, więc dlaczego nie. Gdyby jednak sytuacja była odwrotna i telefony by przyspieszały a nie zwalniały, a apple wydało by oświadczenie, że każdy użytkownik ma zapłacić za to, że mu iPhone przyspieszył to nie było by ani jednej osoby, która przyznała by, że telefon chodzi szybciej. Oczywiście taka sytuacja nie będzie mieć miejsca, chodzi tylko o przedstawienie Wam jak wygląda reakcja ludzi.

    To samo jest z frankowiczami, jak brali kredyt we frankach to liczyli, że frank będzie spadał i jeszcze na tym zarobią, oczywiście wtedy nikt nieśmiały wnosić pozwu, no gdzieżby tam, „dość, że zarobię na spadkach waluty to jeszcze lepszą furę sobie kupię z tego co zostanie, żeby sąsiad zazdrościł.” No niestety. Ludzie nie myślą racjonalnie, interesują się innymi, albo jak się, zamiast interesować się własnym życiem, swoimi osiągnięciami i dążeniem do celu.

    A najlepsze jest to, że tylko 1% z Was przyzna mi rację, bo reszta to idioci :-) Przykre, ale jak najbardziej prawdziwe.

    • damianglu

      Przykład z frankami prawdziwy, ale iDioto jak zakładasz że iPhone przyśpieszy i mają za to brać w Applu kase no to sorry ale to już jest nie racjonalne i czegoś takiego nie będzie w naturze. Po prostu to głupi przykład który ma brzmieć na tle franków jak prawda.

    • SmackThat

      Pierwszy idiota odpisał, czekamy na kolejnych. Yeah!

    • SmackThat

      „Oczywiście taka sytuacja nie będzie mieć miejsca, chodzi tylko o przedstawienie Wam jak wygląda reakcja ludzi.”

      Przeczytałeś to? ……

    • ggg

      Jakis pokurw debil jebany ci odpisal xD i czeka na swoich rodzicow

    • ahhhha

      Yy tylko ze to WASZE IMBECYLE Z CEBULOWEGO REZERWATU ICH POZWALI…

  • Niebezpieczny

    Nie rozumiem Was wszystkich mówiących, że to zło i złe rozwiązanie.

    Według mnie Apple podjęło słuszna decyzję w tym przypadku.

    I wydaje mi się że to właśnie zapobiega postarzaniu produktów a nawet utrzymuje je w miarę długo dzięki takim zabiegom.

    Zwróćcie uwagę, że telefony z iOS to wydajne bestie i znakomicie radzą sobie z wieloma zadaniami. Zwróćcie uwagę również, że co roku jest gownoburza o to że na co nam szybsze procesory w iPhonach. Te telefony są naprawdę wydajne.

    A bateria? Bateria w iPhonach to słaby punkt od momentu zakupu (chyba że ktoś ma plusa).

    Zatem czy Wy naprawdę uważacie, że lepiej jest żeby telefon który jest szybki nadal działał w 100% w momentach krytycznych kosztem baterii?
    Bateria byłaby wtedy bardzo szybko eksploatowana o wtedy następowałoby postarzanie produktów przez to że baterie trzymały by 3 godziny zamiast 10-12 w użyciu.
    To byłby widoczny mocno odczuwalny problem dla wielu nie tak jak obniżanie procesora. Ze zwalniającym procesorem da się żyć w tych urządzeniach a z wyrabaną bateria nie bardzo.

    Nie chce krytykować Waszego podejścia choć go totalnie nie rozumiem bo według mnie z dwojga decyzji Apple wybrało najwłaściwszą, tak abyście mogli używać długo swoich starszych urządzeń.

    Jeżeli przez ten pozew Apple zmieni taktykę na drugą stronę to będziemy wymieniać telefony co roku. Mnie to nie bawi i wole czasem wolniejszy telefon który działa i mogę z niego zadzwonić gdy potrzebuje niż cegłę z super nadal mocnym prockiem do pokazywania.

    Zainteresowanym do dyskusji przypominam, że na baterie nie ma pełnej gwarancji tylko skrócona więc nie wymieniali byście jej za darmo.
    A gdyby nie obniżali procka to wymieniać byście ja musieli.

    Odnośnie tego że Apple nie poinformowało o tym. Mogli, Ale nie musieli. To jedna z wielu decyzji gdzie czasem producent podczas tworzenia produktu musi zdecydować co jest ważne.

    Ja uważam to za plus.
    Sam używam jeszcze 6s i pomimo wieku ciesze się że bateria trzyma tyle ile trzyma a dodatkowe Hz kosztem mAh mam gdzieś.

    Pozdrawiam!

    • damianglu

      Masz rację. Ale dlaczego po roku? Tak słabe baterie tam pakują? Jakoś telefon konkurencji też z szybkim procesorem nie musi po roku chodzić 3h zamiast 6-7h. Czyż nie?

    • Niebezpieczny

      Baterie w iPhonach od wielu lat są mniejsze od konkurencji.

      A czy mówimy o takiej samej liczbie cykli? IPhone’a ładuje się codziennie poza plusami. Więc po roku masz około 300-400 cykli.
      W telefonach konkurencji telefony zazwyczaj mają wyłączone bluetooth i inne rzeczy które u Apple’a są włączone przez użytkownika i z tego jak i również z innych powodów telefony trzymają dłużej.

      Więc cykli może być mniej po roku. Z tym rokiem to przykład. Tu raczej chodzi o 3 lata.
      A 3 lata dla nieużywanej baterii to już jest kawałek.

    • damianglu

      To nie chodzi ani o pojemność ani włączony bluetooth. Zaręczam ci że nie tylko iPhone jest ciężko eksploatowany.

      Dlaczego po 1 roku? Właśnie nie wiem. Po 1 roku już zwalniają więc?

    • Niebezpieczny

      1 rok to przykład. Bardziej 3 lata. Choć wszystko zależy od tego jak kto używa telefonu.

      Damianie, zgadzam się że inne telefony są eksploatowane równie mocno a nawet bardziej.

      Wydaje mi się po prostu (nie prowadzę żadnych badań) że może to mieć wpływ pojemność baterii 1700 mAh vs 3000 mAh. Ale znawca nie jestem. Poruszyłem tylko kwestie że według mnie Apple podjęło słuszna decyzję.

    • damianglu

      Mniejsza pojemność to większa żywotność. Wiec dlaczego iPhone po praktyce Apple zwalnia po 1 roku? Tak po 1 roku? To jest po prostu nie uczciwie.

    • Niebezpieczny

      Ale coś Ty się uczepił tego 1 roku jak mówimy tu o telefonach ponad dwu letnich?;)

      A tak btw. Wesołych świąt!

    • damianglu

      Po prostu dziwi mnie że pchaja tam tak słabej jakości baterie że troszkę ponad 1 letni iPhone 7 już zwalnia. Nie wiem więc czy to dobra decyzja Apple czy godna skarcenia praktyka na nieuczciwe wymuszanie wymianę na nowy model. Decyzja jest dobra, przyznałem ci rację na początku. Też tak uważam. Jest dużo „ale”. Ale czemu tak się o tym dowiadujemy że są takie praktyki nie zostało to podane do wiadomości kupująch? Ale czemu po 1 roku?

    • Niebezpieczny

      Ale tu jest mowa raczej o 6s ;) siódemka to raczej nie zwalnia znacząco ;)

    • doogopis

      Ale skoro tak, powinno sie powiadomić ludzi że telefon zwalnia od eksploatowanej baterii.
      A tak ,jak sie domyślisz? Co jak ci fon muli ,to pierwsze o baterii myślisz?

    • Niebezpieczny

      A czy inni producenci o tym informują wprost? Nie możesz powiedzieć że nie masz zadnej informacji gdyż Apple informuje klientów o cyklach itp.
      Wprost fakt nie ma.

    • doogopis

      O cyklach? Chyba miesiączkowych!
      Każdy akumulator litowo jonowy ma podobną ilość cykli. Jest to taki sam jak każdy inny w technologii 3.8volt. Ilość cykli jest szacowana,nie ma możliwości stwierdzić ile jest dokładnie.
      Producent nie poinformował o spadkach związanych z zużyciem akumulatora! I tyle! Mogli zrobić powiadomoenie że bakteria jest już nie teges przechodzi w stan jakiś tam ,znaczy zacznie obcinać moc!
      A sie jeszcze może okazać że zwalnie proporcjonalnie do użycia!
      Nie słyszałem by inni tak mieli. Android zwalnia z czasem od zawalonej pamięci najczęściej.

    • g

      Czyli trzeba byc iDiota by przeplacic za telefon z mniejsza bateria..
      Nie mam wiecej pytan..
      ZxD

    • Feniks06

      Pewnie… niech producenci samochodów ograniczają prędkość samochodu bo akumulator w nim jest do wymiany.

