Rynek mobilny ma jeszcze bardzo dużo do udowodnienia jeśli chodzi o twarde liczby natomiast nie można zaprzeczyć, że potencjał jest. Pokazują to sukcesy między innymi takich firm jak Rovio, twórców legendarnego już Angry Birds. Wprawdzie mało kto wie, że Rovio musiało stworzyć kilkadziesiąt aplikacji zanim trafili na tę jedną jedyną, która okazała się być hitem ale za to każdy widzi, że ma szansę.

Rękawicę podnoszą więc w tej branży coraz większe polskie podmioty – do takich z pewnością można zaliczyć polską grupę Heureka, która uruchamia firmę pod nazwą Grow App. Za organizację i rozwój spółki odpowiadają Michał Wolniak, dyrektor kreatywny Heureki i Piotr Friedberg, dyrektor zarządzający Pride & Glory Interactive. Operacyjnie spółkę prowadzi Łukasz Mikulski.

Jaki jest cel Grow App? W dużym skrócie jest to produkcja angażujących aplikacji z kategorii rozrywka. W początkowym etapie chcą wydawać jedną aplikację miesięcznie, po osiągnięciu pełnej efektywności planują osiągnąć poziom 24 aplikacji rocznie. Wydaje się więc, że będzie to fabryka aplikacji – natomiast w tej branży skala działania ma uprawdopodobnić sukces. Choć z pewnością nie zakładają, że będą na niego czekać tak długo jak Rovio :)

Aby nie rozpraszać się na dodatkowe płatne zlecenia i ominąć problem finansowania firmy w początkowym okresie , Grow App poszukuje inwestora. Na moje pytanie o kwotę inwestycji Michał Wolniak odpowiada:

Między 1 a 2 mln PLN. Inwestycja finansowa to minimum 1 mln. Pozostała część zależy od wybranego inwestora. Rozmawiamy m.in. z poważnymi koncernami międzynarodowymi, które mają duże możliwości i dodatkowe plany wobec takiej spółki, wynikające z oczekiwanej synergii z ich obecnym biznesem – taka sytuacja będzie wymagała dodatkowego finansowania.
Chcemy oddać 20% biznesu. Czemu tyle? Bo zdecydowaną większość potrzebnych do osiągnięcia sukcesu zasobów mamy. I finansowania nie potrzebujemy, żeby wystartować; nie mamy noża na gardle. Potrzebujemy go, żeby osiągnąć odpowiednią skalę działania i osiągnąć sukces szybciej. Chcielibyśmy w tym roku stworzyć hity na skalę międzynarodową.

Plan jest więc ambitny bo początkowa wycena spółki celuje w okrągłe 10 milionów złotych. Możliwe, że w branży startupowej są to kosmicznie duże pieniądze – kiedy jednak za tworzenie spółek zabierają się duże grupy z ugruntowaną pozycją na rynku wydaje się to być umiarkowana kalkulacja (tym bardziej, że to jest post-money valuation).

Heureka chce zrealizować pomysł, który teraz jest już eksploatowany przez dziesiątki młodych firm w Polsce. Podczas kilku ostatnich startupowych spotkań i konferencji miałem okazje poznać przynajmniej kilka mniejszych lub większych firm, które również w głowie mają sukcesy developerów takich gier jak Angry Birds czy aplikacji jak Instagram. Niestety realia sprowadzają marzenia na ziemię i w celu utrzymania działalności wiele z tych firm podejmuje się developmentu na zlecenie. Jest on wprawdzie dość intratny ale również rozpraszający. Grow App szuka więc pieniędzy aby taka sytuacja w przypadku ich spółki nie miała miejsca.

Pytanie tylko czy słusznie? Licząc na pojedynczy sukces można czekać bardzo długo. Tymczasem informacje z rynku mobilnego pokazują, że naprawdę duże pieniądze czekają na developerów aplikacji. Według research2guidance.com i niedawno opublikowanego raportu rynek związany z produkcją (i wszystkim co z tym związane) aplikacji jest wart ponad 20 miliardów dolarów, gdy tymczasem wartość sprzedaży aplikacji mobilnych to w 2011 roku w granicach 7 miliardów dolarów.

No ale trzymam kciuki – nawet jeśli nie będzie sukcesów na miarę gwiazd App Store to jestem w stanie uwierzyć, że kilka dobrych pozycji z znaczącym ruchem będzie realne do osiągnięci i wystarczające do utrzymania działalności firmy.

Jeśli chodzi o rozwój – w chwili obecnej Grow App szuka ludzi i pomysłów (tutaj można zgłaszać swoje pomysły na aplikacje. Jeśli projekt zostanie zrealizowany i będzie przynosił zyski to pomysłodawca dostanie od 5 do 15% (w zależności od wielkości zysków).

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • EG

    Nie przepadam za firmami które swoją domenę przekierowują na profil Facebookowy..

    • Waszer

      Mysłałem, że zostałem jedyny…

    • Czopik

      ja też…

  • Paweł

    Nie mamy nic zrobionego, szukamy kasy, szukamy ludzi, szukamy pomysłów, inwestycja minimum 1 mln PLN.
    To jest żart?

