Huawei P8
41

Plastik vs. szkło vs. aluminium – z czego powinna być obudowa telefonu?

Co smartfon, to inny zastosowany materiał do wykonania jego obudowy. W przeszłości na rynku dominowały urządzenia, do których wytworzenia konstrukcji używano tworzy sztucznych. Teraz natomiast ustąpiły one miejsca metalowym oraz szklanym. Szczególnie liczba modeli z tym ostatnim w ostatnim czasie znacznie wzrosła. Które rozwiązanie jest najlepsze w praktyce? Jakie konkretnie zalety i wady ma każde z nich?

Plastik-fantastik

W przeszłości prawie wszystkie firmy stawiały na tworzywa sztuczne. Trudno się temu dziwić, ponieważ można go tanio i szybko wyprodukować, a obudowy z niego cechują się stosunkowo wysoką wytrzymałością. Co więcej, pozwalają również uzyskać niską masę samego smartfona. Warto jednak nadmienić w tym miejscu, że plastik plastikowi nierówny i jego jakość zależy w głównej mierze od samego producenta.

seria smartfonów Samsung Galaxy

Wiele lat temu Samsung słynął ze swoich plastikowych telefonów, których jakość wołała o pomstę do nieba. Niestety, często z obudowami z tworzywa sztucznego łączą się pewne problemy. Mogę tu wspomnieć o szybkim zmęczeniu materiału, a to z kolei przekłada się na trzeszczenie całej konstrukcji. Zdecydowanie trudno uznać to za zaletę. Zresztą nawet w dotyku sprawia on gorsze wrażenie od szkła lub aluminium, choć to już kwestia subiektywna.

microsoft nokia lumia - smartfon

Tutaj jednak mogę wskazać także kilka firm, umiejących tworzyć wysokiej jakości plastikowe urządzenia. Z pewnością w takim zestawieniu mógłbym umieścić HTC. Mimo że ich modele nie są wybitne pod względem specyfikacji, to samo wykonanie stoi na wysokim poziomie. Podobnie sprawa wyglądałaby w przypadku Nokii Lumii. Osobiście nigdy nie miałem do czynienia z bardziej zadziwiającym solidnością modelem niż Lumia 920 – plastikowe unibody niestety wpłynęło również na wysoką masę, równą 187 g.

Zalety:

+ niższa masa telefonu

+ możliwość indukcyjnego ładowania

+ łatwość naprawy

+ wytrzymałość

Wady:

– wrażenie taniego materiału

– szybko ulega zmęczeniu

Szklana rzeczywistość

Coraz większym zainteresowaniem zaczyna cieszyć się szkło. Materiał, który pozornie nie sprawia wrażenie stworzonego do tego celu, możemy spotkać w starszych modelach Sony, LG Nexusie 4, wszystkich flagowych Samsungach od Galaxy S6 włącznie, a także w najnowszych iPhone’ach. Zacznijmy od wad. Przede wszystkim takie obudowy szybko zbierają odciski palców. W wielu przypadkach wygląda to brzydko, a aspekty estetyczne są w końcu jednymi z najważniejszych. W dodatku taka konstrukcja ma albo tendencję do rysowania albo łatwego tłuczenia się. Obecnych modeli dotyczy pierwszy problem, drugi występuje z porównywalną częstotliwością, co u rywali.

smartfon samsung - na blacie

Czy producenci stawiali by na coś, co ma same wady? Wiadomo, że nie. Szkło niesie ze sobą wiele plusów, spośród których należy wymienić świetny wygląd, efektowny połysk czy bezproblemowe działanie modułów łączności. Zważywszy na to, że błyszczące przedmioty zawsze będą się nam bardziej podobać, takie rozwiązanie ma wiele sensu – prosty zabieg psychologiczny. Wadą pozostaje także utrudniony proces ewentualnej naprawy smartfona. Najczęściej szklanym taflom towarzyszy metalowa ramka.

