Czyżby zegarek na rękę był tym, czego potrzebuje każdy posiadacz smartfona?

TrioGroup04

Chyba nikt nie spodziewał się, że nowy rekord na Kickstarterze ustanowi własnie zegarek. Nie byle jaki rekord, bo trzy razy większy, niż poprzedni najlepszy wynik. Co szczególnie interesujące, wygląda na to, że wraz z upływem czasu ilość nowych osób wspierających produkt nie zmniejsza się drastycznie, a średnia wpłata jest naprawdę wysoka. Tak oto „inteligentny” zegarek zebrał prawie 9 mln $ mając jeszcze 11 dni do końca zbiórki. Czyżby zegarek był tym, czego potrzebuje każdy smartfon? Na to wygląda.

O Pebble pisałem na łamach Antyweb po osiągnięciu pierwszych dwóch sukcesów, czyli zebraniu wymaganych stu tysięcy dolarów po zaledwie dwóch godzinach i pół miliona dolarów po upływie jednego dnia. Przypomnę tylko pokrótce czym jest Pebble – to zegarek, którego ekran został stworzony w technologii elektronicznego papieru, komunikujący się z telefonem pracującym pod kontrolą systemów Android i iOS za pomocą bluetooth. W założeniu ekran zegarka ma być przedłużeniem możliwości naszego smartfona, wyświetla informacje, wibruje kiedy pojawiają się powiadomienia. Pebble umożliwia pełną presonalizację poprzez instalowanie dowolnych aplikacji na podobnej zasadzie, jak to ma miejsce we współczesnych urządzeniach mobilnych.

Co zatem zmieniło się od czasu poprzedniego artykułu? Przede wszystkim zmieniła się suma zebranych pieniędzy. Po 28 godzinach projekt miał już jeden milion dolarów na koncie. Na tym się oczywiście nie zakończyło, 17 kwietnia Peble pobił rekord największej zbiórki na Kickstarterze – była to kwota 3,3 miliona dolarów zebrana przez studio Duble Fine na produkcję nowej przygodówki. W tamtym przypadku sukces prawdopodobnie zapewniło znane nazwisko Tima Schafera. Zebrana kwota nie przestała rosnąć i w tej chwili, gdy zostało jeszcze 11 dni do końca zbiórki, niecodzienny zegarek może pochwalić się suma prawie 9 milionów dolarów.

Nie tylko suma robi wrażenie. Warto również przyjrzeć się średniej wpłacie, która w obecnej chwili wynosi ponad 150 dolarów. Dla pełniejszego obrazu dodam, że to o 50% więcej, niż koszt podstawowej wersji zegarka i o 10 dolarów więcej niż droższa wersja zegarka w dowolnym kolorze wraz z międzynarodową wysyłką. Oznacza to, że sporo osób zdecydowało się zakupić więcej niż jednej sztuki. Oznacza to również, że ilość osób wpłacających symbolicznego dolara jest znikoma.

To wszystko razem oznacza ogromny sukces projektu, który jeszcze może nas zaskoczyć. Jednak od czasu rozpoczęcia zbiórki zmieniła sie nie tylko zebrana suma, ale również sam zegarek.

Po przekroczeniu miliona dolarów twórcy dodali wodoodporność, co umożliwi np. pływanie nie zdejmując zegarka z reki. To istotne, bo jedno z kluczowych zastosowań Pebble ma miejsce właśnie w trakcie uprawiania sportu. Podczas biegania, jazdy na rowerze czy jazdy na nartach łatwiej rzucić okiem w okolice nadgarstka, żeby odczytać wiadomość SMS, sprawdzić kto dzwonił, czy śledzić swoją aktywność fizyczną za pomocą GPS i dedykowanych aplikacji.

Jedną z takich appek jest RunKeeper, który nawiązał współpracę i ogłosił oficjalne wsparcie Pebble przez specjalną wersję instalowaną również na zegarku.

 

Sądzę, że zbiórka przekroczy 10 milionów dolarów, ustanawiając nowy rekord, trudny do pobicia. Chyba mało kto spodziewał się takiego sukcesu po niepozornym zegarku, tym bardziej, że podobne produkty już istnieją, chociaż wydaja się mniej dopracowane, chociażby z powodu braku ekranu wykonanego w technologii e-papieru. Sceptycyzm było widać chociażby po komentarzach pod poprzednim artykułem na temat Pebble. Na tym przykładzie widać, że warto wierzyć w swój projekt i dążyć do jego realizacji na różne sposoby. Nawet jeżeli nie udało się zdobyć poparcia anioła biznesu, nie oznacza to, że nie można osiągnąć naprawdę spektakularnego sukcesu.

» «
  • KubaX

    Jak dla mnie ten zegarek był skazany na sukces od kiedy zobaczyłem do na KS. Dziw bierze, że twórcy nie zdołali pozyskać kapitału joint venture.

