oświetlony tunel kolejowy
27

Ten sprzęt sprawi, że przestępcy już nie ukryją się w tłumie

Kamera przyczepiona do policyjnego munduru wydaje się całkiem dobrym rozwiązaniem, skorzystać mogą na tym zarówno funkcjonariusze, jak i obywatele - łatwiej będzie udowodnić, jak np. przebiegała interwencja. Kolejne miasta czy nawet całe kraje decydują się na testy takich pomysłów, a samo zastosowanie kamer jest poszerzane. Nie chodzi już "tylko" o nagrywanie zajść, lecz także o wykorzystywanie sprzętu do inteligentnego monitorowania ulic. Pojawią się głosy sprzeciwu, ale ewentualne sukcesy mogą przypieczętować wdrażanie takich projektów.

Policjanci „uzbrajani” w kamery – ten pomysł stał się głośny po którejś z interwencji w USA, gdy funkcjonariuszy oskarżono o nadużycie siły, stosowanie przemocy.

Kamera byłaby urządzeniem dyscyplinującym obie strony: policjant wie, że nie może bezpodstawnie użyć siły, przekroczyć swoich uprawnień, obywatel zdaje sobie sprawę z tego, iż nie powie przed sądem, że był nieuzbrojony, jeżeli nagrywany jest z nożem w ręku.[źródło]

tłum ludzi na przejściu dla pieszych

Ma sens? Czytałem, że ma, tamten projekt był wdrażany kilka lat temu, było dość czasu, by udowodnić, że rozwiązania tego typu pomagają. Może nie rozwiązują problemów w 100%, ale niosą pewne korzyści.

Do sprawy wracam, ponieważ z USA płyną kolejne ciekawe wieści. Otóż mają tam być stosowane inteligentne kamery przypinane do mundurów. Sprzęt chicagowskiej policji dostarcza już Motorola, teraz jego funkcjonalność ma być rozszerzona za sprawą współpracy z firmą Neurala tworzącą rozwiązania z zakresu uczenia maszynowego. Kamery mają ze sobą kooperować, wymieniać informacjami. Jeżeli zatem jeden z jej użytkowników sfotografuje zdjęcie poszukiwanego dziecka, to pozostałe urządzenia będą szukać tej twarzy w tłumie. To ma olbrzymi potencjał, może pomóc znajdować osoby zaginione, ofiary handlu ludźmi, ale też przestępców poszukiwanych przez organy ścigania. W teorii brzmi fajnie, w praktyce trudno będzie to osiągnąć? Niekoniecznie – przypomnę, że Jakub pisał już o sukcesie zastosowania podobnych technologii:

Detekcja twarzy to nic nadzwyczaj nowego, ale w dalszym ciągu nie jest to bardzo szeroko wykorzystywana technologia. Jej automatyczny odpowiednik pozwolił w Południowej Walii aresztować poszukiwanego mężczyznę, prawdopodobnie w trakcie szeroko zakrojonej akcji służb przed finałem Ligi Mistrzów. [źródło]

Wyobraźmy sobie teraz, że w takich celach wykorzystywane są nie tylko kamery uliczne czy stadionowe, ale też urządzenia przemieszczające się wraz z policjantami. Każdy patrol może przefiltrować rzeszę ludzi. Jedni przyklasną, inni stwierdzą, że to wielki brat w czystej postaci. Może i uda się złapać kilku bandytów, odnaleźć zaginione dziecko i starszą osobę cierpiącą na demencję, lecz bilans zysków i strat nie będzie korzystny, bo każdy z nas może być śledzony, państwo przy współudziale firm będzie zbierać kolejne informacje na nasz temat.

auto policji na sygnale

W samej Polsce można się spodziewać opinii w stylu: przecież tu o Amerykę chodzi, nim u nas pojawią się takie rzeczy… Możliwe, że szybko stanie się to nieaktualne, bo polscy policjanci zaczynają być wyposażani w kamery, wpływ miały na to m.in. wydarzenia z wrocławskiego komisariatu, gdzie zginął młody człowiek.