Plusy:

+ wygląd

+ poczucie jakości premium

+ możliwość indukcyjnego ładowania

Minusy:

– palcowanie się

– śliskie

– podatnođ na zarysowania/stłuczenia

Metalowy hit

Było już o tworzywie i szkle, nadszedł czas na metal. Podstawową zaletą wykonanej z niego obudowy jest świetne wrażenie, jakie wywiera na użytkowniku – czuje, że obcuje z porządnym sprzętem. Nie ma jednak róży bez kolców. Takie urządzenia są znacznie trudniejsze w naprawach. Moim zdaniem zaletą pozostaje wygląd oraz koszt produkcji, który znacząco spadł w ostatnim czasie.

smartfon htc na stole

Nie sposób jednak zapomnieć, że metalowa obudowa w jednym modelu może być znacznie lepsza niż w drugim. Co producent, to inny proces produkcji. Różnie wygląda kwestia ich wytrzymałości, prezentująca się w ogólnym ujęciu gorzej od plastikowej konkurencji, czy podatności na zarysowania. W tanich chińskich modelach wyglądają one gorzej od tych od renomowanych producentów. W dodatku wymagają plastikowych osłon anten i nie wspierają bezprzewodowego ładowania. Mimo wszystko wiele firm wybiera właśnie ten materiał do wykończenia swoich produktów.

Plusy:

+ wygląd

+ wrażenia z używania metalowego urządzenia

Minusy:

– utrudniona ewentualna naprawa

– śliskie

– konieczność stosowania plastikowych osłon anten

Plastik vs. szkło vs. metal – co finalnie wygrywa?

Trudno jednogłośnie wskazać zwycięzcę. Każde rozwiązanie ma swoje zalety oraz wady, które musi rozpatrzyć indywidualnie zarówno sam producent na etapie projektowania, jak i konsument w momencie zakupu. Obecnie często zetkniemy się z rozwiązaniami mieszanymi. Najczęstsze takie połączenie to aluminiowa ramka i szklane lub plastikowe plecki – łączy to plusy obu materiałów.

Plastik, szkło czy metal – który Twoim zdaniem jest najlepszy do telefonu?

  • TheBaang

    A co za różnica z czego jest smartfon i tak 90% ludzi nosi go w etui.

    • Albert Lewandowski

      Jest istotne, ponieważ wiele osób nie nosi go w etui. W dodatku takie rzeczy wpływają na to, jak postrzegamy nasz telefon.

    • zakius

      wszystko dostępne na rynku jest paskudne, trzeba się z tym pogodzić i brać to, co pozostałe parametry ma najmniej złe

    • Gamer

      Czytam czasem twoje komentarze i… nie widziałem jeszcze chłopa w takim stylu… sprzęt premium? paskuda…
      Hybrydy? proteza. Gamingowe laptopy? syf i nieporozumienia… ciebie też tak jak „kapitana amerykę” wydobyli z lodu po kilkudziesięciu latach spania?
      Myślę, że gdybym takim podejściem nie gardził, to… może i nawet bym ci współczuł. Jedno jest pewne… większość normalnych na twoim miejscu skoczyła by z mostu… Dlatego widać, że jesteś zje*em.

    • Violence

      Jarek tak ma. Specyficzny gościu, nie przekonasz go, że czarne jest czarne, a białe jest białe, on musi mieć swoje zdanie, zawsze inne od wszystkich.

    • Jakub Kuczys

      „większość normalnych na Twoim miejscu skoczyłaby z mostu”, od kiedy normalni ludzie skaczą z mostu?

    • Pluto

      Ja mam bumper a odsłoniętymi pleckami.

  • zakius

    wrażenie taniego materiału to samsugowy plastik + błyszczące lumie, szkło (ba, szkło zastosowane w tegorocznym A3 sprawia wrażenie tandetnego plastiku typu piano black) i lakierowany metal (dodatkowo metalowa obudowa sprawia, że dłużej pozostawiony sam sobie telefon robi się nieprzyjemnie zimny, czy tez raczej po prostu skuteczniej odbiera ciepło z dłoni niż plastik czy nawet szkło)

    wrażenie materiału wysokiej jakości sprawiają matowe lumie, kevlar, matowa ceramika itp. (jednak wrażenie to jedno, z trwałością może być różnie, np. obudowa 535 była bardzo delikatna: wycierała się od noszenia stając się coraz mniej matową i pękała w rogach, za to niewiele grubsza 640 wykonana prawdopodobnie z nieco innego tworzywa po podobnym czasie użytkowania wygląda jak nowa)

    no i po estetyce i wrażeniach dotykowych przychodzi pora na właściwości użytkowe: matowy materiał będzie zapewniać znacznie pewniejszy chwyt, niż wypolerowane na fortepianowy lakier szkło