    • Niebezpieczny

      Zły przykład. Akumulator w autach to część wymienna Ale w telefonach już w teorii nie.

      Jeżeli mówimy jednak o motoryzacji to takie zabiegi też są stosowane przecież. Ograniczanie liczny koni w tych samych silnikach żeby nie przeciążać tańszych skrzyni biegów (automat).

    • Feniks06

      Jesteś przekonany? Ja sobie nie przypominam żeby kilka lat po zakupie samochodu producent ograniczał moc silnika.

    • Qba
    • Niebezpieczny

      Przekonany ;) Oprócz przykładów VW to jeszcze w innych Markach zdarzają się sytuacje gdzie silnik na początku ma X KM a po iluś kilometrów wartość KM spada.
      Ale na to linku niestety nie mam więc nie musisz wierzyć.

      Wesołych świąt!

    • Feniks06

      Wesołych świąt :)

    • co za gowno

      Czyli nawet baterii nie mozna wymienic w tych srrrajfonkach ktorych dotyka problem…

    • marcinsud

      Automatyczne skrzynie biegów nie są tańsze od manualnych, ani też nie ma w nich „limitu” co do mocy jaką mogą przenieść. Są skrzynie potrafiące i 600 KM przenieść na koła i praktycznie wszystkie najmocniejsze seryjne samochody mają automatyczne skrzynie. Oczywiście skrzynia z auta które fabrycznie ma 150 KM nie przeniesie 250, ale to kwestia producenta dobrać skrzynię pod obciążenia i tak samo dotyczy to skrzyni manualnych.

    • Qba

      Volkswagen już tak zrobił, w ramach akcji serwisowej pogorszył osiągi silników diesla.

      Teraz musi odkupić kilkuletnie auta po cenie sprzedaży.

    • Roman Rarog

      Jednym zdaniem: uczciwie by było gdyby brali za tefefon 40% mniej

    • Elmot

      Bo większości taka afera jest na rękę. Cebuli, bo ona już wydaje kasę z potencjalnych odszkodowań, konkurencji, bo ich nie złapali i mają szansę ogarnąć temat u siebie, kancelariom, bo z prowizji za obsługę pozwu będą ustawione przez najbliższe lata, pismakom, bo mają o czym pisać. Tu prawie wszyscy poza Apple są wygrani :) Prawie, bo oczywiście jak piszesz trzeba będzie co rok wymieniać telefon.

    • Niebezpieczny

      Ja swoją drogą myślę że Apple utrze nosa w sądzie i ta gownoburza się odwróci na ich korzyść. Ja wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie zrobili taki hejt. Jak widziałeś że telefon Ci zwalnia to widziałeś o zgłosiłeś na gwarancję lub Ci to nie przeszkadzało. Teraz jak to ogłosili, to wszystkim to zaczęło przeszkadzać.

      Zamiast tak jechać po Apple przypomnieć należy sobie Samsungowego Note’a i ich problemy z bateriami. Może Apple boi się czegoś takiego bo baterie są produkcyjnie niedoskonałe?

      Wolę rozwiązanie Apple’a.

      Teraz każdy jest zrozpaczony mówi że Apple źle a w przyszłym roku wyniki sprzedaży znów będą mówić co innego. Ja się czasem kto kupuje hurtowo te telefony zatem ;)

    • Elmot

      Też mi się wydaje, że temat odszkodowań i zwrotów nie przejdzie, co najwyżej wymiany baterii i aktualizacja softu. Hejt, to dla wielu osobników podstawa funkcjonowania. Spójrz na niektóre komentarze, niektórzy wrzucają je na zasadzie kopiuj-wklej gdzie tylko się da. Zakładam, że po wrzuceniu kilku takich tekstów od razu czuja się bardziej dowartościowani :) A co do „odkryć” użytkowników jabczanów, to tu też jest dobrze, niektórym ich iP6 nagle działa wyraźnie wolniej, gdzie to „nagle” funkcjonowało od roku na ich urządzeniu :D

      Nie wiem, telefony wymieniam w cyklu mniej więcej dwuletnim i mój 6S zachowywał się bezproblemowo jeżeli chodzi o wydajność. Fakt, bateria szału już nie robiła, ale jeszcze dramatu nie było. Obecnie mam ósemkę, i poza dłuższym trzymaniu baterii (tu jest spora różnica) większej różnicy w wydajności nie widzę.

      Nie ma co porównywać do tematu Samsunga, to kompletnie inna bajka i waga problemu.

      Ludzie lubią sobie ponarzekać, ale jestem pewien, że większość malkontentów grzecznie nabędzie nowego iP. No może z tym nowym zaszalałem, ale powiedzmy, że zmieni na nowszy model.

    • Driggooziz

      „A co do „odkryć” użytkowników jabczanów, to tu też jest dobrze, niektórym ich iP6 nagle działa wyraźnie wolniej, gdzie to „nagle” funkcjonowało od roku na ich urządzeniu” o tototo. Też pisałem, że potrzebowali cyferek, żeby stwierdzić, że im iPhone „muli” :D

    • B.B.Wolf

      Apple nie ma jak utrzeć nosa w sądzie. Pozew dotyczy telefonów dostępnych na rynku w zakresie od roku do trzech lat. Te telefony nadal są w sprzedaży. W trakcie trwającej sprzedaży Apple przez te wszystkie lata ani razu nie podał informacji o systemowym obniżaniu taktowania procesorów. Apple na prezentacjach i stronach podaje z jaką prędkością procesory mają pracować. Apple nie podaje nigdzie informacji o tym jak stara bateria będzie wpływała na wydajność telefonu. I najlepsze, strzał w stopę biorąc pod uwagę te wszystkie fakty, Apple samo przyznało się do praktyki o której nie informowało klienta od wydania pierwszego telefonu, którego ten „ficzer” dotyczy.

      I serio człowieku, czemu wyzywasz ludzi i bronisz firmy, która ewidentnie leci sobie w kulki z klientami? Mój iP 7 Plus na razie się trzyma. Ale jak zauważę spadek to zdecydowanie zacznę dochodzić swoich praw. Mało tego, już zauważam dziwne zachowanie iOSa np podczas aktywnej rozmowy telefonicznej gdy chcę przełączyć otwarte aplikacje. Zacinka na poziomie 2fpsów.

    • Elmot

      Co do sprawy sądowej, to tu poczekałbym z tematem, nie chcę się bawić w adwokata Apple, ale moim zdaniem skończy się na remisie, czyli nie będzie wypłaty odszkodowań, ale być może w grę wejdzie wymiana baterii, i kolejne aktualizacje softu.

      Co do wyzywania od cebuli, to mam na myśli cwaniaczków, którym nic się nie dzieje z telefonem, ale skoro jest opcja wyrwania czegoś dla siebie, to zrobią wszystko dla paru $. W tym przypadku bronię, bo rykoszetem może oberwać cała reszta. Powiem wprost, wolę takie działanie, niż nierobienie nic. Teoretycznie mogli z tym nic nie robić, bo problem dotyczy słuchawek ze zjechaną baterią, czyli raczej starszych niż rok, a więc po okresie obowiązywania gwarancji Apple. Do jabczana mam wiele pretensji, o kompletnie skopany iOS11, o ceny pamięci i o ich wielkość (64 i 256), o słabe baterie, o epatowanie całym tym emejzingiem, którego tak na prawdę już dawno nie ma, i jeszcze parę rzeczy by się znalazło, ale nie o to, że próbują ratować bardziej przechodzone sprzęty.

    • B.B.Wolf

      Dotyczy trzech słuchawek, iP 6, 6S i iP7. Zaimplementowany kod w iOS istnieje od ponad roku, w pozwie należy przedstawić dowód zakupu i dowód obniżenia taktowania procesoru (wiele aplikaci pozwala to mierzyć). Apple wydało dopiero co oświadczenie o takich praktykach wcześniej nie informując klientów o tym ani słowem. Sprawa nabrała rozgłosu dopiero jak ludzie zauważyli spadek wydajności na rocznych urządzeniach. Apple zachowało się niewłaściwie, podstawy prawne są do tego by ich za to ścigać. Dobry prawnik będzie wiedział, że może to ubierać w słowa jak zechce ale nie odkręci tego, że Apple ukrywało ten fakt cały czas sprzedając urządzenia z gwarantowaną wydajnością nie informując o tym, że wydajność może ulec zmianie z biegiem lat i to z ich własnej winy, nie winy użytkownika.

    • Elmot

      Hmm… ale dlaczego teraz ta sprawa nabrała rozgłosu, dlaczego jak piszesz ludzie dopiero teraz zauważyli spadek wydajności? To powinno mieć miejsce dokładnie rok temu i już wtedy posiadacze szóstek (zwłaszcza tych bez S) powinni to u siebie zauważyć. Siódemek oczywiście nie, bo ich baterie były za świeże.

