Autorem poniższego tekstu jest Łukasz Maćczak

Od czasu powstania Androida i wejściu na polski rynek minęło już trochę czasu. Według mnie, system ten jest jedną z najszybciej rozwijających się platform. Jednak czy możemy to samo powiedzieć o Android Market?

Wraz z dynamicznym rozwojem Androida i jego sklepu, coraz więcej osób podejmuje się pisania aplikacji i ich publikacji w Markecie. Twórców zaczyna w szybkim tempie przybywać i jest to zjawisko nieuchronne. Z dnia na dzień pojawiają się nowe aplikacje, w tym polskojęzyczne. Sytuacja nie jest jednak tak wspaniała, jakby mogło się z pozoru wydawać.

Polscy developerzy zderzyli się z dość poważnym problemem. Z naszego kraju, nie można bowiem sprzedawać aplikacji w Android Market! Jedynym sposobem zarobku na aplikacjach jest wykorzystanie sieci reklamowych i publikacja programów za darmo. Stwarza to ogromny problem, z jednej strony użytkownicy aplikacji nie chcą denerwujących reklam, z drugiej, developer chce zarobić na pracy, w którą częstrokroć włożył duże zasoby czasowe. Dodatkowo, w wielu aplikacjach, takich jak widgety, themy czy aplikacje kierowane tylko na rynek polski, wykorzystanie reklamy jest kompletnie nieefektywne.

Z pewnością pojawią się komentarze ludzi, którzy widzieli polskie i płatne aplikacje w Android Market. Owszem, są to aplikacje ludzi mieszkających za granicą lub tych, którzy założyli konto bankowe i adres biznesowy w kraju z listy Google. Stwarza to dodatkowe koszta i formalności.

Co jakiś czas na portalach i blogach branżowych, jesteśmy informowani o talencie polskich programistów. Wygrywają oni międzynarodowe konkursy programistyczne. Imagine Cup, Google Code Jam, Bada Developer Challenge. Liczba polskich twórców rośnie dynamicznie. Nasi programiści znajdują zatrudnienie w wielu międzynarodowych firmach, w tym w Google. Jesteśmy cenieni na całym świecie, dlaczego więc nie możemy sprzedawać w Android Market, a Google pominął nasz kraj na swojej liście?

Problemem z pewnością nie jest skomplikowane prawo podatkowe. Firmy takie jak Apple, Samsung, Microsoft dostosowały się bez problemu. Polacy mogą sprzedawać w ich sklepach od dawna. Jedyną platformą, która nas ominęła jest właśnie Android.

Lista krajów, które mogą sprzedawać w Android Market (kraje oznaczone gwiazdką, mogą sprzedawać łącząc swoje konto developera z kontem Adsense, co teoretycznie w Polsce jest również możliwe):

  • Argentyna*
  • Australia
  • Austria
  • Belgia
  • Brazylia*
  • Kanada
  • Dania
  • Finlandia
  • Francja
  • Niemcy
  • Hongkong
  • Irlandia
  • Izrael*
  • Włochy
  • Japonia
  • Meksyk*
  • Holandia
  • Nowa Zelandia
  • Norwegia
  • Portugalia
  • Rosja*
  • Singapur
  • Hiszpania
  • Korea Południowa

Postanowiliśmy więc zwrócić uwagę Google poprzez napisanie petycji do polskich oddziałów o udostępnienie Polakom możliwości sprzedaży w Android Market.

Wszystkich czytelników, którzy nie zgadzają się z obecnym stanem rzeczy, prosimy o podpisanie petycji.

Dla Was oznacza to lepszej jakości, polskojęzyczne aplikacje, które będą pozbawione nachalnych reklam.

Tekst petycji można znaleźć pod adresem:

http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=8294

Wystarczy potwierdzić klikając button:

„Popieram petycję – jestem ZA”

Foto

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • michal

    a jeśli się nie uda, to powalczymy przez petycje do eurodeputowanych, posłów komisji innowacji itp.! Do boju! ;-)

  • dgh

    Wiem, że słowo „koszta” dopuszczalne ale jest bardzo okropne.

  • Inta gnirit

    Sam zacząłem interesować się tworzeniem aplikacji dla Androida. Czytam czytam warunki na googlowej stronie, a tu taki klops. Pisz aplikacje pisz, ale nic nie zarabiaj.

  • Kuba

    Z pewnością pojawią się komentarze ludzi, którzy widzieli polskie i płatne aplikacje w Android Market. Owszem, są to aplikacje ludzi mieszkających za granicą lub tych, którzy założyli konto bankowe i adres biznesowy w kraju z listy Google.

