chivas regal słuchawki z drewnem
20

Pomogłeś komuś? Opowiedz o tym i wygraj ekskluzywne słuchawki

Mamy dla Was bardzo ciekawy konkurs z konkretną nagrodą. Do wygrania jest 10 par słuchawek LSTN wykończonych drewnem po beczkach Chivas Regal! Aby zdobyć tę nagrodę trzeba opowiedzieć swoją historię o tym, jak pomogliśmy komuś lub wykazaliśmy się biznesową odpowiedzialnością.

Opowiadanie własnych historii o pomaganiu ludziom wcale nie jest takie łatwe, na pewno natomiast tego typu historie mogą być inspiracją dla innych. O to właśnie chodzi w tym konkursie. Wystarczy na fanpage marki Chivas Regal opowiedzieć o tym, jak się komuś pomogło. Autorzy najciekawszych historii zostaną nagrodzeni słuchawkami firmy LSTN. Co ciekawe, LSTN to firma, która wspiera Głuchych poprzez współpracę ze Starkey Hearing Foundation (odprowadzają część przychodu ze sprzedaży na rzecz pomocy osobom Głuchym).

Ja również opowiedziałem swoją historię w materiale poniżej. Zapraszam do oglądania i oczywiści do wzięcia udziału w konkursie.

Materiał powstał przy współpracy z marką Chivas Regal.

  • Rincewind

    Kiedyś ocaliłem dziewczynę przed gwałtem. Przestałem ją gonić.

    • Matjus Zicz

      uprzedziłeś mnie :D

    • Rincewind

      Spodziewałem się, że wiele osób to napisze dlatego się spieszyłem;P

    • YY

      Ja ocaliłem sąsiada przed śmiercią. Nie strzeliłem:)

    • Bękart Mroku

      A szybko uciekała? Bo jak nie to może sprawiłeś jej przykrość tym dobrym uczynkiem :P

  • gom1

    Regularnie zatrzymuję się przy rowerzystach, którzy złapali gumę i użyczam swoich łatek. Miny na ich twarzach – bezcenne :-)

    I nieustająco się dziwię, że coś takiego pospolitego jak łatka do dętki wywołuje szok i niedowierzanie.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Ja kiedyś zabrałem do auta rowerzystę który dreptał z przebitą gumą ul. Spacerową w Gdańsku w stronę Osowy i podrzuciłem go pod sam dom kilka km dalej. Okazało się ze aptekarz-kolarz :)

  • Stachu

    Poratowałem kiedyś kolegę na kacu flaszeczką Regala.

  • mirosław borubar

    Bardziej bym się spodziewał opowieści o bezinteresownej pomocy a nie o nagłaśnianiu wałków, żeby mieć z tego profit:D No bo jednak chciałeś albo odzyskać kasę albo mieć zrealizowane zamówienie (a do tego temat grząski, już raz dzisiaj linka wklejałem to nie będę się powtarzał:D) . Ja kiedyś pomogłem Litwinowi mniej więcej w moim wieku, który podróżował z Litwy do Paryża i oczywiście nasze koleje zrobiły go w bambuko, nawet mu bilet zasponsorowałem:D (oczywiście nie do Paryża, jeszcze nie zarabiałem:)) To jeszcze było nawet przed EURO 2012 i problem był nawet z tak prostą sprawą jak z dogadaniem się na centralnym w okienku po angielsku.

  • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Regularnie wspomagam akcje charytatywne. Ostatnio wyłożyłem cześć kwoty na operację malego chłopca z siatkówczakiem poprzez Fundację Rycerze i Księżniczki.
    Dostalem nawet zaproszenie na galę fundatorów. Bardzo miła akcja.

  • bqa82

    Ja też kilka razy komuś pomagałem, ale była to bezinteresowna pomoc, więc nie będę jej opisywał aby zdobyć słuchawki ;)

    • Pochwalić się raz na jakiś czas to nie grzech

    • ZbyszekM

      Grzech nie ale po co nagłaśniać? Przypomina mi się przypowieść o faryzeuszu i celniku.

  • Romek

    A czy ten artykuł jest zgodny z prawem? Ekspozycja marki alkoholowej w otwartej przestrzeni internetowej?

    • Blazi

      W sumie też się zastanawiam – nie to, żeby mi to przeszkadzało, ale nigdy wcześniej czegoś takiego na takim portalu nie widziałem…

  • fax

    Kiedyś pomogłem starszemu Panu w autobusie, a zaczęło się niewinnie. Jadący autobus który się spieszył starał się mijać skrzyżowanie za skrzyżowaniem, byle zdążyć przed czerwonym światłem. W pewnym momencie gwałtownie zahamował, Pan który stał przy drzwiach utykając na prawą nogę, nie miał szans z prawami fizyki, wywrócił się na podłogę. Widziałem całe zdarzenie z przodu autobusu (Pan się znajdował z tyłu). Podbieglem szybko starając się pomóc mu wstać (trenuje a miałem problemy go samemu podnieść). Lecz bez problemu pomogłem mu w tym, grzecznie podziękował wysiadł na swoim przystanku. Zwykłe wiem, ale pisze to dlatego że w momencie gdy tego człowieka podnosilem, nikt inny nie kwinal palcem, wszyscy się tylko gapili(nawet w momencie jego wywrotki), nie szanuje znieczulicy ludzi, bądźmy trzeźwi na to co się dzieje, bo kiedyś nam będzie potrzebna pomoc innych.

  • indy

    Jak Polak komuś nie zaszkodził, to już pomógł ;)

  • daw

    ja przedwczoraj wyrzuciłem śmieci

  • shinodapl

    Co tydzień w sobotę pomagam zwlec się z łóżka całkiem niemałej rzeszy ludzi :) I to oczywiście wszystko z troski o ich zdrowie :) Zachęcam ich do biegania :) pomagam stawiać pierwsze kroki w tej formie rekreacji. Co tydzień w sobotę przez 365 dni w roku organizuję w swoim mieście biegi na 5 km , gdzie może przyjść i pobiec każdy – duży , mały , gruby , chudy , młody, stary.
    Zarażanie bieganiem i zdrowym trybem życia jest fajne i daje mega satysfakcję :) #parkrun który tworzę w moim mieście to już dla niektórych styl sobotniego poranka :) Takie pomaganie jest w dechę …

  • Nakarmiłem bezdomnego ;)