3

Urząd Miejski w Gdańsku wprowadza płatności online – tak powinno być w każdym urzędzie

Pojęcia e-Państwo czy e-Urząd towarzyszą już nam od dłuższego czasu. Wprawdzie sporo się dzieje w tym temacie, niektóre sprawy urzędowe rzeczywiście możemy już załatwić przez internet, ale trochę po macoszemu traktowane są płatności za sprawy urzędowe, które nadal trzeba regulować w kasie urzędu. Na szczęście zaczyna i to się zmieniać. Pierwszym miastem, które udostępniło płatności online był Sopot, teraz w ślad za nim poszedł Gdańsk.

Katalog spraw urzędowych, które będzie można opłacać w sieci jest dość obszerny, mogą to być sprawy meldunkowe, opłaty skarbowe, zezwolenia budowlane, procedury związane z uzyskaniem uprawnień do prowadzenia pojazdów, rejestracja pojazdów czy opłacanie odpisu aktu urodzenia, małżeństwa lub zgonu.

Krzysztof Ambroziak z Blue Media, operatora systemu Płatności Online BM:

Zaletą systemu dla interesanta jest prostota obsługi. W opisie czynności administracyjnej kwota opłaty pojawia się automatycznie po wskazaniu konkretnej sprawy, którą chce się załatwić. Nie trzeba szukać dodatkowych informacji o wymaganych kwotach, ani tym bardziej regulować płatności w urzędzie.

Przy wybranej sprawie pojawia się katalog usług z nią związany, od razu z wprowadzoną kwotą do zapłaty. Po kliknięciu przekierowani jesteśmy do podstrony z płatnością.

Do wyboru mamy praktycznie wszystkie opcje do płatności online, począwszy od Blika, systemy transakcyjne banków po płatność kartą debetową/kredytową.

Podobne rozwiązanie dostępne jest w Sopocie od stycznia tego roku. Wygląda to tak samo, jednak wyraźnie widać, że mniej spraw opłacimy online w tym przypadku.

Po dokonaniu płatności na podany email przychodzi potwierdzenie, z którym możemy się udać już do jednego, konkretnego okienka w celu załatwienia wybranej sprawy. To, że i tak musimy się udać, na razie raczej nie będzie do przeskoczenia.

Osobiście wolę tak. Na przykład super, że mogę już zamówić wyrobienie dowodu osobistego online, ale po odbiór chciałbym udać się osobiście, wiele rzeczy może się po drodze stać, trudnych do przewidzenia, a tak mam już go w kieszeni. Sporo jest takich spraw, które długo będziemy chcieli/musieli załatwić samemu w urzędzie. Tymczasem cieszy fakt, że papierkowe kwestie są minimalizowane.

  • Kewin Karlos

    Teoretycznie to nie własność UM w Gdańsku – dworzec autobusowy. Gdyby nie winda i bankomat – czysty, żywy obraz z okresu upadku komuny, na którym rządzą gołębie. Miałem „zaszczyt” być tam w niedzielę. Co tam – z okien urzędu tego, co powinien zamknąć choćby Sanepid, nie widać. Niech się informatyzują.

    • Hydro Tronik

      Będzie niedługo burzony i budowany od nowa, nie płacz.

  • Zna ktoś jakieś adresy najładniejszej strony urzędowej / miasta / gminy?