    • Piotrek

      Najwidoczniej. Autorze – get a life :).
      Gry mobilne to hit-driven biznes z szansa na jakis tam sukces if you go global. I nie chodzi o wrzucenie appki na store tylko relacje z powaznymi wydawcami lub mega pompa w marketing.

      poza tym to trochę ‘lame’ pisac o firmie, kotra nic nie zrobila so far a chce podbic kosmos. Napisz o nich za rok – to bedzie fair (no chyba ze to sponsoring)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      Paweł, konkretniej:
      - Doświadczenie w produkcjach mobilnych mamy już całkiem przyzwoite, ale głównie na zamówienie, dla klientów reklamowych. Grow App będzie robić rzeczy własne, oryginalne, gdzie ograniczać nas będą tylko nasze pokręcone zwoje.
      - Kasy szukamy w jednym celu, żeby osiągnąć skalę. Więcej na ten temat pewnie powie PiotrF, ale ja mam jeden konkretny cel: chcę w miesiącu pozyskiwać (wewnętrznie, zewnętrznie) ponad 20 pomysłów z sensem, żebym mógł radzie programowej przedstawić ich kilkanaście, żeby wybrać 2 najbardziej genialne, najprostsze i niedrogie w produkcji, dające największą synergię z resztą produkowanych appów, z potencjałem na najszybsze osiągnięcie wiralowości.
      - Ludzi szukamy z powodu skali. Już w tej chwili nad projektem pracują na stałe 4 osoby plus kilka po części i to wszystko nie licząc pomysłodawców i twórców zewnętrznych zatrudnianych do projektów.
      - Pomysłów w realizacji mamy 5, ok 25 w kolejce do oceny i przejścia przez proces zabezpieczenia prawnego i akceptacji, co tydzień przybywa przynajmniej kilka pomysłów tak ekscytujących, że podskakuję pod sufit jak je czytam. Niedługo zaczniemy ujawniać idee, będziemy otwarcie pokazywać większość projektów podczas developmentu.
      A dobre żarty uwielbiamy, dlatego m.in. robimy aplikację z Markiem Raczkowskim :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1259230087 Bartosz Piński

    Na pewno marketingowy sukces. Grow App wypuściła póki co jedną (słabą) appkę, a już słynny polski bloger nazywa firmę polskim odpowiednikiem Rovio ;)

  • Paweł

    I jeszcze jedno pytanie:

    tym bardziej, że to jest post-money valuation

    Dlaczego post-money valuation?

  • Witek

    10 milionów to faktycznie umiarkowana kalkulacja za firmę, która na ten moment może się pochwalić jedynie marzeniami o powielaniu sukcesów innych.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000065646161 Wacek Wykrytowicz

    Nie wiem czy nikt z branży nie komentuje bo wszyscy pospadali ze śmiechu z krzeseł i turlają się wesoło po podłodze czy wrodzona uprzejmość każe zachować milczenie. Na 10 mln złotych wyceniliście nieistniejący twór bez konkretnego pomysłu na produkt? „Chcielibyśmy stworzyć hit…” – albo megalomania albo bardzo dobry żart na początek roku.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      Wacek, zauważ, że 3 lata temu w ramach naszej grupy powstała firma o wdzięcznej nazwie Pride & Glory Interactive, która w tym roku miażdży wszystkie festiwale, urosła błyskawicznie do poziomu, który uprawdopodabnia wycenę sporo wyższą niż te Grow Appowe 10 mln. A Grow App ma sufit zupełnie gdzie indziej, bo działa na rynku międzynarodowym. To nie miejsce na lans pozostałych spółek, ale np o osiągnięciach PAGI możesz poczytać tu: http://www.facebook.com/notes/prideglory-interactive/front-end-developerze-zmie%C5%84-pracodawc%C4%99/10150564673244245.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

    To ja już wypuściłem więcej aplikacji (Android) i dofinansowania nie potrzebuję. Jak się okazuje, nawet najgłupsza i najprostsza aplikacja może stać się przebojem, szczegół tkwi w prostocie. Takie hity jak przygody Tin Tina czy osławiony Tom Cat, często zarabiają mniej niż proste, aczkolwiek przydatne aplikacje, które trafiły w odpowiednie słowo kluczowe i zapotrzebowanie klienta. Powyższa firma, chce robić „hity”, dużym nakładem pieniężnym, ale według mnie, nie tędy droga. Nie licząc takich korporacji, jak Zynga, rynkiem mobilnym rządzi przypadek. Nie warto poświęcać ogromnych zasobów, gdyż jest to zwyczajnie nieefektywne. Angry Birds nie jest skomplikowaną produkcją, nie pociągnął początkowo dużych nakładów finansowych. Twórcy byli po prostu w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu. Wykładanie na gierki tysięcy i milionów, mija się z celem i jest marnotrawstwem pieniędzy, gdyż skala tak zwanych niewypałów, jest ogromna.

