Duża firma taka jak Plus zapomniała o internecie. Plus zaczął sponsorować kobiecą Ligę siatkówki pod nazwą PlusLiga Kobiet tylko zapomniał przy okazji zarejestrować sobie dla tej akcji domeny. Ktoś był pierwszy (spółka STIgroup) i zaraz po przeczytaniu informacji prasowej o sponsoringu zarejestrował domenę plusligakobiet.pl.
Plus poskarżył się do ciała które nazywa się Sąd Polubowny ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji. To coś wydało wyrok stwierdzający, że tego typu zakup domeny pod późniejsza sprzedaż godzi w interesy spółki Puls (jest to czyn związany z nieuczciwą konkurencją). Nie do końca rozumiem co taki wyrok oznacza dla firmy która na spryciarza kupiła domenę?
Z jednej strony to dobrze, że tego typu cwaniactwo jest w jakiś sposób napiętnowane i tępione. Zastanawiam się tylko czy gdyby sytuacja była odwrotna i to mała firma skarżyła korporacje typu Plus czy wyrok nadal był by taki sam? Ciekawy jestem jak Plus uzasadnił fakt, że na czas nie zarejestrował domeny? Skoro ktoś zrobił to dopiero po informacji prasowej to równie dobrze można by przyjąć, że Plus nie był zainteresowany aktywnościami w internecie dopóki nie okazało się, że ktoś kupił domenę pasującą do ich akcji sponsoringowej.
W przypadku STIgroup błąd polegał na tym, że po zakupieni domeny firma ta nie wykazała na niej żadnej aktywności – co jednak by było gdyby zaczęli robić serwis informacyjny o lidze siatkówki (lub tylko prowizorkę aby cokolwiek w domenie się działo). Prawdopodobnie wtedy trudno by było udowodnić, że jest to typowy zakup pod sprzedaż.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Nie rozumiem w jaki sposób “sąd polubowny” stworzony przy jakiejś izbe może orzekać czy podmiot A godzi w interesy podmiotu B. Jak oni to policzyli? Mają na to jakieś wzory? Czy po prostu trzymają się sztywnej zasady, że jak ktoś ogłasza jakąś akcję gdzie pada konkretna nazwa, to oznacza to automatycznie że od tego momentu wszystkie zarejestrowane podobnie brzmiące domeny przynależą do autora komunikatu prasowego? Czy jeśli ogłoszę akcję typu “Telefony Za Dwa Grosze” to nie muszę kupować tej domeny, bo ona od tej pory jest już zarezerwowane dla mnie i nawet jak ktoś ją kupi to sąd polubowny pomoże mi ją odebrać? To w takim razie ja przygotuję komunikat prasowy, w których ogłoszę milion akcji, gdzie każda z nich będzie miała słownikową nazwę. Zarezerwuję sobie w ten sposób milion domen, a potem, w przyszłości, będę je albo kupował, albo odbierał przez arbitraż. :-)
Taka zagrywka sądu nie byłaby możliwa w US, i taka firma jak Plus musiałaby wybulić parę setek $ aby ją odkupić.
Nie chodzi o to, że Plus nie zarejestrował domeny wcześniej. Na co im ona? Mogą przecież używać subdomen w plus.pl. Chodzi o to, że ktoś się pod nich podszywa. Dobrze, że zapadł taki wyrok.
Czy czasem PlusLiga Kobiet nie jest zastrzeżonym znakiem towarowym przez Plusa? Np. tak jest w przypadku np. fifaworldcup i podobnych, gdzie FIFA zastrzegła nazwy i zakładanie stron z takimi nazwami tak naprawdę łamie prawo.
ale bzdura – jakie podszywanie. Pod domeną może być choćby nowy serwis społecznościowy, przecież “plus” to nie tylko sieć gsm, ale też np. znak dodawania.
Sprawy domen w wykonaniu Polskich sądów są moim zdaniem błędnie rozpatrywane.
Fakt, cwaniaków u nas nie brakuje, ale prawo pierwszeństwa powinno pozostać nienaruszalne.
Jak by plus sobie zrobił domenę liga.plus.pl to cwaniak mógłby tylko stracić.
cwaniactwo jak zwykle jest wzgledne
kto to jest plus – czy odrazu musi sie to komus kojarzyc z firma telekominukacyjna? do tego z calkiem kiepska ostatnio oferta
jakby czlowiek sobie zalozyl jakas firme ala hmm “spa z o.o.” i nagle chcial od kazdego kto ma w domenie te trzy litery oddania tejze to co ? wygralby ? wgralby jakby byl popularny w mediach ?
@;):
Tylko, że to nie o to chodzi. Plus jakiś czas temu odkupił domenę plus.pl, a nie wywalczył ją w sądzie. Tym razem sprawa wygląda jednak inaczej – chwilę PO tym jak plus ogłosił start Plus Ligi Kobiet, ktoś zarejestrował domenę o takiej właśnie nazwie. Uważam akurat, że tego typu cwaniactwo powinno być tępione. Niedawno na Golden Line ktoś dał do oceny swój startup – domenę miał wykupioną bez polskich znaków i już po chwili dostał ofertę na taką samą domenę tyle, że z polskimi znakami.
Gdyby ktoś miał domenę Windows.pl i stworzył serwis o oknach, to nikt by mu domeny nie odebrał.