    Albo omijają google checkout przekierowując na własną bramkę płatniczą – z tym, że wtedy los aplikacji jest niepewny

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

    To jest właśnie rozczarowanie, zakładasz konto developera, płacisz $25, a sprzedawać nie możesz. Chcesz umieścić aplikacje w markecie? Zrób to za darmo. Jeśli chcesz zarobić, możesz umieścić baner reklamowy.
    Z paypala też korzystać nie można według regulaminu google. Niby market przymyka na to oko, a jednak, dwie aplikacje znajomych zostały zbanowane, bo jedyną dozwoloną metodą płatności jest Google Checkout.

  • pzo

    Czy ktos probowal zakladac konto np w niemczech aby moc sprzedawac? Z jakimi formalnosciami sie to wiaze? Wystarczy zwykle konto bankowe czy tez trzeba byc zamaldowanym na terenie niemiec i/lub nawet miec tam zarejestrowana firme i tam odprowadzac podatki?

    Piszecie o wykorzysztaniu sieci reklamowych – czy w to takze wchodzi googlowski AdMob czy trzeba sie posilkowac innymi sieciami?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Ci co założyli, zrobili to w UK lub Szwajcarii, obecnie trzeba się tam przelecieć osobiście i trochę spędzić czasu na formalnościach.
      Admob płaci coraz mniej z miesiąca na miesiąc, ale są inne sieci:
      -inmobi
      -mobfox
      -airpush
      -madvertise
      -kilkadziesiąt innych
      Korzystanie z reklam, w wielu aplikacjach jest jednak niemożliwe. Np. w raz konfigurowalnym widgecie, reklamę wepchniesz na activity ustawień, ale użytkownik raz ustawi i używa miesiącami nie zaglądając do konfiguracji. Przykładów jest bardzo wiele.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Edit: Niemcy sprawiają problemy, niemieckie banki często zgłaszają Polaków do tamtejszych urzędów skarbowych i czekają ich długie wyjaśnienia.

    • user

      Nigdzie nie trzeba latać, nie czaruj, jest wiele firm które za grosze załatwią wszystkie formalności za ciebie. Żeby wszystko załatwić i mieć firmę w UK nawet nie trzeba się ruszać od komputera.

    • Damian Kolakowski

      @pzo wchodz tylko w admoba. Olej reszte.

  • Damian Kolakowski

    Marudzenie na zasadzie „znowu Polakow cisna, znowu Nas” albo „gdyby nie ta przeszkoda to bym napisal app i zarobil miliony”.

    • Damian Kolakowski

      Zamiast tego mdlego gadania, autor dalby pare przykladow dobrych aplikacji blokowanych przez to utrudnienie. A moze nie ma takich?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      …a może przestałbyś trollować, polskich aplikacji jest kilkaset jak nie więcej, chcesz? Poszukaj w AM lub na blogach branżowych, np. antyapps. Twój komentarz jest po to, by skrytykować, nie mając zielonego pojęcia o sprawie.

    • Damian Kolakowski

      ….easyyy, mann. Mam wieksze pojecie nic Ci sie wydaje :)

    • Kuba

      nie tylko o to chodzi – część developerów/firm wstrzymuje się z wypuszczeniem aplikacji na AM bo nie mogą jej normalnie sprzedać i byłoby to nieopłacalne – a użytkownicy tylko na tym tracą.

    • Damian Kolakowski

      @Kuba – no nie wiem, to glupie z ich strony jak dla mnie. Z czasem ktos napisze to samo. No chyba ze gra, to moze czekac. Jak app ma zarobic miliony, to te kilkaset zlotych zaplacone za posrednictwo to kropla.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Damian, dlaczego mówisz w kółko o jakiś milionach? Nam wystarczą zwykłe, przeciętne pensje. Dla większości osób to nie jest hobby, ale nie są to też ogromne biznesy, na miarę milionów.

  • Damian Kolakowski

    @Kuba – no nie wiem, to glupie z ich strony jak dla mnie. Z czasem ktos napisze to samo. No chyba ze gra, to moze czekac. Jak app ma zarobic miliony, to te kilkaset zlotych zaplacone za posrednictwo to kropla.

  • user

    Cały artykuł opiera się na kłamstwie zwanym wielkim niedomówieniem.

    W Android Markecie ok. 60-70% dochodów generują bezpłatne aplikacje. I to reklamami takimi które nikomu nie przeszkadzają – nieinwazyjnymi.

    Ci co chcą płatnych aplikacji to raczej grupa cwaniaczków którzy liczą na szybkie dorobienie się marnymi aplikacjami. Nie tędy droga w Android Markecie. Trzeba zrozumieć że ma on całkowicie odmienny model biznesowy od tego w AppStore, no ale co może o tym wiedzieć użytkownik iPhona..?

