127

Po co kupować notebooka i tablet, skoro są hybrydy? To one niedługo zdobędą rynek!

Pisałem Wam ostatnio o azjatyckim mobilnym biurze, dzięki któremu pracuję podczas mojej wyprawy do Szanghaju. Jednym z jego elementów jest Asus T100, czyli połączenie tabletu z notebookiem. Takie hybrydy szybko zdobywają popularność i z każdym kwartałem jest ich coraz więcej na rynku. Moim zdaniem jest to przyszłość urządzeń przenośnych i niedługo odłączany ekran (lub dołączana klawiatura) będzie jednym z podstawowych kryteriów przy wyborze nowego, mobilnego sprzętu. Netbooki […]

Pisałem Wam ostatnio o azjatyckim mobilnym biurze, dzięki któremu pracuję podczas mojej wyprawy do Szanghaju. Jednym z jego elementów jest Asus T100, czyli połączenie tabletu z notebookiem. Takie hybrydy szybko zdobywają popularność i z każdym kwartałem jest ich coraz więcej na rynku. Moim zdaniem jest to przyszłość urządzeń przenośnych i niedługo odłączany ekran (lub dołączana klawiatura) będzie jednym z podstawowych kryteriów przy wyborze nowego, mobilnego sprzętu.

Netbooki – melodia przeszłości, która okazała się niezwykle istotna!

O tym, że netbooki wracają do łask pisał Tomasz i nie chcę powtarzać tego co już powiedział. Ja opowiem Wam moją przygodę z tymi małymi komputerkami. Kilka lat temu na ostatnim roku licencjatu przygotowywałem się do mojego pierwszego chińskiego stypendium. Nie dość, że udało mi się je zdobyć, to jeszcze był to roczny wyjazd do Tianjin’u. Super sprawa, ale zanim miałem udać się na podbój Państwa Środka musiałem jeszcze skończyć studia i napisać (oraz obronić) mój licencjat. A wtedy jeszcze nie byłem blogerem i pracowałem na bardzo różnych stanowiskach, co oczywiście zabierało mi masę czasu. Potrzebowałem czegoś małego, z długo trzymającą baterią na czym będę mógł tworzyć mój licencjat oraz po wyjeździe dam radę korzystać ze Skype, czasem Facebooka i ogólnie być raz na jakiś czas online. Wybrałem netbooka.

Okazało się, że w tamtym czasie Asus był bezkonkurencyjny i jego netbooki z serii Eee PC były świetnym wyborem. Dlatego wziąłem coś taniego, co pozwalało mi na pisanie, pracę w sieci i obejrzenie jakiegoś filmu. Nie był to potwór jeśli chodzi o wydajność, ale przetrwał ze mną roczny wyjazd i jeszcze działał po moim powrocie. Potem skończył marnie i zamienił się w hybrydę bez dotykowego ekranu (zawiasy się połamały, przez co ekran działał w trybie 360 stopni), ale uważam go za świetny wybór. Zgadzam się z Tomaszem, że technologia w tamtych czasach była jeszcze zbyt mało rozwinięta, żeby stworzyć wydajną konstrukcję za rozsądną cenę. Teraz to się zmieniło.

ASUS T100 – nie korzystam z hybrydy, ale kocham to rozwiązanie

Kolejny azjatycki wyjazd to kolejny zakup. Netbook Asusa jak już wiecie nie przeżył poprzedniego stypendium to musiałem zaopatrzyć się w coś nowego. Znowu trafiło na azjatycką firmę i wybrałem Asusa T100. Wymagania te same co ostatnio, długi czas pracy oraz spora mobilność. Dodatkowo chciałem mieć dotykowy ekran, więc hybryda była naturalnym wyborem.

Asus T100 to 10.1-calowy tablet z dołączaną klawiaturą, który dzięki temu rozwiązaniu zmienia się w małego notebooka, na którym za sprawą Windows 8 można wygodnie pracować. Dla mnie jest to rozwiązanie idealne i nie wyobrażam sobie pracy na czymś mniej komfortowym. Oczywiście nie chcę pisać o T100 w samych superlatywach, to nie jest topowa konstrukcja, ale do pracy mobilnego blogera nadaje się znakomicie.

Ja praktycznie przez cały czas korzystam z niego jak z notebooka. Rzadko kiedy odpinam klawiaturę i korzystam z samego tabletu. Jest to dla mnie po prostu rozwiązanie mniej wygodne i w większości przypadków zbędne. Jednak ja przez większość czasu piszę, więc klawiatura jest obowiązkowa. Gdyby nie to, zapewne chętniej korzystałbym z samego tabletu do konsumpcji treści i gier. Tak jak większość użytkowników tych urządzeń.

FOT 1

2 w 1!

Ameryki nie odkryję, jeśli powiem, że największą zaletą hybryd jest możliwość korzystania z tabletu oraz notebooka. I klientom to się podoba, ponieważ zamiast dwóch urządzeń wybierają coś 2 w 1. Jest to przede wszystkim oszczędność pieniędzy, ale też miejsca w plecaku podczas dłuższego wyjazdu czy nawet wyjścia na zajęcia. Idzie to również w zgodzie z coraz popularniejszym minimalizmem oraz po prostu wygodą.

Czytając blogi technologiczne czy rozmawiając z blogerami większość z nich poleca kupowanie urządzeń pracujących w jednym ekosystemie, co jest bardzo logiczne. Jeśli mamy wszystko od Apple to łatwiej będzie nam dostosować naszego nowego iPhone do tego środowiska niż Samsunga z Androidem. Widać to bardzo wyraźnie na przykładzie Microsoftu i usług Google, które jak wiecie nie są wspierane na urządzeniach z Windows Phone. Można z nich korzystać, ale jest to niesamowicie utrudnione.

