Piractwo PS4
24

Pirackie GTA V uruchomione na PS4. Czy Sony ma się czego obawiać?

No i stało się, zabezpieczenia PlayStation 4 już oficjalnie złamane. Na szczęście dla Sony, droga do piractwa nie jest otwarta. I mam szczerą nadzieję, że jeszcze długo nie będzie. Ciekawostka, ale jeżeli Sony nie będzie ostrożne — konsekwencje mogą być naprawdę duże.

Pierwsze pirackie gry na PlayStation 4 zostały uruchomione

Każdy duży producent konsol miał już solidne problemy z piractwem. Pierwsze dwie konsole Sony padały jak muchy, podobnie sprawy miały się z Microsoftem. Nintendo… cóż, u nich sprawa wydaje się być zawsze najłatwiejsza — dlatego jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, że mimo swojej popularności, nikomu nie udało się jeszcze na poważnie dobrać do Switcha. Nim faktycznie zadziało się coś więcej z PlayStation 3 — hakerzy musieli się nieźle nagłówkować, a przez stałe aktualizacje softu, to zawsze była zabawa w kotka i myszkę. Nieco gorszy los na zachodzie spotkał PlayStation Portable, na którym poziom piractwa był na tyle duży, że zniechęcał potencjalnych zachodnich twórców, do pochylania się nad urządzeniem. PlayStation 4 jest jednak ogromnym sukcesem i Sony naprawdę ma o co walczyć — dlatego doniesienia o pierwszych odpalonych na nim pirackich grach są bardzo niepokojące. Chociaż… póki co mówimy o sofcie, który jest już niemal archiwalnym.

Nie, nie chodzi tylko o homebrew

Piraci mogą mówić o niemałym sukcesie — prawdopodobnie prace nad obejściem zabezpieczeń urządzenia trwają od samego początku. Zresztą pierwsze z nich złamane zostały dawno temu. Zainteresowani mogli jednak zapomnieć o uruchomieniu na urządzeniu kopii gier czy innego oprogramowania według własnego widzimisię. Aż do niedawna, kiedy to internet obiegł filmik z dowodem na to, że pirackie gry naprawdę zostały uruchomione.

A po nim pojawiły się kolejne, łącznie z kilkudziesięciominutowym poradnikiem jak to działa. Jeżeli gracie na PS4 nie od dziś, to spokojnie… prawdopodobnie i tak nie macie szans tego dokonać. „Kopie zapasowe”, jak pięknie mówi się o spiraconych grach, uruchomione zostały na oprogramowaniu 1.76. Dla przypomnienia — najnowszą wersją jest 4.74, a rzeczona odsłona zadebiutowała ponad trzy lata temu. Szansa tego, że ktoś poza największymi pasjonatami dłubania ma ją jeszcze u siebie są minimalne… by nie powiedzieć, że bliskie zeru. Uruchomiono do tej pory kilka starych gier — m.in. Grand Theft Auto V. Powód, dla którego mówi się o starszych tytułach nie jest tutaj przypadkowy — posiadały one mniej zabezpieczeń, niż późniejsze hity.

Dobre złego początki

Pierwsze kroki już poczynione, a kolejne grupy hakerskie uaktywniły się i pochwaliły się tym, do czego udało im się dotrzeć — przy okazji oferując swoją wiedzę w zakresie późniejszych wersji systemów.

To dopiero początek, ale już teraz zaczęły pojawiać się autorskie programy pisane przez pasjonatów (homebrew). I tak naprawdę to złamanie PlayStation 4 i pierwsze uruchomione na niej pirackie gry są bardziej wydarzeniem symbolicznym, niż faktycznym zagrożeniem dla Sony i wydawców. Wydarzeniem, które powinno im przypominać, że cały czas muszą mieć się na baczności i odpowiednio zbroić, aby nie obudzić się któregoś dnia z ręką w nocniku.

Źródło

  • popers

    Pamiętam jak miałem spiracone ps3 „chyba” werjsa 3.50, raz kolega chciał zagrać jak mnie nie było i wyskoczyła mu aktualizacja, wcisnął X i myślałem że rozwalę konsolę jak wróciłem…

    • Amaranth

      Cóż, historia rzeczywiście godna podzieleniem się na forum. Zjechanie w dół do komentarzy i zobaczenie tegoż jako jedynego jest doprawdy rewelacyjnym dowcipem losu.

  • Adrian Nyszko

    Autor lubi chyba wywalać kilka setek zł na gry. A nie mozna bylo zablokować aktualizacji konsoli?

    • Kamil

      Eee. No nie, nie można było — lubię czasami pograć w jakąś nowość ;)

    • Wasz Pan i Władca

      Cena towarów które kupujesz odwzajemniają poziom który posiadasz. Tak więc, jeżeli Cię nie stać na dobra ‚luksusowe’ to znaczy że one nie są dla Ciebie. Przeszkadza Ci wywalanie setek złotych? Kupuj z promocji, albo gry nie AAA. Zawsze znajdziesz coś dla siebie, a to że masz OCHOTĘ kupić OD RAZU grę AAA, to nie moja wina. Widocznie konsola to zabawka dla kogoś kto miesięcznie potrafi odłożyć 200-400 zł.

    • Emiel Rohelec

      Przesadzasz. Koszt gry na ps4 to jakies 30-50 pln. Kupujesz->przechodzisz->sprzedajesz. Jeszcze nigdy nie bylem stratny wiecej niz owe 50 pln.
      Na boskym steamie tak sie nie da;)

    • trenda ten

      Tyle, że na boskym steamie co chwilę są super okazje mające na celu drenaż portfela.

