52

Polacy to pomysłowy naród, już znaleźli sposób na obejście ustawy hazardowej

O założeniach ustawy hazardowej, która obowiązuje od 1 kwietnia, pisaliśmy już wielokrotnie, generalnie rzecz ujmując nakłada ona monopol państwa na gry hazardowe. Należą do nich popularne w różnych punktach automaty, tzw. „jednoręki bandyta”. Niektórzy jednak wpadli już na pomysł, jak ustawę obejść i wymyślili w te miejsce „quizomaty”.

Jak działają takie automaty? Niemal identycznie jak nielegalne automaty, z tym że po złapaniu właściwej kombinacji, wyświetlany jest quiz z mega prostymi pytaniami, dopiero prawidłowa odpowiedź na nie skutkuje wypłatą wygranej. Pojawiające się pytania, to na przykład: „Czy freelancer to specjalista pracujący na zlecenie?„ Wystarczy odpowiedzieć tak lub nie.

Sprytne? Na tyle, że decyzje o skonfiskowaniu tego typu automatów przez Urząd Celny, cofane są przez polskie sądy. Sąd w Jaśle na przykład, po zapoznaniu się z zasadami i regulaminem „quizomatów” uznał, że gra nie zawiera elementów losowych. Na stronie e-play opublikowano też 3 wyroki innych sądów w kraju, które również cofały decyzję Urzędów Celnych o konfiskacie automatów.

Mimo to, Ministerstwo Finansów utrzymuje, że ocena czy dane rozwiązanie ma charakter losowy czy nie, zależy jedynie od decyzji Ministra Rozwoju i Finansów, zamierzają więc nadal konfiskować takie „quizomaty„.

Ustawa hazardowa to nie jedyny przykład, gdzie jej założenia są skutecznie omijane przez niektóre podmioty. Również ustawa antyterrorystyczna nie spełnia swojej roli, nakłada ona obowiązek rejestracji każdej karty prepaid, indywidualnie przez kupującego, po okazaniu dowodu osobistego, ale mimo tego w polskiej sieci kwitnie handel takimi kartami SIM w ilościach hurtowych.

Źródło: Money.pl.

Photo: william87/Depositphotos.

  • Taryf

    Rozumiem, że zawsze odpowiedź to „TAK”? :) Sprytne.

    • Chyba tak, szybko znikają na zrzucie jedno pytanie udało mi się złapać :)

    • WartoRozmawiac

      Chyba nie, przynajmniej mnie się tak wydaje. „Czy Robin Hood to bohater narodowy Szwajcarii?”

    • Bohaterem Szwajcarii jest Wilhelm Tell :)

    • iks

      A jakieś pastylki na poprawę inteligencji możesz palecić?

  • Bękart Mroku

    Pytanie czemu to Państwo ma mieć monopol na hazard? Czemu na broń? I tak dalej. Im mniej koncesji tym lepiej.
    Bzdurne przepisy zawsze będą omijane.

    • Feniks06

      Jak to czemu? Bo Państwo powinno kontrolować obrót broni. Nie tylko choć przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa. Bo obrót bronią to nie tylko to, że jakiś łebek może po ulicach biegać z pistoletem. To również obrót bronią w zorganizowanych grupach przestępczych i w obrocie międzynarodowym. Zauważ, że miejsca na świecie gdzie handel bronią nie podlega praktycznie żadnym ograniczeniom to głównie te miejsca gdzie władze nad krajem przejmują różnego rodzaju bojówki, grupy terrorystyczne, rebelianckie itp. W takim miejscu chcesz żyć? Be my guest.