Co jednak jeśli zamiast jednego systemu polecę Wam jedno urządzenie? Oczywiście wszystkiego nie zastąpicie, ale dobra hybryda to będzie notebook, tablet, komputer stacjonarny i pewnie jeszcze kilka innych urządzeń. Dużo wygodniejsze i praktyczniejsze rozwiązanie. Wszystkie nasze zdjęcia i inne dokumenty na jednym sprzęcie, dzięki czemu dostęp mamy do nich zawsze i wszędzie.

Klawiaturę możesz dołożyć do wszystkiego!

Nie ważne czy jest to 7-calowy tablet z Androidem czy 11-calowiec z Windows 8 na pokładzie. Często producenci dorzucają klawiatury od razu w zestawie, a jeśli nie to można przeważnie takie dokupić. Poza tym możemy korzystać także z bluetooth, więc do każdego z urządzeń można podłączyć klawiaturę i zmienić je w hybrydę. Nawet duże phablety można zamienić w mobilne biuro jeśli będzie to awaryjna sytuacja.

Surface Pro 3 – przyszłość rynku mobilnego!

Nie chcę w tym akapicie się zastanawiać czy Surface Pro 3 jest obecnie najlepszym wyborem na rynku w danym przedziale cenowym. Dla mnie istotne jest to, że pokazuje on moim zdaniem jaka będzie przyszłość segmentu hybryd/dużych tabletów/notebooków. Mocna specyfikacja, dobry ekran i świetny wygląd. Nie ważne czy podoba Wam się nowy tablet Microsoftu czy nie to nie można mu odmówić bycia produktem premium. Ilość wersji również imponuje i znajdą w nim coś dla siebie nie tylko blogerzy szukający sprzętu do pisania, ale również fani gier. Hybryda idealna, która sprawdzi się niemal w każdym zadaniu.

FOT 2

Apple na to pójdzie?

Ale jednym z najważniejszych obecnie pytań jest, co z tym Applem? Macbook to świetny notebook, ale brak dotykowego ekranu dla wielu może być wielkim minusem. Poza tym firma z Cupertino już dawno nie wyznacza trendów, a dostosowuje się do rynku. Pokazały to świetnie iPhony 6, o których pisałem w kontekście Chin. Zdecydowanie są to znakomite phablety, ale moim zdaniem nie ma w nich ani grama rewolucji.

Dlatego właśnie 12-calowy iPad Pro, który ma się pojawić w 2015 roku będzie według mnie odpowiedzą na ruchy innych firm. Fani Apple na pewno go pokochają, a jednocześnie dzięki niemu szybciej spopularyzują się inne hybrydy. Cupertino nadal napędza rynek w wielu segmentach i takie urządzenie od nich będzie duży sukcesem, która wyjdzie na dobre całej branży.

Przyszłość?

Czy hybrydy są melodią przyszłości? Ciężko jednoznacznie powiedzieć. Zależy to od wielu czynników i moim zdaniem ważny będzie przyszły rok oraz zaangażowanie producentów w ten segment. Pojawienie się na nim Apple oraz większa dostępność Surface Pro 3 zapewni zainteresowaniu klientów szukających topowych produktów. Coraz więcej tanich tabletów z Chin, do których można dołączyć klawiaturę przekona tych mniej zaawansowanych. Jeśli ludzi zaczną oczekiwać od swoich tabletów czegoś więcej niż przeglądania facebooka i grania w gry to hybrydy są skazane na sukces.

Fot. 123.

  • Wodnik Szuwarek

    Asus T100 to 10.1-calowy tablet z dołączaną klawiaturą, który dzięki
    temu rozwiązaniu zmienia się w małego notebooka, na którym za sprawą
    Windows 8 można wygodnie pracować.

    Wygodnie pracować na 10 calach, błyszczącym ekranie i fatalnej klawiaturze? Dalej nie czytam.

    • Nie każdy potrzebuje 15-calowego notebooka. Jak możesz się domyślać każdy potrzebuje czegoś innego do pracy, a hybryda sprawdza się w moim przypadku świetnie. Aktualnie jestem w Chinach i 15-calowiec byłby dla mnie w wielu przypadkach utrapieniem.

      http://antyweb.pl/moje-azjatyckie-mobilne-biuro-czyli-z-czego-warto-korzystac-podczas-podrozy/

    • Magnum44pl

      Ale z jednym się zgodzę. Błyszczący ekran to jest nieporozumienie ;)

    • Błyszczący ekran jest utrapieniem, ale można z nim przeżyć :P

    • Magnum44pl

      Wiadomo. Ale jak raz się spróbuje matowego, to powrót na błyszczący jest utrapieniem :D

    • To racja, na razie korzystam z niego i jest ok. Jednak już wiem, że następna hybryda będzie musiała być trochę inna ;)

    • Magnum44pl

      A to istnieją matowe dotykowe ekrany? Pytam, bo nigdy nie widziałem :)

    • Wodnik Szuwarek

      Zwiastujesz popularność hybryd. Przejdź się po firmach i zobacz na czym ludzie pracują. Komputery stacjonarne i duże monitory oraz laptopy 15″ i 17″.