    • B.B.Wolf

      Już tłumaczę bo wczoraj wieczorem trochę poczytałem i sporo na reddicie przejrzałem ;)

      Otóż wynika to zwyczajnie z niewiedzy użytkowników. Ludzie spadek zauważyli już wcześniej ale nie wiedzieli o co chodzi, dlatego gdy oddwali sprzęt do serwisu (albo nie, gwarancji i brak AppleCare) to uważali, że to rozwiąże sprawę. Teraz natomiast zaczęło to występować w rocznych telefonach i znaleziono zaimplementowany kod ograniczający zegar procesorów dla iP 7. Zrobiło się to co powinno, wielkie niezadowolenie i nazwanie praktyk Apple po imieniu. Prawnicy w Apple starali się uspokoić wszystko i napisali odpowiednie oświadczenie dla Cooka. Nie wzięli jednak pod uwagi, że nie każdy fan Apple draktuje firmę z boskim namaszczeniem. Więc ci co czują się oszukani (a mają do tego pełne prawo) postanowili działać. Ot cała historia ;)

      Edit. Całkiem możliwe, że gdyby nie implementacja kodu w iOS 11.2 dla iP 7 to cała ta sprawa rozeszłaby się bez echa bo nikt by się nie doszukiwał zależności baterii i procesorów.

    • Elmot

      Przyznam, że tematu nie śledziłem, ot od czasu do czasu zajrzałem na jabczanowe fora żeby sprawdzić jak spisuje się kolejna beta i co w niej nowego. Owszem, były przypadki z wolniejszym działaniem (nie tylko na becie), albo problemy z baterią (upierdliwe wyłączanie się na mrozie), ale raczej nie działo się to na większą/niepokojącą skalę. Mojego 6S problem nie dotyczył, więc faktem jest, że nie wgłębiałem się w temat. Do fanbojów mam nadzieję się nie zaliczam :) i w kolejkach po nowości się nie ustawiam, raczej biorę co dwa lata sprawdzone wersje S (w sumie ósemka dla mnie to 7 S a właściwie 6 SS), ale jak pisałem wcześniej wydaje mi się, że w tym przypadku Apple zrobiło dobry krok, chociaż w bardzo słabym stylu (brak informacji). Czas pokaże który z nas miał rację jeżeli chodzi o sąd. Przegram, postawię browara i poddam się publicznej samokrytyce ;)

    • fgh

      Zauwazyli bo to debile jak ty
      Jakos nie ostrzegales ich zanim nie wyszla afera

    • Elmot

      O mistrz ciętej riposty się znalazł :) Rozumiem, że po tym wyznaniu samoocena skoczyła ci o parę punktów? Jeśli tak, to cieszę się że mogłem pomóc.

  • stefan

    Słabe. Czekam na pozew w sprawie zawyzonych kwot za ceny komponentow ram, cpu, ssd przy zakupie Maca. To czysta kradzież żądać 3 krotnosc ceny rynkowej. Gdzie jest UE?

    • Niebezpieczny

      O jakim macu mówisz?

    • stefan

      Każdym.

    • Niebezpieczny

      Przelicz dokładnie komponenty np. iMaca Pro i wróć później ;)
      Dla ułatwienia dodam że takie obliczenia zrobiły redakcje technologiczne i cena okazuje się bardzo dobra ;)

      Ale jak porównujesz że dysk ssd i dysk ssd to to samo bez spojrzenia na specyfikację to niestety wyjdzie że są przewartościowane ;)

    • B.B.Wolf

      Niby w jaki sposób? Dla przykładu tylko 128GB Crucial 2666MHz ECC to koszt ok 6500zł, nie prawie 12000zł. Procesory? To custom OEMy robione specjalnie dla Apple, nigdy nie dowiemy się jakie konkretnie kwoty są w grze ale jak to z OEMami bywa, są zdecydowanie tańsze od ogólnie dostępnych produktów. Podobnie z SSD, zawyżony koszt od normalnej relacji rynkowej o ok 1000-1500zł za 1TB.

      Apple zawsze zawyżało ceny komponentów, to żadna nowość. A składając komputer nie jesteś ograniczony do tego by składać dokładnie na tych komponentach co Apple. Nie mówiąc o tym, że wsadzanie procesora serwerowego do tej maszyny to jakiś żart (albo o tym, że Xeony pakuje się zazwyczaj po dwa, albo po cztery).

    • stefan

      Wlasnie. Przebitka co najmniej 100%. To nie jest normalne.

      Dodatkowo, uniemozliwienie wlasnej rozbudowy komputera (dysk, ram) generuje wieksze elektrosmieci.

      Jak najbardziej UE powinna sie zajac tymi praktykami a najlepiej zabronic sprzedazy iMac, Macmini i innych dopoki nie bedzie rozbudowy albo rynkowych cen.

      Komputer typu desktop powinien dac sie rozbudowac a nie wymienić. Jakos Intel nie ma z tym problemu, pomimo iz Intel NUC jest 3x mniejszy od MacMini.

    • Grubas

      Już pisaliśmy o tym. Xeon że względu na ECC i więcej rdzeni. Być może ze względu na chłodzenie. Nie wiem dlaczego nazywasz to żartem. Jest coś w tym śmiesznego?

    • B.B.Wolf

      Raczej tylko ze względu na ECC, więcej rdzeni mają już serie i9. Ze względu na chłodzenie? Te procesory to custom OEMy z obniżonym zegarem (ze względu na chłodzenie właśnie) i takim samym TDP jak ich desktopowy odpowiednik o zegarze o 500MHz większym.

      Tak, śmieszne jest używanie procesora serwerowego w AiO, tym bardziej takiego, który został zaprojektowany by działać wespół zespół z drugim procesorem tego typu, lub w cztery na raz.

      Tak, pisaliśmy, sam o tym pisałem wielokrotnie i cały czas używając tych samych argumentów, do których doszły jeszcze te o obniżonym zegarze gdy sprawdziłem dokładnie co to za procesory.

    • Grubas

      Wg mnie nie jest to śmieszne. To procesor bez GPU i z obsługą większej ilości RAM i ECC. Tylko albo aż. Poza tym Xeony były w MacPro, więc to naturalna ciągłość tej linii. AiO nie ma tu większego znaczenia.

      Ad meritum – szacowalismy już mniej więcej wartość podzespołów i nie wyszło zbytnio overpriced (do tego ciężko to z czymkolwiek porównać).

    • B.B.Wolf

      Dlaczego ciężko z czymkolwiek porównać?

      Trudno oszacować wartość podzespołów biorąc pod uwagę, że zarówno proce, RAM i GPU to custom robiony dla Apple. Zależy która wersja. Podstawowa to różnica między 3-7tys złotych. Najbardziej wysmaczona to już spora różnica w cenie w porównaniu ze składakiem.

    • Grubas

      Odnoszę się do wersji podstawowej.

      Trudno jest porównywać, ponieważ nie jesteś w stanie uzyskać nic podobnego. Jest to jednak (na ten czas) unikalna konstrukcja.

    • B.B.Wolf

      Uzyskać coś podobnego pod jakim względem? Jeśli będziesz się opierał wyłącznie na TB3 (gdzie żaden sprzęt nie wykorzysta jego pełnej obsługi, a Apple może nagle znowu zabić wsparcie dla którejś generacji) to masz racje. Jednak względem wszystkiego innego? Oczywiście, że uzyskam tańszy sprzęt, tak samo wydajny, a może nawet i lepszy, za mniejszą kwotę. Tak, łącznie z ekranem. Jak chcesz to wkleję tutaj takie zestawienie zarówno z Quadro P5000 (karta mocniejsza od Vegi 56) i GTX 1080 (również mocniejsza) i sobie porównasz. Jedyne czemu takiemu składaków będzie brakować to TB3, tak jak iMacowi Pro dobrego chłodzenia, możliwości rozbudowy i serwisu on site lub 1day out.

    • Grubas

      Nie złożysz takiego AiO. Będzie to inny produkt, do tego oparty na Windowsie. Zestawienie możesz wklejać, ale ono nie ma większego znaczenia, bo wkleisz specyfikację innego „produktu”. Takie coś możesz porównywać z zestawami „produkowanymi” przez Jasia i Stasia z dowolnego sklepu komputerowego.

      Zerknij sobie choćby w sekcję „Processor Speed” na https://everymac.com/systems/apple/imac-pro/specs/imac-pro-eight-core-3.2-xeon-27-inch-late-2017-specs.html#macspecs1 – jest mowa o secondary cpu.

