Polityka podała wyniki sprzedaży swojego e-wydania dostępnego na iPadzie i Kindle. Choć wersja na iPada kosztowała zapewne o wiele więcej niż na czarno białego Kindle to jednak sprzedaż na czytniku Amazona jest dwa razy większa niż na iPadzie.

Niestety mówimy tutaj cały czas o poziomie kilku tysięcy sztuk. Na iPadzie ilość prenumeratorów przekroczyła 1 tysiąc gdy tymczasem na Kindle sprzedaje się 2,1 tysiąca kopii tygodniowo (2 tysiące prenumeratorów)

Szok? Nie bardzo. Przy tak niewielkiej skali Kindle wygrywa z kilku powodów. Przede wszystkim użytkownik tabletu Amazona to świadomy czytacz, kupił to urządzenie po to aby konsumować na nim literaturę i prasę a nie do zabawy, no i Polityka jest chyba jak na razie jedyną polską pozycją jeśli chodzi o gazety i czasopisma (choć przyznam, że dawno nie sprawdzałem). To właściwie główna różnica między posiadaczami iPada i Kindle, która tłumaczy całe zjawisko.

Oczywiście ważnym aspektem jest w tym względzie też chęć płacenia za treści. Tutaj iPad ze swoim pięknym wyświetlaczem i sprawną przeglądarką daje nam dostęp do informacji na całym świecie, kto więc chce płacić za magazyny skoro „wszystko jest w sieci za darmo”. W Kindle przeglądarka to tylko eksperyment, którego użyją tylko ci najbardziej zdesperowani i naturalnym jest płacenie za dostęp do najnowszych wydań gazet i czasopism. Po to w końcu powstało to urządzenie.

Czy powyższe informacje w kontekście zbliżającej się premiery Kindle Fire mają jakiekolwiek znacznie? Moim zdaniem tak. Amazon to firma, która nawet na kolorowym tablecie będzie stawiać na dystrybucje mówiąc z angielskiego kontentu. I na tym chcą zarabiać pieniądze, sprzedaż czasopism i prasy, wypożyczanie filmów, muzyka. Na tym się koncentrują wiedząc, że przepychanki z Apple odnośnie ilości gier i aplikacji nie mają większego biznesowego sensu. Amazon ma dużą rzesze dobrze wyedukowanych posiadaczy Kindle, teraz przedstawi im Fire, nowy lepszy czytniki/tablet na którym nadal będą mogli kupować swoje ulubione tytuły i filmy.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Anonim

    „teraz przedstawi im Fire, nowy lepszy czytniki/tablet”
    chyba gorszy czytnik – kolorowy wyświetlacz nie czyni go lepszym

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      no nie tylko o czytających chodzi przecież

    • moj

      A jednak w Kindle brakuje mi czasem trochę koloru :)

  • http://szuszucp.blip.pl/ Szymon Szymczyk

    Plus w Polsce mamy więcej userów Kindle’a niż iPada, jak podejrzewam.

  • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

    Mój komentarz tutaj:
    http://swiatczytnikow.pl/polityka-na-kindle-sprzedaje-sie-lepiej-niz-wersja-na-ipada/

    Warto porównać jeszcze koszty przygootwania wersji ipadowej, znacznie wyższe niż na Kindle.

    Niestety polscy wydawcy czasopism są w kwestii czytników tak samo kiepsko zorientowani jak wydawcy książek. Byłem niedawno w jednej z redakcji, pytam o wersję na Kindle, nieee nie będzie, za to pracujemy nad ipadem… Na to pokazałem im… czytnikową wersję ich pisma wygenerowaną przy pomocy Calibre na podstawie strony internetowej – byli mocno zaskoczeni.

    • http://www.zasloncem.pl Michał Jabłoński

      Newsweek? :)

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      Nie :-)

  • Łukasz Kołodziejczyk

    Grześku, informacje z artykułu, który podlinkowałeś:
    1. Wydanie Polityki na Kindle jest droższe niż na iPada, a nie odwrotnie jak piszesz. 1 numer na iPada to 0,79€, natomiast na Kindle 1,99$ (3,99$ za 4 numery w prenumeracie miesięcznej). Wynika to pewnie z tego, że iPadowa aplikacja czyta tygodnik w formacie łatwo eksportowanym z wersji do druku.
    2. Odnośnie innych tytułów dostępnych na iPada i Kindle, cytuję: „”Polityka” jest jedynym polskim tytułem prasowym z wersją na czytnik Kindle. Wersje na iPada mają m.in. konkurenci „Polityki” z segmentu tygodników opinii: „Newsweek Polska” (jedno wydanie kosztuje 0,79 euro) i „Wprost” (na razie darmowy, od grudnia będzie kosztował 0,79 euro).”