    • Magnum44pl

      Dla biznesmenów, którzy robią tabelki i wykresy w Excelu, dla blogerów myślę, że hybrydy jednak wystarczą. Wiadomo, że do cięższej pracy to jakaś stacjonarka, ew. laptop typu workstation.

    • neutrico

      Bloger… praca…. ROTFL :)

    • Magnum44pl

      W sumie każda czynność, która przynosi zyski jest pracą :P

    • No dokładnie, nie wiem co sobie myślą Ci wszyscy blogerzy :P

    • Roman

      W końcu to taki twórca emocjoalnych bannerów na kilka stron.

    • Blogerzy są widoczni, bo dużo piszą, ale to mniejszość. A większość potrzebuje narzędzia do pracy po parę godzin, a nie tabletu z małą niewygodną klawiaturą, na której można napisać krótki artykuł do bloga.

    • Magnum44pl

      Ale czy ja temu zaprzeczam? :)

    • Po prostu blogerzy są w dyskusjach internetowych nadreprezentowani, co czytającym daje złą koncepcję na temat prawdziwych potrzeb prawdziwych ludzi. A ponieważ blogerzy są tak widoczni w tych dyskusjach to właśnie im firmy dają swój sprzęt do przetestowania, a potem oni testują go czy nadaje się do blogowania. I tu chyba zawodzą firmy, bo przecież im chodziło o ocenę produktu dla masowego klienta, a nie dla małej (choć głośnej) grupy blogerów. Tak więc gdy bloger ocenia sprzęt jako dobry do blogowania w zasadzie nie daje żadnej pożytecznej informacji zwykłemu człowiekowi, który szuka sprzętu do pracy.

    • Magnum44pl

      W sumie racja. Chociaż z drugiej strony profesjonaliści, który robią w AutoCADzie znają się na sprzęcie i raczej nie będą czytać porad blogerów co do wyboru sprzętu ;)

    • razorree

      Biznesmeni mają tablety (takie prawdziwe komputery z obrotowym ekranem) od ponad 10 lat.

    • Kiedyś pracowali na 486 i ekranach CRT 14 cali. O czym to świadczy? O niczym. To jedynie historyczny fakt.

    • Michał

      A patrz. U mnie w korpo coraz popularniejsze są małe łapki które po prostu podłącza się do dużego monitora i klawiatury przy biurku. Do pracy i tak najlepszy ekran 20″+ a przenośny lepiej taki mały. Oczywiście ważne żeby był wydajny przy okazji

    • SirAdi

      Nie chodzi o zaawansowaną prace stacjonarną – obróbkę wideo czy obliczenia kwantowe – ale o edycję tekstu, przeglądarkę i podstawowe multimedia w pracy mobilnej. W tym kontekście dobre hybrydy stają się funkcjonalniejszymi odpowiednikami MacBooka Air. Choć zgadzam się, że w mobile matowa matryca to podstawa.

    • Mój następny sprzęt to pewnie będzie coś z matowym ekranem, ale błyszczący nie jest taki zły.

    • Wodnik Szuwarek

      Posiadałeś jakąkolwiek hybrydę? Ja miałem Lenovo Miix 2 10″ i używanie tego to była katorga pod każdym względem. Niewygodne jako tablet i zupełna pomyłka jako laptop.

    • Andrzej Jakubiak

      Skoro to katorga to jak to wyjaśnisz posiadaczom mniej funkcjonalnego Aira? Na takich mniejszych komputerach naprawde pracuje wiele osób, głównie na wyjazdach i delegacjach. Ja służbowego Aira zamieniłem na Multipad Visconte 3 i jestem zachwycony bo daje mi więcej możliwości przy zachowaniu znacznej mobilności.

    • neutrico

      Matowe MacBooki były dostępne parę lat temu jako opcja.

      Wycofali się z tego. I znając upór i podejście typu „wiem lepiej” ze strony Apple to pewnie do tematu nie wrócą.

    • hybrydy z matowym ekranem? niby jak?

    • Wygodnie pracować na 10″, błyszczącym ekranie i fatalnej klawiaturze? 15″ laptopa z matową matrycą nie zastąpi w pracy żadna zabawka w formie hybrydy. Na tym nie da się pracować.

      Wygodnie pracować na 15″, matowym ekranie i przeciętnej klawiaturze? 27 cali z referencyjną matrycą nie zastąpi w pracy żadna zabawka w formie laptopa. Na tym nie da się pracować.

    • Wodnik Szuwarek

      Mowa była o urządzeniach przenośnych jak hybryda i laptop.

    • Mowa była o urządzeniach do komfortowej pracy. I sam sobie odpowiedziałeś na pytanie – „to zależy”.

    • Wodnik Szuwarek

      To przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem.

    • kotix

      Zastąpi 14 calowy ThinkPad.
      Matryce w tańszych 15, 14 calach to porażka. Brak czerni i kolory mało naturalne. Pracować można, ale do multimediów już mniej się nadają.

    • Krzysztof Dmytrów

      Ha!!! Pamiętam, jak dziś, jak w 2006 roku kupiłem dość grubaśnego HP Paviliona zv5400 z matową matrycą i jak wszyscy śmiali się ze mnie, że mam taki przedpotopowy sprzęt z badziewnym ekranem. Wtedy wszystkie lepsze laptopy miały ekrany błyszczące – rzekomo były jaśniejsze (jak odbijały światło słoneczne, to na pewno) i lepiej oddawały barwy. Teraz z kolei matowe matryce wracają do łask i bardzo dobrze :). A tego HP-ka wciąż mam :).