      Analogicznie z wyświetlaczem – nie kojarzę 5K 27″ z DCI-P3 (chętnie poznam analogiczny wyświetlach). Apple daje względnie nietypowe ale sensowne matryce, np. retina w MBP ma bardzo sensowną rozdzielczość – 2880×1800 dla 15″, a u Della czy Lenovo masz FHD lub 4K, z czego szeroki gamut właściwie tylko w 4K. A pewnie wiesz jakie są problemy ze skalowaniem UI). I tak dalej…

      Poświęciłem kiedyś dużo czasu na takie porównanie iMac i MBP, odrzuciłem nieprzystający aspekt ceny i.. nie kupiłem nic z Apple, mimo że drugorzędne zastosowanie maszyny to NLE.

    • B.B.Wolf

      Dlaczego miałoby to być coś AiO? Cholera, może być AiO i to na dodatek z możliwą wymianą części ale nie będzie pod macOS.

      Po co mam tam zerkać skoro wiem jakie oznaczenie ma OEM Intela dla procesorów iMac Pro ośmio i dziesięciordzeniowego? Są to kolejno: W-2140B i W-2150B z obniżonymi zegarami o 500MHz i 300Mhz. Gdy wie się czego szukać to nie ma problemu by to znaleźć zamiast posiłkować się oficjalnymi procesorami dla wszystkich, które są na dodatek lepsze od odpowiedników Apple.

      Nie kojarzysz? Naprawdę? W porządku… Phillips 275P4VYKEB, LG UltraFine. Z tego mi się wydaje HP i Dell przygotowują refresha ze wsparciem DCI-P3. A Phillipsa dostaniesz teraz naprawdę tanio.

      Mnie nie tylko cena ale sam sprzęt, jego zawodność jak i system. A z Macami mam do czynienia od czasów podstawówki i iMaca G3. Ale każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego. Ja wolę nie zamykać sprzętu do pracy w malutkim pudełku gdzie wszystko mam przylutowane do płyty głównej.

    • Grubas

      I tak zeszliśmy z overpricingu na subiektywny wybór innego sprzętu.

      Ja nie twierdzę, że nie da się złożyć podobnego sprzętu w niższej cenie. Ale będzie to inny produkt pod wieloma względami.

      Philipsa nie znałem. Ciekawe co on wart. Oficjalnych modeli CPU iMaca Pro też nie znam. Nie wiem skąd masz tę wiedzę. Ja podałem Ci źródło mojej niewiedzy oraz informacje o zastosowaniu dodatkowych chipów. Nie chcesz zerknąć – nie zerkaj. To i tak niczego nie zmieni.

    • B.B.Wolf

      Inny, czemu miałby być taki sam?

      Wybacz, powinienem się jaśniej wyrazić. Nie muszę zerkać bo ktoś już raz użył argumentacji procesora i podobnie jak Ty podał link do artykułu, gdzie pożytkują się mocniejszym i droższym procesorem niż OEM dla Apple. A moje dane są choćby na Wikipedii, naprawdę nie jest je też trudno znaleźć na Reddicie i forach poświęconych technologiom jak LTT. Proszę screen.

      Zastoosowania chipu T2 nawet nie skomentuje bo Apple samo się w to pakuje mimo iż wcześniej nie było to konieczne a OS nie różni się niczym od tego dostępnego na innym sprzęcie. Jeśli ma to rzeczywiście poprawić bezpieczeństwo, to znaczy, że Apple nie dba o bezpieczeństwo zwykłego użytkownika. Kolejna plama na wizerunku tak czy owak.

      https://uploads.disquscdn.com/images/02ac75b705dd541be9ff54dedff8ac15a7a94e2b8a3b6108eb7e956f6072eac8.png

    • Grubas

      Ponieważ stwierdziłes, że imacpro jest o wiele droższy. Nie bardzo jednak wiadomo od czego. Tzn wiadomo – od sumy wartości podobnych podzespołów. To tak jakby porównać gotowy samochód i ceny poszczególnych części składowych. Wystarczy wziąć śrubokręt i poskręcać.

      Postaw dwie maszyny (gotowe, istniejące produkty) o zbliżonej konstrukcji i specyfikacji, tej samej klasy, i wtedy porównaj ceny.

    • B.B.Wolf

      To właśnie zrobiłem. Nie było mowy o składaniu komputera samemu. I w ogóle co to za argument? AiO od Apple nie składa się z części? Kupując samochód nie dostajesz części do skręcenia a gotowy produkt, podobnie jest ze składakiem. Skończyły się czasy gdzie kupując komputer na proline, pc projekt czy komputroniku musiałeś go samemu złożyć. Teraz wybierasz części, wybierasz obcje dostarczenia złożonego produktu (koszt ogromnych stu złotych) i masz komputer.

      Stwierdziłem, że jest droższy bo jest droższy. Ba, z biegiem lat będzie jeszcze droższy. CPU się zestarzeje, GPU tak samo. Chcesz rozbudować składaka? Wymieniasz część. Chcesz rozbudować iMaca Pro? No dice buddy. Albo dokupujesz eGPU (ogromne koszty w porównaniu ze zwykłą wymianą karty – o ile Apple nie zabije w macOS wspieranego przez skrzynkę protokołu TB3) albo nic. Procesora nie wymienisz. Szybszy lub więcej RAMu? Nope. CrossFire? SLI? Pobożne życzenia chyba, że pakujemy się w jeszcze większe koszty.

      Więc tak, postawiłem dwie maszyny, porównałem dwie maszyny i nadal wychodzi, że iMac Pro jest opłacalny gdy jesteśmy zamknięci w ekosystemie Apple. Nic poza tym.

    • Grubas

      Nadal porównujesz zestaw części z gotowym produktem. Wybacz, ale jeśli nie widzisz różnicy, to się nie dogadamy. Poza tym nie o to chodzi.

      O upgrade to powiem tylko tyle, że mojego i7 którego miałem kręcić i wymieniać nie ruszyłem przez parę ładnych lat. Nawet ramu nie dodałem. Dokładałem dyski i wymieniłem mobo. I wiesz co? Dziś mogę sobie w ten socket wsadzić marzenia. Nie ma nic, bo zmienili. Zatem kupuj składaka i rób upgrade co parę lat – good luck. Natomiast jeśli już zrobisz wymianę wszystkiego, to rzeczywiście zaoszczędzisz na obudowie, dyskach i może zasilaczu, i za parę klocków będziesz miał nowego PC. Ale to już w ogóle odbiega od tematu, bo wciągasz mnie w gadanie o podzespołach.

      Z mojej strony to wszystko. Wątek uważam za wyczerpany.

    • Piotr

      Właśnie, podłączam się pod pytanie @niebezpiecznyalan:disqus. O jakim Macu mowa?? Bo z tego co mi wiadomo zakup komputera Apple opłaca się dużo bardziej niż złożenie komputera własnoręcznie z dokładnie tych samych podzespołów.

    • stefan

      Chyba zyjesz w innym wymiarze.

      MacBook pro; doplata z i5 do i7: 1450zł.

      Gdzie normalna roznica rynkowa dla 2core cpu 6th gen to 300, max 500zl.

      Doplata za 8GB ram:
      960zł.

      Doplata za 128GB ssd:
      1000zł.

      Mniej wiecej te same kwoty doplat dla iMac, Macmini.

      Dodatkowo celowo zablokowano mozliwosci wlasnej rozbudowy ram i dysku w imac, mac mini.

      Jesli to nie są praktyki monopolistyczne i czyste złodziejstwo to jestem ksiedzem.

    • Qba

      A wiesz co to jest zysk?

    • jamirq!

      bo inni sprzedają z zerowa marżą i podane ceny rynkowe to z dopłata od producenta…

    • Roman Rarog

      Kiepski przykład – jak klidiodta chce przepłacać to robi to na swoją prośbę.

    • stefan

      Jakies regulacjr UE by sie na to zlodziejstwo znalazly na pewno.

    • Roman Rarog

      A może niech ludzie bardziej sami się sobą zajmują – LG startowało z ceną G6 na poziomie 3300 teraz to 1700, klienci dali im nauczkę nie kupując. Z apple to nie zadziała bo to kult więc ludzie są zmuszeni do kupowania dewocjonaliów.

    • stefan

      Nie, są programy ktorych niektorzy potrzebuja do pracy.

      macOS dziala tylko na drogim Macu. To jest monopol.

      Dalo sie zmusic M$ do nieblokowania innych przegladarek, to i z Apple by sie dalo cos wymusic.

    • maxprzemo

      Jeśli chcesz programować na Androida to masz do wyboru Windowsa, Linuksa czy macOS bo program deweloperski „Android Studio” jest napisany na wszystkie te trzy platformy. Jak chcesz programować na iOS to nie masz żadnego wyboru musisz kupić MacBook’a czy iMac’a. I tu jest już pierwszy przykład praktyk monopolistycznych apple.