      Co do hazardu… hazard był zawsze naznaczony korupcją, ciemną stroną interesów oraz przestępczością. To ma miejsce do tej pory ale na szczęście nie na taką skalę jak by to miało miejsce gdyby monopolu nie było. To dzięki monopolowi Państwa masz gwarancję, że na rynku funkcjonują też w 100% legalne i uczciwe firmy, które gry hazardowe prowadzą. Masz pewność, że nawet jak grasz na potęgę w Lotto, czy obstawiasz zakłady w Fortunie czy STS to w najgorszym razie przetracisz swoje pieniądze ale nikt z tych firm nie przyjdzie i Ci rąk nie poucina. Już nie wspomnę, że hazard jest wymarzonym miejscem do prania brudnych pieniędzy a zakładam, że nie chciałbyś by przestępcy z ogromną łatwością legalizowali pieniądze pochodzącego z kradzieży, wymuszeń, rozbojów czy porwań.

    • Konrad Murawski

      „Państwo powinno kontrolować obrót broni”
      W krajach, gdzie każdy może kupić broń jest mniej włamań, bo potencjalny włamywacz wie, że może zostać zastrzelony. Przestępca z zasady łamie prawo, więc nawet gdy nie wolno posiadać broni kupi taką na czarnym rynku. Takie przepisy pozbawiają dostępu do broni ludzi, którzy chcieliby się bronić, a nie przestępców.

    • Kondzio

      Jak już się mamy przerzucać statystykami, warto przypomnieć, że najmniejsza przestępczość jest w krajach, gdzie posiadanie broni jest całkowicie zakazane.

    • Bękart Mroku
    • Kondzio

      Fajna manipulacja informacjami.

    • Bękart Mroku

      Przedstaw inną.

    • Kondzio

      Inną manipulację? Dziękuję, wolę dążyć do obiektywizmu. Żarty na bok, autor zalinkowanego artykułu zestawia dane w taki sposób, aby pasowały do jego założeń. Kilka przykładów:

      Zestawienie zabójstw z użyciem broni palnej – fajnie, ale nie bez znaczenia jest tu jakość i szybkość działania służby zdrowia w danym kraju. Poza tym, nie ma nic o postrzeleniach, rozbojach, czy nawet wypadkach z bronią. Czyżby tu nie było już tak korzystnie dla Stanów Zjednoczonych?

      Rzekomy mit, jakoby broń nie odstraszała potencjalnych złodziei. Nie wiem skąd autor wziął ten pomysł – podejrzewam że sam sobie wymyślił. Jakakolwiek forma ochrony zapewnia większą… cóż, ochronę, a przeciętny złodziej pomyśli dwa razy, zanim zdecyduje się te zabezpieczenia sprawdzać.

      Punkt o samobójstwach to już w ogóle szczyt geniuszu. Bo odebranie sobie życia przy pomocy pistoletu to najpopularniejsza metoda zabicia się. A jak już mówimy o Japonii, kraj ten od wielu lat jest w ścisłej czołówce najbezpieczniejszych na świecie, ale autor oczywiście o tym nie wspomniał, żeby nie przedstawiać argumentów przeciwko swojej tezie.

    • Bękart Mroku

      Podaj linka do badań skoro mówisz, że autor sobie wybrał wygodne fakty. Tylko, że jak znam życie równie dobre badania będą za i przeciw. Ale podaj swoje argumenty przeciw.
      Dla mnie możliwość obrony jest kluczowym za.

    • Kondzio

      Spędziłem chwilę na poszukiwaniu danych statystycznych i zaskakująco trudno znaleźć coś solidnego. Nawet Wikipedia podaje w swoich zestawieniach badania z różnych lat i gdzieniegdzie źródła są oznaczone jako niezweryfikowane. Masz rację, pewnie można trafić na badania za jak i przeciw.

      Jeśli chodzi o argumenty przeciw dostępowi broni dla cywili, łatwość użycia oraz poczucie siły jakie daje trzymanie pistoletu w ręce, uważam za skrajnie niebezpieczne. Jeśli napastnik atakuje nas wręcz, mamy szansę się bronić i dużo zależy od umiejętności obu stron. A z pistoletu może w nas wycelować byle chłystek i praktycznie nic nie da się już wtedy zrobić.
      Moim ideałem jest sytuacja, gdy przestępca również nie kupi broni palnej, bo po prostu nie będzie miał gdzie, co zapewniłaby prowadzona na bieżąco rygorystyczna kontrola. Marzenie ściętej głowy? Pewnie tak. Ale marzyć wolno.