    • ja

      Kazali napisać niby nie sponsorowany artykuł to napisał. Co się czepiacie?

    • Najgorsze jest to, że musiałem sam zapłacić za swojego „sponsorowanego” Asusa. A reszty sprzętów nawet nie mam :P
      Ehhh…

    • emil

      Dużo podróżuję zawodowo. Po 3 notebookach przesiadłem się na netbooka Asusa EeePC i to był strzał w 10tkę. Mały lekki i wygodny. Do notebooka 15″ już nie wrócę. EeePC było z 10″ z matowym ekranem i baterią, która miała wystarczać na 11 godzin pracy. Wystarczała na 8, a po 3 latach na 3-4. Potem niestety za dużo go z baterią na kablu trzymałem – efekt pamięciowy i kupiłem w zamian t100, bo iPAD mnie wkurzał – leży w kiblu pod flipboarda. Co do T100 to nie jest sprzęt idealny – touchpad jest tragiczny (w EeePC był super) – wróciłem do myszki. Sam ekran na baterii wytrzymuje ok. 7 godzin, ale jeżeli go uśpimy i podepniemy klawiaturę do transportu to bateria zniknie w 3-4 godziny. Tak więc do transportu trzeba wyłączyć system. W8.1 wstaje szybko, więc nie jest to specjalnie upierdliwe. Upierdliwe jest podłączanie zewnętrznego modemu i to jest dla mnie największą wadą tego sprzętu. Nie chcę korzystać z internetu przez komórkę, bo dużo gadam i bateria w motorolce szybko znika na BT plus dane. Konsumpcja treści z użyciem paluchów jest bezproblemowa, ale obsługa aplikacji pulpitowych jest niekomfortowa, no ale w excelu i tak grzebię z klawiaturą i myszką więc… Błyszczący ekran… coż. Całe szczęście na zewnątrz używam sporadycznie, a w pomieszczeniu jest ok – jak na iPadzie. W ekranowej klawiaturze jest niekonsekwencja w rozmieszczeniu polskich znaków – raz po prawej, a raz na górze – bez sensu. Guzik do głośności mógłby być lepiej wyczuwalny. Jakościowo/materiałowo T100 nie zachwyca, ale to zupełnie mi nie przeszkadza oprócz gładzika i braku modemu, bo za 3 lata znów zmienię na kolejną tanią hybrydę i też 10″. Nie widzę sensu taszczyć nic większego, a kasy też nie mam zamiaru wydawać więcej.

    • Hans Geering

      No nie wiem. Wbrew pozorom jak jest się w ciągłym ruchu to właśnie te 10″ lepiej się do pracy nadają.

    • Vioner

      Ale zrzęda. Po co w ogóle porównywać 10 cali do 15. Mam T100 już prawie rok i uważam, że mogę wydać opinię. T100 to budżetówka, pionier w branży i napęd dla rynku hybryd. Tak, pionier, bo to 1 hybryda z procesorem obsugujacym Windowsa i Androida na raz. W styczniu lub lutym T100 otrzyma pelnoprawnego Lollipopa i z systemu na system będzie się przechodziło cyk myk.

      Opinia o Asusie T100.
      Nie pracuje się na nim wygodnie tylko i wylacznie że względu na wielkość i „jakość” matrycy, która jest dosłownie gówniana. Kolory są bardzo słabe, balans bieli też. Efekt taki, że jasność jest strasznie słaba.

      Ja do T100 podłączam monitor 24″ FHD (ale używam rozdzialki 1680x, bo T100 na FHD nie daje rady), i klawiaturę i myszkę – bezprzewodowy zestaw na USB dongle.
      Korzystam z przeglądarki, Photoshopa CC, Illustratora i gram w LoLa w 1680x na najniższych ustawieniach (30fps).
      Oczywiście nie ma tu mowy o multitaskingu w sensie otwartej jednocześnie przeglądarki, Photoshopa i czegoś jeszcze, bo zwyczajnie NKE starczy RAMu, ale jest nieźle. Ja jestem bardzo zadowolony.

  • Molimo

    Ja czekam na Surface 4, jeśli bateria w trybie tabletowym będzie pozwalała na 10h przeglądania sieci to ten sprzęt zastąpi całkowicie laptop + tablet.

    • Do premiery Surface 4 jeszcze zapewne sporo czasu, więc możemy mieć nadzieję, że baterie będą sporo lepsze ;)

    • Molimo

      Bateria, waga, Windows 10. :)

    • 1-2 h więcej na baterii, waga i grubość podobna. Nie pytaj skąd wiem ;)

    • Molimo

      9h (tak jak rMBP) to całkiem przyzwoity wynik. Za rok, dwa sens kupowania tabletu zniknie. ;)

    • Kurak

      Ale rMBP to jednak inna kategoria niż hybrydy. Tutaj odpowiednikiem Apple są MBA oraz iPad, czyli jednak dwa urzadzenia. Z tej perspektywy hybrydy jak najbardziej maja sens.

    • Molimo

      Inna ale niewiele SP brakuje aby nie tylko zastąpić iPad i MBA ale i MBP.

  • nicość

    Microsoft wypuszczając SurfacePro3 wyznaczył nowy kierunek. Ten sprzęt jest fenomenalny, i jest czymś idealnym. Lekki, mobilny. Może być tabletem i wydajną maszyną nawet do grania.

    • Roman

      I gnącą się klawiaturą na kolanach. Znam kolesia, który nie może tego odsprzedać bo nikt nie chce. Więc nie ma co wierzyć w banialuki bloggerów i entuzjastów.

