11

Ile kosztuje exclusive w Apple Music?

Niezliczoną liczbę razy poznawaliśmy arcyciekawe fakty dzięki Twitterowi, a tym razem informacją podzielił się artysta Chance the Rapper, który w krótkiej wiadomości potwierdził transakcję wartą 500 tysięcy dolarów. Jego album będzie tylko w Apple Music.

W ostatnim czasie sporo mówi się o chorobie muzycznego rynku streamingowego, czyli materiałach na wyłączność. Określane mianem „exclusive’ów” albumy lub pojedyncze kawałki trafiają do katalogu tylko jednej usługi, a subskrybenci muszą obejść się smakiem. Spotify nie unikało takich praktyk, Tidal (ze względu na bliskie relacje z wieloma artystami) posiada w swej ofercie całkiem sporo stałych oraz czasowych albumów na wyłączność, podobnie Apple Music.

Z tweeta Chance’a the Rappera wynika, że dwutygodniowy exclusive oraz wsparcie marketingowe (promocja albumu w usłudze oraz prawdopodobnie w innych miejscach) wyceniono w jego przypadku na pół miliona dolarów. W drugim z tweetów wspomniał, że „artyści mogą wiele zyskać na wojnach streamingowych o ile utrzymują własny produkt pod kontrolą”. Czy to sugeruje, że raper negocjował z dwoma, a może trzema usługami streamingowymi, by ostatecznie wybrać tę z najlepszą (czyt. największą) ofertą? Niewykluczone.

To wszystko dzieje się z planami Spotify na uruchomienie subskrybcji w wersji Hi-Fi (FLAC) i ograniczeniem oferty dla darmowych użytkowników w tle. Tidal wystartował jakiś czas temu z nowością o nazwie Masters, czyli studyjną jakością muzyki dla abonentów z subskrypcją Hi-Fi. Pod określeniem studyjna jakość kryje się muzyka w formacie Hi-Res o wysokim bitrate i rozdzielczości do 96 kHz /24 bit, przy czym płyta CD oferuje jedynie 44.1 kHz/16 bit.