  • kba

    tłumaczenie Apple bardzo ciekawe bo nie jest tylko PR gadką ale wprost mówi o czymś co każdy z odrobiną wiedzy i warsztatu może i zmierzyć i sprawdzić.

    • ahhhha

      Czego ty wymagasz od iDiotow xD Gdyby nie artykul to nie wiedzieliby w czym problem

  • Chris

    Wymieniłem dzisiaj baterie w iphone 6 jest 20%szybszy według geek benchmark w multicore
    Single core to samo
    I faktycznie czuć różnicę mimo że wymieniona bateria nie jest oryginalna

    • Driggooziz

      Tylko teraz pytanie – czy faktycznie zauważyłeś różnicę czy cyferki Ci tę różnicę podpowiadają? Siła sugestii jest bardzo silna. Nie traktuj proszę tego jak atak osobisty, jedynie przemyślenia.

  • Roman Rarog

    Uczciwe apple – oksymoron XXI wieku. Jak w swoim średniaku androida chce oszczedzać baterie to włączam tryb oszczędzania – kiedy JA tego chcę.
    Ale wcale nie żal mi klientów apple – może się nauczą wydawać kasę w sposób racjonalny, „prestiż” kosztuje. Wydać ponad 3 klocki na telefon – zostać frajerem bezcenne.
    PS. Ciekawe czy już ktoś się wziął za sprawdzanie innych ich sprzętów, np. laptopów.

    • Niebezpieczny

      Nie obrażaj innych ;) Prowadź dyskusje merytorycznie ;)

    • Elmot

      Nie żartuj, tacy jak on nie wiedzą co to merytoryka :) On jest najmądrzejszy, więc jeśli nie masz telefonu, komputera, samochodu takiego jak powyższy „inteligent”, znaczy jesteś idiotą :D

    • ahhhha

      Wiekszosc z tych iDiotow wydaje kase rodzicow wiec raczej nie zmadrzeli, skoro ich rodzicom sie nie udalo….

  • KornelJD

    Mam IP SE 64GB Gold już ponad rok i wszystko śmiga jak świeżo po wyciągnięciu z pudełka. Oczywiście śmiga nadal na IOS 10.3.3 bo IOS 11 to farsa i bug na bugu, stwierdzam tak widząc jak dział na nim Ipad Mini 2 32GB.

    A śmieszny Androidek to po pół roku zamula, o braku aktualizacji nie wspominając. Śmiać mi się chce widząc wypociny Androidowych rycerzy którzy IP mieli tylko na zdjęciu z gazetki sklepowej i wypisują jak ich buble za 1zł od operatorów lepiej śmigają niż flagowce Apple BUHUAHUA.

    • pthread

      haha, podpisuje sie rekami i nogami pod tym co napisales a do haterow, trolli i botow na uslugach google i samsung: kazdy Was z wpis jeszcze bardziej mnie utwierdza ze Apple wymiata, plz piszcie wiecej :))

      mam iPad2 z 2011 roku, syn ujezdza go codziennie, 300 gier i aplikacji sciagniete, aktualnie uzywane z 30 – zadnych napraw i wymian, nigdy, powiedzialem ze kupie mu nowy jak ten padnie, ale on dalej dziala…
      MacBookPro 17 cali z ~2008 – w tym miesiacu wymienilem corce na Aira bo odpadl klawisz w ktory naparzala – poza tym sprawny bez zarzutu, wymienilem raz baterie, ale tego sam dojezdzalem ostro 2lata.
      Air 2013 i7 (ten dla corki) – prawie 5 lat, high sierra, bez najmniejszej skazy – ten mial wiele dni kiedy chodzil na max-a przez caly dzien (budowanie kodu) – nie.do.zajechania, 2 maszyny wirtualne i 30 aplikacji otwarte codziennie…
      iPhone3gs dalej dziala (syn bierze do gier na wyjazdy), 4, 4s, 5 dzialaja….
      iPad3 z 2013 dalej dziala, bez ani jednego problemu
      I dlatego kupilem wlasnie najnowszego Pro bo reasumujac: to inwestycja (inaczej mowiac co tanie to drogie), licze ze wytrzyma 7 lat – koszt prawie zerowy w moim budzecie.

      btw To co zrobilo Apple, zwalniajac przy max obciazeniu to b. dobra decyzja, gdybym mial wybor zajechac baterie albo zwolnic w pewnych momentach – wybralbym to drugie bez watpienia.
      Tak czy siak, na dwoch 7-kach ktore mam zaktualizowane nie widze problemu z wydajnoscia, zadnego.

      Raz kupilem Samsung-a, na probe, prawie flagowca, corka po 2 mc stwierdzila ze to shit, UI jest brzydkie i muli :) mam to samo zdanie haha, po prostu nie da sie patrzec na androida, a FaceID i usuniecie Home w X – kolejny raz Apple wytycza kierunek nie patrzac na narzekajacych. Samsung wprowadzi to za kilka lat a ludzie i tak sie beda bali korzystac z aplikacji bankowych na shitowym systemie.

      To tyle… Apple to ekosystem – docenisz dopiero > 10 urzadzen w domu (mam ich chyba 21), wszystko razem po prostu dziala!

    • Niebezpieczny

      Samsung S8 to bardzo dobry telefon i nie muli ;)
      Ale fakt, że systemy bezpieczeństwa w nim to żart ;)

      Ale są telefony które nie mula ale kosztują tyle co IP;)

      Co do Macbookow pro. Mają wiele plusów i tyle samo minusów. Ta konstrukcja im się nie udała. Ale wiele dobrego można powiedzieć o pozostałym asortymencie.

    • pthread

      I tu tez zgoda, Samsung 8 to na pewno super telefon (bez ironii), ale niestety do androidow mam odruch wymiotny tak jak do Windowsow – sa na tysiace modeli wiec musza sie pitolic, mulic przynajmniej na czesci z nich – negatywny PR bedzie sie dlugo za andkiem ciagnal. Wg mnie to kwestia zaufania. Kiedys duza firma antyfraudowa pokazywala mi atak na androida, szczeka mi opadla jak latwo odpalili keylogger-a.

      No fakt, z nowym pro mialem kilka drobnych problemow na starcie (np. ten apfs) + jeden grubszy z tym WiFI. Ale ogarnalem to w tydzien i teraz jest miód. Nie ma szału, ale to Apple i wiem, ze licza sie detale bardziej niz dopakowanie sprzetu rdzeniami. Np odbieranie rozmowy telefonicznej wbudowane w high sierre (pewnie bylo juz wczeniej) – petarda! Odbierasz na tel albo na kompie z malego okienka. M$ ma 3 aplikacje skype (business, priv + lync) – wszystkie sa katastrofą :)

    • Problem w tym że im dalej tym gorzej.
      – MacBook Air (u mnie i5, Mid2010) zgoda, ostatni porządnie zrobiony laptop Apple, jakby mi w 11-tce nie rozbito matrycy pracowałby do dziś. Poza katastrofalnie zaprojektowanymi zasilaczami nie spotkałem nikogo komu by się zepsuł.
      – MacPro 5.1 chodzi praktycznie 15 h na dobę, w pracowniach w których pracowałem G5 i Mac Pro były też nie do zdarcia (oprócz G5 Quad chłodzonym cieczą który się zesikał :) ).
      – do dziś u rodziny chodzą moje stare Maki, G4 Titanium, iMac C2D biały, iMac C2D srebrny.

      I teraz stoję z laptopem i nie wiem co wziąć bo Apple nie ma nic sensownego w ofercie.
      „Nowy” Air ma nieakceptowalną przy tej cenie matrycę, MB12 i MBPro mają fatalne klawiatury, do moich zastosowań potrzebowałbym sterty przejściówek a i ceny MB12 są po prostu przegięte.

      Podobnie jest z iPhonami:
      3G i 3GS – absolutnie bez problemowy, pierwszy niedawno utonął ale do tego czasu działał, 3GS dalej działa

      Ale już iPhone 4S – trzy razy wymiana w serwisie, powód żólte plamy na ekranie, ostatni egzemplarz przybyły z ostatnim systemem chodzi jak muł.

      5s – świetny jako nowy ale po roku problemy z baterią i portem Lighting z ostatecznym padem tego ostatniego.

      W najbliższym otoczeniu padające iPhony 5s i 6, a to bateria a to lighting.

      Odpaliłem zmulonego 4S i czekam czy wyjdzie SE2 bo aktualny SE ma co prawda dobrą cenę ale już obecny iOS źle na nim wygląda a zaraz będzie poza wsparciem albo kolejny iOS zmuli go jak 4S-a…. Nie będzie SE2 to pewnie wezmę XZ1 Compact bo to jedyna alternatywa wśród telefonów o normalnych wymiarach.