    • Bękart Mroku

      Ale jest jak jest i byle chłystek ma gdzieś prawo i kupi broń. A Ty chcąc być legalnym nie. I nie masz szans. A tak każdy ma równe szanse.
      Do tego jak ktoś włazi na mój teren powinien się liczyć z utratą życia. Bo dlaczego nie? Czemu nie mogę zabić intruza? Nie chcę go, mam płot i skoro go sforsował to celowo. Nie da się przypadkiem przeleźć przez płot. Więc musi się liczyć z konsekwencjami łącznie ze śmiercią.
      Zauważ, że druk 3D się rozwija. Nie wiem czy już dałoby się wydrukować działający pistolet(wytrzymałość materiałów) ale za jakiś czas na pewno. I co wtedy?

    • akson

      juz sam fakt ze chciabys posiadac bron swiadczy o tym ze tej broni nie powinienes miec, normalny czlowiek nieogarniety fobiami spolecznymi nie odczuwa potrzeby posiadania broni… fobie i natrectwa da sie leczyc…

    • Bękart Mroku

      Ciekawa teoria. Normalny człowiek odczuwa potrzebę obrony.
      Powiedz mi po co mam się namachać nożem aby zachlastać bandytę wdzierającego mi się do domu skoro mogę go elegancko zastrzelić?
      Tylko i wyłącznie moje lenistwo :P żadne fobie.
      Lepiej mieć i nie użyć niż nie mieć jak będzie potrzeba. Wiesz jak by mi się marzyło bieganie z kałachem po ulicy i prucie do ruchomych celów mógłbym to bez większego problemu zorganizować. Ale jakoś mnie do tego nie ciągnie.

    • BloodMan

      A po co ci komputer i internet? Zajmij się domem, żoną, dzieckiem i działką …
      …ty … ty… zboczony technologicznie i komputerowo popaprańcu informatyczny ty…
      ;) ;) ;)
      No po co ci ten internet i komputer? Po co?
      Wg mnie jesteś ogarnięty fobiami – ale to się da leczyć.

    • BloodMan
    • To bledna logika jak z narkotykami. Czyli nikt nit moze kupic to nie ma ale prawda jest taka ze jak zabronia to po prostu ceny rosna i tyle. Poparz na Anglie broni niby nie ma ale za to ilosc przestepst z uzyciem nowy wrazasta.

    • xaxa

      sam sobie przedstaw, to ty wmawiasz innym jak ma być, to ty chcesz zmiany obecnego prawa, więc się produkuj. Nikt inny nie ma ci udowadniać, że obecnie jest lepiej niż danie dostępu do broni Polakowi. Ty jesteś zdecydowanie idiotą jeśli myslisz że będzie bezpieczniej w tym kraju. Jeśli czujesz się zagrożony to- wezwij policję, albo zmień miejsce zamieszkania, takie za ogrodzeniem i wysokim płotem. Masz jeszcze trzecią opcję- zapisz się na kurs samoobrony Krav Maga.

    • Bękart Mroku

      – wezwij policję – za ile przyjadą? Ile trwa dodzwonienie się? Ile trwa napad? Już pomyślałeś jaki to ma sens?
      – zmień miejsce zamieszkania – a może mi tu się podoba i tu chcę mieć możliwość obrony? Rozumiem, że wysoki płot stanowi przeszkodę nie do sforsowania? Może dla niektórych.
      – kurs samoobrony – musiałbym się namachać łapkami, prościej jednak jest strzelić, nadal moje lenistwo i wygoda.
      Będzie bezpieczniej bo bandyta i tak bez problemu może mieć broń. A ludzie nie mają jak się bronić. Z napastnikiem z nożem nawet wyszkolana osoba w walce wręcz ma małe szanse ale uzbrojona w pistolet ma zdecydowanie większe. Pomyśl czy jeśli konsekwencją napadu może być postrzał lub śmierć nie odstraszy to części potencjalnych agresorów?

