• Powrót do przeszłości: WebTV Cyfrowego Polsatu

    • Data: 12.08.2008 19:26
    • 4,382 odsłon
    • Paweł Iwaniuk
    • Komentarzy: 6 »

    Internet na ekranie telewizora to już dość wiekowa idea. Developerzy elektroniki użytkowej już wiele lat temu pomyśleli, że odbiornik telewizyjny pomimo swojej niezbyt wysokiej rozdzielczości może stanowić doskonały wyświetlacz do przeglądania stron www dla niewymagających użytkowników. Pierwsze domowe komputery korzystały przecież z telewizorów jako wyświetlaczy, gdyż były dużo tańsze w porównaniu do dedykowanych monitorów. Ponad to, w tamtych czasach ilość telewizorów na 100 osób była nieporównywalnie wyższa niż ilość komputerów, dla tego też uzupełnienie ich funkcjonalności o dodatkowy STB, było znacznie tańsze i prostsze.

    WebTV pojawiło się w naszym kraju na początku tej dekady. Gdy Telewizja Polsat w trakcie pierwszej cyfrowej rewolucji startował ze swoją własną platformą telewizji satelitarnej, jednym z atutów nowego produktu miała być możliwość dostępu do internetu, na ekranie telewizora, bez potrzeby nabywania drogiego (w tamtych czasach) sprzętu komputerowego. Dekodery Polsatu umożliwiać miały bezpłatny dostęp do internetu, ale w praktyce okazały się bardzo kosztownym, marketingowym oszustwem.

    Jakie były cechy tej “rewolucyjnej” usługi? Po pierwsze, urządzenie łączyło się wolnym modemem po przez połączenie TP S.A. Co bynajmniej nie było według wstępnych deklaracji bezpłatne. Po drugie, tuner posiadał przestarzałą przeglądarkę internetową, która bardzo szybko nie była w stanie poprawnie wyświetlić nawet Onetu. Po trzecie, choć można było korzystać z tych “dobrodziejstw” przy użyciu pilota, to istniała również możliwość dokupienia specjalnej klawiatury bezprzewodowej. W promocyjnej cenie rzecz jasna. Na koniec, po czwarte, ergonomia i estetyka całego tego zestawu sprawiła, że Polsat jakiś czas później przestał oficjalnie wspierać tą usługę i skupił się wyłącznie na telewizji cyfrowej.

    Internetowy biznes Polsatu choć skończył się dość szybko to zainteresowaniem jakie wzbudził dowiódł moim zdaniem, że założenia były poprawne pomimo kiepskiej realizacji. Serwisy informacyjne oraz usługi multimedialne na ekranie domowego telewizora mogłyby się spotkać w Polsce z dużym zainteresowaniem, gdyby tylko Polsat spróbował rozwiązać kwestie techniczne oraz koszt dostępu do internetu (możliwe, że TP S.A. byłaby zainteresowana współpracą). Co by było gdyby? Tego się już jednak nie dowiemy i może to nawet lepiej.

    KOMENTARZE

    1. Krzysiek

      Osobiście wyobrażałbym sobie reaktywację takiej usługi w nieco innej formie – bardziej coś jak mediacenter w Windows Vista Ultimate. Polsat wypożyczałby sprzęt z własnym, przekombinowanym firmware (przyazny interfejs) (dekoder z dyskiem twardym, aczkolwiek może – do tego jeszcze dvdplayer i konsola do gier ?) w zamian za długoletni cyrograf.

    2. Mirek

      Bezsensem był brak klawiatury, brak możliwości zapisu danych, brak możliwości wydrukowania strony. Sam miałem zainwestować w ten sprzęt, był rewolucyjny, ale co z tego jak tylko działał w jedną stronę? O ile działał, i o ile w tamtych czasach miał ktoś telefon, bo podłączenie nie było takie proste

    3. Leszek

      Polsat ma większą możliwość come-backu z tą usługą – przecież uruchamia MVNO i to w dość zaawansowanej wersji bo będzie tylko dzierżawił BTSy. Tak więc zakładając że tuner miałby wbudowany modem EDGE/3G – mógłby naprawdę być dla niektórych alternatywą (najbardziej “bajtożerny” downlink szedł by przecież przez satelitę w całkiem niezłej jakości).

      Oczywiście – nie może być wpadek z przeglądarką na poziomie komórkowego xhtmla. Raczej powinno być bliżej temu sprzętowi do Popcorn Hour.

      Najważniejsze jednak – po co i jak? Odpowiedzi mogą być dwie:
      1. Jako dostęp do internetu dla tych, którzy nie wymagają aż tak dużo żeby kupować komputer i dostęp (poczta przez www, onet, pudelek ;-) itp).
      2. Moim zdaniem ważniejsze – jako rozwinięcie telewizji interaktynej – nowy wymiar teleshoppingu (np. przejście do ofert wakacyjnych podczas programu podróżniczego), serwisów Web 2.0 opartych na programach telewizyjnych (“co sądzisz o ostatnim odcinku “tańca z gwiazdami”) itp.

      Tako myślę.

    4. Luksoft

      Wtedy problemem była rozdzielczość telewizora. Dziś mamy telewizory HD. Poza tym może wystarczy jeżeli sprzęt będzie się łączył z siecią przez WiFi. Tylko, że wtedy jaki z tego biznes dla Polsatu…

    5. Leszek

      @ Luksoft

      Jaki biznes?

      1. Dodatkowa pozycja abonamentowa (nie kupuj komputera, zapłać 30 PLN miesięcznie za internet w telewizorze).
      2. Porządny, a nawet ponadrynkowy pakiet 3 in 1 (razem z MVNO)
      3. Zakładając “wdrażalność” serwisów interaktywnych z TV – przychody z platformy reklamowej.

      Z jednym się zgadzam, że jako pojedyncza usługa bez integracji z resztą miałaby nikły sens

    Odpowiedz

    Connect with Facebook