    • Damian eDameXxX Stępnik

      Tak? Rozumiem, że to Surface Pro 3? A ile by za niego chciał? Poważnie pytam :)

    • ort

      „Mam kolegę który kupił…”

      Nie wierz w bajki ;)

    • PanNutella

      Nowy trend zalegający w magazynach, którego nikt nie chce…. aha.

  • T4AA

    Surface Pro 3 to naprawdę genialne urządzenie i zasługuje na większą popularność, ale blokują ją 2 podstawowe czynniki: dostępność i cena.

    • Kuba

      Z dostępnością nie jest, aż tak źle chociaż mogłoby być lepiej. Można zadzwonić do Microsoft Store i zamówić, tylko potrzeba karty kredytowej. Co do ceny to jest wysoka, jednakże nie żałuje wydanych pieniędzy, gdyż Surface Pro 3 (z klawiaturą) w moim przypadku świetnie się sprawdza.

    • T4AA

      Ale Kowalski pójdzie do sklepu typu Saturn i kupi albo tani beznadziejny tablet z Androidem albo jakiegoś SamsungaiPada. Surface Pro 3 jest raczej dla osób, które siedzą w temacie czyli mniejszości. Z ceną nie chodzi o to, że się nie opłaca, tylko o to, że wiele osób po prostu nie może sobie pozwolić na jego kupno. Przecież nawet MacBook jest tańszy.

    • Anon

      niestety cena jest zaporowa.MS mógłby uczyć się od Google i casusu Nexusa 7(2013) który byłsprzedawany nie dla zysku ze sprzedaży a by rozpropagować androida jako system na tablety

  • Slawek Agata

    Mimo podobnej wielkości etc sprzęty takie jak Asus T100 wygrywają softem. Bo jasne, jest to sprzęt niedoskonały jakościowo etc. Ale ma PEŁNY SYSTEM bez ograniczeń. To tak jakby iPad miał OSX. Bo prawda jest taka że mimo miliona aplikacji na iOS czy Androida to „duży” system może więcej. Ba, obecność kursora, menu kontekstowego, szybkiego kopiowania i wklejania; to zupełnie inna „zabawa”.

    • AK.

      Traf jeszcze w to menu kontekstowe jak je wywołasz…

    • Damian eDameXxX Stępnik

      No i przede wszystkim, jednoczesna praca w wielu oknach!

      Nawet jeśli mówimy o aplikacjach z Windows Store.

    • kosiara

      Chyba sobie kpisz…. na Androidzie też masz „kursor” myszki, tylko chyba jej nie umiałeś podłączyć. Kopiuj&Wkej też działa. Aha…no tak zapomniałem, że ciężko ctrl+c + ctrl +v wcisnąć.

    • kotix

      Najwazniejsza przewaga nad innymi systemami w takiej hybrydzie to obsluga peryferiów na USB.

    • Hans Geering

      No raczej nie…. Na Androidzie też się da. Wg mnie największą zaletą jest dostosowanie do obsługi myszką i klawiaturą oraz znacznie wyższej jakości soft niż w przypadku systemów mobilnych.

    • kotix

      Na androidzie OTG ?? Obsługa kilku peryferiow i to jeszcze wycinana w zależnosci od producenta.

    • Hans Geering

      Mi działa wszystko czego potrzebuję. Mysz, klawiatura, pendrive, dysk przenośny.

    • razorree

      tylko gdzie jest przycisk od menu kontekstowego na klawiaturze ??? (kiedyś były…)

  • AK.

    Właśnie kupiłem hybrydę – Acera Switch. Samo rozwiązanie jest OK, ale system (Win8.1) średnio używalny… Ekran mam 1920×1200, wiecie jakie malutkie są przyciski w tej rozdzielczości? Albo menu? Bo aplikacji w trybie metro jest bardzo mało i trzeba odpalać te w desktopie. A wtedy trafianie palcem przypomina loterię.
    Mam też iPada 3 – do każdej funkcji mogę się dostać bez celowania. Przemyślany każdy aspekt. Ogrom aplikacji zoptymalizowanych pod paluchy. Mam nadzieję, że w Win10 dopracują pracę dotykową bo jest słabiutko.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Menu Start jest zbyt małe? Ikon powiększyć nie możesz?

    • Roman

      Udajesz, czy jesteś?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Masz coś do dodania w tym temacie, czy po prostu będziesz bredzić bez sensu?

    • kosiara

      Sorry – nie wmówisz nam, że Windows nadaje się do obsługi monitorów o wysokiej rodzielczości, bo SIĘ NIE NADAJE i każdy człowiek choć trochę obczajający rynek IT to wie.

    • jw

      Hehe, bo OS X się nadaje :)

    • Konrad Uroda-Darłak

      Odpowiesz na pytanie, czy będziesz plusy od anonimów zbierać?

    • kosiara

      Włączyłeś kiedyś tego Windowsa w ogóle? Masakra jest jak masz jakiś lepszy sprzęt – powiedzmy 13 cali i full HD. Czcionka wielkości ziarnka grochu, guziki, menu niedostosowane. Wszystko jak w średniowieczu. Windows jest nieuzywalny na wysokiej rozdzielczosci – czyli wszystkich nowoczesnych ultrabookach.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Zauważyłeś w ogóle, że my tu o menu start piszemy?

