Polska drukarka 3D – tworzenie własnych przedmiotów w domu to już rzeczywistość

Grupa wynalazców z Poznania stworzyła niewielką i przystępną cenowo drukarkę przestrzenną – Rapcraft. Twórcy zrealizowali swoje założenie, czyli stworzenie drukarki 3D dla każdego, pozwalającej w łatwy i szybki sposób wydrukować własne zabawki, gadżety czy przedmioty codziennego użytku. Aby dowiedzieć się więcej na temat samego projektu zaprosiliśmy do rozmowy Bartosza Barlowskiego, odpowiedzialnego za uświadamianie czym jest drukowanie 3D.

O drukowaniu rzeczy ostatnio jest bardzo głośno, ale w naszych domach nie stoją jeszcze takie drukarki. Jak wytłumaczyłbyś kompletnemu laikowi o co chodzi?

Dobre pytanie  myślałem nad tym dlaczego nie mogę pójść i kupić w sklepie drukarkę 3D tak samo jak każdą inną drukarkę. Powinny być dostępne, ale są bardzo drogie. Dlaczego? Bo tak się bardziej opłaca firmom, które już w tym siedzą. Z perspektywy czasu druk 3D to nic nowego, jest technologią znaną i używaną od ponad 20 lat. Dopiero niedawno dzięki temu, że wygasło parę kluczowych patentów związanych z drukiem 3D mamy możliwość korzystania z otwartych rozwiązań. Czym tak naprawdę jest druk 3D? Jak to powiedział jeden z założycieli projektu Rapcraft Michał Marciniak:

„To futurystyczna wizja, a dziś metoda, która pozwala pozbyć się wielu ograniczeń, możliwość przenoszenia naszej wyobraźni do rzeczywistości.”

Pomysł na drukarkę 3D nie jest nowy, więc co jest innego, lepszego i ciekawszego w waszej drukarce?

Zabawa rozpoczeła się od drukarki typu Prusa. To nauczyło nas wiele jak obchodzić się z takim sprzętem i jakie pojawiają się problemy. Rama Rapcraft jest oparta o ceniony design Prusy ale dopracowana pod względem wytrzymałości, trwałości i wyglądu. Przy budowanie drukarki 3D liczy się każda dziesiąta milimetra. Skracamy i ułatwiamy ten proces oferując gotową ramę wyciętą na precyzyjnym laserze. W praktyce oznacza to, że eliminujemy wszelkie błędy konstukcji. Pozatym, obecnie na rynku drukarki 3D to zwykle DIY (ang. Do It Yourself – zrób to sam), za co producent nie ponosi żadnej odpowiedzialności, a Rapcraft to sprzęt typu plug&print z gwarancją działania :)

Jak rozumiem całość powstaje w Polsce? Kto jest zaangażowany w ten projekt?

Tak, każdy z nas prowadzi swoją firmę w Polsce, a Rapcraft to nasza wspólna wizja i pasja do Druku 3D. Każdy z nas działa w obszarze, w którym jest najlepszy. Michał Marciniak opracowuje nowe technologię druku 3D http://www.3xd.com.pl , Bartosz Cieluch jest pasjonatą budowy samochodów typu Kit Car wnosi w projekt dbałość o szczegóły i doświadczenie z organizacji produkcji http://www.t-c.pl a ja prowadzę serwis edukacyjny specjalistycznych kursów online http://www.mepi.pl zajmuję się warstwą edukacjyjną druku 3D w Rapcraft.

Myślimy, że unikalne połączenie 3 różnych światów i doświadczeń może być kluczowe w takim projekcie, nad którym już pracujemy dobre pół roku finansując z własnych środków. Ciekawi nas strasznie crowdfunding z którym wiążemy nadzieje na pokrycie kosztów realizacji projektu.

Co trzeba zrobić, żeby zacząć drukować? Jaka wiedza jest potrzebna?
Żeby puścić wydruk? Wystarczy kliknąć Load Model, a potem przycisk Print. Drukarka robi resztę. Przed tym należy wyeksportować model do formatu STL – format wspierany przez praktycznie każde znane oprogramowanie do modelingu 3D. W praktyce jednak trzeba dowiedzieć się trochę o samym procesie druku 3D. Można zaprojektować swój model, lub korzystać z olbrzymiej biblioteki np. Thingiverse.