    • Piotrek

      tru tru

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=755990488 Piotr Friedberg

      Lukasz
      Nie zgadzam się. Ty zakładasz, że wystarczy wpaść na genialny pomysł, zrobić go tanio i odnieść sukces. Czyli zakładasz, że poważny biznes można oprzeć o czysty przypadek. To tak jak z briefami na genialnego virala – „mamy 5 tys zł, wymyślicie coś co będzie super i rozniesie się po sieci” :-)

      Oczywiście przykłady o których mówisz pasują do tego modelu, ale równie dobrze mogło im się nie udać.

      My przedstawiamy konkretny plan, który zakłada DUŻE prawdopodobieństwo sukcesu. A nie działanie na zasadzie „siedzimy sobie przy naszych codziennych projektach, w wolnym czasie wpadamy na pomysł i tanio go realizujemy w wolnej chwili”. Tak można działać po godzinach, a nie planować biznes, który ma się utrzymać.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      Lukasz, to nieporozumienie. >>chce robić “hity”, dużym nakładem pieniężnym<< to nie jest nasza strategia. Zakładamy, że nakłady per aplikacja będą relatywnie niewielkie, a kasa potrzebna jest nam dla szybkiego osiągnięcia efektu skali. O założeniach dot. kosztów produkcyjnych napisze pewnie szerzej Piotr, ja mogę powiedzieć tyle: stawiam sobie i zespołowi bardzo ambitne zadanie generowania przynajmniej kilkunastu pomysłów klasy światowej miesięcznie. A kwalifikowania do roboty dwóch. Zakładamy dokładnie to o czym piszesz: prostotę, siłę idei, naturalne wirusowe rozprzestrzenianie się appa ze względu na fun jaki daje, a nie spalaną kasę marketingową :)

  • LooZ

    Grzesiek: Jak szukasz „polskiego Rovio”, to nie musisz szukać w firmie która nie ma wykonawców, pomysłów ani kasy.

    Jest 11bit, jest Mass Creation (http://www.mass-creation.com/), Infinite Dreams (http://www.idreams.pl/ – 18mln downloadów na iOS’a), Spokko (http://spokko.com/ – też kilkanaście mln).

    • Piotrek

      Dodam jeszcze fajnego wydawce http://hyperbees.com/ – bardzo ciekawe produkcje. Miliony sciagnieć.
      Autorze. O takich firmach piszcze a nie wanabes.

    • Piotrek

      Oooo i dodam jeszcze siebie :) https://market.android.com/developer?pub=CHILLI+ON+FIRE, proste appki ale jest juz milion sciagniec :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      hah, Piotr, ubiegłeś mnie, tutaj jest ich profil w AM,
      https://market.android.com/developer?pub=HyperBees+Ltd.

      a tutaj opis i krótki wywiad:
      http://polygamia.pl/Polygamia/2029020,96455,10016397.html

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Jest wielu Polaków z milionowymi dorobkami (instalacji) na AM, sławny Kreci, czy SymbiotiSoft, sam mam 300 tys aktywnych instalacji, a na antyweb jest promowana firma, która nie ma ani pomysłu, ani realizacji, ani pieniędzy, które chce w ogromnej kwocie jak na rynek mobilny, mimo, że ich na dobrą sprawę nie potrzebują.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      LooZ: Grzesiek: Jak szukasz “polskiego Rovio”, to nie musisz szukać w firmie która nie ma wykonawców, pomysłów ani kasy.

      Ależ. LooZ. Masz rację, Grzegorz był bardzo łaskawy tak tytułując wpis. Z Rovio na razie mamy tyle wspólnego, że lubimy się bawić ich ptaszkami ;).
      Natomiast tak konstruujemy firmę, żeby wypuszczała potencjalne hity. Nie twierdzimy, że mamy patent na sukces i gwarancję zbicia fortuny na appach, twierdzimy, że mamy większość potrzebnych do tego kompetencji i doświadczenia i umiejętność sprawnego zarządzania poważnymi firmami, co może prawdopodobieństwo podbić.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      LooZ, jeszcze jedno. Mamy WIELKI szacunek dla MC, ID, S, Get App, kilkunastu innych firm z okolicy, a także pojedyńczych developerów jak Maciek Drejak. Uważamy, że otwiera się gigantyczny rynek, który jeszcze długo będzie absolutnie nienasycony. Że przez najbliższe 5-10 lat co chwila będzie pojawiała się appka, która będzie wszystkim dookoła uświadamiać, do czego jeszcze telefony mogą być wykorzystane. I mamy zamiar z innymi developerami dzielić się najlepszą wiedzą, praktykami, odkryciami itp. Także z developerami z zagranicy, już nawiązaliśmy takie relacje. Te wszystkie firmy nie są dla nas konkurencją, bo rynek jest w fazie prenatalnej.

  • Piotrek

    Bardzo podoba mi się model biznesowy tego przedsięwzięcia.

    Zawojujemy świat, ale potrzebujemy: pieniędzy, ludzi i pomysłów :D

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1259230087 Bartosz Piński

    Dodajmy do tego http://www.11bitstudios.pl/default.aspx z fenomenalnym, wielokrotnie nagradzanym Anomaly.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Zgadza się – bardzo fajna firma i świetny produkt

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    LooZ: Grzesiek: Jak szukasz “polskiego Rovio”, to nie musisz szukać w firmie która nie ma wykonawców, pomysłów ani kasy.Jest 11bit, jest Mass Creation (http://www.mass-creation.com/), Infinite Dreams (http://www.idreams.pl/ – 18mln downloadów na iOS’a), Spokko (http://spokko.com/ – też kilkanaście mln).