– Na początek kamerki będą testowane w kilku województwach – podkreśla mł. insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy komendanta głównego policji. – Potem zbierzemy opinie policjantów. Chcemy dowiedzieć się, jak sprawdza się ten sprzęt, czy spełnia wymagania techniczne. Czy kamerki są za duże, czy też za małe? Jaka jest jakość nagrań? Tak samo testowaliśmy nowe mundury, by nie wydać później pieniędzy na coś, co może być po prostu kiepskiej jakości.[źródło]

Kilka dni później media informowały, że funkcjonariusze w Katowicach są wyposażani w kamery GoPro. Na razie jest ich niewiele, są używane głównie podczas imprez masowych, ale to może się przecież szybko zmienić. A skoro testowane jest to rozwiązanie, dlaczego policjanci w naszym kraju nie mieliby za jakiś czas spróbować z bardziej zaawansowanym sprzętem? Przeciwny nie jestem – intryguje mnie, jak skuteczne może być takie urządzenie.

  • www

    I bardzo dobrze! A ten kto ma coś do ukrycia niech teraz robi pod siebie! STOP złodziejstwu i przemocy! Komisje biorą się (wzięła) za NIETYKALNYCH a policja za pospolitych bandziorów i złodziei!

    • Znikają jedni nietykalni, pojawiają się inni…

    • www

      Prawda. Jednak karać przykładnie i pokusa do kradzieży zacznie niknąć.

    • Kara nie odstrasza, nie zniechęca do popełnienia przestępstwa. Jeśli kary stają się surowsze, to nie towarzyszy im spadek przestępczości.

    • www

      Nie za bardzo się z tym zgodzę. Weźmy pierwszy lepszy przykład z brzegu:mandaty w Polsce. I co by nie mówić są śmiesznie niskie w porównaniu z tym, co serwuje bliska nam Słowacja czy Niemcy o Szwajcarii nawet nie wspominając. Praktycznie każdy Polak wyjeżdżający z naszego kraju zaraz po przekroczeniu granicy – nagle zamienia się we WZOROWEGO KIEROWCĘ… Właśnie za sprawą wyjątkowo drogich mandatów.

    • Eh

      Porównywać przestępstwo do wykroczenia drogowego…

    • www

      A dlaczego nie? Mechanizm psychologiczny jest dokładnie ten sam.
      Niech będzie dosadniej: ukradłeś coś i grozi Ci pół roku więzienia albo obcięcie ręki. Co wybierasz?

    • Bękart Mroku

      Kara jest zadośćuczynieniem dla ofiary.
      Dla przestępcy liczy się nieuchronność kary. Na przykład ukradłeś to masz paralizatorem po jądrach, proste, tanie i szybkie. Karanie musi być straszna, ma być nieunikniona.
      I teraz każdy zastanowi się czy mu się opłaca. Bo jeśli w 100% przypadków kradzieży dostanie paralizatorem to zastanowi się. Ale jeśli tylko w 10% to sądzę, że bez wahania ukradnie.
      Oczywiście poza wyjątkami zboczeńców którzy by kradli dla frajdy :P Ale to można by coś innego im wymyślić ;-)

    • www

      Idąc za definicją kary: „bodźce wywołujące ból lub inne nieprzyjemne odczucia mające w efekcie spowodować to, że karana jednostka dostosuje się do wymogów i zależnie od sytuacji przestanie wykonywać lub znacznie ograniczy społecznie niepożądane czynności albo będzie wykonywać czynności pożądane.”
      W psychologii: „kara to każda konsekwencja zachowania, która zmniejsza prawdopodobieństwo pojawienia się tego zachowania w podobnych warunkach w przyszłości.”
      Nic tutaj nie ma a zadośćuczynieniu. To wymysł czysto fikcyjny.

    • Bękart Mroku

      Czyli na przykład za wiele przestępstw by wystarczył porządny wpie…l. Ważne że nieunikniony.
      Rolą społeczną kary jest też zadośćuczynienie poszkodowanym i poczuciu sprawiedliwości społecznej.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Cele_kary
      Więc kary uwzględniają i ten element. Spójrz na temat szerzej.
      Generalnie kara nie musi być zbyt dotkliwa ważne, żeby była zawsze i konsekwentnie. Nawet za pierdółki.
      Bo za kradzież ja bym nie pakował na rok na wczasy do więzienia ale tydzień w dybach na rynku miejskim by załatwił sprawę.