  • Tom

    Ja sie z tym nie zgadzam, bo Hybrydy to Windows, a ludzie windowsa nie znoszą. Jest najpopularniejszy, bo albo jest tani albo łatwo można go spiracic. Moim zdaniem obsługa dotykiem winowsa i jakość aplikacji to nieporozumienie. Bardziej przemawia do mnie filozofia Apple, czyli wszystkie twoje dane i aplikacje na 2 rożnych systemach. Jak chce konsumować treści na dotykowym ekranie to OsX byłby porażka, dlatego jest świetny iOS. I tak samo na odwrót, nie ma co myślec o porządnej pracy na ekranie dotykowym. Microsoft spróbował połączyć te 2 światy i jak dla mnie wyszło klasyczne „jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”.
    Zreszta chodzi tez o wygodę, lepiej pobuszować sobie w necie z małym ekranikiem, ale już popracować w domu lub obejrzeć film na komputerze z dużym ekranem. Albo wygoda pracy z laptopem na kolanach, która w Surface jak pisał pan Pająk nie istnieje.
    Nie wiem tez dlaczego jako bloger technologiczny i fan gadżetów chcesz sie skazać na posiadanie jednego słusznego urządzenia, zamiast mieć kilka.

    • Ja bardzo chętnie korzystam z dwóch systemów jeśli chodzi o smartfony. Mam Windows Phone 8 (Lumia 520, ale zastanawiam się nad 535) oraz Androida (Xperia M2) i bardzo dobrze mi się korzysta z takiego rozwiązania

    • JedenTelefon

      Ale zwykły użytkownik chce mieć jeden telefon, który po prostu działa (XPeria M2). Po co mu ten drugi, który nadaje się tylko do dzwonienia (Lumia)? Po prostu zwykli ludzie nie mają tyle kasy, żeby wyrzucać w błoto na telefony od MS.

    • Czy Lumia nadaje się tylko do dzwonienia? Tego bym nie powiedział ;) Sam chcę kupić następną.

    • PanNutella

      Współczujemy wyboru – szczególnie, że platforma zdycha coraz bardziej.

    • Panie Nutella, nie, żebym wywoływał do tablicy, ale gdzieś Pan uciekł mi w komentarzach pod wpisem nt. Windows 10 dla wszystkich urządzeń z Windows Phone 8. ;)

    • Hans Geering

      I co to da? Jedynie zmiana numerka i łechtanie ego, że system nazywa się tak samo jak wersja deskoptowa.

    • PanNutella

      Panie Jakubie… bardzo proszę – nie wszystich urządzeń – bo jasno było powiedziane, że same Lumie – reszta urządzeń innych producentów zostanie porzucona. Ale tak – bardzo się cieszę, że dostaną. Chociaż szczerze wątpię, że wszystkie. W przypadku Microsoftu to oznacza tylko – dostaną LUMIE, a nie Nokie Lumie, czyli jak na razie mamy gwarancję do paru modeli.

    • Czemu zdycha?

    • Tom

      A ci co maja kasę tez wola kupić porządny telefon. Windows Phone ani nie jest tak konfigurowalny jak android ani tak wygodny i ładny jak iOS(lub dla niektórych Android). Ale tez szanuje ze każdy ma inne preferencje. Np Konrad lubi mieć kieszenie wypchane telefonami a ja wole znaleść miejsce w domu do postawienia komputera i położenia tabletu (który tez perfekcyjnie sprawdzi sie w podróży).

    • Anon

      90% lubi Windowsa,zna go i wolałoby mieć go na tabletach bo ludzie często wychodzą z założenia że lepiej brać to co się już zna. Prawda jest taka że Windowsa nie lubi 1% od Linux i z ~9% użytkowników OSX.

    • PanNutella

      i 60% ludzi, która jest zmuszona korzystać z Windows i porzuci go PRZY PIERWSZEJ okazji, gdy będzie taka możliwość. Nie znasz realiów nawet.

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Apple oraz większa dostępność Surface Pro 3 zapewni zainteresowaniu klientów szukających topowych produktów.”

  • Roman Brzeszczykiewicz

    Wszedłem do dużego sklepu na zachodzie Europy i w ofercie „PC hybride” większość maszyn jest przeceniona, co świadczy o małym zainteresowaniu tego projektu tablet/netbook w jednym. Może to się jeszcze przyjmie, ale na razie start jest fatalny?

    http://www.darty.com/nav/extra/list?cat=139552&s=prix_asc&npk=1

    • neutrico

      Tak jak telewizory 3D. Ktoś wymyślił że to będzie super tylko „gupie” ludzie coś nie chcą kupować :)

  • kotix

    Długo zastanawiałem się po sprzedaży Dell Venue 8 Pro nad modelem hybrydy. Już miałem kupić T200 gdy znalazłem sprzęt z którego teraz pisze, czyli Dell Inspiron 11 3147. Wymieniłem dysk na SSD 128GB i juz mam prosty laptop na, którym można pracować 6 godzin z Wifi. (VS 2013, Office 365, prosta edycja zdjęć.)
    Laptop z matową matrycą w podobnej cenie nie nadawał się nawet do segregacji zdjęć ze swoim pokryciem barw RGB. Próba położenia na kolanach podczas jazdy busem, na lotnisku lub w samolocie 15 cali to dopiero wyzwanie.

  • Roman

    Po co kupować coś, co w formie obydwu urządzeń w jednym jest gorsze niż każde z nich?

    • Bo nie każdy ma kasę na dwa urządzenia. Nie każdy chce nosić ze sobą dwa urządzenia. Nie każdego odpowiada przenoszenie plików między dwoma urządzeniami…

    • Roman

      Myślę, że zastosowania tabletu mocno pokrywają się z zastosowaniami laptopa. Jak kogoś nie stać to wygodniejszy laptop jest lepszym rozwiązaniem.