    Ale jest cudzysłów ? Jest – przecież wiadomo, że określenie polskie Rovio to odniesienie do sukcesu jaki się marzy każdemu a nie ocena potencjału firmy. Wiadomo też, że mamy już kilku mocnych graczy.

    Z całym szacunkiem natomiast dla kolegów którzy zrobili swoje aplikacje i mają ich więcej i są lepsi i nie potrzebują kasy, czasem trzeba wyjrzeć poza własny ogródek i zobaczyć, że ktoś chce robić coś na większą skalę.

    Nie mam pojęcia czy im się uda ale kibicuje jak każdej polskiej inicjatywie – a że stoi za nimi duża agencja i grupa to mają tutaj ciut większe szanse

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Mogą mieć 10mln, dużą agencję za plecami, ale szanse mają takie same jak niezależni twórcy :) – to nie jest rynek internetowych startupów; przygody Tin Tina, w AM zaledwie między 50-100 tys instalacji, widziałem ich reklamy nawet w TV. Wynik marny, mimo takiej ogromnej kampanii reklamowej. Miesiące pracy na grafiką 3D i co?

      https://market.android.com/details?id=com.anifree.anipet.aquarium
      Twórca niezależny, animowana tapeta z rybkami, czas pracy to około 30-40 godzin maksymalnie. Wyniki 100-500 tys instalacji.

      Pieniądze i kapitał na rynkach instalacji są niczym. Nawet największa kampania reklamowa i najlepsza grafika 3D, nie przekłada się na wyniki sprzedaży. Jest to bardzo dziwne, nie ma to żadnego przełożenia na inne rynki. Może więc rynek mobilny, jest „inny”.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      @rynkach instalacji – rynkach mobilnych, lekkie moje przejęzyczenie, szkoda, że nie macie edycji :)

  • http://WojtekTylus.com Wojtek

    My tu pitu pitu a w dniu dzisiejszym 27 urodziny obchodzi twórca tego CMS’a ;) Może jakiś nius ku czci Matta ?

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Wiesz – ja go nie znam :)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Lukasz Macczak: Jest wielu Polaków z milionowymi dorobkami (instalacji) na AM, sławny Kreci, czy SymbiotiSoft, sam mam 300 tys aktywnych instalacji, a na antyweb jest promowana firma, która nie ma ani pomysłu, ani realizacji, ani pieniędzy, które chce w ogromnej kwocie jak na rynek mobilny, mimo, że ich na dobrą sprawę nie potrzebują.

    Podoba mi się inicjatywa i ambitne plany to o nich piszę . Przepraszam, że nie opisuję wszystkich super przedsiębiorstw w Polsce – czasem o nich nie wiem, czasem nie mam informacji itp. Jeśli więc znasz ten rynek dobrze to zapraszam do wpisu gościnnego chwalącego również inne inicjatywy. Nie mam z tym absolutnie żadnego problemu.

    Co ty na to?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Dzisiaj pracuję nad pracą inżynierską, ale chętnie w weekend coś napiszę, dziękuję za zaproszenie :)

    • comankha

      w takim razie napisz tez o Bloober Team czy DMD Enterprise (Uprising 44), pomimo tego że to nieco inny rynek podobnie złotouści jeśli chodzi o wielkie plany (sic!).

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Lukasz Macczak: Dzisiaj pracuję nad pracą inżynierską, ale chętnie w weekend coś napiszę, dziękuję za zaproszenie :)

    Super! Naprawdę z dużą przyjemnością opublikuję

  • zxcvxzc

    a potem znajdzie sie ktos kto jednooosobowo za 200zl zrobi lepiej wiecej szybciej skuteczniej globalnie :) i zrobi z tego firme

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      a potem się obudzisz :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Są przypadki polskich twórców niezależnych, którzy bez żadnych kosztów się utrzymują z aplikacji mobilnych :) – jednakże z powyższych wypowiedzi wynika, że firmie chodzi o skalę, co niekoniecznie może już się przełożyć na zysk, a stratę i to w dużej skali. W Android Market wystarczy mieć 1mln instalacji w darmowym programie, by żyć z reklam i osiągać 3-4 średnie krajowe / miesiąc. 1 mln nie jest niczym trudnym, trzeba wiedzieć po prostu „jak”.

  • Rasta

    Grzegorz Marczak: Wiadomo też, że mamy już kilku mocnych graczy.