    • Halin

      Źródła tych informacji ? Artykuł kompletna bzdura i bawi się statystykami do których też nie ma źródeł. A sam dziennik i autor, zerowe zaufanie.

    • Bękart Mroku

      Dziennik Gazeta Prawna jest mało wiarygodną gazetą? To co jest wiarygodne? Każda która zgodzi się z Twoją tezą?

    • Halin

      Podanie jako źródła zwykły tekst „Dziennik Gazeta Prawna” bez linku do jakiegokolwiek artykułu, to tak jak wpisanie źródło: „Internet”. Nie jestem w stanie stwierdzić, gdzie na Dziennik Gazeta Prawna są informacje z którego korzystał dziennik.pl, kiedy one zostały opublikowane (może w latach 90-tych?), skąd Dziennik Gazeta Prawna te informacje brał i czy nie zostały zmanipulowane przez dziennik.pl.
      Zauważ też, że nie odniosłem się do Twojej opinii o dostępie do broni, tylko do źródła którym to, swoją opinię próbujesz argumentować.
      Polecam też poszukać jak wygląda prawdziwe dziennikarstwo, gdzie linki do badań, statystyk są bezpośredni w tekście, jeśli autor się do nich odnosi, gdzie autor poza swoją opinią, dodaje opinie osób prowadzących dane badania/statystyki jak i osób nie związanych z tymi badaniami. Dopiero takie artykuły mogą być podstawą do dalszej dyskusji i wymiany argumentów.
      PS. Tak jestem przeciwnikiem powszechnego dostępu do broni.

    • Bękart Mroku

      Zauważ jak opisałem link, „fajny artykuł ” nie prawda objawiona 😜 ro artykuł w gazecie nie praca naukowa. Masz pracę naukową to podlinkuj.
      Mogę zapytać dlaczego jesteś przeciwny?

    • Halin

      Ok, rzeczywiście to tylko artykuł w gazecie, więc każdy ze zdolnością do krytycznego myślenia nie uzna go za ” prawdę objawioną” i także ja nie powinienem oczekiwać że taki artykuł będzie spełniać warunki pracy naukowej gotowej do publikacji.
      Co do linkowania (cytowania) prac naukowych, tu jest problem: paywall-e (spory problem dla nauki, coraz częściej poruszany, ostatnio nawet na poziomie UE). Ale mogę podać przykład tekstu np. z Guardiana (niestety po angielsku ) z linkami, danymi, statystykami itd. Dotyczy także dostępu do broni. Oczywiście podaję go jako przykład „formy” i nie odnoszę się do opinii w nim zawartych. https://www.theguardian.com/us-news/2016/jun/21/gun-control-debate-mass-shootings-gun-violence
      I finalnie, dlaczego jestem przeciwny. Uważam że Polacy jako społeczeństwo nie jesteśmy na to przygotowani, mentalnie, prawnie i na poziomie edukacji czy wyszkolenia. Tu właśnie można zwrócić uwagę na Szwajcarię, która została podana jako przykład w artykule który linkowałeś. Warto się bardziej zagłębić jak tam wygląda „obycie” obywateli/państwa z bronią palną, jest trochę informacji na necie. Wydaje mi się że miałbym większe zaufanie do Szwajcara z „pistoletem w kieszeni”, niż do Polaka bez.