    Nie wiem czy nie przeczytałeś czy artykuł był zaktualizowany już po Twoim poście – mam nadzieję, że to drugie. Pozdrawiam ;)

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      Ale 96% kupujących na Kindle to prenumeratorzy, więc pojedyncze wydanie wychodzi taniej, choć nie ma jakiejś ogromnej różnicy.

      Grzegorz napisał: „Polityka jest chyba jak na razie jedyną polską pozycją jeśli chodzi o gazety i czasopisma” – no i w Kindle Store jest jedyna, na swojej stronie wersję Kindle sprzedaje jeszcze Nowy Obywatel, no ale to kwartalnik.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Łukasz Kołodziejczyk: 1. Wydanie Polityki na Kindle jest droższe niż na iPada, a nie odwrotnie jak piszesz. 1 numer na iPada to 0,79€, natomiast na Kindle 1,99$ (3,99$ za 4 numery w prenumeracie miesięcznej). Wynika to pewnie z tego, że iPadowa aplikacja czyta tygodnik w formacie łatwo eksportowanym z wersji do druku.

    Nie zrozumiałeś mnie – ja nie piszę o cenie tylko o koszcie przygotowania wersji na iPada (mechanizm do publikacji, wygląd itp).

    Drugi fragment dobrze skomentował Adrian – chodzi o dostępność na Kindle bo w tym zdaniu było powiedziane, że jest to jedyna gazeta/czasopismo.

  • Ghoran

    Dla mnie najpiękniejsze jest to, że
    - 4 numery kupione w kiosku = 20zł
    - 4 numery kupione w wersji cyfrowej w Polsce – 16 zł (cena z Nexto)
    - 4 numery kupione w wersji na Kindle (Amazon) – 3,99$ czyli ~13-14zł

  • http://www.facebook.com/nadlesnictwo.gdanskhttp://witciech.wordpress.com/ Witold Ciechanowicz

    Moim zdaniem na świecącym ekranie iPada Politykę to można co najwyżej oglądać, ja wolę jednak ją jednak czytać. A że wersja na kindla była wyraźnie tańsza od tej w kiosku, a jakość czytania b.porównywalna – wybór był prosty…

  • Zdenek

    „Choć wersja na iPada kosztowała zapewne o wiele więcej niż na czarno białego Kindle to jednak sprzedaż na czytniku Amazona jest dwa razy większa niż na iPadzie.” Bez sensu. Skoro na iPada jest drożej, to co w tym dziwnego, że więcej sprzedano na Kindla?

    • Ghoran

      Z sensem. Czytaj wyżej. Chodzi o wersję na iPada w sensie aplikacji itd. a nie ceny dla użytkownika końcowego.

  • http://cezarylech.pl/ Cezary Lech

    Ja mam na iPadzie za pośrednictwem egazety.pl roczną prenumeratę gazety wyborczej, bardzo sobie chwalę i czytam praktycznie codziennie! :)

  • Waszer

    Uwaga, uwaga. Z polityką (aplikacja firmowana przez polityka) na ipada to ostrożnie, raz zamówiona prenumerata miesięczna wymaga odwołania subskrypcji w innym przypadku co miesiąc automatycznie prenumerata odnawia się a co z w związku z tym obciąża nasze konto. Po 3 m-cach zorientowałem się ciekawe ilu też tego nie kontrolowało i zalicza się do statystyk podanych.

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      Tak samo jest z Kindle i to jest logiczne, bo zapiszę się raz i nowe wydania trafiają mi automatycznie na urządzenie w każdą środę rano.

      Jeśli ktoś nie patrzy, na co się zapisuje… i na co mu kasa z karty spływa to jego problem…

  • lejzab

    w sumie 3000 sztuk. to nawet nie są fistaszki, to ilość dobra dla gazetki szkolnej z liceum.