    To czemu o nich nie piszecie? Czyżby art sponsorowany czy bryndzlowanie branżowe w postaci przysługi dla znajomego. To nic innego jak podrasowana notka prasowa.
    Heureka to grupa marketingowa. Ci Panowie wiedzą co to reklama i robią to bardzo dobrze. Jak widać umieją robić buzz wokół siebie i podobnie jak swoich klientów umieją siebie lansować. To jest jedyne uzasadnienie dlaczego ten artykuł pojawił się na antywebie. Pozostałe Polskie firmy zajmujące się tego typu biznesem nie dbają tak o marketing jak Ci Panowie robią świetne rzeczy a nie pisze się o nich… dlaczego? Może dlatego bo ich nie znasz?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      …a czymże jest antyweb w porównaniu do rynku globalnego, na którym firma chce działać? Są produkty z ogromnym wsparciem marketingowym, które w marketach ledwie zipią. Jeśli nie trafią, nawet najlepsza reklama i 10 mln im nie pomogą.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=755990488 Piotr Friedberg

      Rasta

      Skoro znamy się na lansie, i mamy jakieś plany, to warto to wykorzystać i coś o sobie powiedzieć światu, prawda? Szukamy zdolnych ludzi, i pomysłodawców chętnych do współpracy. Rozgłos wszystkim nam posłuży.

      Powtarzam model: duża ilość produkcji, które zwiększają prawdopodobieństwo sukcesu. Michał wyraźnie napisał: mamy wystarczająco mocne zaplecze (także finansowe) żeby poprowadzić to bez inwestora, ale skala pomoże osiągnąć sukces szybciej.

      Zresztą, część komentarzy przypomina mi te z dni, kiedy założyliśmy agencję :-)

      A dlaczego chętnie przedstawiliśmy Grześkowi nasz pomysł? Bo liczymy, że na rynku jest masa ludzi ze świetnymi pomysłami, którzy dzięki nam mogą je zrealizować, a my dzięki nim mamy więcej tematów do produkcji. A żeby było fair – chętnie podzielimy się zyskiem.

      O tu można spróbować swoich sił: http://pomysl.growapp.pl/

      5% od zysku do 100k $
      10% od zysku 100k – 200k $
      15% od zysku powyżej 200k $

  • Jasiek

    Wydźwięk artykułu jakoś nie trafia do mnie, parafrazując:
    „nie mam kasy, nie mam ludzi, ba! nie mam pomysłów! ale potrzebuje melona tudzież dwóch to zrobię hiciora.”

    Dużo racji ma Lukasz. Na rynku aplikacji/gier smartfonowych łatwo przepalić kase inwestując w duże produkcje, gdy nie trafi się w gusta ‘globalnego konsumenta’.
    Totalnie inna specyfika niż wykonywanie agencyjnych zleceń dla Klientów.

    Niemniej życzę im hiciora i zapału.

    PS. Polskie rovio już powstało i to jest imho ‘Infinite Dreams’.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      Jasiek, fakt. I to znaczy, że nikt inny nie ma już szans?

  • Rasta

    Piotr Friedberg: Skoro znamy się na lansie, i mamy jakieś plany, to warto to wykorzystać i coś o sobie powiedzieć światu, prawda? Szukamy zdolnych ludzi, i pomysłodawców chętnych do współpracy. Rozgłos wszystkim nam posłuży.

    Prawda! Panowie. Żeby nie było. Ja Wam z całego serca kibicuje i mam nadziej, że wypłyniecie z GrowApp’em na szerokie wody. Rynek aplikacji mobilnych rządzi się swoimi prawami. W dyskusji tej padło już kilka przykładów, że duża kasa, świetny wykonany produkt nie zawsze idzie w parze z sukcesem projektu. Można domowym sumptem zrobić appke która podbije cały świat. Przykład ‘Infinite Dreams’ pokazuje, że pieniądze lubią spokój”. I taki jest chyba rynek mobile. Tu liczy się pomysł, doświadczenie i to „coś” co pozwoli zaskoczyć.
    ;) Ciekaw jestem czy inne Narody tego Świata przełkną Wasz lans.
    Powodzenia!

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      Rasta, dzięki za ciepłe słowo. My tak samo uważamy, że „świetnie wykonany produkt nie zawsze idzie w parze z sukcesem projektu”. Ale już 20 świetnie wykonanych produktów powinno sukces przynieść. Dlatego tak wymyśliliśmy Grow App – w modelu zbliżonym do venture capital. Coś wyjdzie. Język świerzbi mnie jak jasna cholera żeby opowiedzieć Ci o kilku pomysłach, ale muszę jeszcze chwilę poczekać. Jak podłączysz się pod nasz profil na FB, to zobaczysz nasze pomysły na długo przed premierą, mamy zamiar większość publikować.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

    Lukasz Macczak: Mogą mieć 10mln, dużą agencję za plecami, ale szanse mają takie same jak niezależni twórcy :) – to nie jest rynek internetowych startupów; przygody Tin Tina, w AM zaledwie między 50-100 tys instalacji, widziałem ich reklamy nawet w TV. Wynik marny, mimo takiej ogromnej kampanii reklamowej. Miesiące pracy na grafiką 3D i co?
    https://market.android.com/details?id=com.anifree.anipet.aquarium
    Twórca niezależny, animowana tapeta z rybkami, czas pracy to około 30-40 godzin maksymalnie. Wyniki 100-500 tys instalacji.Pieniądze i kapitał na rynkach instalacji są niczym. Nawet największa kampania reklamowa i najlepsza grafika 3D, nie przekłada się na wyniki sprzedaży. Jest to bardzo dziwne, nie ma to żadnego przełożenia na inne rynki. Może więc rynek mobilny, jest “inny”.

