6

Pożegnajcie się z Project Morpheus. Oto PlayStation VR – wirtualna rzeczywistość dla konsoli Sony

Pamiętacie Project Morpheus? No to najwyższa pora o nim zapomnieć. Teraz gogle VR od Sony noszą nazwę PlayStation VR. Podczas odbywającego się właśnie w Japonii Tokyo Games Show producent ujawnił również listę gier, w które zagramy w wirtualnej rzeczywistości. Sony teraz oficjalnie zapowiedziało swoje gogle, które w stadium rozwojowym nosiły nazwę Project Morpheus. Jak tłumaczy Masayasu Ito, wiceprezes wykonawczy, prezes działu produktów PS […]

Pamiętacie Project Morpheus? No to najwyższa pora o nim zapomnieć. Teraz gogle VR od Sony noszą nazwę PlayStation VR. Podczas odbywającego się właśnie w Japonii Tokyo Games Show producent ujawnił również listę gier, w które zagramy w wirtualnej rzeczywistości.

Sony teraz oficjalnie zapowiedziało swoje gogle, które w stadium rozwojowym nosiły nazwę Project Morpheus. Jak tłumaczy Masayasu Ito, wiceprezes wykonawczy, prezes działu produktów PS i wiceprezes działu projektowania oprogramowania:

Nazwa PlayStation VR wyraża coś więcej niż to, że PlayStation dostarczy graczom zupełnie nowych doznań i pozwoli im poczuć się tak, jakby faktycznie znaleźli się wewnątrz wirtualnego świata gry. Odzwierciedla także nasze nadzieje, że użytkownikom doświadczającym niezwykłych wrażeń zapewnianych przez system jednocześnie towarzyszyć będzie komfort wynikający z obcowania z produktem lubianej przez siebie marki. Zamierzamy w dalszym ciągu udoskonalać rozmaite aspekty sprzętowe projektu, jednocześnie ściśle współpracując z zewnętrznymi deweloperami, wydawcami i SCE Worldwide Studios. Umożliwi to dostarczenie użytkownikom zawartości pozwalającej w pełni zakosztować niesamowitych wrażeń, jakie może zaoferować jedynie rzeczywistość wirtualna.

Wśród pierwszych tytułów dostępnych dla PlayStatnio VR znajdziemy: RIGS, Final Fantasy XIV Online, Playroom VR, London Heist, Cyber Danganronpa VR, Hatsune Miku, Dynasty Warriors 7 VR, Summer Lesson, Joysound VR, The Deep oraz Kitchen. Lista ta ma jednak być stale wydłużana. PlayStation VR ma sprawnie współpracować z padami DualShock 4 oraz kontrolerem ruchu PS Move. Więcej informacji na temat gogli znajdziecie w materiale Pawła przygotowanym podczas prezentacji dla mediów w Londynie.

Przy okazji oficjalnej premiery producent opublikował również specyfikację techniczną urządzenia:

  • Elementy: Procesor, gogle VR
  • Technologia wyświetlania: OLED
  • Przekątna wyświetlacza: 5,7 cala
  • Rozdzielczość wyświetlacza: 1920×RGB×1080 (960×RGB×1080 dla każdego oka)
  • Częstotliwość odświeżania: 120Hz, 90Hz
  • Pole widzenia: 100 stopni (w przybliżeniu)
  • Czujniki: Akcelerometr, żyroskop
  • Złącza: HDMI + USB
  • Funkcje: Dźwięk 3D, Ekran Towarzyski

Ciągle oczywiście nie znamy najważniejszego, a więc ceny PlayStation VR i dnia, kiedy będziemy je mogli znaleźć na półkach sklepowych.

  • Q

    Świetny i dobrze zrobiony materiał, dobrze się słucha.
    Obejrzałem również materiał z „serwisu z którym w ogóle nie konkurujecie” i odniosłem wrażenie, że autor ichniego filmiku już na zawsze pozostał w wirtualnym świecie – nie kontroluje własnych rąk co chyba dobrze świadczy o projekcie :-)

  • zeair

    Co to za podrywanie na koniec co ? :P Żona widziała ? :D

    • Falborg

      Grala na VR-ach wiec ja ominelo.

  • dziubin

    Ciekawi mnie bardzo to rozwiązanie, ale … myślę, że cena będzie zaporowa. Równowartość konsoli może być mała. Ale, mam nadzieję, że się mylę. Obawiam się również o całą infrastrukturę softwarową, mieliśmy przecież kontrolery move, kinect i mimo, iż była to również swego rodzaju ewolucja, jakoś temat umarł i w zasadzie nowe produkcje praktycznie nie powstają (poza Tymi wewnętrznymi). Tu może być podobnie, drogi gadżet = mało gier. Niemniej jednak liczę się z tym, że po Playstation VR ustawią się kolejki jak po iPhone 6S :) oby tak było…

  • ziew

    A jak to będzie się sprawdzało u ludzi z okularami?

  • duoboy

    Dla wszystkich podjaranych: VR to nic nowego. Już w 1993 roku ATARI „obiecało” że da chełm dla konsoli JAGUAR 64-BIT. I CO? Przygoda z chełmami będzie tak krótka jak zadyma z telewizorami 3D. Idąc do kina wybieram wersję bez okularów. Ta technika wciąż jest w powijakach, a na dodatek efekty jakie uzyskujemy z trików z 3D są nienaturalne i prowadzą do zawrotów głowy. A (!) nawet do rzygania. Nie twierdzę, że to nie będzie ciekawy bajer – ale to będzie tylko bajer, który się nie przyjmie. Przyjdzie nam jeszcze poczekać na VR. No chyba, że produkt SONY będzie tak rewolucyjny jak PlayStation ONE, ale w to śmiem wątpić. Niestety.