    • HoЯRorysta

      Szkło poza wyświetlaczem to pomyłka. Delikatnie to ujmując, mam głęboko w dupie, jak to wygląda, skoro przeszkadza w użytkowaniu urządzenia (śliskie). Z resztą, nawet kwestia wyglądu dotyczy czasu do pierwszego upadku.
      Co ciekawe, w miarę sprężysty plastik może nawet chronić telefon w razie upadków, amortyzując uderzenie w podłoże, czego o metalu i szkle powiedzieć nie można. Rzekomy tandetny plastik Samsunga miałem na starym Galaxy Ace. Tylna klapka dawała się zgiąć do 90°, po czym wracała do pierwotnego kształtu. Taka obudowa, bez problemu wymienna, stanowi faktyczne zabezpieczenie dla wnętrzności urządzenia.

    • zakius

      wytrzymałości temu materiałowi samsunga trudno odmówić, chociaż dawał się dość łatwo porysować
      ale wyglądał okropnie, w dotyku robił równie złe wrażenie co szkło, ale pewnie wystarczyłoby zmatowić powierzchnię i by było ok
      a co do tego wyginania to takie coś mają w ostatnim xcover

    • HoЯRorysta

      Ja miałem czarną, porowatą klapkę w tamtym telefonie, nie była śliska, do tego telefon był dość mały i w razie cardio bez problemu dawało się go błyskawice chwycić niemalże zaciskając na nim pięść, więc i to dawało pewny chwyt

  • Szkło, plastik czy metal? Najlepsza i tak jest Motorola, która już od dawna pozwala klientom na swobodny wybór plecków – MotoMaker, MotoMods, wersje ze skórzanym tyłem, albo z kevlaru – mało który inny producent coś takiego oferuje.

    Ale osobiście preferuje właśnie skórę, najlepiej trzyma się dłoni, wygląda dobrze. Drugie w kolejności jest gumowane tworzywo znane z pierwszego Nexusa 7. Metal za zimny i śliski, szkło się rysuje i palcuje. Ceramika jest krucha i ciężka.

    • Albert Lewandowski

      Prawda, Motorola robi to dobrze.

      W przypadku skórzanych plecków może niestety dosyć szybko nastąpić zmęczenie materiału, jedyna wada takiego rozwiązania.

  • loki

    Miałem z3 compact, która przeżyła kilka upadków na plastikowe krawędzie i nie było śladu po uderzeniach. Ostatnio podobna sytuacja w ameliniowym galaxy s7 (wysokość ok 20cm) i nieźle obita ramka. Sorry, wolę plastik fantastik…

  • Bozz

    A ja mam od 3,5 roku szklaną Xperię bez żadnego etui (jedynie szkło nilkin na froncie) i żyje i wygląda niemal jak nowa, choć zaliczyła kilka upadków.

    • Artur Łukasz

      moja z1 też całowała asfalt i płyki wielokrotnie i nic jej nie było.
      do póki nie pękła przednia szybka, sama, w nocy :(

    • Albert Lewandowski

      W przypadku upadków zawsze mamy do czynienia z taką loterią – często właśnie przy spadku z niewielkiej wysokości, ekran potrafi pęknąć.

  • Morski Morświn

    A jakby ulepić z gówna?

    • Albert Lewandowski

      Zbyt mało wytrzymałe ;)

    • Morski Morświn

      Bo trzeba jeszcze wypalić w piecu jak glinę i będzie trwały.

    • HoЯRorysta

      Jakbyś przykleił metkę z jabłkiem, to by się sprzedało

  • Artur Łukasz

    w metalowym hicie trzeba dodać w minusach że te obudowy są śliskie w porównaniu do szkła czy plastiku.

    • Albert Lewandowski

      W przypadku szklanego telefonu można by było napisać dokładnie to samo.

    • kaliente

      Ale już dodać w minusach ze nie wspiera bezprzewodowego ładowania mogłeś

    • Albert Lewandowski

      Uzupełnione już.

    • Artur Łukasz

      szklany telefon nie jest śliski.
      mam aluminiową nokie 5, szklaną xperię z1 i pastikowe htc a9s.
      mogę nagrać filmik jak telefon kładę na palcach i przchylam je do pionu.

