36

Nowy Pixel będzie naprawdę potężny. Ale to może nie wystarczyć

Właściwie od momentu, w którym pojawił się telefon Google Pixel, rozpoczęto poszukiwania jego następcy. Tego doczekamy się nie wcześniej, niż jesienią tego roku, ale już pojawiają się doniesienia, wedle których już teraz wiadomo, że będzie on naprawdę potężny. Jeżeli Google nie chce zepsuć swojej szansy, musi się jednak postarać bardziej.

Najnowsze informacje o sukcesorze całkiem udanego pierwszego Pixela nadchodzą do nas z GFXBench, gdzie pojawiła się specyfikacja urządzenia. Dotyczy ona większego telefonu nowej generacji serii Pixel – XL 2. Zastanawia jedynie rozdzielczość ekranu urządzenia, która wynosi 2560 x 1312 pikseli. Albo jest to błąd wynikający z testowania prototypu, albo rzeczywiście, Google zamierza wdrożyć niestandardową rozdzielczość po to, aby zmniejszyć rozmiary telefonu. Niemniej, Pixel XL 2 i tak będzie naprawdę sporym sprzętem – 5,6 cala to naprawdę dużo.

Google nie mogłoby sobie pozwolić na stworzenie mało wydajnego urządzenia. Toteż nie dziwi nas, że sercem sprzętu będzie Snapdragon 835 wsparty przez 4 GB pamięci RAM. Taka konfiguracja pozwala użytkownikowi na absolutny brak zmartwień, jeżeli chodzi o możliwość uruchamiania jakichkolwiek aplikacji – nawet tych najbardziej wymagających. Pewne jest to, że pojawi się 128 – gigabajtowa wersja telefonu, nie jest jasne, czy Google wzorem poprzedniej generacji pozwoli klientom na wybranie mniejszych wariantów pojemnościowych, ale zakładamy, że tak właśnie się stanie. Zdjęcia zaś zrobimy aparatem z tyłu urządzenia o matrycy 12 megapikseli. Czyli absolutny standard, brak większych wodotrysków. Pewne jest to, że niczego nam nie zabraknie.

pixel

Ale w kontekście nowego Pixela nie to jest najważniejsze. Google musi odrobić lekcje z poprzedniej generacji

Największą bolączką Pixela od Google było to, że nie sprzedawał się tak dobrze, jak było to możliwe. O ile w niektórych miesiącach w Stanach Zjednoczonych, w Verizon odpowiadał on nawet za ok. 10 procent sprzedaży wszystkich urządzeń, tak spokojnie można było „wykręcić” dużo lepsze liczby. Dlaczego się tak nie stało? Google (wraz z HTC) mieli problem z dostarczeniem odpowiedniej liczby sprzętów do sklepów. Niektórzy klienci mieli potężne problemy ze znalezieniem Pixela dla siebie, a jeżeli nie mieli takiej możliwości, chętniej zwracali się ku konkurencji, która lepiej zaopatrywała sklepy. Dołóżmy do tego jeszcze bardzo wysoką cenę Pixeli i może być kłopot. Natomiast, dla nowej generacji problemem może być również… wydane w tamtym roku sprzęty.

Pierwszy Pixel jest naprawdę świetnym telefonem, który nawet teraz oferuje bardzo rozsądną wydajność i spodziewamy się, że po wydaniu kolejnych urządzeń z tej serii, pierwsza odsłona mocno stanieje. To tylko pozornie dobre zjawisko, bowiem Google będzie zależało na jak najlepszej sprzedaży najnowszego sprzętu. O ile dystrybucja nie zawiedzie, powinno być dobrze. Otwartym jest również pytanie o to, co oprócz telefonu Google zaproponuje swoim klientom.

  • tfuu

    Zaraz przyjdzie oszołomiasty troll @zakius i powie, że Pixela nie da się używać :(

    • JelNiSław

      xDDDD

    • zakius

      idź się lecz, ja tylko fakty stwierdzam

    • tfuu

      Tak, ty już w chorych snach na pewno testowałeś tego Pixela tak samo jak inny sprzęt od Apple czy Google i „stwierdziłeś fakty” :(

    • guest

      Może wyciął je z gazety i tak stwierdza fakty?

    • ld

      zakius wszystkie sprzęty testuje oglądając ich zdjęcia w internecie, dlatego taki „znafca”

  • My wallet is ready

  • Bosski

    Ja bym postawił że finalnie w nowym panelu będzie snap 836

  • Anonim

    Ale się rozmieniają na drobne. Dawać i7, 16GB RAM, 7 cali 4K, do tego obudowa ze szkła i wstawki z metalu (najlepiej ołowiu) i na koniec baterię – najlepiej poniżej 2000mAh.

    • Anonim

      I nadal ten sam aparat 13mpix bez optycznego zoomu, z matrycą wielkości główki szpilki i z softem powodującym spore szumy i losowe rozmycia obrazu.

    • indy
    • qwerty

      Obawiam się, że nawet przy takich parametrach Android i tak będzie mulił.

