Kawa zaparzona, newsy przejrzane, a pracować/uczyć się nie chce. To może chwila beztroskiego szaleństwa z jakąś sieciową gierką? Tylko którą wybrać, jest ich przecież tak wiele. Dzisiaj proponuję Wam, drodzy Czytelnicy, powrót do przeszłości i „gwarantuję” łezkę wzruszenia.

Starsi czytelnicy Antyweba zapewne jeszcze pamiętają, dla nieco młodszych może to być niezła lekcja historii elektronicznej rozrywki. Pamiętacie jeszcze „ruskiego GameBoya”, jak czasami się go określało, czyli jednogierkową konsolkę, którą obsługiwało się za pomocą kilku guzików? Fabularnie mało porywająca, potrafiła wciągnąć na długie godziny i można było przechodzić ją bez końca. Najsłynniejszym przedstawicielem tego sektora rozrywki była gra, w której wilk łapał do koszyka jajeczka (kurze oczywiście). Pamiętacie?

Na pewno. Jeżeli chcielibyście odświeżyć swoją pamięć to polecam Wam serwis Pica-Pic, w którym znajdziecie mnóstwo wirtualnych odpowiedników tego typu „konsolek”. Jest ich tam 27, w różnych kształtach i formach oraz z różnymi gierkami, w których część być może kiedyś graliście. Jeżeli zaś nie, to zagrajcie i choć na chwilę poczujcie, poprzez emulatorową protezę, klimat tamtych czasów.

 

Twórcy serwisu postarali się. Oddali z detalami wygląd i funkcjonalność gierek, zadbali również o ducha konkurencji i pod każdą grą prowadzona jest lista rankingowa. Dla mnie serwis wymiata, ale trzeba być ostrożnym, może to nie to samo, co w realu, ale potrafi wciągnąć na długie godziny. Wszystkim gorąco polecam!

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.tanie-latanie.net/ Jędrzej

    Pamiętam jak się w autobusie na szkolnych wycieczkach grało :)

  • bart

    o kurczę ..pamiętam :))) miałem gierkę z ośmiorniczką :)) a brat z wislkiem…

  • Livia

    Jajeczka! Mama mi nie chciała kupić, bo twierdziła, że to badziew. Na szczęście kuzynki miały :)

  • http://mech.com.pl Michał Mech

    I znowu sucharem po oczach.

    Wypadliście z Facebooka, wypadacie z RSSa.

  • MKR

    Genialny serwis :) Szczególnie urzekła mnie jakość odwzorowania konsolek, solidna robota.
    Miałem przyjemność grać za młodu w „wilka łapiącego jajka”, „nurka, który podkradał skarby ośmiornicy”, i „samochód omijający przeszkody na trzech torach” ;)

  • Michał

    Ciekawe jak kultowa zrobiła się ta ruska gra. Przecież to bezczelna zrzynka z gier nintendo game&watch, które były popularne wiele lat wcześniej. Zresztą, nie tylko nintendo robiło takie gry, ale akurat ta ruska ma identyczną obudowę.

    • MKR

      Myślę że było to podobne zjawisko jak to, że u nas konsola Pegasus (reklamowana intensywnie w Kole Fortuny) była znacznie popularniejsza niż Nintendo NES (z którego była, co tu dużo mówić, zrzynką).

    • Respublika Mroja

      pełno taki przykładów
      pierwszy lepszy: angry birds=crush the castle

  • M

    Świetne, pamiętam pamiętam, wszyscy chcieli je mięć.
    W tym serwisie duży wybór, choć wersja najpopularniejsza w Polsce – Jajeczka tak średnio im wyszła graficznie. Grałem w wersje na Androida i była lepiej zrobiona graficznie, ale gorzej technicznie.

    Wspomnień czar :)

  • totalizator

    Nu, pogodi! można ściągnąć ze sklepu Ovi jak ktoś ma dotykową Nokię z Symbianem.

    • http://www.fandroid.com.pl Respublika Mroja

      na Androida również jest

  • Petrusz

    „Jajeczka”, aż się łezka w oku kręci. Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Było wiele odmian. Oprócz tradycyjnego wilka z koszykiem miałem małpę broniącą bramki. Poza tym to coś było moim budzikiem. Ech… Stara dobra podstawówka, oczywiścoe ośmioklasowa.

  • kob

    Pamiętam jeszcze te wymiany w świetlicy szkolnej :)

    Szkoda, że ośmiornica jest nintendo a nie rosyjska. Rosyjska była zdecydowanie lepsza.