    Łukasz, BARDZO nie chcemy spędzać miesięcy nad wyrafinowaną grafiką 3D i ładować kasy w wielkie kampanie TV. Jak zobaczysz taką naszą realizację, to stawiam Ci dobry koniak. Ale nie mogę się zgodzić, że mamy takie same szanse na hit jak niezależni twórcy. Mamy podobne szanse na sukces jak kupa niezależnych twórców razem wziętych. A pamiętaj, że potem, po tym mitycznym sukcesie w postaci globalnego hitu następuje jeszcze bardzo ciężka praca nad jego sensownym pociągnięciem. Czyli próba rozszerzenia biznesu: przełożenie pomysłu/bohaterów na inne platformy, na inne media, umowy merchandisingowe itp. Bez maskotek w najlepszych sklepach w Nowym Jorku i Hongkongu, bez kampanii z T-mobile, bez wersji przeglądarkowej, bez prac nad serialem animowanym do tv Rovio nie byłoby wyceniane na półtora miliarda €.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      @Michał, oczywiście, będę obserwował, bo Wasze podejście mimo, że lekko dziwne, wydaje się ciekawe

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

    Może taką dyskusję wywołał tytuł tego artykułu :D

    Będę obserwował Wasze poczynania, ciekaw jestem w jakim miejscu będziecie za rok.

    Ja robię to troszkę inaczej, wypuszczam aplikacje masowo, okrojone z potencjalnych funkcji, jeśli trafiają na podatny grunt i słowo kluczowe w markecie (w tej chwili tylko android), zapotrzebowanie lub trend, to rozbudowuję aplikację o dodatkowe funkcje w szybkich updatach. Tym sposobem, aplikacja nie kosztuje mnie nic, a zarabia tyle, ile ludzie na etatach nie mają. Aplikacje niewypały – „Unpublish”. Takie coś sprawia, że nie interesują mnie nawet, niektóre zlecenia. Do końca maja planuję mieć w markecie około 50 mini aplikacji, w tym themów do launcherów + 10 rozbudowanych. Nie do końca rozumiem efekt waszej skali. Masowość instalacji, kupna? Czy obecność na blogach i tzw. buzz wokół Waszych produkcji. Mi buzz niepotrzebny, a skala np. requestów wyświetlenia reklamy w moich aplikacjach idzie w miliony.
    W przyszłym miesiącu wchodzę na iOS, może tam jest troszkę inaczej, zobaczymy.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

      Lukasz Macczak: Może taką dyskusję wywołał tytuł tego artykułu :D

      Na pewno. Już napisałem wyżej, co mamy wspólnego z Rovio. Na razie.

      Lukasz Macczak:
      Ja robię to troszkę inaczej, wypuszczam aplikacje masowo, okrojone z potencjalnych funkcji, jeśli trafiają na podatny grunt i słowo kluczowe w markecie (w tej chwili tylko android), zapotrzebowanie lub trend, to rozbudowuję aplikację o dodatkowe funkcje w szybkich updatach.

      To znaczy że wcale nie inaczej. Dokładnie tak zakłada nasza strategia.
      Może w ogóle przenieśmy rozmowę na priva i dzielmy się wiedzą i know-how zdobywanym na kolejnych apkach.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Być może :) firmę zapamiętam, a na priv mogę przejść, ale nie dzisiaj (zawalony robotą, nocka stracona i tak się rozproszyłem pisząc tutaj). Może kiedyś jakaś współpraca?

  • Jasiek

    Michał Wolniak: Jasiek, fakt. I to znaczy, że nikt inny nie ma już szans?

    Michał. Zupełnie odwrotnie :) Na tym rynku paradoksalnie każdy ma szanse. Podpisuje się pod strategią małych kroków, wypuszczania appek/mini gierek na mase i badanie co się sciągnie lepiej. To jest wg mnie optymalna metoda działania na android markecie w modelu freemium/iap, dlaczego dobra? bo stosunkowo tania.
    Tworzysz aplikację/mini-gre w tydzień/dwa – ma market! Zażre? Robisz update o nowe bajery. Nie zażre? Nie przejmujesz się i nie płaczesz w poduszke bo straciłeś tydzień/dwa, a równolegle piszesz X kolejnych.

    Powodzienia.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=755990488 Piotr Friedberg

      Jasiek, ok, masz rację, od ogólnej idei do coraz bardziej rozbudowanej funkcjonalności. Ale moim zdaniem zapominasz o miodności płynącej z super copy, dopieszczonej grafiki (nawet jeśli masz 3 screeny w całej apce) itd. A to już lekko wydłuża proces, wymaga kolejnych ludzi. Nawet jeśli każdy wykona niewielką ilość roboty, to wychodzi z tego trochę kosztów. Dużo produktów, dużo prób, ale też nie chcemy wypuszczać czegoś zrobionego na kolanie. Fajny pomysł kiepsko pokazany ma mniejsze szanse. I tu nasza umiejętność lansowania produktów klientów może się przydać – umiemy pomysł pokazać tak, że inni go zechcą przetestować.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

    Lukasz Macczak: Być może :) firmę zapamiętam, a na priv mogę przejść, ale nie dzisiaj (zawalony robotą, nocka stracona i tak się rozproszyłem pisząc tutaj). Może kiedyś jakaś współpraca?

