9

Legendarna marka Polaroid trafia w polskie ręce

Polak właścicielem marki Polaroid - nawet dzisiaj brzmi to intrygująco, kilkanaście lat temu wzbudziłoby pewnie sensację, niektórzy stwierdziliby, że to zmyślona informacja. Ale o żartach czy popularnych ostatnio fake news nie ma mowy: biznesmen z naszego kraju przejął legendarny brand. I wiele wskazuje na to, że zrobi z niego użytek. Nie spodziewajcie się jednak butów, zapalniczek i kubków z popularną nazwą - zostanie wykorzystana na swoim pierwotnym, fotograficznym rynku.

Polaroid to jeden z filarów rynku fotograficznego, ikona tego biznesu. Firma powstała jeszcze przed drugą wojną światową i przez kilka dziesięcioleci mocno wpływała na rozwój branży. Te czasy minęły jednak bezpowrotnie, przedsiębiorstwo zasiliło grono przebrzmiałych legend, w którym zasiada np. obok dawnego rywala, korporacji Kodak. Z medialnych spekulacji można jednak wywnioskować, że brand czeka powrót na salony, a umożliwić ma to kapitał związany z Polską.

Pewnie pojawią się głosy przekonujące, że Polaroid już nie istnieje. Firma przez lata chyliła się ku upadkowi, aż na początku nowego tysiąclecia ogłosiła bankructwo. Zostały przede wszystkim prawa do marki, które zmieniały właścicieli, a efekty polityki „brandowania” można było oglądać podczas targów technologicznych, gdzie prezentowano przeróżny sprzęt z doklejonym logo Polaroid. I nagle wypływa informacja, że markę przejmuje polski biznesmen: Wiaczesław Smołokowski. Szokujące, ale tylko na pierwszy rzut oka.

Wiaczesław Smołokowski znajduje się na liście najbogatszych Polaków, działa m.in. na rynku paliw oraz nieruchomości. Postać była mi słabo znana, więc skorzystałem ze wsparcia wyszukiwarki. Okazało się, że to osoba… intrygująca. Wiele osób stwierdzi, że kontrowersyjna lub użyje jeszcze mocniejszych słów. Dziwna historia, w której dwóch Ukraińców pojawia się w Polsce w czasie wielkich przemian politycznych i gospodarczych, wykorzystuje nadarzające się okazje i tworzy olbrzymi biznes. Spektakularny sukces z niczego. Sporo pytań, zapewne niewiele odpowiedzi. Jak jednak wytłumaczyć zainteresowanie marką Polaroid? Kaprys?

Tu pojawia się syn Wiaczesława Smołokowskiego, Oskar, który pełni rolę CEO w Impossible Project. Ta firma powstała pod koniec poprzedniej dekady w Holandii. Gdy Polaroid chylił się kolejny raz ku upadkowi, za kilka milionów dolarów wykupiła ona sprzęt do produkcji filmów dla aparatów znanego producenta i wynajęła budynek, w którym mieściła się fabryka legendarnej korporacji. Obecnie przedsiębiorstwo wytwarza filmy, ale też rozwija własny sprzęt do fotografii błyskawicznej – dowodem I-1. Szefem firmy jest wspomniany Oskar, a jej właściciel to… starszy pan Smołokowski. Rodzinny interes.

Polaroid podobno nie zmieni siedziby, nadal będzie się ona mieścić w miejscowości Minnetonka w stanie Minnesota. Trudno przy tym stwierdzić, jakie plany wobec tego brandu ma rodzina polskich miliarderów (nie ujawniono przy tym, ile zapłacili za przejęcie marki). Wydaje się mało prawdopodobne, by chodziło o zabawę i kolekcjonowanie znanych marek – przedsiębiorcy pewnie chcą rozwijać interes na rynku fotografii błyskawicznej. Mają do tego narzędzia, wydaje się, że środków nie zabraknie. O legendarnej firmie może być jeszcze głośno. Dawnego blasku nie odzyska, lecz może się stać ciekawostką przynoszącą zyski swym właścicielom.

  • borysses

    Przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu zeznawali dziś Grzegorz
    Jankilewicz i Wiaczesław Smołokowski, dwaj ukraińscy muzycy, właściciele
    cypryjskiej spółki paliwowej J&S, która zmonopolizowała dostawy
    ropy naftowej do Polski.

    ~ 12 lat temu

    Jak bardzo popularnymi muzykami musieli oni byc by za dolary kupowac hurtowo rope od Rosjan i sprzedawac ja do Polskich rafinerii?

    • Może grali discopolo i sprzedali w Chinach kilkadziesiąt milionów płyt? :)

    • borysses

      Faktycznie w czepkach tfu jarmulkach urodzeni skoro piractwo im nie szkodzilo. No chyba ze skupili sie na kocertowaniu a jako rozgrzewacze przed ich wystepami grali Madonna, Jackson i Metallica.

  • NobbyNobbs

    Nie no, zostajemy przy fotografii wiadomo, ale mimo to zrobimy też smartfon. Oczywiście z naciskiem na fotogtafię, ale także z ciekawym desingiem.

  • mirosław borubar

    To Ukraina jest już Polska, czy Ukrainiec Polakiem? Trochę to brzmi jak ci „Francuzi”, którzy stoją za zamachami a na imię mają „Abdullahy”

  • Alot

    W tytule była wzmianka o Polaku.
    W tekście okazało się, że jednak Ukrainiec.

    Wot fantazja.

    • Bo to od dwóch dekad jest Polak ;)

    • ihugun

      Dalej jest Ukraincem…

    • Kamil Biskupski

      i zapewne ma jeszcze kilka innych obywatelstw, w tym Izraela, Rosji itp. – widziałem już takie przypadki (specsłużby innych państw działają).