1

Oto, co kryje wnętrze telefonu Pixel 2 XL. To urządzenie nie jest trudne w naprawie

Jeżeli przymierzacie się do kupna tego telefonu, taka wiedza z pewnością Wam się przyda. Spece z iFixit rozebrali kolejny bardzo ważny na rynku telefon i tym razem padło na Pixela 2 XL - większy z nowej generacji smartfonów sygnowanych logo Google. I co więcej, okazało się, że naprawa nie jest szczególnie trudna.

To akurat dobra wiadomość w kontekście chociażby takich konstrukcji jak Essential Phone, który… cóż. Sprzęt otrzymał 1 punkt w dziesięciostopniowej skali, co oznacza, że jest on właściwie niemożliwy do naprawy. Każdorazowa próba ingerencji we wnętrze sprzętu skończy się jego permanentnym zniszczeniem i nie pozostaje nic innego jak wymienić całe urządzenie – nawet w przypadku błahych hardware’owych usterek.

Pixel 2 XL ifixit

Ale Pixel 2 XL to na szczęście znacznie lepszy pod tym względem sprzęt. 6 punktów to całkiem dobry wynik

Większość komponentów telefonu Pixel 2 XL zostało osadzonych w sprzęcie jako możliwe do wymienienia moduły. Jedyną przeszkodą jest wyciągnięcie ekranu z obudowy, co już może przysporzyć nieco kłopotów. Ale wtedy, otrzymujemy dostęp do właściwie wszystkiego, co mogłoby nas interesować. W środku znajdziemy tylko 9 śrubek i co ważne – popularnego typu. Ostateczny wynik Pixela 2 XL obniżyła ponadto bateria, która została scharakteryzowana jako „trudna w wymianie”, a także problematyczne osłony dla delikatnych kabelków łączących wyświetlacz z płytą główną.

Ale to nie wszystko, czego można się dowiedzieć o telefonie Pixel 2 XL. Eksperci z iFixit mogli na własne oczy zobaczyć wyspecjalizowany do zadań fotograficznych układ Pixel Visual Core stworzony przez Google. Ponadto, w środku znalazł się również Snapdragon 835 Qualcomma (właściwie, to produkowany przez Samsunga…), a także baterię LG, pamięci RAM Samsunga oraz NFC i eSIM od firmy NXP. Czyli misz-masz.

  • regoat

    no róz, jak cos sie stanie oddajesz na gwarancje i oni sie martwią jak naprawić