    Bardzo chętnie. Szukamy i pomysłów i developerów (c’mon, skoro nie na reklamę to na coś/kogoś musimy wydać te dziesiątki milionów).

  • Paweł

    Michał Wolniak: Paweł, konkretniej:
    - Doświadczenie w produkcjach mobilnych mamy już całkiem przyzwoite, ale głównie na zamówienie, dla klientów reklamowych. Grow App będzie robić rzeczy własne, oryginalne, gdzie ograniczać nas będą tylko nasze pokręcone zwoje.

    Daj konkrety – aplikacje, rynek (appstore, amarket), liczba sprzedaży, wielkość sprzedaży.

    - Kasy szukamy w jednym celu, żeby osiągnąć skalę. Więcej na ten temat pewnie powie PiotrF, ale ja mam jeden konkretny cel: chcę w miesiącu pozyskiwać (wewnętrznie, zewnętrznie) ponad 20 pomysłów z sensem, żebym mógł radzie programowej przedstawić ich kilkanaście, żeby wybrać 2 najbardziej genialne, najprostsze i niedrogie w produkcji, dające największą synergię z resztą produkowanych appów, z potencjałem na najszybsze osiągnięcie wiralowości.
    </blockquote.
    Wiesz, ktoś już dawno zauważył że pomysł bez realizacji jest niczym. Ktoś inny jest zauważył, że mając kasę, może inwestować w realizację pomysłów – o ile w nie uwierzy. Wy staracie się przeskoczyć pewien etap – zbieracie kasę i jednocześnie chcecie realizować czyjeś pomysły. To jest model dla dużego funduszu inwestycyjnego, który zbiera kasę od mniejszych funduszy / inwestorów i inwestuje ją w "grubsze" pomysły. A Wy chcecie by w Was inwestować.

    - Ludzi szukamy z powodu skali. Już w tej chwili nad projektem pracują na stałe 4 osoby plus kilka po części i to wszystko nie licząc pomysłodawców i twórców zewnętrznych zatrudnianych do projektów.

    4 osoby to mniej niż połowa definicji mikroprzedsiębiorstwa. Hasło „efekt skali” pewnie robiło wrażenie kilka lat temu, dzisiaj to już KOLEJNY argument w dyskusji o inwestycji.
    Można powiedzieć, że Rovio musiało zrobić kilkadziesiąt aplikacji by zrobić jedno Angry Birds. Tymczasem TYSIĄCE firm zrobiło SETKI (each) aplikacji i nic. Sam taśmociąg nie daje skali sprzedaży, wręcz przeciwnie – tworzy skalę KOSZTÓW. Wiele osób może pójść do banku, wziąć kredyt na 1-2 mln pln i odpalić produkcję Mega Coli TM. Butelek będzie wiele, handlowców również. Wystarczy by osiągnąć sukces? Kurczę, jak nie wystarczy, to weźmy w kolejnej „rundzie” 10-20mln. Teraz już na pewno wystarczy?

    - Pomysłów w realizacji mamy 5, ok 25 w kolejce do oceny i przejścia przez proces zabezpieczenia prawnego i akceptacji, co tydzień przybywa przynajmniej kilka pomysłów tak ekscytujących, że podskakuję pod sufit jak je czytam.

    Do dzieła!

    Niedługo zaczniemy ujawniać idee, będziemy otwarcie pokazywać większość projektów podczas developmentu.
    A dobre żarty uwielbiamy, dlatego m.in. robimy aplikację z Markiem Raczkowskim :)

    Niechcący skleiły mi się te dwa zdania w jeden blok – trzymam kciuki i czekam na pokazy.

    • Paweł

      Moderatorzy, proszę o zmianę /blockquote. na /blockquote> :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      „sam taśmociąg nie daje skali sprzedaży, wręcz przeciwnie – tworzy skalę KOSZTÓW”

      —–

      Bardzo ciekawe, to jakim cudem ja na AM, zainwestowawszy tylko $25 w konto developera, taśmowo produkuję mini appki ? Poświęcam na jedną od 3-4 h (theme), do 3-4 dni (pełnoprawna appka). Skala sprzedaży (reklamy), jest bardzo duża jak na jedną osobę. Nie ciułam za minimalną krajową, pomnóż średnią krajową razy 4 do nawet 10 ;)
      W tej chwili mam 21 aplikacji w AM, po zwiększeniu do 50-100 aplikacji (theme do launchera czy soundboard się robi krótko, a zarabia dość dobre pieniążki), będzie to ogromna masówka. Dla satysfakcji wystarczą mi 3-4 dobre i rozbudowane aplikacje, które będę dopracowywał w wolnych chwilach, przeportuję na iOS, etc. Większość aplikacji/themów/soundboardów nie będzie już wspieranych, update wersji posłuży jedynie do zwiększenia pozycji w wynikach wyszukiwania, jednak przez długie miesiące, a nawet lata tego typu appki będą robić swoje – generować ogromne ilości zapytań reklamy.