Druk 3D to warstwowe nakładanie cieniutenkiej żyłki plastiku. Trzeba więc brać pod uwagę, że nie każdy model 3D nadaje się do druku. Są pewne limitacje. Najlepiej nadają się modele CAD, ale oprogramowanie jest na tyle sprytne, że potrafi wygenerować tam gdzie potrzeba tzw. “rafty” czyli podpory wypełnione powietrzem lub użyć materiał rozpuszczający się w wodzie. Podpory podtrzymują model gdy ścianki są wychylone pod kątem większym niż 45 stopni. Te umożliwią drukowanie nawet najbardziej skomplikowanych struktur wcześniej nieosiągalnych przez inne technologie produkcyjne. To nas kręci.

Czy możliwe jest zeskanowanie jakiegoś projektu, a później powielenie go, taka kserokopiarka dla rzeczy?

Pytasz o Ksero 3D? To był jeden z naszych pierwszych projektów – zeskanować i druknąć. Da się. Dążymy do tego żeby drukarka stała się nie tylko ksero, ale i faxem 3D. Jeszcze 2-3 lata temu skanery 3D były bardzo drogie, praktycznie niedostępne dla zwykłych zjadaczy chleba. Teraz dzięki np. Kinect Wystarczy pochodzić wokół obiektu i otrzymujemy gotowy do druku model (ReconstructMe). Poza tym rozwijane jest oprogramowanie, które z każdego projektora i aparatu cyfrowego tworzą potężny i bardzo dokładny skaner 3D.

Ile muszę wydać, żeby mieć drukarkę 3D w wersji podstawowej i takiej, która pozwoli na kserowanie?
Podstawowa wersja gotowej drukarki plug&print to koszt 6500 zł brutto. Wersja z Ksero 3D będzie zamykać się w kwocie 9900 zł brutto.

A czy w przypadku drukarek 3D nie będzie tak jak w przypadku tanich atramentówek, że tusz kosztuje więcej niż drukarka ?

Nie widzę takiej możliwości. Żyłka plastiku jest tania i będzie tania – 40 zł za 1kg, a kilogram to całkiem sporo materiału, z którego można wydrukować mnóstwo rzeczy. Do tego plastik to dopiero początek zabawy. Społeczność już testuje czekoladę (mniam!), nylon, a nawet specjalną porcelanę, która po wypieczeniu staje się metalem.

A może czas na drukarkę, która wydrukuje samą siebie?

To cała idea projektu RepRap. Mając drukarkę 3D można już ok. 70% potrzebnych części do budowy następnej wydrukować znajomemu. Rapcraft S33D jest cała z aluminium jako nasz pierwszy model – nazwa pochodzi od nasionka, bo wierzymy że ktoś mając taki sprzęt w domu czy w firmie będzie mógł wydrukować więcej drukarek :) Rama Rapcraft jest opensource tzn. plany można pobrać z naszej strony na licencji GNUv3 i zrobić własną wersję drukarki. Dodam, że testowane są już pierwsze projekty drukowanych układów scalonych , wkrótce sama elektronika będzie też drukowana w 3D…

Z racji mojego skrzywienia edukacyjnego, jak oceniasz potencjał związany z wykorzystaniem drukarek 3D do nauki?

Myślę, że w każdej szkole powinna stać taka drukarka. Dlaczego? Bo dzięcięca wyobrażnia nie zna granic. Michał twierdzi że to maszyna do tworzenia kształtów niczym zaczarowany ołówek :) Wiedzą o tym już amerykanie gdzie Darpa zainwestowała już 3,5 miliona dolarów w projekt TechShop wspierający wprowadzenie drukarek 3D do szkół. Głowy dzieciaków nie są (jeszcze) skażone naszymi ograniczeniami, wierzę że zaagażowanie szkół, nauczycieli i dzieci może nam dopiero pokazać o co tak naprawdę chodzi w druku 3D.