  • indy

    „Zdjęcia zaś zrobimy aparatem z tyłu urządzenia o matrycy 12 megapikseli. Czyli absolutny standard, brak większych wodotrysków.”
    Przypominam, że obecny Pixel w testach dxo uzyskał najlepszy​ wynik wśród aparatów mobilnych. A bycie najlepszym z założenia nie jest standardem :-P

    • Arek P

      Dla niektórych mpx jest wyznacznikiem jakości :)

    • Daniel Poweska

      A co lepsze są jeszcze mądrzejsi i nie patrzą ani na mpx, ani na dxo. Równie dobrze możesz oceniać telefon według wyniku w Antutu

  • danio

    Jesli beda odpowiednio male ramki i reszta na flagowym poziomie jak w v1 to moze byc hit. Tylko niech to bedzie dostepne poza USA..

    • zakius

      kit, jak każdy phab

    • Patrollej33

      Dla ciebie kit, dla wielu innych hit.

  • QWERTY

    „5,6 cala to naprawdę dużo.”
    ja mam od niedawna telefon 5.5″ i następny będzie raczej większy , więc nie powiedziałbym że to dużo

  • Nimb

    Czekamy na P O T Ę Ż N E G O Pixela

  • YY

    pierwszy Pixel szału nie zrobił, drugi też nie zrobi

  • Artur Łukasz

    problemem piksela jest cena, 829 (galaxy s7 kosztuje w MM 459 chf) chf robi wrażenie tyle czasu po premierze.

  • Szostek

    Czyli standard Google wypusza nie wiem już którego „IPhone’a z androidem”, dla mnie droga do nikąd. IPhone’y kupuje się nie dlatego, że ma taki lub inny hardware, a dlatego, że ma taki, a nie inny soft, którego Google nie dostarczy choćby chciał. Szkoda czasu…
    ~użytkownik SGS Note 4

    • regoat

      W pixelu liczy się soft tak soft tak samo jak urządzenie . W każdym teście pixela podkreślają że używa się go świetnie bo działa super chodź wygląd nienajładniejszy https://uploads.disquscdn.com/images/e6cc1bb351c289b3240c9f0f6ec8f37605bdc47c6b5b75edff4ec3aa0650d667.jpg . Mogę to potwierdzić bo go używam

    • QWERTY

      To jest Pixel ? ja myślałem że jakiś budżetowiec , z wygładem to si nie popisali

    • Szostek

      Tylko ma on żadne znaczenie anno domini 2017, przynajmniej w wersji Androidowej. Działa on płynnie na telefonach nawet za 1000-1500 PLN, a Google nie ma już pomysłów na wodotryski, w przeciwieństwie do iPhone’a czy SGS :P

    • regoat

      No w końcu działa dobrze na kiepskich telefonach, ale w pixel mimo wszystko ma. Miało przy pierwszym, będzie przy drugim

    • Szostek

      Pewnie tak, tylko dzisiaj Google nie ma żadnych autorskich rozwiązań, którymi można przekonać kogoś poza geekami lub hipsterami. Zwłaszcza, że wbrew mitom wsparcie Google dla ich własnych telefonów nie jest wcale dłuższe niż takiego Samsunga (przynajmniej dla flagowców), a ich telefonu bardzo szybko się starzeją.

  • Daniel Poweska

    1+3t był potężniejszy, i tak samo prawie na pewno będzie z 1+5 vs xl 2. Oprócz hardware’u jest jeszcze soft, i co ważniejsze, cena. Więc o ile odpowiedź na ostatnie pytanie artykułu będzie brzmieć: przystępną cenę, to może odnieść sukces. Bo soft i tak był jeden z najlepszych w pixelu, więc to się raczej nie zmieni

    • Lawstorant

      Potężniejszy o ile? Podzespoły te same a dzisiaj, różnica kilku tysięcy punktów w AnTuTu to żadna różnica.

    • Daniel Poweska

      Potężniejszy o tyle, ile widać rzeczywistym działaniu. 3t jest aktualnie najszybszym flagowcem, dzięki nakładce oxygen, która świetnie wykorzystuje snapa 821. I skoro ma osiągi praktycznie jak s8 czy iphone 7, z dużo mocniejszymi procesorami, to znaczytyle, że podzespoły to jedno, działanie softu to drugie, a antutu jest do niczego, i z jego pomocą można stwierdzić czy to jest średnia, wysoka, czy może niska półka. Przy czym trzeba zaznaczyć, że 6 gb ram robi robotę, ale, że konkurencja trochę na tym polu przysnęła, to 1+5 ma otwartą drogę do bycia najlepszym
      https://youtu.be/BKLS_h1mIpM

    • Lawstorant

      Ja tylko do Pixela porównuję :D

  • Qwerty

    Bateria jest największym problem tego badziewia.

    • Paweł Mejdinchina

      Gadasz niepotwierdzone głupoty. Napisane z Pixel XL. Bateria nie jest problemem.

    • haVoc vulTure

      Bie kazdego szajsunga pod tym wzgledem.

  • davidns

    Jak zwykle będzie potężnie drogi i niedostępny w Polsce…

    A ja się pytam gdzie są tańsze Android One, które były tak szumnie zapowiadanie przez Google !?