  • Tuptus_76

    RIM też ma taki zegarek współpracujący z telefonami Blackberry. Nazywa się Pulse i jest na rynku od jakiegoś czasu: 
    http://getinpulse.com/

    • MareX

      Piszesz podobne głupoty, do tych pod poprzednim artykułem.
      Gdybyś zadał sobie trud sprawdzenia charakterystyki zobaczyłbyś, że Pulse ma ekran OLED.

    • pzo

      zegarek inPulse stworzyli wlasnie ludzie od pebble, ale jest bo bardziej uproszczona wersja

  • Asd

    Kto z Was zamowil? Przyznac sie :-) 

    • MareX

      Zamówiłem czarnego :-)

  • vartec

    Po pierwsze niby e-papier, a na zdjęciach w pełnym świetle ekran wygląda blado, rozdzielczość też wyjątkowo niska. Po drugie, skoro e-papier, to czemu bateria starcza tylko na 7 dni? Na pewno nie widzę tego jako sensownej alternatywy dla zegarka, w którym bateria starcza na kilka lat.

    • http://antyweb.pl/ Jan Rybczyński

      E-paper pobiera energie przy odświeżaniu obrazu. Zegarek odświeża obraz znacznie częściej niż czytnik. Ja tradycyjnego zegarka nie używam od dawna, mimo, że mam kilka, więc alternatywy nie potrzebuje, tylko całkowicie nowej koncepcji, jaką reprezentuje właśnie Pebble.

    • Asd

      Zapomniales o module BT

    • LM

      Starcza na rok lub dwa, a jesli masz podswietlenie lub inne funkcje bardziej zaawansowane niz alarm, to po pol roku potrafi pasc. Tu nie chodzi o baterie, ale o fun obraczkowania sie czyms fajnym, tak aby miec  na rece albo rozumny gadzet, albo Omege 9 tys. Casio czy Timex za 150 zl nie maja juz racji bytu, bo malo kto chce w takim czyms chodzic. 

    • vartec

      Znaczy plastikowy gadżet za $125 ma być odpowiednikiem Omegi za 9 tys.? 

    • Asd

      vartec, przeczytaj jeszcze raz post LM

      Jesli Ty lub ktos inny podniecasz sie Omega za 9k, ktorej wyprodukowanie kosztuje tyle samo, co zwyklej Festiny (btw. obie marki naleza do tego samego wlasciciela), to jest OK – bo przeciez to taki mega wypasiony zegarek za 9k. A jesli komus podoba sie Pebble za niecale 150$, to juz tego nie rozumiesz? Widocznie ten produkt nie jest targetowany do innej grupy odbiorcow.

    • vartec

      Nie rozumiem dlaczego Festina za $150 to „obciach”, za to Pebble za $150 jest alternatywą dla Omegi. 

    • Asd

      Niestety nie moge odpowiedziec pod Twoim postem.

      Ja nie twierdze, ze to obciach. Tyle, ze czasem mam wrazenie, ze taka Festina (czy inne podobne) nieudolnie nasladuja drozsze marki. Natomiast Pebble wyglada ‚plastikowo’ i taki wlasnie jest, placisz naotomiast za krople innowacji opakowana w malo znana marke.

  • yoss

    Wiem, że żyjemy w erze szerokopasmowego internetu ale wrzucanie obrazków, które mają po 3000px  i w sumie ok 1,5MB to już trochę przesada…
    ( http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/05/golf2.jpghttp://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/05/music2.jpg ) – macie przecież też czytelników, którzy korzystają z mobilnego internetu gdzie transfer

    • Jan

      Korzystaj z Opery Mini!

  • Eryk Bałdych

    Czym to sie różni od SE live view?

  • pzo

    ja sie dziwie czemu zagarek WiMM one nie zyskuje popularności. Miałem okazje testować WiMM One – specyfikacja o tyle lepsza, ze ma dodatkowo ekran bi-modalny (w trybie pasywnym dziala jak e-paper, a jak aktywujemy to jak normalny LCD), kompas, wifi, gps. Problem narazie jest bateria, która niestety narazie szału nie robi. Druga sprawa, ze narazie synchronizuje sie jedynie androidem.

    Jednak ekran pasywny to jest napewno swietna rzecz – testowalem liveview i motoactv i aktywowanie za kazdym razem aby sprawdzic czas jest strasznie upierdliwe

  • Pingback: Navime – polska konkurencja Endomondo i RunKeeper. Trenuj z GPS w kieszeni | AntyWeb

  • Pingback: Ouya – kosztująca jedynie 99$ otwarta konsola do gier. Rewolucja dla graczy i deweloperów? | AntyWeb

  • Pingback: Windows Phone 8 też może mieć swój zegarek. Nadszedł już czas Gnomio? | AntyWeb

Przeczytaj poprzedni wpis:
Pixelmator
Chcesz oglądać Netflix w Polsce? Specjalnie dla czytelników Antyweb do wygrania 10 kont VPN (US/UK)

Zdeterminowany aby obejrzeć w godnych warunkach moje ulubione seriale i filmy rozpocząłem ok miesiąc temu testy VPN-a od hideipvpn.com. Mam...

Zamknij