Jak wygląda kwestia licencji na wygląd danego produktu? Czy nie stanie się tak, że drukarki 3D będą zaczątkiem domowego “piracenia” wszelkich sprzętów?

Nie bez powodu w okresie gorącym w dyskusję o ACTA thepiratebay wprowadził nową kategorię ‚Physibles’. Prawo na ten moment w Europie nie zabrania drukowania w 3D dla własnych potrzeb nawet rzeczy opentowanych. Nie wolno nam tego sprzedawać, ale używać w domu można. W USA jest już bardziej restrykcyjnie.

Podzielam zdanie z Panem Andrew Boyer’em założycielem projektu RepRap. Ma swoje zdanie na ten temat. Twierdzi, że jeżeli drukarki 3D rozpowszechnią się na tyle że będa tak samo dostępne jak np. komputery czy telefony komórkowe może zmienić się sposób konsupcji produktów i zmienić przemysł jaki teraz znamy. Nie będziemy już kupować gotowe produkty, tylko materiały źródłowe będą potrzebne. Odcina się długi łańcuszek i skraca się cykl produkcyjny. To może zmienić zasady gry, a z tego co widzimy drukarki 3D mogą wpływać praktycznie na każdą branżę i dziedzinę życia od produkcji po żywność kończąc na drukowaniu własnych leków.

» «
  • http://www.facebook.com/olechowski.tomasz Tomasz Olechowski

    Pomysł świetny, Cena też jak najbardziej przyziemna. Nie ma co taniej sprzedawać bo puki co nie widzę sensu by w każdym domu była taka drukarka. Dzięki tak łatwo dostępnych drukarką wiele rzeczy stanieje, bo wytworzenie jakiś specyficznych elementów będzie tani. Jeszcze muszą popracować nad jakością ,żeby nie było tej dziwnej faktury na elementach jak by ktoś ręcznie strugał ;-)

    • Bla

      ‚Nie ma co taniej sprzedawać bo puki co nie widzę sensu by w każdym domu była taka drukarka’ to zdanie mnie rozbiło :D, taki jeden tez uważał że, ”
      Nie ma żadnego powodu, aby ktokolwiek posiadał w domu komputer.”

  • http://www.facebook.com/root7777 Michał Korzeniowski

    fantastyczne…

  • http://twitter.com/mariuszop Mariusz Opaliński

    no jestem pod wrażeniem

  • http://www.facebook.com/v1r00s Maciej Sawicki

    W Warszawskim hackerspace

    • Zonk

      To są odpowiednie miejsca dla drukarki 3D z punktu widzenia przydatności.
      Na umieszczeniu takich urządzeń w szkołach korzyść odniesie jedynie dostawca.Przy okazji: do odnośnika dodał się nawias zamykający, co powoduje pojawienie się mało czytelnej strony z błędem 404

  • Mallocus

    >Są pewne limitacje.

    Co to za potworek językowy?

    • erazza

       Potworek charakterystyczny dla ludzi, ktorzy na co dzien korzystaja z jezyka angielskiego. Zwroc rowniez uwage, ze to nie slowa redaktora tylko goscia. A gosciom bledow jezykowych sie nie wytyka.

    • http://blog.2edu.pl Piotrek | blog.2edu.pl

      To odmiana słowa limitacja http://www.sjp.pl/limitacja. Oprócz tego Bartosz wychował się za granicą, studiował w Vancouver i chyba bliżej mu do angielskiego http://www.youtube.com/watch?v=DG5PGWps2A0 :)

    • mic

      Po angielsku jest słowo limitacja? Jak ktoś wychowywał się w Vancouver to koniecznie musi być analfabetą?

  • Frykow

    Drukowanie 3D ma tę zaletę, że nakładając warstwa po warstwie umożliwia tworzenie struktur zamkniętych w innych strukturach, jednak nie należy zapominać o frezarkach 3D, które mają z kolei tę zaletę że pracują praktycznie z dowolnym materiałem i póki co tworzą dużo bardziej estetyczne i precyzyjne powierzchnie.

