8

Pilot z głośnikiem, czy raczej głośnik z pilotem? Sony nie przestaje zadziwiać swoimi pomysłami

O japońskim koncernie można powiedzieć dużo, ale na pewno nie to, że firma nie ma wyobraźni jeśli chodzi o projektowanie i produkcję niecodziennych sprzętów. Tym razem połączenie bezprzewodowego głośnika i …pilota do telewizora. Idea przyświecająca SRL-LSR100 była prosta. Sony chciało stworzyć urządzenie, które można trzymać blisko i oprócz słuchania z niego muzyki, wykorzystywać jako pilota do telewizora. Chociaż z drugiej strony takie połączenie sugeruje raczej, że użytkownik […]

O japońskim koncernie można powiedzieć dużo, ale na pewno nie to, że firma nie ma wyobraźni jeśli chodzi o projektowanie i produkcję niecodziennych sprzętów. Tym razem połączenie bezprzewodowego głośnika i …pilota do telewizora.

Idea przyświecająca SRL-LSR100 była prosta. Sony chciało stworzyć urządzenie, które można trzymać blisko i oprócz słuchania z niego muzyki, wykorzystywać jako pilota do telewizora. Chociaż z drugiej strony takie połączenie sugeruje raczej, że użytkownik będzie chciał korzystać z niego przede wszystkim jako urządzenia do odsłuchu programów nadawanych w TV. W dodatku mobilnie – w innym pokoju, podczas zmywania w pomieszczeniu bez telewizora, czy na przykład w łazience (moje pomysły, żeby było jasne). Mam dość wybujałą wyobraźnie, ale mówiąc szczerze sam nie wymyśliłbym tak dziwnej rzeczy.

Głośnik łączy się z telewizorem używając specjalnego bezprzewodowego dongla. Sprzęt ma wymiary 179mmx28mmx71mm i waży około 440 gramów. Bateria ma natomiast starczyć na 16 godzin pracy.

Jak nietrudno się domyślić, urządzenie przeznaczone jest na rynek Japoński i śmiem wątpić, żeby taka ciekawostka przyjęła się w Europie. Sprzęt będzie mieć swoją premierę 12 września i trzeba będzie za niego zapłacić 19,980 jenów – czyli około 620 zł. Drogo jak na pilota z głośniczkiem.

grafika: 1, 2

Źródło

  • Zwykły

    620zł za pilot, który źle leży w dłoni i głośnik, który pewnie nie wydaje za dużo niskich tonów? Ile trzeba zarabiać, żeby można było sobie pozwolić na taki hmmmm luksus?

    • Paweł Winiarski

      W sumie najlepszym komentarzem będzie
      JAPONIA
      :)

  • smiet

    Genialne! Mozna zaproponować niedosłyszącym sąsiadom, żeby nie musieć słuchać ich tv :-)

  • Praktyczny jak długopis 10-kolorowy.

  • krzicho

    To z przodu to chyba odbiornik IR (choć może to tylko przerośnięty nadajnik pilota). Tak wiec jest szansa, że w innym pokoju nie zagada. Do tego sprzęt jest tak toporny, że lepiej by się prezentował mały głośnik bluetooth przyklejony taśmą do zwykłego pilota i sparowany z nadajnikiem włożonym do gniazda słuchawek. Pewnie nawet by taniej wyszło.

  • To Japonia, pewnie dokupuje się to do telewizora 100 cali wiszącego na drugim końcu kuchni, a to stawia obok siebie, żeby telewizor mógł być wyciszony :P

  • Joshua Winks

    Pierwsze skojarzenie – design Sony’ego, późne lata 90.. Celują w fanów marki z tamtych czasów?

  • souacz

    Mam pilota Measy, używam go do przystawki tv na Androidzie. Oprócz głośnika ma jeszcze mikrofon, w instrukcji napisali, że to się sprawdza przy skype. Całość ma dodatkowo klawiaturę, żyroskop (air mouse) i kosztowała mnie 140 zł rok temu.