    • ooBA7MANoo

      Prawdziwy Janusz biznesu z ciebie.

    • Wasz Pan i Władca

      Masz racje. Chodzi mi jedynie o wytkniecie argumentu „nie stac mnie, a chce, to znaczy ze mam to dostac”. Zauwazylem ze nie wszyscy rozumieja ze gra nie jest towarem pierwszej potrzeby i niezaleznie od tego jak bardzo ja chcemy, nikt nam jej nie podaruje. A cene moga ustalic sobie jaka chca.

  • Lukas D

    Tylko zlodzieje i polglowki korzystaja z piratow.

    • grzesiek

      I łysi… 😋

    • Kamil

      Ke? :D

    • Tomasz Maciorowski

      I pijacy bo każdy pijak to złodziej. Panie. kierowniku

  • TacioTomcio

    Czytam od jakiegoś dłuższego czasu Antyweb i zaczynają mnie trochę przerażać te tytuły niejako sugerujące tezę artykułu, przestańcie się siłować z TVP na czerwone paski. Co do samego artykułu to raczej ciekawostka niż realne zagrożenie, dzisiaj zabawa z dużą ilośćią gier zaczyna się w grach wielosobowych i tutaj takie piraty nie dadzą rady, GTA coprawda to również rewelacyjna fabuła na signle player więc tutaj może i conieco wzburzyć krew u wydawcy, ale nie ma co zaraz panikować, piracenie było, jest i będzie, co więcej jestem skłonny nawet wysunąć tezę, że bez tego nie byłoby takich dobrodziejstw jak streaming muzyki, filmów które stało się tak dostępne i powrzechne, że ludzie z wygody zwyczajnie przestają piracić, poza tym nie starcza czasu na konsumpcję wszystkiego…

    • Emiel Rohelec

      Ale wiesz, ze sa osoby, ktore nie uzywaja gier wielosobowych i nie kupuja abonamentu od sony? Dla nich cos takiego nie byloby „ciekawostka”, ale faktycznie mozliwoscia grania w kradzione tytuly. Moja PS4 nawet nie jest podlaczona do internetu. Nie wiem jaka wersje oprogramowania mam. Zapewne te, ktora przyszla fabrycznie;)

    • TacioTomcio

      wiem i wspomniałem własnie w kwestii GTA której single player jest genialny, ale wspomniałem również, że piracenia nie unikniemy, poza tym dla przeciętnego użytkownika przeróbki, uploadery, ryzyko uszkodzenia tzw. bricka i co tam jeszcze to raczej będzie ciekawostka nie warta wyprawiki, były czasy kiedy to był standard ale sądzę, że już słusznie minione. Dwie rzeczy przychodzą mi do głowy, jako społeczeństwo się bogacimy więc i kupowanie treści zdaje się być w naszym zasięgu, po drugie, fanów tej lub innej produkcji chyba nikt nie będzie przekonywać do wspierania twórców swoich ulubionych tytułów, zostają ci co mają to gdzieś, ok, i tacy być muszą a i nawet przydać się mogą jako straszak w przypadku gdyby firmy stałe się zbyt zachłanne ;-)

  • junkz

    „Dobre złego początki” -> „Miłe złego początki” ;) To taka „truskawka” na torcie :)

  • Kuba

    A jak wyglada temat polaczenia z PSN? Przy tak wielkiej ilosci patchy I latek na Day1, nie da sie aby konsola sama od czasu do czasu przy polaczeniu z netem sprawdzila wersje gry lub system?
    Kupujac console lub gre zgadzamy sie na terms and conditions. Piracenie to lamanie tych zasad. Wiec Sony po prostu powinno banowac console I uzytkownikow.
    Koniec kropka. I darujcie sobie sarnie w banie pt gry sa drogie. Moze I sa, ale jak kupujesz console to licz sie z wydatkami na gry albo kup sobie PS+, bo ostatnio leca tam bardzo dobre rzeczy.

    • Kamil

      Cóż, prawda jest taka, że używaną konsolę można kupić za równowartość dwóch nowych gier ;)

      A co do połączenia — pewnie to sprawdza. Ale zakładam, że piraci nie łączą się z internetem, bo i po co :)

  • Itunee

    Dajcie mi PS4 a w 1 dzień zhakuje XD
    NWM czy płyty są jakoś zabezpieczone czy nie jak np. orgin że kupujesz i masz kod który dodajesz do konta ale z tego co piszecie że można kupić i odsprzedać w komisie to płytkę da się sklonować nowym programem na bluray xd

    • Już za dawnych czasów tak zrobiono, że żadnej gry normalnie nie odczytasz na komputerze. Napędy muszą odczytać specjalne dane z końca warstwy, by mieć dostęp do plików (nie wiem, czy jeszcze są, ale były tworzone specjalne napędy do PC zdolne do odczytania takiej warstwy z gier X360). W przypadu gier X360 jak włożyłeś płytę do innego urządzenia, to był wykrywany jako film DVD, którego nie dało się odtworzyć. Naprawdę uważasz, że programiści z tak dużych firm są idiotami?

    • ooBA7MANoo

      Daj spokój. Nawet nie warto czytać tego co on napisał, nie mówiąc o komentowania. Żenada.

  • Renive

    Zawsze bliżej do emulacji. To x86, mocy obecnym kompom starczy na luzie.

  • ooBA7MANoo

    Najnowsza wersja to 5.0. Poza tym kto ma konsole z softem 1.7.