  • Tomasz Budzyński

    Na początek przydały by się drukarnie gdzie można zanieść projekt i w miarę tanio(w porównaniu z cena drukarki) wykonać przedmiot. Mogło by to rozpowszechnić sam pomysł takich drukarek oraz przyzwyczaić ludzi do korzystania z nich.
    Innym rozwiązaniem mogło by być połączenie drukarki z frezem CNC. Dla jeszcze bardziej dokładnych przedmiotów, prototypów. Tylko to by kosztowało chyba dużo więcej i oprogramowanie dużo bardziej skomplikowane.
    Twórcom życzę powodzenia :)

    • Filip Glowacz

      Juz dziś jest prężnie działająca społeczność thingiverse.com gdzie ludzie tworzą produkty/obiekty (zabawki, elementy dekoracyjne) 3d i udostępniają pliki STL gotowe do pobrania i wydruku na drukarce 3D

  • Johny Tomala

    Banialuki i głodne kawałki.
    99% współczesnych tworzyw używanych w we wzornictwie przemysłowym nie da się przetwarzać w domowych warunkach.
    Model wydrukowany w 3D jest świetnym prototypem, ale nijak nie może zastąpić, także pod względem wytrzymałościowym, produktu zrealizowanego w tradycyjnych technikach.

    Dla przykładu, znana firma zabawkarska wykorzystuje modele 3D do tworzenia form do produkcji.
    Czemu zgodnie z tym co wyżej jest napisane, nie produkuje bezpośrednio?

    • Fedex4

       Bo drukowanie 3D to czasochłonny proces? Przecież szybciej jest wtrysnąć stopione tworzywo do matrycy i poskładać potem części

    • Cyberangel1975

      „Czemu zgodnie z tym co wyżej jest napisane, nie produkuje bezpośrednio?”
      Wystarczy pomyśleć i porównać czas potrzebny na wydrukowanie zabawki z czasem odlewu z formy…

  • D00h

    Nie wiem kto pisał ten artykuł, ale śmiem stwierdzić iż autor nie wysilił się i pofatygował się nawet żeby zaczerpnąć trochę wiedzy na temat o którym napisał ów „artykuł” o ile można to coś nazwać artykułem a nie „wypocinami”. Fakt 1: Drukarka jest kopią open sourcowego projektu o nazwie RepRaphttp://reprap.org/wiki/RepRap, każdy może sobie zbudować sobie taką drukarkę, cały spis potrzebnych można znaleźć na stronie projektu. Więc śmiem stwierdzić że ów „Grupa wynalazców z Poznania” powieliła istniejący już projekt :) Fakt 2: Cena drukarki jest kosmiczna, niebawem będzie premiera prawdziwej polskiej drukarki opartej o innowacyjne rozwiązania a nie powielanie istniejących już projektów. Cena drukarki ma oscylowac w granicach 3000-3500 PLN :) Fakt 3: Cena 1kg plastiku to 40 zł ? Z chęcią kupię tonę takiego plastiku bo rozumiem że mowa tutaj o PLA, a PLA jak wiadomo dalece odbiega swoimi właściwościami od ABS’su – ale o tym za chwilę. Więc, wracając do PLA koszt w miare dobrego jakościowo kilograma PLA zaczyna się od 20 USD czyli jakbym nie liczył około 70 zł + wysyłka itp. czyli musimy liczyc około 100 zł za w MIARĘ NADAJĄCY SIĘ DO DRUKU MATERIAŁ. Chciałbym również zwrócić uwagę iż RepRap a zapewne i Repcraft jako wierna kopia oryginału ma możliwość druku z materiału ABS – zastnawia mnie tylko czy „wynalazcy” Repcrafta mają świadomość właściwości ABS’su i tego jakich warunków potrzebujemy aby wydrukować jakikolwiek przedmiot ? :) Krótko mówiąc mógłbym napisać tutaj spory esej na temat tych bredni które znalazły się w tym artykule…

    • K3mis

      Jak masz chwile czasu , to pisz chętnie dowiem się więcej.