    • Bękart Mroku

      Artykuł wygląda na ciekawy w weekend zapoznam się z nim. Niestety teraz brak czasu. paywalle to temat na osobną dyskusję, ale prace naukowe powstałe z grantów publicznych powinny być ogólnodostępne, już zapłaciliśmy za to.
      Co do braku przygotowania muszę się z Tobą zgodzić. Prawnie to można szybko przygotować, max rok i mamy gotowe prawo pozwalające się bronić.
      Wyszkolenie tu pewien problem, ale kurs jak na prawko może to rozwiązać.
      Ja karabin szturmowy ogarnąłem po 5 minutowym szkoleniu kolegi. Mówię o załadowaniu, odbezpieczeniu strzeleniu i przeładowaniu. Z celnością było ciut gorzej, ale mniej więcej tam gdzie chciałem tam trafiłem :P Parę magazynków więcej pewnie by poprawiło moją celność ;-)
      Więc nie wiem 10-20h szkolenia i mamy załatwiony temat.
      I największy problem mentalność. Ale wierzę w społeczeństwo i nie będzie tak że nagle ulice będą pełne trupów. Jakoś w Texasie trupy nie zalegają na każdym rogu a agresja spotka się z ostrą reakcją.
      Chciałbym aby każdy kto wchodzi do mojego domu musiał się liczyć z tym że zarobi kulkę. I nie ma usprawiedliwienia na włażenie do mnie bez zaproszenia. Mój teren po ogrodzeniu powinienem móc nawet zaminować. Kto sforsował ogrodzenie musi się liczyć z konsekwencjami.
      Mi się wydaje, że większy problem dla władzy stanowi to, że uzbrojony obywatel może się bronić.

    • BloodMan

      Jak ktoś jest przeciw to każde źródło uzna za nierzetelne – więc możesz nie pytać.

      Tak samo jak mit mówiący o tym że w USA przestępczość jest wysoka z powodu powszechnemu (też bzdura) dostępowi do broni. Szkoda tylko że statystyki systemu więziennictwa mówią co innego – najwięcej skazanych jest za posiadanie narkotyków, przestępstwa finansowe (niepłacenie podatków, mandatów, alimentów…) ;) … kilka innych a potem dopiero za takie z użyciem broni. A źródło sobie sam znajdź.

    • xaxa

      Szwajcaria.

    • Feniks06

      Ok, ale prowadzisz ze mną dyskusje na temat który nie był poruszony. Mowa była o monopolu Państwa a nie łatwiejszym czy trudniejszym dostępie do broni. W liberalnej pod tym względem Ameryce też państwo ma monopol na broń.

    • xaxa

      można jak z idiotą rozmawiać. zbijam łatwo twój argument- w państwach gdzie jest łatwy dostęp do broni jest więcej przestępstw oraz morderstw z wykorzystaniem tej cud zabawki. Przykład pierwszy z brzegu USA.

    • Łukasz Polowczyk

      Ale czekajcie, co innego monopol n broń a co innego kontrola broni, czyli np. rejestrowanie broni.

    • Bękart Mroku

      Kontrolować a ograniczać to dwie różne sprawy. Łebek i grupy przestępcze sobie kupią, a spokojny obywatel do obrony już nie. Tu raczej chodzi o to, że policja i wojsko mają broń obywatele nie. Więc w starciu policja-obywatele rządowy organ represji ma przewagę na starcie.
      Jakoś Stany nie są kontrolowane przez gangi.
      To chyba było w Texasie gdzie każdy może mieć broń, był jakiś atak terrorystyczny gdzie atakujący zginął bardzo szybko zanim szkód narobił. Człowiek ma prawo się bronić.

      Ale jeśli hazard prowadzi Jasio to też nie oszuka, bo jak oszuka to smutni panowie z XYZ zapukają do niego i go zamkną. Przy sprawnej policji tez mam gwarancje, że nikt mi rąk nie poucina. To można załatwić nie zakazując hazardu. Jak nie będą mieli co prać to nie będą prać. Więc nie należy zakazywać hazardu a zwalczać porwania itp.
      To jak leczenie objawów bez leczenia choroby. Mam wysypkę to przypudruję i nie będzie widać. zamiast wziąć leki.

    • Alot

      Mam tylko jedną uwagę.
      Zorganizowana i niezorganizowana przestępczość, eufemistycznie rzecz ujmując, ma w dupie prawo.
      Więc teksty o koncesjonowaniu nie robią na nich wrażenia.