    • michal

      znalazł się znawca, który sam nic nie potrafi stworzyć, a innych od cwaniaków wyzywa, żaaaal

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Widać też Twój żałosny głos przeciw petycji, prawie identyczny niż komentarz. Dorośnij dzieciaku, a później zacznij dyskutować na takie tematy. Kłamstwie? I co z tego, że bezpłatne(z reklamami)aplikacje, również generują zysk, ja jako programista chce mieć pełne możliwości w AM, również do sprzedaży. Wypuszczać wersję bezpłatną z reklamami i płatną bez reklam. Bądź sobie przeciwny, ale nie wypisuj pierdół w komentarzu na antyweb i w petycji, oskarżenia zatrzymaj dla swoich znajomych i własnego otoczenia.

    • Mariusz

      ja osobiście kupuję aplikacje właśnie po to aby nie widzieć tych durnych reklam.

  • Mariusz

    Prosimy Cię google o możliwość zarobienia kilku groszy, bo u nas benzyna po 6 zł niedługo będzie, prąd drożeje, gaz drożeje, leki drożeją, prosimy Cię!

  • Waldi

    Może jestem naiwny ale zapytam. Dlaczego piszecie petycję zamiast napisać do odpowiedniej jednostki UE że Google łamie prawo traktując nierówno developerów z różnych krajów UE?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Bo Android Market działa na zasadach prawa USA.

    • michal

      Nie do końca masz racje. Jako przykład przypomnij sobie historie Microsoftu i tego jak dostali po głowie od Komisji Europejskiej kilka lat temu.

    • michal

      KRS firmy Google Polska, jak nic forma zarejestrowana w polskim sądzie na polskim prawie ;-) http://www.infoveriti.pl/firma/240611/google-poland/warszawa/emilii-plater/
      To że Google działa na zasadach prawnych USA i nic nie można jej zrobić jest kolejnym szkodliwym mitem, uzasadniającym, że mogą robić co chcą, a to nie prawda. Zobaczymy czy będzie efekt tej akcji, jak nie będzie to następny krok to będzie Komisja Europejska.

  • Michał Olszewski

    To inicjatywa na tyle słuszna, że aż skłoniła mnie do napisania pierwszego komentarza na Antywebie.
    Piszę z perspektywy użytkownika iOS od 2008 roku. Chętnie zmieniłbym system na Androida, ale powstrzymuje mnie jedno: brak w markecie polskich aplikacji edukacyjnych dla małych dzieci. Nie chcę by mój czterolatek był bombardowany reklamami na tablecie. Dlatego jedyną opcją są płatne aplikacje. W App Store jest już spory ich wybór, w Android Markecie zero.
    Dlatego Google ma u mnie czas do wakacji. Albo coś z tym zrobią, albo kupuję nowego ajfona i ajpada.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Masz rację, jest wiele aplikacji na AM dla dzieci, również cała seria tworzona przez polskie studio (również na iOS). Kolorowanki, jakieś zwierzęta, etc. Co z tego, skoro wyskakują reklamy portali randkowych. Sam widziałem całą serię, chyba 30 aplikacji pewnego Hindusa, malowanki dla dzieci. Uruchomiłem z ciekawości by sprawdzić działanie, a tam na górze baner namawiający do zapisania w portalu randkowo-erotycznym.

  • MDW

    Oczywiście się podpisałem. To skandal, że Google nie może zrobić tego co Apple zrobiło prawie 5 lat temu. Wielki dobry wujek Google, który dla wszystkich chce dobrze, wszystkim wszystko daje za darmo i przede wszystkim wszystko może (pracują tam ludzie o otwartych umysłach mający swobodę realizacji swoich idei). Bzdurny mit.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=702009898 Dariusz Sznajder

    Znaczy tutaj: https://support.google.com/androidmarket/developer/bin/answer.py?hl=pl&answer=138294 nie prawdę piszą, że z Polski już można sprzedawać aplikacje?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=702009898 Dariusz Sznajder

    A, wróć. Źle przeczytałem. Programiści z linku są.

  • http://texy.co Jacek Artymiak

    Skoro Google może wypłacać pieniądze prowadzącym działalność w Polsce osobom i firmom za zamieszczanie reklam w programie AdSense to dlaczego nie może wypłacać pieniędzy programistom? Nie rozumiem tego.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002264487648 Lukasz Macczak

      Ja właśnie też nie rozumiem, dlatego ta inicjatywa. Niech się chociaż określą, podadzą terminy, cokolwiek, a nie, milczenie przez cały czas.
      Napisać „wkrótce”, też mogę, a „wkrótce”, może trwać latami, tak jak już trwa około 3 lat.