    • Lewski

      Dogadaj się z AW i napisz, temat b.ciekawy więc chętnie poczytam

    • Wulfie

       Co ty za banialuki wygadujesz z tym ABS’em ? Ja na swojej drukarce drukuje ABS bez problemu.
      Fakt, ze Rapcraft to totalna zżynka Reprapa Prusa Mendel to juz pomine, tak samo jak kosmiczna cene ktora nie ma odwzorowania w jakosci, no i sam fakt, ze na oczy nie widzialem tej drukarki w akcji. A wiele amatorkich drukarke drukuje bardzo fajnie, w tym sporo w polsce. Wystarczy zobaczyc na reprap.pl

    • Rewqaz

      Nie chce się powtarzać ale czy w takim razie Ultimaker to totalna zżynka Makerbota lub na odwrót? Na dobrą sprawę można powiedzieć, że to zżynka z MendelMaxa. Osobiście widzę w tym bliższe podobieństwo a jasno jest stwierdzone, że opierają się na Prusie. Niestety w Polsce jest jeszcze mało drukarek :(((

    • Arek

       Ultimaker ma zupelnie inny naped osi X i Y jak i ich uklad, w makerbocie w osiach X i Y porusza sie stol, w ultimakerze glowica. To plus fakt ze ultimaker ma silniki montowane po za osiami i extruder bowdena sprawia ze jest bardzo szybki, a maker bot wolny. Nie sa zrzynka, sa wykonane z podobnego materialu. MendelMax nie jest zrzynka, bo jawnie mowi na czym sie opiera, stad slowo Mendel w nazwie.
      Rapcraft za to ciagle mowi o tym jak by projekt RepRap byl czyms innym niz to co oni zrobili, zrodel drukarki jak nie bylo widac tak niewidac, a jej koszt nie odzwierciedla jakosci, Replikator jest tanszy niz podstawowy Rapcraft.
      Nie wowiac ze nawet nie umieja zapamietac imienia twórcy projektu RepRap, tutaj nazwali go Andrew, na wykopie kiedys Artur… a biedny Pan Bowyer nazywa sie Adrian.

    • Rewqaz

      Moment ja osobiście nigdzie nie słyszałem, by mówili o tym, że nie łączą się z RepRapem. Ogólnie to bardzo z tym są powiązani :) Pliki konstrukcji można bez problemu pobrać, bo przecież to opensource. Replikator kosztuje złożony 1999$ w USA ale nie zapominaj o opłatach. Po podliczeniu wszystkiego wychodzi 9k zł.

    • Rewqaz

      Tak nawiązując do bredni, kilka na pewno znajdzie się w tym komentarzu.
      Fakt 1: Nie da się ukryć podstawą projektu jest sprzęt opisany na reprap.org ale słowo kopia jest delikatnie nie na miejscu. 99% drukarek ” domowych(cena do 10000zł)” korzysta z technologii RepRap i na dobrą sprawę każdą konstrukcje można nazwać kopią. Różnice pojawiają się w kwestiach mechaniki działania oraz komponentów wykorzystanych przy budowie. RepRap jest początkiem domowego drukowania i nie należy tego nazywać kopią a każdy niech korzysta sobie z tego jak chce. Taki jest sens idei RepRap. W takim razie Ultimaker to kopia Makerbota? MendelMax to Prusa na sterydach?:))RepRap to patent FFF! I dziękujmy za to. ;)Dla rozjaśnienia sytuacji polecam zajrzeć:http://reprap.org/mediawiki/images/e/ec/RFT_timeline2006-2012.png (urządzenia korzystające z technologii FFF)Pozostały 1% to drukarki Cube i fabbster. Pierwsza z nich to rozwiązanie dostarczone przez korporacje 3D Systems(ekipa z druku 3D żyjąca) i działająca na patencie PJD(ich dzieło). Fabbster to drukarka, która wykorzystuje własny patent podawania materiału nazywający się SDM.Fakt 2  Cena – fakt można złożyć sobie taniej drukarkę Prusa. Ja osobiście swoją rok temu złożyłem za około 3500zł ale wykorzystałem komponenty lepsze niż podane w ogólnej specyfikacji RR. Dzisiaj można kupić KITy po 2000zł ale nie znam ich dokładnych parametrów. Rapcraft to gotowy sprzęt, który nie wymaga wkładu i to jest sporym plusem ale zabawa z budowaniem ma swój urok. ;)Ale większym jest z mojego punktu widzenia gwarancja na sprzęt i jego działanie.Kto chce się bawić w składanie wybiera KIT a kto tylko drukowanie gotowe rozwiązanie.Fakt 3 40zł za kilogram plastiku? ABS jest bezproblemowo dostępny w takich cenach u nas w kraju. Żyłka idealnie nadaję się do drukowania. PLA i ABS to dwa bardzo nadające się materiały do drukowania. A czy są potrzebne jakieś wyjątkowe warunki? Hmmmm….kilka minut na rozgrzanie maszyny i to wszystko.Nie ukrywam swojego sporego zainteresowania o „prawdziwej polskiej drukarki opartej o innowacyjne rozwiązanie”. Cóż to za innowacja? Nowy system extrudowania? Innowacyjne rozwiązania w kwestii mechaniki?Czy wykorzystanie technologi RR i dołączenie do grona ludzi zajmujących się kopiowaniem?:)