    • www

      Trochę odbiegliśmy od tematu.
      Lecz musisz się zgodzić z tym, że nawet tygodniowa wizja zakucia w dyby na rynku będzie skuteczniejsza niż ten sam tydzień za kratkami. I o to mi właśnie chodzi :)

    • Fred Mercury

      o cos dla mnie, gdzie tak pieszczą po jądrach?

    • Bękart Mroku

      Jak napisałem dla Takich jak Ty inna kara 😛

    • taktylkopytam

      Wstał Pan lewą nogą, Panie M?

    • www

      Zawsze ! :)

    • taktylkoodpowiadam

      Tak trzymać ;)

    • Bękart Mroku

      STOP swobodnemu myśleniu. Wytropmy i wytępmy wszystko co inne.

  • Pluto

    Ciekawi mnie techniczny aspekt takich kamerek. Z jaką rozdzielczością nagrywają, przechowywany jest zapis z całego dnia każdego funkcjonariusza? Jak są zasilane, żeby tyle czasu pracować, gdzie są zapisywane te dane, to są ogromne ilości danych.

    • Spodziewam się, że dane są przesyłane do chmury. Co do ładowania: faktycznie może być problem z długą pracą, więc kilka godzin patrolu i… do gniazdka

  • Bękart Mroku

    Pytanie jak zostaną zebrane dane i jak wykorzystane. Jeśli tylko do poszukiwania twarzy z bazy osób poszukiwanych to spoko. Ale jeśli do rozpoznawania wszystkich i oznaczania, że tu i tu widziane tego i tego to już nie do końca.

  • arek

    To by działało, gdyby policja miała system sprawdzający przed wyjściem na patrol, czy policjant ma aktywną i sprawną kamerę i gdy ona się wyłączy, musiałby zaprzestać służby. W przeciwnym razie policja będzie bezkarna, bo zawsze może powiedzieć, że kamera nie działała i nie ma obrazu, jak zabił paralizatorem bardzo agresywnego przechodnia.

  • Każdy policjant powinien mieć na służbie na sobie kamerę nagrywającą każdą sekundę jego pracy.

    Zbyt wiele było sytuacji kiedy policjanci zamordowali człowieka, a później dalej pracowali bez konsekwencji.

    Oczywiście, żeby chronić obywateli powinien być zapis w odpowiedniej ustawie, że to policjant odpowiada, by kamera działała przez cały czas jego służby. Jeśli w sytuacji spornej okaże się, że nagrania z kamery nie ma, to policjant powinien być od razu uznanym winnym.

    • Bękart Mroku

      Ok. Ale jeśli delikwent nie podporządkuje się poleceniom policjanta to policjant ma prawo strzelać.
      Jeśli zatrzymany wykona polecenia to oczywiście policjant nie może go tknąć.
      Często policjanci boją się interweniować bo później ktoś napisze, że policja zamordowała. Że biedny szczylek uciekał i źli policjanci go zastrzelili.

    • Pełna zgoda.

    • Bękart Mroku

      Już się bałem, że Ty jesteś z tych co uważają, że policjant powinien najpierw zginąć a dopiero później użyć siły w stosunku do zatrzymanego.

    • www
  • Rafał Małek

    Wszystko dobrze, dopóki ktoś nie zostanie uznany przez władze za wroga systemu.

    Na przykład ktoś może publicznie nawoływać do powszechnie dostępnej służby zdrowia, a władze będą wolały drogie korporacyjne szpitale i drogie prywatne ubezpieczenia, które im sfinansowały kampanię wyborczą.

    Inny przykład, to władze różnych państw lubują się w prześladowaniu i wręcz mordowaniu pacyfistów, nawołujących do nie wysyłania za granicę oddziałów wojskowych. Takie poglądy pacyfistyczne odmawiające zabijania ludzi paradoksalnie podpadają wręcz pod terroryzm. Na przykład we Francji, Rosji lub Polsce nie można zarejestrować religii, która zabrania wykonywania poleceń zabijania ludzi.