      —-
      Zobaczcie profil usera:
      Kumar Mettu w AM, posiada on 179 aplikacji w markecie, wszystkie zawalone reklamą, takie miniaturowe i głupie, że się w głowie nie mieści. Gość ostatnio ujawnił zarobki z sieci reklamowych, między $15k-$20k miesięcznie przy zerowej inwestycji.

  • Paweł

    Paweł: Moderatorzy, proszę o zmianę /blockquote. na /blockquote> :)

    I „liczba pobrań” zamiast „liczby sprzedaży” ;-)

  • iks

    Czy ktoś ośmieli się oszacować, jakiego rzędu wartość stanowi pojawienie się tego artykułu dla firmy Grow App mimo jego wątpliwej wiarygodności?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      różna:
      -kontakty
      -potencjalny inwestor
      -wiedza
      -wiele innych
      -szum

      a wątpliwej wiarygodności to on nie jest, tytuł artykułu jest przesadzony, dlatego trzeba brać pod uwagę cudzysłów

    • iks

      @Lukasz

      O rząd kwoty mi chodziło, tzn: dziesiątki, setki czy tysiące pln.
      Gdyby w artykule były jakieś informacje uwiarygadniające sugestię owych 4 do 8 mln aktywów albo tego „bycia w stanie uwierzyć” w przeżycie firmy, to mogłaby być mowa o rząd, dwa wyżej.

  • comankha

    Powtarzam model: duża ilość produkcji, które zwiększają prawdopodobieństwo sukcesu.

    chyba nie mówimy tu o rynku gier mobilnych.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

    Paweł, konkrety co do dotychczasowych produkcji nie mają sensu, bo to są rzeczy nieporównywalne. Co to da, jak Ci napiszę, że aplikacja iPadowa – encyklopedia wody Zdrojka, którą zrobiliśmy dla Żywca Zdroju błyskawicznie bez wsparcia reklamowego wskoczyła do topu polskiego AppStore’a?
    Do tej pory robiliśmy głównie rzeczy dla marek i na rynek Polski. Teraz zabieramy się ostro za Grow Appa nie udając, że jesteśmy guru od najpopularniejszych aplikacji na Androida/iOSa ever. Jasno mówimy:
    - znamy się na nowoczesnym marketingu, marketingu mobilnego się uczymy -> ale uwierz mi, uczymy się szybko i skutecznie
    - potrafimy produkować świetne projekty interaktywne -> tona nagród branżowych
    - wiemy jak prowadzić poważne firmy -> chwilę temu ogłoszono nas grupą interaktywną roku
    - mamy umiejętność wymyślania pojechanych pomysłów, które publika kocha i które roznoszą się viralowo -> sporo case’ów, ostatnio choćby http://www.youtube.com/watch?v=wYywQoJHB9A

    Robisz nam zarzut z tego, że poszukujemy inwestora. Dziwne. O ile wiem, sporo venture capitali należy do innych funduszy, albo powstając szuka inwestora, co w tym dziwnego?
    Tak się składa, że rozmowy o inwestycji zaraz sfinalizujemy, ale szczerze mówiąc, nie musimy jej zdobyć. Potrzebna nam jest tylko do osiągnięcia dużego tempa produkcji appów, Jak nawet się nie uda – trudno, finansując z własnych środków po prostu będziemy odpalać appy rzadziej. Ale na bank to zrobimy :)

    Resztę Twoich wątpliwości rozwieję tylko pokazując konkretne koncepty, już wkrótce. Śledź profil Grow Appa, będziemy pokazywać.
    Powodzenia!

  • soll

    no i cel zostal osiagniety! o Grow App sie mowi! Wzbudza kontrowersje, przyciaga uwage, chce sie poznac, zakrada sie mysl ” a moze …im sie uda”… a nawet co po niektorzy zazdroszcza odwagi… i sakramentalne- czemu nie ja?
    BRAWO!

  • MDW

    Zastanawiam się czy wysłać Wam mój wstrzymany projekt o którym Electronic Arts powiedziało, że jest bardzo nowatorski, ciekawy i ma spory potencjał. Niestety bez dużych popowych utworów muzycznych raczej nie wejdzie do TOP10 US AppStore. A oni nie chcą się teraz bawić w licencje na topowe utwory muzyczne, bo to jest droga przez mękę i w dodatku bardzo kosztowna. Dlatego się na to nie zdecydowali. No i dlatego aplikacja (gra) została zamrożona na etapie wczesnego dema (z pełna mechaniką gry), edytora „leveli”, a siły zostały przerzucone na dwie kolejne gry, które cały czas robimy.

  • Pingback: Grow App

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=711298637 Michał Wolniak

    MDW, prześlij, zobaczymy co da się zrobić. Co prawda celujemy w możliwie proste produkcje których główna wartość to pomysł, a nie np popularny drogi content, ale pogadać zawsze warto. Może znajdziemy rozwiązanie.

  • Najman

    15%? haha