  • http://freecad-tutorial.blogspot.com/ kwahoo

    „Przed tym należy wyeksportować model do formatu STL – format wspierany
    przez praktycznie każde znane oprogramowanie do modelingu 3D.”

    Mam nadzieję, że to urządzenie obsługuje jeszcze jakieś „prawdziwe” modele CAD, jak STEP czy BREP, bo STL jest bezużyteczny przy precyzyjnych modelach (bazuje na wielokątach: walen nie jest walcem a graniastosłupem, stożek nie jest stożkiem a ostrosłupem itd.).

    • wulfie

       obsluga lukow w firmwarze reprapa jak i slic3rach jest eksperymentalna. Wprowadzono niedawno obsluge plikow obj. Ale bardziej skomplikowane formaty sa jeszcze nieobslugiwane.

  • http://www.facebook.com/people/Jacek-Dziedzic/100000629233634 Jacek Dziedzic

    Przecież to jest Mendel Prusa żywcem zdarta reprap.org to nie żaden wynalazek tylko próba zagarnięcia czyjegoś pomysłu. Jeszcze napisali o tym w na temat i na stronie rządowej. Nawet założeń projektu nie zmienili wszystko działa tak jak w mendelu. Ciekaw jestem kiedy pan Prusa upomnie się że tak się nie bawimy. To samo tylko do złożenia samemu dostaniemy za niecałe 2k. No oczywiście bez kilku „wynalezionych” części z aluminium do ramy.

  • Arek

    http://www.livestream.com/rapcraft mozna zobaczyc jak to drukuje. A raczej proboje, wydruki wychodza znieksztalcone, przegrzewaja sie. Drukarka chodzi wolniej niz taka poskladana za 2tys zl.

    • Arek

       BTW: „Podzielam zdanie z Panem Andrew Boyer’em założycielem projektu RepRap.” Pan Bowyer nazywa sie Adrian http://adrianbowyer.net/

  • codec

    „Grupa wynalazców z Poznania stworzyła niewielką i przystępną cenowo drukarkę przestrzenną ”

    A może lepiej by brzmiało: Skopiowała reprapa Mendel-Prusa i ładniej opakowała :)

    Dopisywanie sobie zasług za coś, co wymyślił kto inny to lekka przesada. Twórcy RepCrafta w niczym technologicznie nie odbiegli od skręcanego Reprapa Mendel-Prusa. Używają tej samej elektroniki, tego samego stołu podgrzewanego, tego samego typu napędu, tego samego typu extruder, jedynie co przerobili to ramę skręcaną z prętów gwintowanych zastapili aluminiowym wycinkiem :)
    Reprapa można kupić za 2000-2500 zł, więc nie wiem czym podyktowana jest ta cena

    • Rewqaz

      Można kupić KIT za takie pieniądze. Spora różnica istnieje między KITem a produktem. PANowie od KITów udzielają jakiejkolwiek gwarancji? Wsparcie na forum nie załatwia wszystkiego.