      Także patrząc co się dzieje wokół u znajomych z nowszymi sprzętami życzę Ci szczęścia z MBPro bo będzie Ci potrzebne. Jakość Apple leci na ryj, ostatnią aferką są bananowe (wygięte) klawiatury kosztujące ponad 600 zł. Potrafią przyjść wygięte już w pudełku albo wygiąć się po jakimś czasie, czysty emejzing.
      Jedyne co mnie cieszy to to że zainwestowałem w 5.1 i mogę go Sobie rozbudowywać jeszcze sporo czasu, bo po wsadzenie RX580, SM951 ten sprzęt jest szybszy niż śmietniki 6.1. Ale razem z Air to ostatni Mohikanie starego, dobrego Apple.

    • pthread

      Z tym Pro szczescie sie przyda :) na teraz mam problem z przejściówkami i to wg mnie poważny, kupiłem dwie (trzyportowe) i przez jedna puszczam hdmi+prąd, dwa razy wyladowalem (nówkę) maca do zera zanim skapnalem się w czym rzecz, status baterii pokazuje zasilacz mimo utraty energii, nie krzyczy ze ma niskim poziom i mac pada. Ale to wina samego High Sierra wg mnie no i tych przejściówek. Kupiłem je w spocie wiec oczekiwałem ze maja je sprawdzone :) ale nie maja… a przejściówki konieczne jak chcesz mieć kilka monitorów.

      Jednym zdaniem – jak kupujesz nowe to licz się z błędami i tyle…
      Klawiatura jak piszesz, wymagająca, air miał lepsza, za to gładzik to poezja. Czy nowy Pro wytrzyma 10 lat jak stary – nie wiem, ale te 10 lat to niezła rekomendacja, dlatego jestem optymista.

    • ahhhhha

      ale iDioto przeciez Samsung usunal fizyczne przyciski przed twoja zjebana jak ty firma (:
      urzekajaca historia…
      co tam jeszcze fapple wyznaczy – niepelnosprawne bluetooth/nfc/lte…

    • pthread

      Usunał i zastapił ekranowymi buhahaha, i teraz bedziesz sie tlumaczyl ze sa one przydatne i potrzebne. Nie nie sa i nie beda. Kropka.
      Bluetooth i LTE dzialaja super, nie wiem do czego pijesz, moze do tego, ze masz je wylaczone bo boisz sie o baterie. Ja mam wlaczone we wszystkich sprzetach apple i faktycznie z nich korzystam dziesiatki razy na dobe (mysz bt, iphone-mac book, iPad/iPhone – apple tv). Nie wiem o co chodzi z NFC (dlaczego apple go nie chce), wiem natomiast, ze mozesz miec inne super technologie zblizeniowe w samsung a i tak bedziesz mial cykora przy wykonywaniu transakcji. Ja osobiscie czekam na porozumienie apple z bankami i pozamiatanie :)

    • nocnik kornela

      Biedny kornel zyje z reka w nociku :/

  • LukaszTurbo

    Brawo 👏👏👏👏👏👏👏

  • Daniel Poweska

    Teraz każdemu fanbojowi który twierdzi, że android laguje po 2 latach a jego iphone nie, można pokazać ten artykuł :)

  • Marcin Gaw

    Apple popełniło błąd nie informując ze stara bateria obniża wydajność urządzenia.
    Tekst jednak manipuluje informacjami.

    Po pierwsze obniżanie wydajności ma nie tyle poprawić komfort co umozliwic prace, bo iphone’y na starych bateriach potrafiły się zawieszać.

    Po drugie po wymianie baterii wszystko wraca do normy i właśnie o tym użytkownicy powinni wiedzieć.

    Dodałem jeden do jednego i zaczynam się domyślać dlaczego mój samsung s6 edge z dość słaba bateria, wyłączał się podczas intensywnej pracy. To mógł być ten sam mechanizm

    • ahhhhhhhhhhha

      1. gdyby nie oszukiwali to srrrajfon wylaczalby sie po 2h na bardzo starej baterii ALE SAM TELEFON MIALBY MAKSYMALNA WYDAJNOSC
      2. a tymczasem oszukiwali i srrrajfon wylacza sie np. po 4h ALE Z CIAGLE SPADAJACA WYDAJNOSCIA
      Z tego co widze to DEBILNE OWCE tlumacza ze to mialo byc zabezpieczenie przed naglym wylaczeniem sie telefonu, a przeciez i tak sie wylaczy jak bateria osiagnie 0% xD ale mi wielka roznica. W pelni sprawny srrrajfon gdyby nie oszukiwali to po prostu szybciej by drenowal % baterii a tak to firma jak zwykle potwierdza ze jest oszustem …

  • Skok_gliwice

    Jesteście tacy naiwni i wierzycie ze jak raz wydacie pieniądze na smartfon to będzie wam działał do końca życia. Chyba wiadomo ze wszystko się zużywa, może producentów pralek ze się psują po gwarancji, może producentów samochodów ze trzeba oleje wymieniać, a może producentów latarek ze przestają świecić jak się baterie wyczerpią? Nikt wam nie wciskał iphona do kieszeni, akceptowaliscie to ze jest drogi, ze brakuje w Polsce wiele funkcji a mimo to i tak go kupiliście odmawiając sobie wiele innych rzeczy. Teraz byście rządali by smartfon np 5s który używaliście namiętnie na kibelku 20 h na dobę działał jak wyjęty z pudełka. Ja bym raczej chciał abyście poczytali i budowie baterii i jej właściwościach. Jakby iphony wybuchały bo bateria by była namiętnie obciążona przez procesor to by była afera ze są niebezpieczne. Polecam wymienić baterie albo zmienić telefon na nowy a nie użalać się do nieba ze Apple złe i najgorsze.

    • jamirq!

      Tylko cała sprawa pokazuje jak niewiele warte jest wsparcie nowego OS dla starszych sprzętów. Wiadomo, ze te maja słabsze ogniwa z powodu czasu pracy. Jeżeli wypuszczasz nowy OS ze wsparciem dla starszego sprzętu, ale nie optymalizując go pod niego to nie dość, ze same wymagania dla nowego OS sa wyższe to jeszcze dodatkowo spowalnia on procesor z powodu baterii.

    • ahhhha

      Spokojnie
      Wdech..
      Wydech…

    • Jacek Strzelczyk

      Nareszcie ktoś z bliskim mojemu poglądowi na sprawę. Mieć pretensje, że coś się zużywa. Gdy samochód traci już właściwości nowego to nie zapierdziela się 180km/h po autostradzie. Tak samo tutaj. Bateria siada, telefon dostaje instrukcje, by „zwolnić” dla bezpiecznego działania. Stabilność to już kwestia dobrej instalacji iOS przez iTunes, a nie od nowości zero resetu telefonu.

    • maxprzemo

      Samsung jak miał wadliwe baterie w Note 7 to wymieniał telefony na S7 lub oddawał gotówkę. Potem wprowadziła aktualizację która nie pozwalała naładować telefonu do więcej niż 60% żeby zmusić opornych klientów do oddania telefonu. A co zrobiło Apple? Obniżyło po cichu wydajność pięciu modeli iPhone o połowę! I to jest uczciwe podejście do klienta?
      „Polecam wymienić baterie ”
      A może apple w ramach gwarancji powinno wymienić baterię w prawie nowym telefonie?
      Apple ukrytą wadę konstrukcyjną telefonów próbuje naprawić aktualizacją?
      A może w swoim stylu apple zaproponuje płatną wymianę baterii po roku za jedyne 499 zł lub siedź dalej na telefonie z obniżoną wydajnością o połowę. Myślę że tak zrobią bo „owieczki” można golić co roku.

  • Rafał Małek

    Stara bateria to nie tylko krótszy czas pracy, ale też większa rezystancja wewnętrzna, czyli większe spadki napięcia pod obciążeniem. A to mogłoby powodować wyłączanie się lub resetowanie urządzenia.

    W laptopach tak miałem, że po kilku latach się gwałtownie wyłączały przy 1/3 naładowania akumulatora.

    • hgh

      Czyli powinni ci sprzedac auto ktorego maksymalna predkosc bedzie proporcjonalna do ilosci paliwa.
      Juz widze jak tacy iDioci ciesza sie ze producent o nich dba bo jada 25km/h z 10l paliwa w baku…
      Mam nadzieje ze robisz sobie trolling bo chyba nie mozna byc takim glupkiem…

    • Rafał Małek

      Nie, powinien szybko działać, mimo że będzie się zawieszał lub resetował :)
      Jak bateria zdycha, to nie jest w stanie dostarczyć wystarczającego prądu do tak szybkiego procesora, jaki montują w tych telefonach.

