Smartphony w Polsce zdobywają coraz większą popularność. Już w marcu tego roku posiadanie nowoczesnego telefonu komórkowego deklarowało prawie 30% pytanych Polaków, a według prognoz w tym roku niemal 40% sprzedanych telefonów to smartphony właśnie. Wydawać by się mogło, że w związku z tym korzystanie z mobilnego internetu w telefonie powinno cieszyć się sporą popularnością. Czy rzeczywiście?

Na to pytanie mogą przybliżyć nam odpowiedź badania przeprowadzone  przez Pew Research Center Global Attitudes Project. Według przedstawionych danych w Polsce posiadanie telefonu komórkowego deklaruje niemal 78% pytanych (co wydaje się dość słabym wynikiem), a spośród nich zaledwie 30% korzysta z mobilnego internetu. Nie jest to jednak wbrew pozorom wynik zły, gdyż dla przykładu w USA taką deklarację składa 43% ankietowanych, a najwięcej korzystających z mobilnej sieci w telefonie jest w Izraelu i Japonii (po 47%). Według tej analizy mamy lepszy wynik nawet od Francji (28%) czy Niemiec (18%). Uśredniając, zaledwie 23% pytanych respondentów korzystało z mobilnego internetu na swoim telefonie (nie jest to jednak wynik miarodajny dla całego globu, gdyż nie w każdym państwie przeprowadzono te badania).

 

30% to całkiem dobry wynik jak na polskie warunki, gdzie koszty mobilnego internetu nie należą do najniższych oraz gdzie smartphony dopiero zdobywają popularność. Warto również podkreślić, że badania były przeprowadzane na wiosnę tego roku, a więc jeszcze przed promocyjną ofensywą polskich operatorów. Wystarczy przyjrzeć się obecnie, jak wygląda reklamowy przekaz operatorów, gdzie prawie każda reklama dotyczy smartphona, aby dostrzec, jak sytuacja się diametralnie zmienia. Myślę, że gdyby to badanie zostało przeprowadzone w tym momencie, to wynik ten byłby znacznie lepszy.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Rafał

    Internet mobilny tanieje, ale cały czas jest relatywnie drogi (w stosunku do polskich pensji). Czego się spodziewać po Meksyku Europy.

    • Shenson

      Mam ABO w Play i za 1GB internetu (którego i tak nie jestem w stanie wykorzystać) płacę 16zł miesięcznie (a pierwszy rok za 0zł, bo akurat trafiłem na taką promocję). Rzeczywiście tragedia…

    • Jan

      I to ma być tanio? 19zl/mies/GB? Rotfl! Tanio to jest 5zl/mies/nolimit!

  • MDW

    Od 5 lat korzystam. Pierwsze niecałe 2 lata w dosyć ograniczony sposób na starej symbianowej Nokii, a następne 3 lata niemal bez ograniczeń na iPhone (najpierw iPhone3G, a ostatnio na iPhone4S). Mogę wyjść z domu bez spodni, bez telefonu, bez rękawiczek. Ale bez iPhone? Raz to zrobiłem i więcej tego nie zrobię. :)

    • Krzysztof

      też jakoś podobnie.. dawniej opera mini (k600, k800), potem opera mobile (omnia na wm6 – brrrr), znowu opera mini + zacinające się youtube (w995) i ostatnio flipboard/twitter/safari/youtube/itd

  • kwant

    Patrze na Kenię i jestem zaskoczony ich wynikami.

  • Tomek

    Jak dla mnie (przeciętnego użytkownika) korzystanie z internetu na smartphonie to czysty masochizm.
    Korzystam tylko jak mam pilną potrzebę i nie ma w pobliżu kompa. Jest to po prostu niewygodne.

    • Anna Anks Nowak

      sprawdzam pocztę, piszę na blipie, czytam wiadomości, słucham muzyki po 3G. nie wyobrażam sobie korzystania ze smartfona bez internetu.

    • Kamil Mizera

      @Anks, słuchasz muzy przez 3G? Gdzie rozdają takie netowe pakiety?:)

  • Anna Anks Nowak

    Kamil Mizera: @Anks, słuchasz muzy przez 3G? Gdzie rozdają takie netowe pakiety?:)

    Od 2 miesięcy mniej więcej mam Orange Free na kartę. Plan jest taki, że doładowuję za 25zł raz w miesiącu – dostaję bonus pakietowy 1GB, a resztę środków wykorzystuję na rozmowy i smsy (ale praktycznie nie dzwonię ani nie smsuję)
    Do końca listopada można było sobie przedłużyć konto o 2 lata – http://tomasz.topa.pl/najlepszy-okazjonalny-mobilny-internet-ofnk.html

    Jak do tej pory nie udało mi się wykorzystać ani razu transferu. Wkurza mnie jedna trochę zasięg 3G i żałuję trochę, że nie przeszłam jednak do plusa.

    • Kamil Mizera

      Niezła opcja:)

    • Marcin

      Również korzystam z Orange Free, tylko że ja doładowuję za 50zł raz na trzy miesiące, to mam 2,5GB transferu i 50zł na rozmowy/SMSy. Niewiele korzystam z rozmów (ok. 20zł/mies.), a teraz jak jeszcze przedłużyłem ważność konta o 2 lata (później można co rok tym samym SMSem na ten sam numer), to praktycznie ograniczyłem koszta posiadania telefonu do minimum. Korzystam często z Yanosika, z map Google, z poczty GMail (ciągła synchronizacja dwóch kont), Zumi, GG, Badoo, często z przeglądarki (Opera Mobile gdy potrzebuję więcej opcji na stronie i gdy ściągam pliki, a Opera Mini gdy tylko przeglądam strony). Transferu wykorzystuję mało, do 500MB na miesiąc, nawet mniej, bo aktualizacje ROMu MIUI i aplikacji wykonuję głównie przez WiFi.
      Także jest to bardzo dobra opcja jeśli komuś nie zależy na kosztach rozmowy, a chce mieć pełny dostęp do sieci i nie przejmować się kosztami/limitami transferu danych. W okolicach dużych miast działa bardzo dobrze, a i przez 2G na wsi przy korzystaniu z Opery Mini nie mogę narzekać. :)

  • Hugh

    @Kwant

    Niedawno był w Wyborczej artykuł o telefonii komórkowej w Kenii. Jeść nie mają, a telefon ma każdy. To ich najważniejszy środek również prowadzenia handlu. poszukaj na gazeta.pl

    Jeśli chodzi o wyniki ankiety, to nie widzę, jaka była próba, czyli ile osób ankietowano.