    • Ramon Rembelski

      nie tylko ilość czytelników się liczy, ale również jakość…

    • Łukasz Sporyszkiewicz

      Zgadza się, ale wydawanie na Kindle to także sprawa wizerunkowa. Patrząc na Politykę i to, że wydawana jest bez reklam, wątpię by chodziło wydawcy o coś więcej niż marketing.
      Ciekawe że w Amazon można kupić chyba amerykańskie wydanie Newsweeka.

  • lejzab

    z drugiej strony, na http://skleppolityki.pl/pl,category,108849,polityka,prenumerata.html nie ma ani słowa o Kindle czy iPad. to cud że te 3000 sztuk zdobyli.

  • Waszer

    Robert Drózd: Jeśli ktoś nie patrzy, na co się zapisuje… i na co mu kasa z karty spływa to jego problem…

    Chwila, chwila. Zamawiam prenumeratę na 1 m-c, 4 egzemplarze, płacę za nie a następnie mam pilnować, ażeby po skończonej prenumeracie nie przedłużyli mi na kolejny m-c z automatu? A może nie będę miał przez ten m-c internetu,… ba może urządzenie mi pęknie, zepsuje się i co mam wydzwaniać do „siedziby redakcji” o anulowanie prenumeraty, która automatycznie się odnawia? Jak mam zrezygnować z prenumeraty odnawianej automatycznie, gdy nie będę miał urządzenia iPada, z którego czytane są gazetki? To jest wg Ciebie logiczne? To jest tak jakby listonosz po zakończonej prenumeracie non stop przynosił Ci gazety i kasował podczas, gdy Ty zmieniłeś adres zamieszkania, lub po prostu wyjechałeś na pół roku.

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      Ale właśnie myślisz logiką zamawiania na jakiś okres – tam to jest rozumiane inaczej: skoro zapisujesz się, to na stałe.

      To jest wielka bolączka polskich redakcji – gdy mija termin prenumeraty trzeba namówić czytelnika na kupno, a ten może zapomnieć, może mu się nie chcieć, a może dojść do przekonania, że trzeba mu dać jakiś prezent, żeby zapisał się ponownie. W krajach, gdzie takie rzeczy opłaca się kartą, jest po prostu rebilling – oczywiście przypomnienie o tym, że kończy się okres być powinno, ale nie wyobrażam sobie co miesiąc wchodzić na stronę Amazonu i przedłużać prenumeratę Polityki.

    • Łukasz Sporyszkiewicz

      Miałem podobną sytuację. Prenumerowałem „Politykę” z Amazon przez aplikację na telefon z Androidem. Gdy zmieniałem smarfon na iPhone 4 okazało się że na słuchawkę Apple prenumerata ta nie była dostępna. Po zapytaniu redakcji POLITYKI jak to wygląda otrzymałem wszstkie utracone numery w formie papierowej. Jak więc widać rozwiązanie da się znaleźć.

    • gajoos

      Automatyczne przedłużanie prenumeraty jest na appstore normalne. Mam np. tak samo z Wired. Nie jest więc to kwestia Polityki a działania appstore.
      Swoją drogą dokładnie w ten sam sposób działają wszystkie serwisy płatne w sieci (np. Evernote czy Ars Technica) z jakich korzystałem – wykupujesz usługę na określony czas (np. miesiąc, rok) a po zakończeniu wykupionego okresu zostaje ona automatycznie przedłużona.
      Zazwyczaj dostajesz wcześniej maila informującego że zaraz się wykupiony okres kończy i że jeśli nie anulujesz usługi będzie ona przedłużona automatycznie.
      Appstore również wysyła maila z taką informacją ZANIM obciąży konto. Przynajmniej do mnie wysyłał:)

  • ssss

    A ja zrezygnowałem z subskrypcji Polityki na Kindlu. Jakoś kiepsko mi się to czyta wiedząc, że tracę masę obrazków. Czyli boli mnie to estetycznie. Czytam natomiast Wprost poprzez aplikację androidową i jestem zadowolony, choć ekran dość mały i trzeba scrollować.Ale działa to bardzo szybko, są obrazki, nic nie tracę z wersji papierowej.

  • Janek

    Pomóżcie, przypadkiem kliknełem na subskrypcję Polityki i nie mam pojęcia jak z niej zrezygnować ?. Proszę napiszcie łopatologicznie.

  • Pingback: Newsstand: kiosk pod szyldem Apple’a