    • Albert Lewandowski

      W codziennym użytkowaniu szkło nie zawsze wypada lepiej od aluminiowej konstrukcji. Tu wiele zależy od samego procesu produkcji obudowy – Nokia 5 została porządnie wykonana, jednak nie jest to najwyższa półka pod tym względem. Przykładem śliskiego szklanego telefonu może być m.in. Samsung Galaxy A3 (2017).

    • Artur Łukasz

      przed kupnem nokii 5 „zmacałem” wszystkie telefony z tej półki cenowej. samsungi najlepiej się trzymały dłoni ale za to były wyraźnie droższe.
      nokia zjaniepawliła obudowę marną farbą która nie jest gładka. jakby była gładka to by się ładnie kleiła do dłoni jak szkło.

  • teges

    Najlepiej gdyby firmy produkowały tylko flagowce, ale w różnych materiałach.

    Chętnie bym zobaczył telefon ze stali nierdzewnej (nie tylko ramkę, ale i tył), albo z prawdziwego carbon’u (nie tylko naklejka), Alcantara też byłaby ciekawa.

    • Albert Lewandowski

      Jedyny problem związany z dostępnością danego modelu w wielu wariantach polega na zwiększonych kosztach produkcji oraz utrudnionym, z perspektywy producenta, procesie tworzenia. Łatwiej dla firm zaoferować jedną wersję.

    • teges

      Ale można by zrezygnować ze średniaków i niskiej półki.
      Zamawianie tych samych komponentów i upychanie ich w różne obudowy jest chyba łatwiejsze niż projektowanie miliona modeli.
      Xiaomi ma np. Mi6 szklane i ceramiczne i Mi Mix 2 metalowo-ceramiczny oraz full ceramic.

    • Albert Lewandowski

      Pytanie, co jest droższe dla producenta: montowanie różnych podzespołów, które i tak się często różnią w zależności od regionu, czy też produkcja różnych obudów.

      Pod tym względem Xiaomi wypada świetnie. Uważam jednak, że jeszcze lepszą drogę obrała Motorolę, która pozwalała na pełną personalizację telefonu i zmianę klapki z np. plastikowej na skórzaną.

    • teges

      Obudowy chyba tańsze niż tyle linii produkcyjnych do różnych modeli z i tak różnymi obudowami.

  • Tomasz Słupicki

    Tylko plastik

  • YY

    Ceramiczne ;]

  • Rafał Małek

    Najlepszy jest plastik w Lumiach :)
    Wymyślili wymienialną całą tylną osłonę. Jak się porysuje, lub coś utłucze, to można sobie założyć nową obudowę za 20…50 złotych. Do tego folia na wyświetlacz i telefon jest praktycznie niezniszczalny (przy normalnym używaniu).

    Mam Lumię 435 sprzed nieco ponad 2 lat i nadal jest w idealnym stanie, nawet nadal otrzymuje aktualizację systemu (ale do wersji 1607, niedawno instalowały się poprawki, w tym modelu nie ma aktualizacji systemu do 1703).
    Z rok temu przytarł mi się róg o ścianę, drobny kosmetyczny defekt, ale jestem perfekcjonistą, więc wymieniłem klapkę i od tej pory jest jak nowy. Jeszcze ze 2 klapki mam w zapasie, w razie jakby co.

  • radeon hade

    Wolę plastik dlaczego?
    Szkło – jest śliskie i łatwo się tłucze
    Metal – nieprzyjemne uczucie chwytania zimnego telefonu

    • Samuraj

      „Metal – nieprzyjemne uczucie chwytania zimnego telefonu”
      Pierwszy raz słyszę aby to była wada.

    • Artur Łukasz

      i do metalu trzeba dodać nieprzyjemnie grzejąca się obudowę, całą.
      przy plastiku i szkle telefon grzeje się przy źródle ciepła.

  • Samuraj

    Jeżeli materiał jest premium to obojętnie w jakiej postaci.
    Obcowałem ze smartfonami z tworzyw sztucznych (Lumia 920, 925, 930), szklanymi oraz metalowymi.
    Każde z nich mi się podoba ale podkreślam….tylko w wersji PREMIUM (bo te z Samsungów S3-S5, Lumi 535, 640, czy HTC Desire X to były straszne gnioty).

  • the

    Plastik ew. plastik plus metal. Jak najmniej elementów, które mogą się stłuc (choć to oczywiście producentom na rękę).