      Nawiązując do kopiowania:

      http://www.3ders.org/articles/20120607-a-visit-to-ultimaker-%20this-is-an-awesome-box.html

      Idealny artykuł :)

      Uznawany przez wielu Ultimaker to banda kseroboyów? Zastąpili pręty elementami wykonanymi ze sklejki… Wykorzystują ten sam system system extrudowania.
      Zlińczować ich za to! :)))

      Nie czarujmy się, RepRap rozkręcił wszsytko i tak już zostanie. Cieszmy się z tego, bo bez niego nadal drukowanie 3D dostępne byłoby dla sporych firm i korporacji.

    • http://www.facebook.com/people/Jacek-Dziedzic/100000629233634 Jacek Dziedzic

      Tak jak pisałem koncepcja fajna i do sprzedaży dla użytkownika końcowego tylko nie nazywajmy ich wynalazcami bo nic nie wynaleźli tylko co najwyżej poprawili

  • K Dec

    Niestety jakos wydruku tego typu drukarki pozostawia wiele do zyczenia, dla zainteresowanych polecam zglebic temat drukarek wykorzystujacych plyn utwardzany za pomoca swiatla. Metoda ta pozwala uzyskac o wiele wieksza „rozdzielczosc”

  • Arekare

    parę lat temu takie właśnie przedsięwzięcia określano się mianem start-up…

  • http://www.facebook.com/people/Jacek-Dziedzic/100000629233634 Jacek Dziedzic

    jeśli chodzi o wynajdowanie to wiem o polskich projektach które naprawdę rozwijają technologię reprap w słusznym kierunku. Nie mam problemu że ktoś to ładnie zapakował i chce sprzedać. Tylko nazwać się wynalazcą to trochę nie ten tego skoro wzieło się czyjąś pracę i zerżeneło w 90%

  • Gosc

    W przyszłości będzie można „piracić” nawet przedmioty! :D

  • apj

    Obawiam sie ze wydruki z tej drukarki beda na tyle niskiej jakosci ze beda calkowicie bezuzyteczne, ewentualnie przydatne tylko do postawienia na polce / pokazania kolegom…

  • http://www.facebook.com/mariusz.stoltmann Mariusz Stoltmann

    Adam Słodowy w nowoczesnym wydaniu :)
     

  • Klient

    Firma jest nierzetelna, już trzeci tydzień czekam na wydruk dwóch przedmiotów 2x2x2 cm i 10x10x2 cm. Chaos i ignorancja jaka jest widoczna przy realizacji tej usługi rokuje, że jakość drukarek , jak i późniejszego wsparcie technicznego i usług serwisowych,  jest równie żenująca co jakość usług. Za ta cenę można kupić sprzęt o lepszej rozdzielczości zarówno w Europie jak i UE.

  • mic

    Może niech lepiej ci ludzie nauczą się najpierw pisać. Przykro, gdy analfabeci zajmują się poważnymi sprawami. Skutek jest łatwy do przewidzenia.

  • ddd

    popieram to kopia, …… co w tym nadzwyczajnego ze zrobili kopie i jeszcze dostali na to dofinansowanie ze srodków unijnych…. to sa jaja, jak ktos sie zorientuje to będa zwracać dofinansowanie

  • Pingback: Czemu z drukiem 3D nie jest tak kolorowo i nie trafi on do każdego domu? | AntyWeb

  • Pingback: Polska drukarka 3D | Blog - Trustee.pl

  • Pingback: SpeedUp (LMS) inwestuje w biznes związany z drukiem 3D! Odważnie | AntyWeb

Przeczytaj poprzedni wpis:
dislike
Facebook zniknie do 2020 roku – twierdzą analitycy. Czy rzeczywiście tak się stanie?

Świat szybko idzie do przodu, a trendy i mody w internecie zmieniają się co roku. Dlatego też często pojawia się...

Zamknij