  • Lord Syf

    gorzej z hybrydami, jeśli ludzie zaczną oczekiwać grania w gry od laptopów:)

  • NIe do konca zgadzam sie z autorem. Hybrydy rozlaczane jednak nie sa super wygodne. Generalnie czlowiek I tak taszczy ze soba klawiature (bo moze byc potrzebna). A z podpieta klawiatura juz wcale nie sa tak bardzo wszechstronne w uzywaniu bo maja ograniczone mozliwosci rozlozenia ekranu.
    Mam w domu Asusa TF801c (czyli protoplaste T100) I po dwoch latach uzywania, majac obecnie Yoge 2 13 (tansza wersja Yogi 2 Pro) stwierdzam, ze TO JEST TO! To ze klawiature mama zawsze przy sobie, ale nie przeszkadza mi gdy nie jest potrzebna jest super. Plus i7 I 13,3″ I do zabawy I do pracy sa jednak duzo bardziej komfortowe niz 11,6″ czy co gorsza 10,1″ ale nadal mobilne.

    Dodatkowym plusem Yogi jest fakt, ze majac to wspomniane I 7 I 8GB ram, w domu klade ja na biurku, podpinam 24″ monitor I pracuje (prawie) jak na dekstopie.

  • PanNutella

    Jaka bzdura. Hybryda to badziewny laptop i ultrabadziewny tablet. Ciężki, wolny i co najgorsze z Windowsem, którego ludzie nie znoszą . Jeszcze tego brakowało, żeby na tablecie miec wirusy, trojany i bluescreeny. Tablet to urządzenie przenośne – śmietnik z Windows tam nie powinien dochodzić.

    • Tak! Bo na Androidzie pracuje się dużo wygodniej…

    • PanNutella

      na „tablecie” się filmy ogląda. Naucz się. Pracuje to sie na ultrabooku.

      http://www.cmu.edu/stores/computer/images/apple/macbookair.jpg

    • Anon

      Szczególnie fajnie ogląda się filmy na tabletach z ekranem 4:3 bo te dwa ogromne czarne paski to zaleta

    • Zależy jak dla kogo ;)

    • emil

      Z Windowsem, którego Ty nie znosisz. Ja Windowsa lubię, więc wypowiadaj się proszę w swoim imieniu.Nie mam trojanów i blue screanów zarówna na pc jak i na hybrydzie (android i ios tez używam – pierwszy w telefonie, a drugi w kiblu do czytania sieci – przegrał z windą). Na minus – obsługa apek pulpitowych wygodna nie jest z palca, ale da się. Konsumpcja treści jest komfortowa, a do pracy i tak podpinam klawiaturę.

  • Marcin Wojciechowski

    Korzystam z czterech tabletów i wszystkie przekształciłem w proste hybrydy poprzez dodanie do nich klawiatur z etui. Dzięki temu korzysta mi się znich zdecydowanie lepiej i przyjemniej niż gdybym używał samego tabletu. Moim zdaniem hybrydy to przyszłość, w którą warto zainwestować. Ją zainstalowałem inie żałuję!

  • iluw

    Poczekam aż tablety będą 17 calowe i z procesorami odpowiadającymi dzisiejszym intel core i7, grafika także odpowiednia. Na razie to zwykła mobilna zabawka, którą można wykożystać w biurze.

    • kotix

      Dlaczego odrazu nie kupić all in One z 23 calowym ekranem. Po co ograniczać się do 17 cali.

    • iluw

      Pokaż mi laptopa z ekranem 23 cale. Nawet Apple wycofał się z 17. All in one nie zabiorę do plecaka. Po za tym komputery all in one przeważnie mają bebechy laptopów.

    • Barnaba

      Dell XPS 18 i plecak dla niego – do kupienia na stronie Della :-D. Jak odłożę hajs, to wjedzie pewno.

  • Fajnie, szkoda tylko że ekran Asusa T100 pęka sam z siebie po paru miesiącach tuż przy zawiasach. Gwarancja tego nie obejmuje, a koszt naprawy to praktycznie tyle co nowy. Dla mnie to niestety bubel technologiczny, którego niestety nie mogę nikomu zarekomendować

    • PanNutella

      cała idea tych wyjmowanych klawiatur to kompletna pomyłka. Jak chce się porządny, trwały laptop – to się kupuje ultrabooka – MBA albo jakiś asus UX302

  • asdfgvasv

    po co?

    bo mnie stac z tygodniowej placy jako junior na zachodzie, proste

    • Mikołaj

      Gratulujemy.

    • asdfgvasdfv

      nie gratulujcie

      ratujcie sie i dolaczcie

      niech wasz zapal i praca beda wynagrodzone!

  • Tylko, że 90% osób które kupują tablet, nie potrzebuje możliwości programowania na tablecie, obróbki grafiki, renderowania filmów, czy tworzenia maszyn wirtualnych. Zazwyczaj ludzie kupują tablet do oglądania filmów, grania w gry, czytania, przeglądania internetu, a do tego lepiej się nadają tablety z IOS czy android.

    • Jakub Piasecki

      Ale Windows również świetnie nadaje się do oglądania filmów, czytania i przeglądania Internetu, a co do gier to częściowo można się zgodzić ze względu na ilość gier w Windows Store.