Oczywiście zdarzają się przypadki zupełnie inne, kiedy to domena jest odbierana na zasadzie, bo duży może więcej.
o gmail.pl nadal się kłócą :)
OMG! Co to za firma to STIgroup, widział ktoś ich portfolio? Ja takie strony robiłem jak miałem 14 lat… Wciąż mnie dziwi fakt, że takie “agencje interaktywne” znajdują klientów i trzepią niezłą kasę za takie żenady – to dopiero jest cwaniactwo…
Moim zdaniem ten wyrok jest karygodny. Jak Plus GSM nie dopilnował, to powinien płacić. Dość szybko firmy by się nauczyły odpowiedniej kolejności, czyli: najpierw zakładamy domenę, a potem ogłaszamy to na konferencji prasowej. Na odwrót to nie zawsze działa. Cwaniactwo jakiejś innej firmy? Oczywiście, ale Plus GSM ma od tego całe sztaby ludzi, żeby ich nie kiwano.
Najbardziej mnie w tym wszystkim niepokoi to, co tak ładnie już ujął Sławomir Wilk.
OK. Może będę obłudny w tym zakresie, że gdyby mnie spotkało takie coś i ktoś przechwyciłby mi domenę to też bym skierował sprawę do tego sądu.
Jednak nie doszłoby do tego ponieważ wiem, że zanim projekt ogłosi się w mediach powinno się zastrzec domeny. To jest wielki FAIL i brak kompetencji przydupasów z działu IT w Plusie którzy siedzą tam po znajomości, że NIKT z nich nie doradził rejestracji domeny – lub jakiś wielki głupkowaty kierownik po znajomości olał słuszną uwagę niższym stanowiskiem kolegi z deparatamentu jakiegoś tam.
CÓŻ. Życie. A Plus za błąd powinien zapłacić.
Taki Plus ma prawnikow za ktorych placi pewnie gigantyczna kase, dziwie sie tej smiesznej firmie STI ktora myslala ze kupi domene i sprzeda ja dla plusa a oni tak latwo na to pojda niektorzy to chyba nadal snami zyja (smiech) z takim gigantem sie nie wygra oni zawsze znajda haczyk na swoja strone “kropka”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cybersquatting
i tyle, należało im się
Odnosnie rozwiazywania takich spraw w USA, Nissan vs. Nissan:
http://www.digest.com/Big_Story.php
Nissan Motor skarzy faceta o nazwisku Nissan, prowadzacego firme komuterowa o tej samej nazwie, ktory zarejestrowal nissan.com w 1994r i zada od niego $10mln odszkodowania za wykorzystanie ich ‘trademark’. Ciekawa historia.
Kurde jak czytam niektóre komentarze to oczom nie wierzę… Dla mnie cała sprawa to wynik prawdopodobnie łapówkarstwa bądź znajomości ze strony Plusa. Od dawien dawna istnieją firmy, pilnujące czy ktoś aby nie zapomniał zapłacić za domenę. Jak już zapomniał – rezerwują ją a potem sprzedają spowrotem danej firmie za większą kasę. I kwoty 1000zł czy 10 000zł opłaty za zwrot domeny nie są rzadkością. Znajomego ostatnio takie odkupienie domeny kosztowało 7000PLN. I nie uważam iż to jest złe – tak już jest i trzeba dbać o swoje.
Siedze w tym temacie dosyc dlugo wiec tak. Nie oplaca sie brac niczego co ma w nazwie , nazwe firmy itp itd, Jak ktos wyzej prawidlowo napisal takie firmy maja prawnikow i z tej pozycji maluch stoi zawsze na pozyji przegranej. Bo co pojdzie sie sadzic z plusem ?? Moim zdaniem to duza niefrasobliwosc nie kupic domeny i oglosic cos calej polsce bo wiem ze domeniarze tylko przebieraja nogami na takie okazje aleee jesli by na to zezwolic to bylaby jedna wielka samowolka. Chodzi mi tu o podkupowanie nazw firm, miejscowosci, regionow. Ok kto sie moze uprzec i kupic ale probowac jechac na plecach jednej z najwiekszych firm w danej branzy ??. Jeszcze na cos sprobuje zwrocic wam uwage przez kryzys co jakis czas wyskakuje goracy news ze dany serwis bankrutuje (jak ostatio gazetapolska.pl) Czy wiecie ze domeniarze wykupuja opcje na domene liczac ze ta bedzie zapomniana i spadnie ??
Postaram się pokrótce wytłumaczyć jak to wyglądało wg mnie (z racji ostatnich zainteresowań znakami towarowymi, patentami, NASKiem oraz słynnym sądem arbitrażowym). Wystarczy najpierw zajrzeć na stronę http://www.uprp.pl/patentwebaccess/index.aspx aby przeszukać tam bazę danych Urzędu Patentowego RP, sprawdzić wpisy zawierająca “plusliga kobiet” (cudzysłów jest ważny). Następnie przekonać się, że Plus GSM zarejestrował odpowiednie znaki handlowe, poprzeć to artykułem takim: http://blog.adnet.pl/167-domena-znak-towarowy/ i przekonać się, że STI nie miał najmniejszych praw do tej domeny, a spotkanie w sądzie było czystą formalnością dla “Plusa”.
@bauer: Sąd Polubowny powołał się nie na znaki towarowe, ale na czyny nieuczciwej konkurencji. To jeszcze inny temat. Sąd Polubowny ds. domen nie orzeka tylko na gruncie prawa własności przemysłowej, ale także na gruncie ustawy o nieuczciwej konkurencji czy kodeksu cywilnego.
wszystko zależy od prawników,
małej firmy nie byłoby stać na tylu i na tak dobrych, po prostu.
@Sizar:
Czy aby na pewno? Znam jedną osobę, która uczestniczyła w tej sprawie. Zarejestrowali domenę przypadkiem, zwyczajnie była wolna. Przez jakiś czas nikt się nie czepiał, potem Plus zażądał oddania domeny ale sprawa się ciągnęła. Chłopaki jednak popełnili błąd i wsadzili pod adres plus.pl sklepik z dzwonkami, tapetkami itd. I z tego co wiem to domenę im w końcu zabrali…