  • YY

    A ja się z tego pozwu nie cieszę zupełnie. Apple wypuściło na rynek soft w wersji beta, to nikt nic nie mówił… zużycie RAMu w iPhonach wzrosło dwukrotnie, też nikt nic nie mówił… Larum podniosło się dopiero, gdy wyszło na jaw, że spada wydajność tych smartfonów, które są uszkodzone:) Rozumiecie? USZKODZONE! Bo tym sprawnym nic się nie dzieje:)

    Pozew powinien pójść znacznie wcześniej, za całokształt szitu, jakim jest iOS11 i za robienie z użytkowników beta-testerów.

    A nawiasem mówiąc sama praktyka spowalniania urządzeń z walniętą baterią w trosce o czas pracy na jednym ładowaniu mi się podoba, bo iPhony i tak nigdy długo nie działały. Tylko soft powinien informować, że bateria jest do wymiany (jak w laptopach).

    • gvb

      Nikt nic nie mowil bo wyraznie bylo napisane ze to beta choc sadze ze raczej alfa jak wczesny android…

    • YY

      nikt nic nie mówił, bo szit przyjmuje się za normę

    • Vladimir Vladikovic

      Apple celowo, na skalę masową (mówimy o milionach urządzeń) zmusza, bez wiedzy użytkownika, do wyrzucenia starego, sprawnego urządzenia na śmietnik.
      Nie daj się nabrać, Apple przyznało się tylko do tego, co im udowodniono. Mam czterech znajomych, których iphony i Ipady stały się bezużyteczne po aktualizacjach. To nie jest wina tylko baterii, sprzęt spowalnia tak rozpaczliwie, że na otwarcie safari czeka się 10 sekund. Brak możliwości downgradu systemu, celowo przestają podpisywać stare wersje aby nie można było wrócić do tego, jaki był w momencie zakupu. To jest cały mechanizm oszustwa i wyszarpywania kasy.
      70 procent idiotów tego świata nie zawraca sobie tym głowy i grzeje z wywalonym jęzorem po nowy srajfon, jednak niektórzy zakładają sprawy sądowe i walczą o swoje, ponieważ są r…ni w tyłek bez masła :)

      Wręcz natrętne spamowanie o aktualizacjach co godzinę, wyjątkowo natarczywe, trzeba się trochę naszukać w systemie żeby to dziadostwo wyłączyć. Posiadam SE i NIGDY nie zaktualizuję tego telefonu, ponieważ jest to NIEODWRACALNE!

    • YY

      jailbreak jest dowodem, że downgrade jest możliwy, podobnie jak modyfikacje, niemniej oficjalnie jest tak jak mówisz

      Mój iPhone 6S nie zwolnił przy iOS10, podobnie jak iPhone 6 mojej mamy. W przypadku iOS11 jest wyraźniej gorzej… dlatego moim zdaniem oburzenie przyszło zbyt późno… wypuszczanie wersji beta jako finalnej też powinno być karalne.

  • mama

    religia, a wyznawców można skopać, czy pozbawić życia, a i tak będą głosić „dobrą nowinę”…

  • Jacek Strzelczyk

    Czy ja dobrze rozumiem, że wszyscy się pultają dlatego, że ich bateria się zużyła?! Czy jak w aucie mamy stary akumulator i nie odpala to mamy pretensje do producenta samochodu i go pozywamy?! Świadome spowalnianie telefonu czy nie, stara bateria idzie do śmieci! Daje nam „komunikat” słabszą wydajnością, że jest stara, telefon działa (nie gaśnie) i masz czas na reakcję. Wymiana nie jest straszna, jeśli stać Cię na taki telefon. Kupujesz drogie auto i narzekasz, że wymiana akumulatora to spory koszt?! Ludu. O co ta dyskusja w ogóle?! Bateria to nie procesor graficzny. Używasz intensywnie, mija parę latek, czas na wymianę, a nie lament w sądzie.

    • Syn Jacka

      Tato przestan pier***
      Przepraszam Panstwa ale tata nie bral dzis lekow. Zostaly w rurkach…

    • Jacek Strzelczyk

      Synek, siusiu, paciorek i spać. Do łóżka won i się nie wp..rdalaj, gdy dorośli rozmawiają. ;)

    • Syn Jacka

      Ale tato, ty mowisz do lustra, to nie jest normalne…

    • Jacek Strzelczyk

      Czujesz się lustrem?! Czas cię chyba odstawić do psychiatryka, bo to niepokojące….

    • Syn Jacka

      Tato czytaj ze zrozumieniem.
      Martwimy sie o ciebie

    • Jacek Strzelczyk

      Próba bycia elokwentnym niezbyt ci wychodzi, jeszcze ta anonimowość, aby czasem nie zaszkodziło to reputacji. ;-)
      Wesołych Świat Panie Synu, obojętne jaki tam masz problem z akceptacją poglądów drugiego człowieka. ;-) Hoooo

    • aha

      Auto spowalnia w miare utraty pojemnosci akumulatora ? Ciekawe…

    • Jacek Strzelczyk

      Elektryczne zapewne i nie chodzi tylko o pojemność, ale o zmęczenie z racji zużycia. Trochę różnica.

    • Jacek Strzelczyk

      Elektryczne zapewne i nie chodzi tylko o pojemność, ale o zmęczenie z racji zużycia. Trochę różnica.

    • Vladimir Vladikovic

      Wszyscy „pultają” się o to, że Apple celowo, na skalę masową (mówimy o milionach urządzeń) zmusza, bez wiedzy użytkownika, do wyrzucenia starego, sprawnego urządzenia na śmietnik.
      Nie daj się nabrać, Apple przyznało się tylko do tego, co im udowodniono. Mam czterech znajomych, których iphony i Ipady stały się bezużyteczne po aktualizacjach. To nie jest wina tylko baterii, sprzęt spowalnia tak rozpaczliwie, że na otwarcie safari czeka się 10 sekund. Brak możliwości downgradu systemu, celowo przestają podpisywać stare wersje aby nie można było wrócić do tego, jaki był w momencie zakupu. To jest cały mechanizm oszustwa i wyszarpywania kasy.
      70 procent idiotów tego świata nie zawraca sobie tym głowy i grzeje z wywalonym jęzorem po nowy srajfon, jednak niektórzy zakładają sprawy sądowe i walczą o swoje, ponieważ są r…ni w tyłek bez masła :)

    • Jacek Strzelczyk

      Rozumiem pojęcie postarzania i jest ono oficjalne, nawet się nie kryją. Niemniej jednak nie zgodzę się z aktualizacjami, które spowalniają. Wystarczy tylko je dobrze zainstalować, najlepiej przez iTunes i na czysto. Zaczynałem od Iphone’a 4, potem następne, teraz mam 8. Nie widzę problemów w działaniu, o których piszesz i występują u Twoich znajomych. Jak instalowałem aktualizacje z telefonu, czasem był zonk. Instalowałem poprawki bez resetu telefonu do stanu fabrycznego, zaczął się mulić i było źle. Instalacja na nowo – wszystko działa pięknie, a i pamięć oczyszczona ze śmieci (dowód – więcej wolnego GB). Także bardzo często krzykliwe są osoby, które na dobrą sprawę nieumiejętnie aktualizują swoje telefony, a potem mają pretensje. Stos zdjęć, pełno muzyki, dużo aplikacji, kurde, nawet iOS się zatyka w końcu i to nie tylko tyczy się Androida.

    • Vladimir Vladikovic

      Sęk w tym, że nikły procent aktualizuje telefon tak jak ty, ludzie tego nie ogarniają. Jeżeli widzisz baner, że jest upgrade, klikasz i czekasz na to, że wszystko będzie zaje..iście. Tego oczekujesz od słuchawki za ciężkie pieniądze. Wystarczy dać możliwość instalacji starszych wersji softu, jest to genialnie proste. Dlaczego tego nie można zrobić? Wszyscy już znają odpowiedź….

      Jest to wyjątkowo bezczelny i wyrachowany mechanizm wyciągania kasy. Mam IPhone SE i NIGDY nie zaktualizuje telefonu. Bardzo chciałbym wrócić do Ios 10, jednak Apple mi zabrania, bo jest przekonany o tym, że wymienię telefon po tym, jak zacznie spowalniać przy iOS 12 lub 13

    • Catimara Jenos

      W takim razie kolejnym razem wybierzesz telefon innego producenta, który nie będzie postarzany wraz z kolejnymi aktualizacjami. I po sprawie.

      Co do iOS to, jak zawsze, osiągnie optymalną szybkość gdzieś w okolicach 11.3.x.