    • Nie powiedziałem, że Windows się do tego nie nadaje, ale android i ios nadają się lepiej, ponieważ są łatwiejsze w obsłudze, są popularniejsze, tańsze i jest więcej aplikacji.

    • PanNutella

      Ale nie po to kupuje się tablet, żeby mieć na nim system operacyjny z ery średniowiecza – Windows. Nikomu na tablecie nie są potrzebne wirusy, zamulanie i zajęte 12 GB miejsca. Ktokolwiek może uwalnia się od Windowsa – na tabletach i komórkach szczególnie – co widać po wynikach sprzedaży. Ludzie mają już doćś kiepskich systemów operacyjnych.

    • Anon

      akurat iOS jest fatalny do oglądania filmów ze względu na te zachwalane proporcje ekranu .
      chyba że ktoś lubi oglądać filmy i mieć 2 ogromne czarne paski które sprawiają że co najmniej 1/3 ekranu jest marnowana.
      poza tym myślę że nie ma różnicy między czytaniem i przeglądaniem internetu na ipadzie albo czymś z androidem a czytaniem na hybrydzie.
      Za to z graniem znów wygrywa hybryda(jeśli MS zadba o to by pojawiały się nowe tytuły w sklepie z aplikacjami) bo umożliwia odpalenie takich gier jak Heroes III i TES III:Morrowind(chociaż są tworzone porty na androida) których nie zastąpi żadna gra na tablety

    • Człowieku, na Windows nie ma nawet porządnego czytnika epub.

    • Anon

      pomijając już to że statystyczny polak czyta mniej niż 1 książkę rocznie i to wykonaną papieru to na chomikuj.pl(najpopularniejszy portal do zdobywania e-publikacji) większość książek jest w formacie .pdf
      poza tym założę się że od biedy znajdzie się jakiś program na tryb desktopowy.Zresztą nie mówię że hybrydy mają wszystko czego im trzeba bo podobnie jak w przypadku WP8 brakuje im wielu aplikacji

    • Sam to napisałeś. „od biedy znajdzie się jakiś program dedktopowy”, „nie mówię, że hybrydy mają wszystko czego im trzeba podobnie jak w przypadku WP brakuje wielu aplikacji”.

      Dużo osób czyta ebooki. A jak czytać , to tylko w epub. W PDF to można czasopisma czytać ale nie książki. Kilkunastu moich znajomych regularnie czyta ebooki na tablecie lub telefonie.

      Edit: szczerze mówiąc naliczyłem 24 osoby regularnie czytając ebooki, które znam.

  • Qba

    Mam 12 calową hybrydę samsunga smart PC 500T z rysikiem do ekranu. Polecam sprawdza się. No oczywiście procesor choć i3 i 4Gb polepszyły by zdecydowanie komfort .

  • kosiara
  • mirekk

    Bzdura i kolejny marketingowy hajp :P Może dla jakiegoś procenta użytkowników hybryda ma sens, ale po co targać ze sobą oddzielne klawisze skoro i tak bez nich nic nie zrobisz (czytaj: nie zrobisz wygodnie)? Wybieram ultrabooka ponad każdą hybrydę :P

  • razorree

    Do czego można użyć <13" ? Chyba tylko do fejsubukowania i czytania AW…

    Gdzie tu przyszłość?

  • ee tam 2w1, hybryda 5w1 to dopiero coś, pracujesz sobie na win albo androidze, z klawiaturą albo samym ekranem, jak wolisz :) juz sie nie moge doczekac az do sprzedazy trafi asus transformer V

  • jjj

    Idealne?
    Mowiz ze piszesz , ale nie ma hime end pgup itd. To jak pisc większy tekst? Chyba ze piszesz tylko listy.

  • janicniewiem

    Vaio Pro 11 albo 13 będzie chyba lepsza opcja do pracy. Naprawdę tak potrzebujecie tego dotykowego ekranu ? Nie chce mi się sprawdzać ale zakładam że jest lżejszy i cieńszy A przynajmniej da się na nim coś zrobić. Chociaż znam ludzi którzy pisali Prace magisterskie na t100 to wiem że ja bez zewnętrznej klawiatury i monitora nie dałbym rady.

  • konrad

    apple wymysli to za 3 lata jako absolutna rewolucje i ogłosi to z wielką iPompą

  • Ostatnio na konferencję wziąłem 17″ laptopa, nawet dość lekki jak na te 17″ (MSI GP70). Co prawda wymaga przestrzeni by go wyjąć i korzystać, ale z drugiej strony taki duży ekran tak ładnie wygląda… Wcześniej miałem 11.6″ Clevo i to z czterordzeniowym i7 plus nVidia (która zazwyczaj nic nie robiła). Fajny sprzęt, choć klawiatura z niezbyt fajnymi wysokimi klawiszami dającymi wiele „dodatkowych” liter w czasie pisania. W Lenovo Flex 10 klawisze znacznie lepsze, ale też obudowa nieco za mała i dawała mi niezbyt wygodne oparcie dla rąk. Podejrzewam że odpowiednie 13.3″ mogłoby oferować idealne możliwości – zarówno jako urządzenie mobile jak i „maszyna robocza” po podłączeniu do 1-2 monitorów itd. :)

    Klawiatury Rapoo do laptopów! :) No i czekamy na SkyLake z nowymi bajerami.

  • Pingback: Czemu zdecydowanie się na jeden ekosystem to najlepsze i zarazem najgorsze wyjście? - AntyWeb()

  • Pingback: Ponad pół roku z hybrydą i z tabletu korzystałem kilka razy... - AntyWeb()