    • Feniks06

      A czy ja mówię że koncesjonowanie likwiduje problem? Ja mówię że brak koncesjonowania pogłębił by problem.

    • ShoG

      Jestes jakims hoplofobem? Czy moze koncesje na edukacje i ilosc dzieci rowniez powinni wprowadzic? Zauwaz moze, ze przeplyw broni w bojowkach i organizacjach przestepczych nie jest rejestrowany…. wiec nie pisz bzdur….o ktorych czytasz w komiksach lub sluchasz w TVPpis

    • Feniks06

      Nazir to Ty?

      BTW… czytaj ze zrozumieniem mój drogi to będzie nam się łatwiej rozmawiać. Ja mówię o monopolu państwa w zakresie rynku broni. Nie wdaje się w dyskusje czy dostęp powinien być łatwiejszy czy trudniejszy. W liberalnych pod tym względem Stanach też państwo ma monopol na broń. Co ma jedno z drugim wspólnego?

      Resztę elementów Twojej wypowiedzi litościwie przemilczę bo się zachowujesz jakbym Ci rodzinę na 3 pokolenia wstecz przeklął. Dorośnij do rozmowy.

    • ghghjhfhjfhg

      Ponieważ pieniądze nie śmierdzą :)

    • niestety współczesne państwa się rozrastają

    • Bękart Mroku

      Niestety, niedługo uregulują Ci kolor i masę stolca a jak przekroczysz normy to 10 lat kolonii karnej.
      Im mniej państwa tym lepiej i zdrowiej.

    • Tom

      Samoregulujący się mechanizm państwowości/gospodarki to jeden wielki mit. Regulacja jest potrzebna, mądra regulacja. Rzekłbym nawet, że im więcej ludzi uczestniczy w takim tworze tym mocniejsze regulacje są potrzebne.

    • Bękart Mroku

      Minimalna regulacja tak. Ale im mniej tym lepiej. Bo zbliżymy się do centralnego planowania.
      Raczej sieć wymiany informacji aby nie było tak, że skoro w zeszłym roku zarobiło się na wieprzowinie to w tym roku wszyscy hodują świnie. Ale jakby każdy zgłosił co będzie produkował to inni mogą zdecydować czy dołączyć czy wybrać coś innego.

    • „Samoregulujący się mechanizm państwowości/gospodarki to jeden wielki mit”
      na jakiej podstawie tak twierdzisz?

  • Alot

    Ministerstwo utrzymuje, że jego decyzje są ważniejsze od wyroków sądów.

    Ktoś już mocno odleciał.

    • Bękart Mroku

      Bo teraz sądy są nie modne.I trzeba powoli przyzwyczajać ludzi do niepodważalnych dekretów jedynego wodza.

  • Polacy to kombinatorzy i cwaniacy gdy prawo jest patologią a nie prawem.

  • Halin

    Zakazy nigdy nie rozwiązują problemów, każdy je obchodzi, a twórcy tych ustaw myślą że zabawiają świat. Uprawiać hazard na zagranicznych stronach dalej można, mój dziadek nawet wie jak. Kupować elquidy i epapierosy dalej można, ale są wysyłane z Hongkongu a nie z Polski, dragi na darknecie sprzedaje się na kilogramy. A państwo nie ma żadnej kontroli nad tym, nie mówiąc o utracie kasy z podatków.

  • doogopis

    To jak by ktoś ze styropianu zrobił sobie ten bajer taxi i woził ludzi,pudło z miejsca. Ale Uber to co innego,zero licencji i podatków,można można.
    Albo przekręty w unii że ślimak to ryba,no i ktoś na takich wałkach zarobi miliony!
    Prawo dotyczy plebsu,trza to zrozumieć!

    • qwerty

      Albo pieprzenie o pz, gdzie nawet w nocy widać jak jest.

  • xaxa

    nic nowego, w Nevadzie jest tego pełno:)