      Rosjanom dali możliwość rozliczenia poprzez adsense :/

  • Piotrek

    Inicjatywa jest slusza ale tez nalezy pamietac, ze obecna sytuacja nie hamuje jakos zasadniczo mozliwosci zarabiania pieniedzy na AM. Jesli masz naprawde dobry produkty i faktycznie jestes przekonany, ze warto dystrybowac go pay-per-download (a AM rozni sie dramatyczie od AppStore’a) to jest wielu wydawcow, ktorzy Ci w tym pomoga. Znam co najmniej jednego z Polski. Pewnie gdybym poszukal to znalalzbym znacznie wiecej.

  • https://plus.google.com/114126490528542316262/posts Tomek

    Witam,

    Inicjatywa Lukasza jak najbardziej sluszna, w sumie nie wiadomo dlaczego tak jest, kazdy powinien miec taka sama mozliwosc startu.

    Z drugiej strony nie oszukujmy sie, 98% apek platnych nie zarobi tyle, zeby odrobic koszty wytworzenia. Jesli ktos czuje, ze ma w reku cos, co moze zarobic godziwa pensje w Polsce (5k+ netto) to znajdzie sposob, zeby opublikowac swoje dzielo na Markecie. Zalozenie spolki Ltd. w Wielkiej Brytanii kosztuje grosze, rowniez za grosze mozna prowadzic jej ksiegowosc mozna przez internet. Kwestia samozaparcia, motywacji i wiary w produkt. Inaczej szkoda tracic czas na zabawe w platne rozwiazania.

    Pzdr!

  • applancer

    Być może Google ma swój cel w tym: dajemy za friko (nie wszystko), niech nam też dają za friko (najlepiej wszystko). Może też chodzić o to, aby najpierw zapełnić polską sekcję programów – typu idziemy na ilość. Co w powiązaniu z wymuszaniem korzystania z reklam daje efekt jaki widzimy. No bo jeśli apkę można sprzedać, i nie trzeba się bawić w reklamy, to jak Google ma utrzymać pozycję potentata na rynku reklamy internetowej?

    Tak swoją drogą, to temat udostępnienia możliwości Polakom sprzedaży programów w AM ciągnie się już dość długi czas. Nie każdy programista ma tyle kasy bądź czasu, aby w czasie pracy (np. samozatrudnienie – DG) robić aplikacje za free, które może „kiedyś się zwrócą”. Ryzyko jest spore.

    Poza tym dużą wadą programowania w Androidzie jest brak pełnej obsługi C/C++. Nie każdy chce się bawić w przebrandowanie telefonu, więc tak naprawdę to pozostaje jedynie Java. Ile jest firm, które mają swoje repozytoria w językach typu C? Sporo i teraz te które chcą zawojować w AM nie dość, że muszą porobić konwersję to dodatkowo bawić się w sprzedaż przez zagraniczne oddziały. Korporacje sobie poradzą, a mniejsze podmioty i freelancerzy? Jak dla mnie poważny system operacyjny MUSI mieć możliwość swobodnego tworzenia programów w tak podstawowych językach jak C. Jeśli ktoś jest na tyle ułomny że nie potrafi korzystać ze wskaźników, to może nie powinien w ogóle zabierać się za pisanie programów, a nie iść na łatwiznę typu java.

    Obecna sytuacja nie sprzyja tworzeniu poważnych aplikacji – już w przypadku starego Windows Ce / Mobile było dużo lepiej, pomimo braku scentralizowanego sklepu, więc popieram petycję jak najbardziej :)

  • http://www.codematrix.pl CodeMatrix

    Powodzenia… Google z zasady nie komentuje tego typu sytuacji i nie spodziewam się żeby zrobili wyjątek.

    Zamiast narzekać proponuję „zagłosować butami” i przenieść się na iOSa i/lub WP7. ;]

  • http://blog.vandroid.pl VaNTa

    A ja proponuje rozwijac i promowac polska spolecznosc programistow Androida, bo jak bedzie nas odpowiednio duzo i aktywnych to nie beda sami chcieli nas ignorowac dluzej. „Make a noise”.

  • Kuba

    No i się doczekaliśmy! :)
    Nie wiem czy to za sprawą tej petycji czy nie – ale już można sprzedawać z Polski (oby to nie był błąd w kodzie :P)

    • michal

      na pewno?

  • Kuba

    michal: na pewno?

    no właśnie nie na pewno – pojawiła sie taka opcja na 2 dni – ale teraz jej nie ma…

  • Piotr