    • Catimara Jenos

      Jest jeszcze kompletnie zaskakująca opcja: kupno telefonu innego producenta. Ale jeżeli twierdzisz, że 70% mimo niezadowolenia z obecnego ajfona kupuje kolejnego to zapewne tak jest…

  • ahhhhha

    Wujek Osrama odrzucilby sprawe w ktorej Samsung moglby nasikac na Fapple a tu hamerykance pozywaja wlasna firemke, ciekawe..
    Tym bardziej ze Fapple juz wydalo oswiadczenie w ktorym przyznaje sie do winy xD
    Firma iDiotyzmem przebila swoich klientow…

  • szrot

    Pytanie czy tel podłączony do ładowarki działa na full?

    • hgh

      Watpie
      Musialbys podlaczyc telefon do ladowarki podlaczonej do gniazdka
      Chociaz moze fapple w trosce o klientow nie pozwala na to :/

    • szrot

      nie zesraj sie

  • ==>>> DarthNorbe <<<==

    A samsung dalej siedzi cichutko.

  • Dawid Plewa

    Powinniście miec prawnika, który konsultuje artykuły przed publikacją, bo oddala się powództwo, a nie pozew.

  • maxprzemo

    Spokojnie „owieczki”, Apple wie co robi. Już niedługo będzie specjalna oferta wymiany beteri po roku w iPhone za jedyne 499 zł.
    Po co strzyc owieczki raz jak można co roku ;)

  • Krzysztof Łoziński

    Apple stać żeby zapłacić i dalej robić ludzi w balona. Najwyżej następne modele będą po 3000$ a ludzie i tak kupią

  • tom

    W androidzie wystarczy czyścić pamięć podręczną i raz w tyg uruchomić ponownie.Nie kupować najtańszych telefonów z 1giga ram.Mam tel prawie trzy lata i chodzi jak nowy,nawet nie zauważyłem mocnego zużycia baterii po tym czasie.

  • mat

    Problem polega na tym, że praktycznie nikt z piszących i komentujących tę sprawę nie rozumie o co chodzi. ;) Ludzie są piramidalnie tępi/

  • J.z

    Wiele źródeł mówi o tym że wydajność wraca po wymianie baterii, tylko w przypadku w którym telefon wykryje że wydajnosc baterii spadła obniża taktowanie procesora itp. po wymianie baterii wraca do normy co potwierdzają benchmarki

  • dareczq

    trzymam kciuki !!! co poniektórzy wyznawcy jabłuszka przejrzeli na oczy jak się ich robi w balona

  • Catimara Jenos

    Dla kwalifikujących się zawsze można skorzystać z instytucji rękojmi.

  • Remi

    Moze czas polski pozew zlozyc? Sa chetn I?

    Dobre go adwokata I domagac sie wymiany 6 na iphone x. Moze jest szansa…sa chetni?

  • MacUser

    Od kilkunastu lat jestem użytkownikiem sprzętu z ugryzionym jabłkiem i uważam, że podstawową zaletą tego sprzętu jest dopasowanie przez jednego producenta softu do sprzętu. Dotyczy to telefonów, ipodów i komputerów. (Ten post piszę z 12letniego MacBooka). Trafia mnie jak czytam i widzę politykę Appla. Mam ipoda toucha 1gen z systemem 4.x.x – Ma świetną kartę dźwiękową więc przede wszystkim słucham na nim muzyki. Z pełną świadomością skończyłem aktualizację systemu na iOS4. Wtedy próbowałem przewidzieć jakie apki mi się przydadzą i naściągałem ich dziesiątki. Ma to swoje zalety bo niektórych już nie ma a ja nadal w iTunes je mam i mogę je wrzucić do każdego urządzenia jakie od tamtego czasu używam. Minęło trochę lat i kilka urządzeń, które traktowałem podobnie (iphone3 , 3s, 4, 4s, 5s i iPad2) Po tym jak po upgradzie systemu na iPhone 3 do (bodajże iOS6) telefon przestał ze mną współpracować, zacząłem bardzo nieufnie podchodzić do każdej aktualizacji iOS’a. Cieszę się, że Applowi ktoś się dobierze do dupska ale ostatnią rzeczą jaka mi się marzy to zniszczenie tej firmy poprzez olbrzymie odszkodowania. Koszmarem byłoby do końca życia korzystać tylko z produktów MSoftu i PeCetów, które z kompatybilnością w większości nie mają nic wspólnego, a przepustowość poszczególnych elementów tak się różni od siebie, że cudem jest złożenie sobie dobrej maszyny dla Windowsa. iPod 1gen cały czas chodzi na tej samej baterii, a muzyka bez włączonego wi-fi gra godzinami. Iphony 4, 4s i 5s działają bez zmian bo nie mają zaktualzowanych systemów do ostatniej możliwej wersji (np iPh5s ma jeszcze iOS9.x.x). Oczywiście tak nie powinno być. rozumiem, że w systemach trafiają się babole ale po to są łaty. Sytuację opisałem tylko z tego względu, że nikt nie napisał przynajmniej nie doczytałem) że postarzanie kryje się w aktualizacjach. I wiadomość z ostatniej chwili: Moja kuzynka ma iph5s 2 miesiące temu po aktualizacji do iOS10.x.x telefon przestał się ładować. jako, że był na gwarancji dostala następnego 5s z tym, że iOS11 i co?? Padł po 2 miesiącach. Teraz czeka na następnego z rządaniem by ten był z iOS9.x.x – Ciekawe co serwis zrobi. Podobno jest klauzula że kazde urządzenie appla musi być sprzedawane z najnowszym systemem. Z tego co się dowiadywałem na dniach ma wyjść aktualizacja naprawiająca problem postarzania. Kończąc ten elaborat DUŻO czasu minie aż firma Seve’a odzyska w moich oczach choć pewnie nadal będę korzystał z ich produktów, przynajmniej do momentu aż nie wyjdzie coś lepszego

  • Pavo

    Od kilkunastu lat jestem użytkownikiem sprzętu z ugryzionym jabłkiem i uważam, że podstawową zaletą tego sprzętu jest dopasowanie przez jednego producenta softu do sprzętu. Dotyczy to telefonów, ipodów i komputerów. (Ten post piszę z 12letniego MacBooka). Trafia mnie jak czytam i widzę politykę Appla. Mam ipoda toucha 1gen z systemem 4.x.x – Ma świetną kartę dźwiękową więc przede wszystkim słucham na nim muzyki. Z pełną świadomością skończyłem aktualizację systemu na iOS4. Wtedy próbowałem przewidzieć jakie apki mi się przydadzą i naściągałem ich dziesiątki. Ma to swoje zalety bo niektórych już nie ma a ja nadal w iTunes je mam i mogę je wrzucić do każdego urządzenia jakie od tamtego czasu używam. Minęło trochę lat i kilka urządzeń, które traktowałem podobnie (iphone3 , 3s, 4, 4s, 5s i iPad2) Po tym jak po upgradzie systemu na iPhone 3 do (bodajże iOS6) telefon przestał ze mną współpracować, zacząłem bardzo nieufnie podchodzić do każdej aktualizacji iOS’a. Cieszę się, że Applowi ktoś się dobierze do dupska ale ostatnią rzeczą jaka mi się marzy to zniszczenie tej firmy poprzez olbrzymie odszkodowania. Koszmarem byłoby do końca życia korzystać tylko z produktów MSoftu i PeCetów, które z kompatybilnością w większości nie mają nic wspólnego, a przepustowość poszczególnych elementów tak się różni od siebie, że cudem jest złożenie sobie dobrej maszyny dla Windowsa. iPod 1gen cały czas chodzi na tej samej baterii, a muzyka bez włączonego wi-fi gra godzinami. Iphony 4, 4s i 5s działają bez zmian bo nie mają zaktualzowanych systemów do ostatniej możliwej wersji (np iPh5s ma jeszcze iOS9.x.x). Oczywiście tak nie powinno być. rozumiem, że w systemach trafiają się babole ale po to są łaty. Sytuację opisałem tylko z tego względu, że nikt nie napisał przynajmniej nie doczytałem) że postarzanie kryje się w aktualizacjach. I wiadomość z ostatniej chwili: Moja kuzynka ma iph5s 2 miesiące temu po aktualizacji do iOS10.x.x telefon przestał się ładować. jako, że był na gwarancji dostala następnego 5s z tym, że iOS11 i co?? Padł po 2 miesiącach. Teraz czeka na następnego z rządaniem by ten był z iOS9.x.x – Ciekawe co serwis zrobi. Podobno jest klauzula że kazde urządzenie appla musi być sprzedawane z najnowszym systemem. Z tego co się dowiadywałem na dniach ma wyjść aktualizacja naprawiająca problem postarzania. Kończąc ten elaborat DUŻO czasu minie aż firma Seve’a odzyska w moich oczach choć pewnie nadal będę korzystał z ich produktów, przynajmniej do momentu aż nie wyjdzie coś lepszego